FORUM RASTA ROOTS REGGAE
Najbardziej Pozytywna Strona w Sieci

TWÓRCZOŚĆ FORUMOWICZÓW - Teksty

Majki - Wto 19 Lut, 2008
Temat postu: Teksty
Nie każdy ma możliwości żeby nagrywac,a każdy może przecież pochwalic się paroma tekstami swoich numerów. Tak więc zaczne ja :



"Tam gdzie "- pisany bez riddimu, czekam na propozycje dotyczące podkładu;)


1.Tam gdzie nie ma nic, wszędzie jest pusto
śpiewam ten hymn, chociaż przychodzi to trudno
wtedy pojawia sie światło, w tym ciemnym tunelu
ide w jego strone tak jak poszło juz wielu
czuje, jak ciepło powoli ogarnia mnie
zawsze ide w strone światła, bo tego chce
to światło ciągle, wskazuje mi droge
to światło to najwyższy Pan
idĽ do Niego ja pomoge
Już nigdy nie będziesz sam
rozprawisz się z najgorszym wrogiem
Jeśli głowę pochylisz przed jedynym Bogiem


ref. Chociaż dookoła wszędzcie, ciemność i strach
my wiemy, że nad nami jest najwyższy Pan
od dzisiaj realizujmy najważniejszy Boski plan
rozdrawajmy miłość którą on nam dał


2. Tam gdzie spotykasz dobrych ludzi
spotykasz też Boga
Przestań się nienawiścią łudzić
przecież Pan to opoka
ostoja w każdej opresji
która nie śle agresji
On daje to co dobre, łaski zsyła Ci co dnia
Przemyśl czy doceniasz to co dostajesz od Jah Jah
żyj tak byś nie musiał niczego się wstydzić
przestań wyśmiewać ludzi , przestań z nich szydzić
traktuj ich tak jak chciałbyś byc traktowanym
a przede wszystkim kochaj bo przecież chcesz być kochanym



3. Zaufaj sobie sam zaufaj też innym
jeśli zrobiłeś coś złego sam jesteś temu winny
ale pamiętaj, że Pan dobry zawsze przebacza
wystarczy, że w myślach zaczniesz go przeprzaszać
że zrozumiesz swój błąd, wyciągniesz z niego wnioski
Poprawisz się sam, bracie w miłość urośnij
Kochaj innych jak kochasz samego siebie
To jedyny sposób, byś mógł stanąć kiedyś w niebie


"Złap to" - wstępnie pisany pod Bless Ya riddim

Ej Man dziś to złap
tą muzyke, ktora ma klucze do serca bram
Ej man dziś to złap
te słowa, których rola, to nie być jak kat

posluchaj bracie mnie, posłuchaj mnie siostro
dzisiaj wysyłam, wam muzyke, tak prostą
wiem, że każdy nie raz upada pod życiową chłostą
umysły w swoim jarzmie, system trzyma mocno
Ty wiesz, że może być całkiem inaczej
na list który do was teraz przklejam znaczek
wysyłam dzisiaj w świat, milion moich myśli
zastanawiam sie, dlaczego ludzie są pełni zawiści
czy winny temu , jest wszechobecny szczurów wyścig ?
niestety większość ludzi to drzewa pozbawione liści
nie rosną, w stagnacji, spędzają swe życie
co drugi małolat chce płynąć na bicie
chce pokazac , że jest kozak
ale nie tędy droga
ja wiem, że przed nami leży kraina błoga
ziemia obiecana, raj , syjon nazywaj ją jak chcesz
miłość to zbawienie, ja to wiem i ty też !



za ścianą , słysze lament, za ścianą słysze krzyki
kolejna rodzina rozpada sie, dlatego że mąż wypił
trzask drzwi, odgłos nog zbiegających po schodach
na klatce, kobieta zatrzymuje męża w imie Boga
czemu nasz, świat, stał się taki jaki jest
przecież został nam oddany, oblaliśmy ten test
miłości brakuje, wszędzie przyzwyczajenie
zrozumienia nie ma też, władze trzymają jelenie
co dzieciak mały zza ściany, ze sobą zrobić ma?
skoro taty już nie ma została tylko matka
on jeszcze o tym nie wie,przecież siedzi w szkole
kiedy wróci, zobaczy pewnie mame płaczącą na stole
Taty już nie będzie, pewnie też nie wróci
ja pytam dlaczego ludzie tak bardzo nienawiścią sa zatruci


Ja chciałbym powiedzieć, że będzie dobrze
z uniesioną głową iść i do celu dotrzeć
chciałbym nienawiść na świecie jak kartke podrzeć
ale wiem, że realia na to nie pozwalają
pieniądz rządzi światem, ludzie jak psy szczekają
jak psy, które męczy okropny głód
bez miłości nasz świat zamieni się w wieczny grób
ja odcinam dzisiaj się od rządzących grup
ide swoją drogą naiwnie czekam na cud
A muzyka towarzyszy mi przez całe życie
wspomaga raz jawnie, a czasami skrycie
pomaga w cięzkich chwilach
jest ze mną w tych dobrych
kiedy w szkole musze tyrać
kiedy jestem wśród ludzi Chrobrych
ta muzyka pełna dobrego przesłania
Ona nie pozwoli systemowi was omamiać !


Zapraszam do lektury, i recenzji

Khaes - Wto 19 Lut, 2008

Pierwszy tekst pod Overstand Riddim bym spróbował, bradda ;)
Ogółem Jah Tune bardzo konkretny... Mówi ci to ktoś, kto specjalizuje się w pisaniu o Jah, hehe :D

Poniższy tekst na podstawie Beautiful Riddim

Cytat:
Najwyższy Pan

Ref. Kiedy myślisz, że nie masz już nic
Kiedy myślisz, że jesteś całkiem sam
Uświadom sobie jedną rzecz…
Za tobą zawsze stoi Najwyższy Pan

1. Życie znowu potoczyło się inaczej
Inaczej niż akurat chciałeś
Oczekiwałeś czegoś innego raczej
Lecz znowu po dupie dostałeś
Zwróciłeś znowu się w złą stronę
W stronę twarzy, co zdradziły cię
I przełamały twoją obronę
Zmieniając życie w koszmarny sen
Przypomnij sobie o duchowości
Zwróć wzrok ku niebiosom
Właśnie tam poszukaj miłości
Tylko Jah przepełni cię mocą
Tylko Jah, jest z tobą czas cały
I choć życie twe wygląda czasem marnie
I choć przy nim jesteś taki mały
Kocha cię niewyobrażalnie

Ref. Kiedy myślisz, że nie masz już nic
Kiedy myślisz, że jesteś całkiem sam
Uświadom sobie jedną rzecz…
Za tobą zawsze stoi Najwyższy Pan

2. Czasem sam, nie wytrzymuje psychicznie
Tego co życie gotuje mi
Problemy, których nie chcę sprawdzać empirycznie
Znowu pukają do serca drzwi
I nie ma gdzie szukać pomocy
Zbyt trudny to – kolejny życia test
Z bólu i z wysiłku łzawią moje oczy
Lecz wiem… Jah na pewno ze mną jest
I trzyma mnie za moją dłoń
Prowadzi mnie pewnie przez ciemność
Syjon w oddali, kieruje mnie doń
Mój Bóg, moja miłość – To jedność
Prosty rastaman – Proste mam zasady
I rozumiem, że bywa często Ľle
Lecz uważnie posłuchaj mojej rady
Oddaj serce Jah – On ocali cię!

Ref. Kiedy myślisz, że nie masz już nic
Kiedy myślisz, że jesteś całkiem sam
Uświadom sobie jedną rzecz…
Za tobą zawsze stoi Najwyższy Pan

Jiny_Rebel - Wto 19 Lut, 2008

A ja bym pierwszy pod Heavenly Riddim
Khaes - Czw 28 Lut, 2008

W Gettcie

Ref. W gettcie żyjemy, w gettcie umieramy
Umysł naszym gettem, bo spowity w ciasne ramy
Mało kto potrafi stamtąd wyrwać się
Mało kto potrafi żyć w pełni świadomie

1. Nasze życie to nie bajka lecz wielka bitwa
Ucieczka przed smutkiem, za szczęściem gonitwa
Tak wielu ludzi, tak często gubi drogę
Tak dużo słychać słów „nie chcę” i „nie mogę”
Łatwo stracić wątek i upaść na kolana
Zwycięstwo ucieka, a dogania nas przegrana
I nic dziwnego, że dostrzegamy tylko zło
Nic w tym dziwnego człowieku, bo…

Ref. W gettcie żyjemy, w gettcie umieramy
Umysł naszym gettem, bo spowity w ciasne ramy
Mało kto potrafi stamtąd wyrwać się
Mało kto potrafi żyć w pełni świadomie

2. Ale wszystko to, możliwe do pokonania
Mamy Boską siłę, która dana u zarania
Mamy w sobie Jah, który nie zostawi nas
Ochroni i wspomoże, póki będzie trwał czas

Ref. W gettcie żyjemy, w gettcie umieramy
Umysł naszym gettem, bo spowity w ciasne ramy
Mało kto potrafi stamtąd wyrwać się
Mało kto potrafi żyć w pełni świadomie

3. Wystarczy się obudzić, ogarnąć trzeĽwym spojrzeniem
Sytuacje wokół i w duszy swojej cierpienie
Świadomość przyjdzie w bólu i w bólu pozostanie
Lecz przybędzie też szczęście tak wyczekiwane
Życie na tym polega - By nie patrzeć przez palce
Życie na tym się skupia - Na duchowej walce

Wybierz sam…
Nie będziemy żyć, ani umierać w gettcie
Poznamy to co ważne, poznamy szczęście
Rozkujemy kajdany nasze myśli krępujące
Naszą twarz ogrzeje w końcu słońce…

Korien - Czw 28 Lut, 2008

dobre teksty :) czasem przyjemnie poczyta coś pozytywnego :)

Bless bracia

HBKK - Pią 29 Lut, 2008

Khaes napisał:

Ref. W gettcie żyjemy, w gettcie umieramy
Umysł naszym gettem, bo spowity w ciasne ramy
Mało kto potrafi stamtąd wyrwać się
Mało kto potrafi żyć w pełni świadomie


Korien napisał:

dobre teksty :) czasem przyjemnie poczyta coś pozytywnego :)


Urocze :)

Pozdrawiam :)


Wojtek

Korien - Pią 29 Lut, 2008

hehe :) ale przeczytaj ostatnią zwrotkę :P


no! :)
pozdrawiam

Ledu - Sob 15 Mar, 2008

ja ostatnio sobie napisalem tak o. i sie podziele:

ref. szukam gial co pokaze mi raj
tej jedynej dla ktorej bede chcial otworzyc swoj swiat
szukam gial co pokaze mi raj
jednej jedynej ktora bedzie warta mnie (a jak)

tak wiele kobiet (kobiet) wciaz siedzi mi w glowie
ale ktora ta jedyna Panie prosze mi powiedz
daj mi znak gdy ja spotkam, nie wiem...udez mnie w glowe
bym zrozumial ze to ta ktorej mam nie wypuszczac z objec (o nie)
szukam gial co mi odda swe serce
da bezwarunkowa milosc nie potrzeba nic wiecej
ktora bedzie mym szczesciem i ja bedzie znaczylo szczescie
no bo co jak nie milosc jest w zyciu najcenniejsze?

dziadek_92 - Sob 15 Mar, 2008

Ledu napisał/a:
gial

co to znaczy bo przynajmniej ja nie kojaże ?
Ledu napisał/a:
ktora bedzie mym szczesciem i ja bedzie znaczylo szczescie

i w tym mi coś nie pasuje, a pozatym tekst fajnawy :lol:

Ledu - Sob 15 Mar, 2008

gial to girl;] pisze sie chyba gal ale ja napisalem fonetycznie :] no a to z tym szczesciem...ktora bedzie mym szczesciem...i jednoczesnie szczescie jako zjawisko, jako definicja bedzie nią...to jest taka gra slowna:)
Marian - Sob 15 Mar, 2008

Swoimi tekstami nakłoniliście mnie na stworzenie jakiś własnych ;) Więc w najbliższym czasie możee coś tu trafi. Nakłoniliście mnie bo wasze teksty są naprawdę ŚWIETNE! Bardzo często podśpiewuje Ragga, a waszych tekstów chyba naucze się dokładnie na pamięć! :)

[ Dodano: Nie 16 Mar, 2008 ]
" Love and Positiv "
Łojojojo.... :)
One Love bracia i siostry!
Hallelujah!
Bo twoje życie bez miłości niczym jest
pozytywny rytm niech uniesie teraz Cie
w pozytywie żyj! Niech dobro w Tobie wrze..!!
A kiedy masz się bronić, broń się tylko sercem!
Bo gdy na kogoś podnisz swą dłoń,
wiedz że to odzdziałuje w Tobie Babilon!
Skończ wyścig szczurów ten,
twoje życie to nie sen,
a gdy z snu obudzisz się,
chciałbyś znowu zasnąć ej...

To taki mój króciutki, bardoz króciutki tekscik na spontanie ;)

Qba - Czw 20 Mar, 2008

Ledu napisał/a:
gial to girl;] pisze sie chyba gal ale ja napisalem fonetycznie :] no a to z tym szczesciem...ktora bedzie mym szczesciem...i jednoczesnie szczescie jako zjawisko, jako definicja bedzie nią...to jest taka gra slowna:)


gyal :)

Ledu - Pią 21 Mar, 2008

Ja i ja wiem co jest dobre a co zle
ja i ja wiem ktora droga jest sluszna ktora nie
ja i ja wiem co jest dobre a co zle
czlowieku zacznij sluchac siebie samego
(czlowieku zacznij sluchac siebie samego)

Gdy inni jak masz postepowac mowia ci
zastanow sie czy oni sami nie sa zli
ja mowie idz za glosem serca olej tych
ktorzy chca narzucac tobie swoje zdanie
(ktorzy chca narzucac tobie swoje zdanie)
ja mowie idz za glosem serca olej tych
ktorzy pouczaja cie choc sami sa zli
najwazniejszy w tym co robisz jestes ty
zyj tak aby spelniac swoje sny (łoj den dena dej):D

Khaes - Nie 23 Mar, 2008

Solomon Riddim + Khaes =

Jah Jah

Ref.
Jah Jah – Czyni mnie silniejszym
Jah Jah – Czyni mnie pewniejszym
On jest jak życiodajna woda
Z Nim u boku nie straszna mi żadna przeszkoda

1. Kiedy wszystko idzie Ľle i nie widzę tego końca
Nie przejmuje się, wiem że przy mnie jest obrońca
Trzyma przy siłach mnie, dlatego utrzymuje pion
Bo kiedy patrzę w swoje serce wiem, że jest tam On
Choć wkoło obcy ludzie mówią mi jaki mam być
Słucham tylko Jego głosu – Dobrze wiem jak żyć
Więc gdy kolejny raz po piętach depcze mrok
Wiem, że Jah przy mnie jest – Jest przy mnie o krok

Ref.

2. Gdy pośród zgiełku Babilonu znowu gubię drogę
Patrzę w głąb siebie – Najlepsze, co zrobić mogę
Wiara w sercu uświadamia, że jestem lwem
Nadzieja w sercu cenna i niezbędna niczym tlen
Miłość w sercu to wszystko co posiadam
Dzięki temu podnoszę się zawsze gdy upadam
Więc gdy kolejny raz po piętach depcze mrok
Wiem, że Jah przy mnie jest – Choć nie sięga go wzrok

Ref.

3. Wśród echa nigdy nie powiedzianych historii
Wśród chaosu, pędu i spiskowych teorii
Idę wciąż w przód i w przyszłość patrzę
Jednego tylko pewny jestem – Rasta na zawsze
Żyje jak żyje – Lecz to życie moje jest
Więc każdego dnia oddaje Jemu cześć
Więc gdy kolejny raz po piętach depcze ciemność
Wiem, że Jah przy mnie jest – Ja i On to jedność

Marian - Pią 28 Mar, 2008

A to moja taka sobie pioseneczka którą ułozyłem grając na gitarce :D
Pioseneczka wraz z chwytami ;)
Jah Bless, Jah Love!
(wstęp)
Łojojjojojojo... ( D ) / uderzamy 2 razy w 3 najcichsze struny od dołu i 1 raz puszczając D, też w te struny/ x2
Yagga, Yagga, Yagga Yo! ( D )/ uderzamy 2 razy w 3 najcichsze struny od dołu i 1 raz puszczając D, też w te struny/ x2
Jah Bless bracia i siotry ! ( D )
Jah kocha i miłuje Was wszystkich! \
Zawsze co dnia zsyła swoją moc, \
daję wam siłe, abyście mogli wstać i \ D,A,G,A ( jak kto woi jakoś te słowa rozmieści :D
obdarowywać wszystkich swą miłością! /
BLESS! /
( Jazda :D )
1.Wstaję rano, otwieram oczy, mówię : ( D, A )
Dziękici Jah, dzięki za nowy dzień! (G,A )
Potem robię to co zawsze rano, ( D,A )
myję się, jem śniadanie, (G)
wkładam ubranie. ( A )
Mówię dzięki Ci Jah, ( D)
za to,że mam gdzie spać, (A)
mam co jeść, ( G )
mam w co ubrać się też . ( A )
Biore płyte, ( D )
wrzucam muzyke ( A )
pozytywny rytm z głośników, (G)
zabity beatem. (A )
I znów dziękuje Jah (D)
że w pozytywie żyję, (A)
radość pije, (G)
w szczęściu także żyje. (A)
Bo nawet jeśli, (D)
coś złego się stanie,(A)
to się odstanie, (G)
bo Jah nas kocha, a ja : (A)
Ref:
Kocham Cię Jah! (D)
Kocham Cię Jah! (G)
Kocham Cię Jah! (D)
Kocham Cię Jah! (A)
Cały ja (D)
Kocham Cię Jah (A)
Cały ja (D)
Miłuje Ja i Ja (G)
2. I Wy Babilończycy, (D)
żyjcie w pozytywie, (A)
dobre serce miejcie, (G)
z Babilonu ucieknijcie!(A)
Znajdziemy sobie, (D)
cudownego partnera,(A)
i z nim w Syjonie ,(G)
zatańczymy nieraz.(A)
Bo wszystko kręci, (D)
się wokół miłości!(A)
Miłość to Jah,(G)
miłość w mym sercu gości!(A)
Ref.... :)

Majki - Pon 31 Mar, 2008

Jah tune jak sie patrzy ;p ale wymienianie imienia Jah tyle razy w pierwszej zwrocie mnie odrzucilo troszke ;p


No to ja teraz dam świadomy przekaz , pisany do jakże świadomego Punanny riddimu :P
Niektórym pewnie będzie śmierdzieć moralizatorstwem zwykłym no ale trudno ;)

.
Jak natura na wiosne, znowu budze się do zycia
czysty jak łza nie mam nic do ukrycia
nowe życie, dzisiaj nawiedziło moje ciało
wiem, że nic nie było dobrze chociaż tak mi sie wydawało
od niedawna wszystko się pozmieniało
tak bardzo, że aż tekst o tym napisać by sie chciało
nowy dzień wstał, przedemną nowe możliwości
zamykam stary rozdział, nie szukam już miłości
wiem, że ona mnie znajdzie, nie musze jej pomagać
przecież z byle kim Pan mnie nie wyswata
zawierzam jemu, on codzien rozdaje mi łaski
dzięki niemu mój mózg zupełnie nie jest płaski
on dał mi wszystko z czego dziś korzystam.
chwale go od kiedy byłem mały jak pisklak
nie wiedziałem, co dobre i nie wiedziałem co złe
a on otworzył przede mną dobrą droge
dlatego zawsze i wszedzie krzycze Jedna miłość
niech żyje pomiędzy bogiem i ludĽmi zażyłość

ref.przecież każdy dostaje kiedyś drugą szanse
byle jej nie zmarnować, w pogoni za hajsem
pieniądze to nie wszystko na czym opiera się świat
przecież to dla pieniędzy zabija wciąż brata brat.

2.
On patrzy na Ciebie, chociaż ty go nie widzisz
On jest przy tobie nawet gdy sie go wstydzisz
On patrzy na to jak codziennie postępujesz
ocenia to czy dobrze się zachowujesz
przemyśl więc co robisz, przemyśl każdy swój krok
pomyśl ile razy już skoczyłeś w bok
jeśli sumienie masz czyste, nie masz się czego bać
przecież za dobre życie nikt nie będzie Cie karać
najważniejsze to spojrzeć w siebie i prosto tam stać
i braci i siostry tak jak siebie miłować
ej pomyśl o tych, którzy zagubili się kompletnie
którzy twierdzą, że poza pieniądzem wszystko to brednie
popatrz na tych, którzy w ciaglej pogoni za pieniadzem
pozapominali o wszystkim, w ich oczach widac tylko rządze
więcej, więcej, więcej
bo przecież lepiej więcej niż mniej
więcej, więcej, więcej
od małego wmawiają dziecku: więcej chciej

3
stówa, stówa, stówa, leci juz kolejna stówa
matka swoje dziecko, od piersi odsuwa
od jutra musi wstać i do pracy posuwać
inaczej ją wyleją, kariera musi sie udać
dziecko przeciez trzeba ubrac i wyżywić
wychowa je obca babka, nie będe się krzywić
matka w biurze, papierami zawalona
a syn 13 letni ogląda pornola
ojciec w warsztacie, pracuje po godzinach
a córka, mając lat 15, na kolesiu sie wygina
ja pytam sie gdzie są, współczesni rodzice ?
ja pytam sie gdzie są gdy dziecko zaczyna krzyczec
ze nikt, nie rozumie
nikt sie nie interesuje
ze na dobrą sprawe nikt go nie wychowuje
póĽniej mówi się wszedzie,
jak zepsute jest młode pokolenie
nikt nigdy nie wspominał o kariery cenie.

Khaes - Wto 01 Kwi, 2008

Tekst obejmuje parę zagadnień i trochę trudno się z orientować o czym... Z początku jakby Jah Tune, a potem jak wspomniałeś moralizatorski(Co nie jest wadą w moich oczach ;) )... Ale ogółem ten tekst średnio przypadł mi do gustu.
Majki napisał/a:

nowe życie, dzisiaj nawiedziło moje ciało

Jesteś w ciąży? :)

Majki - Wto 01 Kwi, 2008

Khaes napisał/a:
Jesteś w ciąży?


nie , to nie ja dostane milion dolarów :(


a tak przy okazji kolejny wałek do nagrania
tym razem pod drop leaf riddim


Najwyższy Pan
ponad Panami
Król Królów
Jah Rastafari


Kiedy jest mi Ľle, nie mam dokąd sie udać
rozmawiam cicho z Panem, który codzień czyni cuda
daje życie, daje miłość, broni nas od złego
To ten Dobry Pan, codziennie modle się do niego
w nim znajduje ukojenie, on daje mi siłe
On prowadzi mnie za ręke, przez życia ścieżki zawiłe
On powołał mnie do całkiem nowego życia
przed Nim nie mam zupełnie nic do ukrycia
Dzieki Niemu stałem się lepszym człowiekiem
on uświadomił mi że to miłość jest lekiem
chwale Go, każdego dnia, codzień oddaje cześć
słysze jego głos wyraĽny, mówi mi jak przejść
tą droge,która ciągle przede mną leży
Wiecznie żyć będzie ten który w niego wierzy
zbawienia dostopią Ci,
którzy pójdą ścieżką miłości
ja w Najwyższym Panu odnalazłem wiele mądrości
codzień moja droga przysparza mi radości
chociaż czasami na niej zdarza mi się pościć
dalej ide by dotrzeć do jego Niebiańskich włości


ref. Kiedy dzień jest czarny, a noc jeszcze ciemniejsza
Wołam imię Pana on światło umieszcza
Ciągle trwa walka, której nie moge przerwać
i żyje w Babilonie który chce mnie rozerwać


2. w Najwyższym, znalazłem ukojenie
dzięki niemu znalazłem sumienie
wczesniej jak roślina tylko wegetowałem
by być szczerym, niczego osiągnąć nie chciałem
on pokazał mi droge, wyznaczył mój szlak
stał sie priorytetem , trafiłem na jego ślad
codzień szukam, znajduje w ludziach jego osobe
moje życie to modlitwa 24 H na dobe
każda minuta jest pieśnią pochwalną dla Pana
nie ważne co kto sobie wyobraża
kolejna modlitwa została wysłuchana
nigdy do Boga ludzi nie chce zrażac
Jest tylko jeden nie ważne jak go nazywasz
Allah, Jah, Bóg on nie będzie Cie wyzywać
skoro wierzysz, że nad Toba ktoś jest
śmiało możesz nazywać go jak chcesz
pamiętaj bracie, siostro życie to test
i życze Wam wszystkim, by go dobrze przejść

Khaes - Pią 04 Kwi, 2008

Bardzo fajny tekst Majki :)

"Babilon nie ma dość"

Ref.
Babilon nigdy nie ma dość naszej krwi
Więc kiedy wstanie kolejny życia dzień
Nie otwieraj mu do serca swego drzwi
ObudĽ w sobie lwa i rozpędĽ cień!

1. Dość, mam dość, mam tego serdecznie dość
Gdy dostrzegam w ludziach tylko nienawiść i złość
Które epatują mocno jak słońce w zenicie
A którym człowiek podporządkowuje swoje życie
Wcale nie skrycie, w biały dzień – Na jawie
Babilon mówi głośno, jadem jego się dławię
Więc gdy patrzę na ludzi teraz zgniłych do cna
Przynoszę na ratunek miłość Jah!

Ref.
Babilon nigdy nie ma dość naszej krwi
Więc kiedy wstanie kolejny życia dzień
Nie otwieraj mu do serca swego drzwi
ObudĽ w sobie lwa i rozpędĽ cień!

2. Wojna dla pokoju i inne kretynizmy
Chora propaganda ryjąca w głowie blizny
Babilon – To nic innego jak sposób myślenia
Który prowadzi nas do samozniszczenia
Zniweczenia ideałów i prawd wiekuistych
Zawierzenia głosicielom kłamstw oczywistych
Zaburzenia porządku nadanego przez Pana
Uważaj jak stąpasz – głęboki to kanał

Ref.
Babilon nigdy nie ma dość naszej krwi
Więc kiedy wstanie kolejny życia dzień
Nie otwieraj mu do serca swego drzwi
ObudĽ w sobie lwa i rozpędĽ cień!

3. Otwórz swoją duszę, otwórz swoje oczy
Uważaj na złego, nim do końca Cię zamroczy
Jeżeli brak ci sił, to u Jah szukaj pomocy
Wiedz, że bezpieczny ten co z ogniem Jego kroczy
Nie bój się o jutro, walka toczy się dziś
Choć przeszkody pod nogami do przodu trzeba iść
I omijać kolejne podstępy Babilonu
Zapamiętaj to na zawsze i nie spuszczaj z tonu
Jeszcze raz powiem kłamstw się wystrzegaj
Na mocy swego serca zawsze polegaj!

Marian - Pon 07 Kwi, 2008

Koniec z Babilonem
1. Przez całe moje życie szukam prawdy,
prawda to mój cel!
A prawdą jest Jah,
więc każdy dokąd ide wie !
Ide do Syjonu bracie siostro ,
ide tam gdzie Jah,
widze jednak brata ,
który w kłamstwa sidła wpadł.
Mi się nigdzie nie spieszy,
Bo widze to co złe!
Więc nie bój się bracie,
Ja i Ja , pomoże Ci.
A coż się stało ?
Cóż za zło cię spotkało ?
A to katolickie kłamstwa brata pożerają mi... pożerają!
Ref : Ej bracie odbij się od Babilonu dna,
razem ze mną przejdĽ przez mur, wywarz wrota tak jak ja!
Pamiętaj, że twa miłość ciągle w Tobie trwa,
wykorzystaj ją jako Twoją broń na Babilon aaa... !
2. Na Babilon! Na Babilon!
To okrzyk mój jest!
Z mojim bratem ciągle walcze,
nie poddaje się!
Miłość zwyciężyła, Babilonu już nie ma!
Nie ma złego, katolickiego rzymu spojrzenia!
Nie ma ludzi,
którzy bili , okradali,
zabijali, z tego wszystkiego się śmiali!
Zostaliśmy my, dobre dzieci Jah!
Bo najgorszy człowiek stał się dobry,
tak jak Jah!
I świat nagle ten, zamienił w Syjon się,
a przy naszym boku stał Jah- Jah oo jee... !
Ref: Ej bracie odbij się od Babilonu dna,
razem ze mną przejdĽ przez mur, wywarz wrota tak jak ja!
Pamiętaj, że twa miłość ciągle w Tobie trwa,
wykorzystaj ją jako Twoją broń na Babilon aaa... !
3. Idę ośmiechnięty, a tu stoi mój brat,
ten który w pomocy był już za dawnych lat,
w końcu znalazł prawdę,
odszukał ją jak ja !
Bo wszyscy teraz tu wielbią silnie Ja i Ja !
Ref: Ej bracie odbij się od Babilonu dna,
razem ze mną przejdĽ przez mur, wywarz wrota tak jak ja!
Pamiętaj, że twa miłość ciągle w Tobie trwa,
wykorzystaj ją jako Twoją broń na Babilon aaa... !
4. Siadłem pod drzewem i zamkłem oczy,
otwieram je, a tu wszystko inne,
budze w Babilonie się,
piękny Syjon to był sen,
Oby więcej takich snów,
chciałbym żeby spełnił się.
Po tym śnie, od tamtej pory,
byłem dobry, nigdy chory,
nigdy chory, na Babilońskie doły,
szedłem ścieżką Jah i dalej ją ide,
bo cały czas, obraz ze snu swego widze !
Ref: Ej bracie odbij się od Babilonu dna,
razem ze mną przejdĽ przez mur, wywarz wrota tak jak ja!
Pamiętaj, że twa miłość ciągle w Tobie trwa,
wykorzystaj ją jako Twoją broń na Babilon aaa... !
5. Przekazuje Ci, naukę Ja i Ja ,
walcz z Babilonem a spłonie w ogniu,
w końcu Taaak!

dziadek_92 - Sro 16 Kwi, 2008

Ras Jah BaSS fajny troche refleksyjny, na wspomnienia cię zebrało i opowiada sporo o polskim życiu :clap:
Jawor - Sob 19 Kwi, 2008

no to ja też się pochwalę :) pierwszy mój tekst, sami ocencie :wink: nierobiony pod żaden riddim ale mam zamiar coś pod to podłożyć i nawinąć

"Walka"
1.Przyjacielu, wsłuchaj się w me przesłanie,
gwarantuję ci, że szybko zmienisz zdanie,
rozejrzyj się wkoło, zobacz nienawiść,
ciągle tylko płacz, krew i zawiść,
ile w ludziach zła, ty nie zdajesz sobie sprawy,
zaraz cię połamią, ot tak dla zabawy,
czekaj, czekaj! dziś zabili kolejnego
po to tylko, by wzmocnić swoje ego.
pytam: po co? czemu wam mało?
czyżby to wszystko wam nie wystarczało?
Dlaczego tyle zła na tym pięknym świecie?
Jak podle się czuję, wy nawet nie wiecie!
Takich pytań mam jeszcze miliony,
rzygam tym wszystkim, jestem zmęczony.
Nie odchodĽ jeszcze, to nie koniec,
mam ci coś do powiedzenia ziomek...

ref.
Codzień walka dobra ze złem,
to piekło walczy z kolorowym lwem,
nie pozwól by ogień pochłonął twą duszę,
walcz, lecz jak - ci wytłumaczyć muszę.

2.Zaczynasz się budzić, oczy otwierasz,
wyglądasz za okno i aż niedowierzasz!
Tu nie jest potrzebna żadna ważna mowa,
bo ty zaczynasz rozumieć moje słowa.
Proponuje nowy plan przyszłości,
który wymaże błędy twej przeszłości.
Zaczynaj od zaraz, trzeba coś tu zmienić
oblicze tego świata szybko odmienić,
jedna miłość, dobro - pierwsze priorytety,
a ty Babilonie, żegnaj niestety
zobacz ten tłum skandujący odtąd,
jeden wielki bunt przeciw twoim rządom!
Ludzie się jednoczą i walczą przeciw tobie,
nie masz czego szukać, więc idĽ z tąd sobie,
nastał wieczny pokój, wojna skończona,
lecz ta piosenka jest niedokończona

ref.

3.W poprzedniej zwrotce słyszałeś utopię,
Babilon sam już swój grób kopie,
lecz nie poddawaj się, można to osiągnąć,
wspólnymi siłami cały świat w to wciągnąć.
Jestem prekursorem, idę własnym torem,
moje życie nie jest hardkorem, ani też sporem.
Posłuchaj tych słów, nie będziesz żałował,
w głowie swe poglądy będziesz kreował,
nie uciekaj przed problemami, one cię dogonią,
ty jesteś tu po to, by stawić im czoło!
Pamiętaj o Bogu, On drogę wyznacza
i ze złej ścieżki twe życie zawraca.
Walczmy o pokój, lecz trochę inną bronią,
miłość i dobro - one wszystko poskromią.
Na mej twarzy uśmiech, choć część mnie wysłucha,
tymczasem reszta już nadstawia ucha...

ref.

Ras Jah BaSS - Sob 19 Kwi, 2008

dziadek_92, THX. Musiałem zciągnąć ten tekst ze względów osobistych bym powiedział.
OldCrazyGrzegi - Pon 21 Kwi, 2008

Marian napisał/a:
A to moja taka sobie pioseneczka którą ułozyłem grając na gitarce :D
Pioseneczka wraz z chwytami ;)
Jah Bless, Jah Love!
(wstęp)
Łojojjojojojo... ( D ) / uderzamy 2 razy w 3 najcichsze struny od dołu i 1 raz puszczając D, też w te struny/ x2
Yagga, Yagga, Yagga Yo! ( D )/ uderzamy 2 razy w 3 najcichsze struny od dołu i 1 raz puszczając D, też w te struny/ x2
Jah Bless bracia i siotry ! ( D )
Jah kocha i miłuje Was wszystkich! \
Zawsze co dnia zsyła swoją moc, \
daję wam siłe, abyście mogli wstać i \ D,A,G,A ( jak kto woi jakoś te słowa rozmieści :D
obdarowywać wszystkich swą miłością! /
BLESS! /
( Jazda :D )
1.Wstaję rano, otwieram oczy, mówię : ( D, A )
Dziękici Jah, dzięki za nowy dzień! (G,A )
Potem robię to co zawsze rano, ( D,A )
myję się, jem śniadanie, (G)
wkładam ubranie. ( A )
Mówię dzięki Ci Jah, ( D)
za to,że mam gdzie spać, (A)
mam co jeść, ( G )
mam w co ubrać się też . ( A )
Biore płyte, ( D )
wrzucam muzyke ( A )
pozytywny rytm z głośników, (G)
zabity beatem. (A )
I znów dziękuje Jah (D)
że w pozytywie żyję, (A)
radość pije, (G)
w szczęściu także żyje. (A)
Bo nawet jeśli, (D)
coś złego się stanie,(A)
to się odstanie, (G)
bo Jah nas kocha, a ja : (A)
Ref:
Kocham Cię Jah! (D)
Kocham Cię Jah! (G)
Kocham Cię Jah! (D)
Kocham Cię Jah! (A)
Cały ja (D)
Kocham Cię Jah (A)
Cały ja (D)
Miłuje Ja i Ja (G)
2. I Wy Babilończycy, (D)
żyjcie w pozytywie, (A)
dobre serce miejcie, (G)
z Babilonu ucieknijcie!(A)
Znajdziemy sobie, (D)
cudownego partnera,(A)
i z nim w Syjonie ,(G)
zatańczymy nieraz.(A)
Bo wszystko kręci, (D)
się wokół miłości!(A)
Miłość to Jah,(G)
miłość w mym sercu gości!(A)
Ref.... :)



^^^^^^^^^^^^^^^
To jest naprawde niezle , jak sobie szturchenlem strunkami to naprawde aldnie sie uklada.. :banan:

Monika:) - Pon 21 Kwi, 2008

Prowadzę wraz z koleżanką takie koncerty - przeglądy artystyczne u nas w Lubinie i z tej okazji postanowiłyśmy same też wystąpić :P

Wszystko było w formie żartu i zabawy i wyszło smiesznie :)

Podkład: Doorslam Riddim

A to nasz tekst:

Witamy Was na koncercie LuPA*
Posłuchacie rymów które są jak dobra zupa
Kiedy czerstwy usłyszymy bit
To co zapodamy to niedługo będzie hit!

Wiem dobrze, że przyszliście tu dla mc Bienia
Ona każdego z nas na lepsze zmienia
Wiem dobrze, że przyszliście dla selekty Kuca
Ona swym urokiem na kolana wszystkich rzuca

Miasto nasze jest pełne możliwości
A na swojej scenie tylko supergwiazdy gości
Mc i selekta mądry dają wykład
To własnie gwiazdorstwa jest najlepszy przykład.

Ref:
Hej hej he co tu dzieje się
hej hej he tego nie wiem nie
hej hej he co tu dzieje się
nie wiem nie wiem nie wiem nie wiem nie!

Dzis selekta Koniu wam zapusci niezłe bity
porwie was do tańca jego talent skryty
Mc bienio niezły freestyle wam zapoda
tak, że nasz koncercik wam opuscic bedzie szkoda.

A kto zaraz z nami się w w muzyczkę tą nie wkręci
Temu nie pomogą nawet dobre chęci
Bo tu kazdy riddim z nami słodko balansuje
Nawet technomaniak taki bit wyczuje.

Ten wieczór to będzie wspaniała zabawa
Tak własnie tak wlasnie się zapowiada.

Któż więcej ma w sobie ten urok i czar
Któż inny posiada tak ogromny dar?



*LuPA - dla jasności: Lubińskie Prezentacje Artystyczne :)

A tutaj jak chcecie możecie sobie zobaczyć fragment tego występu :P
http://pl.youtube.com/watch?v=OJHiIfF68f4

Marian - Czw 24 Kwi, 2008

OldCrazyGrzegi napisał/a:
^^^^^^^^^^^^^^^
To jest naprawde niezle , jak sobie szturchenlem strunkami to naprawde aldnie sie uklada..

Dzięki bracie :D Melodja mi się wzięła sama skądś :P A tekst sam wymyśliłem, potem ;) ( część pod prysznicem :D )

Monika:) - Pią 25 Kwi, 2008

To jeszcze Wam coś dodam :P

Kolejny twór Bienio & Kuc :P na specjalne życzenie na 18-nastkę kolegi :)

Do Dancehall Rock Riddim :)


Ref:
Dajesz Dajesz razem z nami tu
Dajesz dajesz aż zabraknie tchu
Mega bauns tu szykuje się
Wielka biba zaraz porwie cię!

Zakołysz biodrami raz w lewo raz w prawo
Bo przy naszych bitach trzeba ruszać ciałem żwawo
Kiedy ta muzyka się zakręci w Twojej głowie
Niech żałuje każdy kto o bibie się nie dowie!

Bo tu wszystkie miasta z nami ostro dancehallują
Mc i selecta nad zmysłami zapanują
Teraz każdy nudziarz szybko zmieni się w potwora
Bo na waszych guru wreszcie przyszła dzisiaj pora

W niezłych rytmach całą noc będziemy tu balować
Dawaj do nas szybko- nie będziesz żałować
Gdy jamajskie dĽwięki w mgnieniu oka cię rozgrzeją
Wszystkie wątpliwości z twojej głowy się rozwieją

Mc Bienio kilka słówek w zdania nam zamieni
Talent do freestylu wśród słuchaczy rozprzestrzeni
Kuc selekta nowe bity puści nam z oddali
Stworzy zaraz riddim co na ziemię was powali

Ja ci mówię dajesz dajesz!
Egzaminów tu nie zdajesz!
Nie mów, że nie możesz
Tylko wstajesz wstajesz wstajesz!
Przerwa.. refren

Kuc selektor może twoim ciałem pokierować
Jeśli nie potrafisz w rytm muzyki zabaunsowac

Mc bienio geniusz słowa zmysły Twe rozbudzi
Nawet zimny kubeł wody ciebie nie ostudzi


Bo to nie jest bal na sztywno
Tu za nudę płacisz grzywną
Jeśli nie chcesz to odpadasz
Miejsca nam już nie wykradasz

Khaes - Nie 27 Kwi, 2008

Objawione w dymie

Ref.
Objawione w dymie – Kocham te wibracje
Ziele co obnaża Boskie kreacje
Myśli dobre płyną jak potok bystry
Ziele uzdrowieniem – Fakt oczywisty

1. Co z prochu wyrosło w popiół się przemienia
Zespolone z ogniem, to co dała Matka Ziemia
W mojej dłoni, tlące się żarem niepozornym
Rozszerza horyzonty i czyni mnie wolnym
Jah dał nam ją i błogosławił tymi słowy:
„Dzieci, palcie ziele - ono uleczy narody”
Śpiewam czując w ustach słodki tych słów smak
Chwalę zioło, co rozdziewa Babilon z szat

Ref.
Objawione w dymie – Kocham te wibracje
Ziele co obnaża Boskie kreacje
Myśli dobre płyną jak potok bystry
Ziele uzdrowieniem – Fakt oczywisty

2. Kiedy palę zioło, a dym ustami ucieka
Poznaje siebie – Prawdziwą naturę człowieka
W świątyni duszy w spokoju medytuje
Wtedy cały świat na Boskich falach rezonuje
Tak czuje, jak wypełnia mnie ocean dobra
Ogień co rozpala się i płonie we mnie co dnia
Z każdym wdechem bliżej do Syjonu mam
Podjudzając płomienie pukam do jego bram

Ref.

Objawione w dymie – Kocham te wibracje
Ziele co obnaża Boskie kreacje
Myśli dobre płyną jak potok bystry
Ziele uzdrowieniem – Fakt oczywisty

3.
Sensimilla, wyrzucam garść w powietrze
Słodki aromat roznosi się na wietrze
Sensimilla, wiesz – Tak wolność smakuje
Nie muszę się spierać, ja po prostu tak czuje
Roślina, która wyrasta z ziarna mądrości
Roślina, która miłość i wiedzę w sobie gości
Roślina, którą palę kiedy tylko mogę
Bo w jej oparach szybciej odnajduje drogę

Ahmed - Sro 30 Kwi, 2008

Jest to mój pierwszy tekst napisany po mega wenie i z maksymalnym obciążeniem.
Nigdy tego nie próbowałem ale chciałbym dowiedzieć się co o tym sądzicie bo jak wam się spodoba to będzie to dla mnie swoista motywacja a jeżeli nie to będzie spojrzenie prawdzie w oczy i zajęcie się grą na gitarze :)
także uwaga tekst :
Beztytułu :P

1.
Gdy w piersi tchu brak
Trace życia smak
Człowiek pędzi gdy pieniędzy brak
Nie widząc duchowego niedomiaru
Nieświadomie omija bramy raju

Ref:
Bo tu każdy chcę
Być wierzchołkiem paraboli
Być pępkiem świata
Zabijając przez to brata
Ale pamiętaj !!
Nawet gdybyś bardzo chciał
nigdy nie będziesz panem niebiańskich bram

2.
Czy dobro powieszchowne to jest to co kręci Cię [o nie]
To babylon nęci, kusi Cię
a z czasem Cię udusi
Bo on dusi każdego naiwnie wierzącego półprzytomnego człowieka
On Tylko na to czeka abyś był w nim i on w Tobie był
Abyś razem z nim zgnił

Ref:
Bo tu każdy chcę
Być wierzchołkiem paraboli
Być pępkiem świata
Zabijając przez to brata
Ale pamiętaj !!
Nawet gdybyś bardzo chciał
nigdy nie będziesz panem niebiańskich bram


3.
Lecz nie zapominaj kto Twe grzechy zmył
To Jezus Jezus
Skazany również za nas
Pod Ponciuszem Piłatem
A Ty byłeś katem jego
Módł się o swoje zbawienie kolego
WsadĽ w dupe swoje ego
Zrób coś dobrego w imię Najwyższego
Nie czyń nic złego już
Bo koniec tuż tuż
Nadchodzi dużymi krokami
a ja bięgnę pomiędzy ludzkimi trupami

I Pamiętam, że nawet gdybym bardzo chciał
Nie będę nidy panem niebiańskich bram...

Bardzo proszę o konstruktywną krytykę albo coś takiego :)

Marian - Pią 02 Maj, 2008

Nie wime jak innym, ale jak dla mnie to tekst jest niezły :D Można powiedzieć, że mi się abrdzo spodobał ;) Fajne wykonanie go, pod fajny rytm muzyczki i myślę, że wyszło by wspaniale ;)
Khaes - Pią 02 Maj, 2008

maltus napisał/a:
Cytat:

A ja komentować nie będę, bo moich tekstów nikt nie komentuje, więc się focham oficjalnie


Ojj... biedny, niedoceniony Khaes, wrzuc coś swojego, a obiecuję że zostanie to przeze mnie skomentowane ;)

:lol: Cóż za altruistyczna postawa ;)
Moje teksty są porozrzucane po temacie, ale w gwoli porządku:

Reggae znaczy
Objawione w dymie
Jah Jah
Babilon nie ma dość
Najwyższy Pan

Ahmed - Sob 03 Maj, 2008

Khaes napisał/a:

:lol: Cóż za altruistyczna postawa ;)
Moje teksty są porozrzucane po temacie, ale w gwoli porządku:

Reggae znaczy
Objawione w dymie
Jah Jah
Babilon nie ma dość
Najwyższy Pan

Chciałbym żeby ze mną było jak w pierwszej piosence ....

maltus - Sob 03 Maj, 2008

Wrr.. drugi raz piszę tego posta.

W woli ścisłości preferuję, pewnie jak większość z Was, słuchać tekstów niż je czytać ale jak już obiecałam skomentuję ;)

Obiawione w dymie: tekst dobry, dobre rymy, najbardziej przemawia do mnie druga zwrotka która opisuje stan ducha ( z pewnością nie tylko mój^^) Tekst ogólnie prosty, nie trzeba domyślać się o co Ci chodziło kiedy go pisałeś, czy dobrze? Sama nie wiem, czasem lubię sie pozastanawiać o co tak na prawdę chodziło artyście, co myślał i co czuł kiedy właśnie pisał swój tekst.

Czas mnie nagli więc pozwole sobie opisać tekst który spodobał mi się najbardzej 'Reggae znaczy'. Chciałabym wysłuchać Twojej muzycznej interpretacji. Czytając można wyczuć emocje, słuchając na pewno większe.

W najbliższym czasie postaram się skomentować resztę, a jak narazie pozdrawiam i weny życzę ;)

Ledu - Sob 03 Maj, 2008

kawalek napisalem pod Wifey Rddim :] nie ma tytulu...ale to nie jest chyba wazne:)

Dziś obudziłem się znów w babilonie
A czarne chmury dały znak, że Światem rządzi strach
Konflikty, zbrodnie, bomby atomowe
Żyjemy razem na tym Świecie, jednocześnie każdy sam
Tak wiele mamy do stracenia
Zamiast narzekać, że jest Ľle zacznijmy ten Świat zmieniać
To nasza Ziemia, lecz nie należy tylko do nas
Zamiast burzyć wciąż w końcu zacznijmy budowac

Dziś obudziłem się znów w babilonie
A czarne chmury dały znak, że Światem rządzi strach
Konflikty, zbrodnie, bomby atomowe
Żyjemy razem na tym Świecie, jednocześnie każdy sam
Zauważmy się, spójrzmy w końcu na siebie
Jesteśmy braćmi przecież, stąpamy po tej samej glebie
Po co ból, po co gniew, pytam, po co cierpienie
Żyjmy, cieszmy się, kochajmy, miejmy czyste sumienie

dziadek_92 - Sob 03 Maj, 2008

Ledu napisał/a:
Jesteśmy braćmi przecież, stąpamy po tej samej glebie
Po co ból, po co gniew, pytam, po co cierpienie
Żyjmy, cieszmy się, kochajmy, miejmy czyste sumienie

tek kawalek wymiata, a cały tekst spoko komentujący cale to gówno dookoła

Enterfaith - Sob 03 Maj, 2008

Ledu, nawet mi się podoba, tylko:
Ledu napisał/a:
Jesteśmy braćmi przecież, stąpamy po tej samej glebie

Ta 'gleba' mi nie pasuje. Może lepiej by brzmiało: 'stąpamy pod tym samym niebem'?
Fakt, że rym będzie mniej dokładny, ale moim zdaniem brzmi lepiej ;)

Ledu - Sob 03 Maj, 2008

ale ze co? brzydkie slowo??:PP "stąpamy pod tym samym niebem" to tez dobra opcja:) tyle ze gorzej sie..."klei":PP nawet nie chodzi o to ze mniej dokladny rym bo ja akurat lubie takie rymy fonetyczne tylko ze tu mi poprostu to nie pasuje. ale tez sie zastanawialem nad polaczeniem tego z niebem tylko ze ja mialem "znajdziemy sie w tym samym niebie" :) i dziekuje za konstryktywne opinie:)
Enterfaith - Sob 03 Maj, 2008

Ledu napisał/a:
ale ze co? brzydkie slowo??:PP

Nie pasuje wg mnie. Glebie... Tak trochę jakbyś na siłę wymyślał rym do tej linijki. Z resztą, zrobisz jak uważasz ;)

Ahmed - Nie 04 Maj, 2008

Enterfaith napisał/a:
Ledu, nawet mi się podoba, tylko:
Ledu napisał/a:
Jesteśmy braćmi przecież, stąpamy po tej samej glebie

Ta 'gleba' mi nie pasuje. Może lepiej by brzmiało: 'stąpamy pod tym samym niebem'?
Fakt, że rym będzie mniej dokładny, ale moim zdaniem brzmi lepiej ;)

a może Jesteśmy braćmi przecież, będziemy w tym samym niebie ?? ;)

Antwan - Sob 10 Maj, 2008

dobra ja tu szybko pojade jak freestyle
to taki styl jakiego szukasz na ulicach
moge tak jechac ile chce - jesli dasz bita
ale dobrego.. ja chujowych unikam
widzisz to co robie? dobrze bo wciaz bedzie widac
ja walecznym stylem jak K**** leonidas
wiesz? ja bragga daje z klasa tutaj
true schoolowy styl jak w old schoolowych butach
wiesz ze moge byc przerazajacy jak mutant
moge byc playboyem i kochac sie w dupach
moge wszystko i wystarczy w siebie wiara
zaraz zaraz ja wierze w siebie i sie staram
mam styl wiec nie uzywam rymow prostych
ten styl tak rozpierdala ze lamie ci kosci
mowia tu ze jak burak pisze posty
ale co tam bede je sobie dalej pisal
codzien z jakas krytyka sie mijam
wiesz dobrze ze ja moge tutaj wszystko
ja robie rap a ty lipe jak lipton


(to nie diss ;p poprostu bragga takie na szybko ;) )

Ahmed - Nie 11 Maj, 2008

Khaes napisał/a:
A ja komentować nie będę, bo moich tekstów nikt nie komentuje, więc się focham oficjalnie :D

Poniekąd skomentowałem Twą twórczość więc i wymagam od Ciebie skomentowania ;)

Khaes - Nie 11 Maj, 2008

Ahmedpunk napisał/a:
Khaes napisał/a:
A ja komentować nie będę, bo moich tekstów nikt nie komentuje, więc się focham oficjalnie :D

Poniekąd skomentowałem Twą twórczość więc i wymagam od Ciebie skomentowania ;)

Z zwrotkami różnie to bywa bo bywają nierytmiczne, ale refren bardzo mi się podoba :)

A ten tekst powstał kiedyś, gdy chciałem napisać coś bardziej rootsowo... Ze dwa lata ma, ale ostatnio go odkopałem i spodobał mi się nawet :)

Rzeka Babilonu

Rzeka Babilonu płynie nurtem swym
Wzywa do zła, chce zawładnąć ciałem mym
Wskoczyć do jej toni, pytanie rodzi się
Czy stać twardo na brzegu, któż to wie?
A Ja i ja… Trzymam się matki ziemi
Bo rzeka jest zdradliwa i nieznanym się mieni
W mulistym dnie czyhają pułapki nieznane
Co wpadnie w nie z góry jest przegrane
O rany, rzeka Babilonu kipi wprost od złości
Utopi ideały i wymyje mnie z miłości
Ja trzymam się Boga i pastwisk Jego
Nie wyzbędę się jestjestwa, w imię złego…

Rzeka Babilonu, opasa nasz świat
W odbiciu jej tafli wody, wszystko jest nie tak
Bród i zdrada mają w niej swój dom
Z człowieka uczynią bezwolny złom
Ale Jah, ale Jah,
Ale Jah ratunek nam da!

Rzeka Babilonu wiele odnóg ma
Każda z nich jednak, pełna jest zła
Oplatają swą głębią bastiony moralności
Topią w trzewiach swoich oznaki miłości
Rzeka Babilonu wciąga i omamia
Wiarę w pieniądz i dobrobyt nieustannie wmawia
Pytaniem jest czy uda się nam wydostać
Do brzegu Syjonu nie łatwo się dostać
Ale to nie powód by przerwać marsz swój
Samodoskonalenie to cel jest mój
I z mozołem, z wysiłkiem byle do końca
Lub zanurkować w toni by nie ujrzeć nigdy słońca…

Rzeka Babilonu, opasa nasz świat
W odbiciu jej tafli wody, wszystko jest nie tak
Bród i zdrada mają w niej swój dom
Z człowieka uczynią bezwolny złom
Ale Jah, ale Jah,
Ale Jah ratunek nam da!

Ahmed - Nie 11 Maj, 2008

Khaes napisał/a:

Z zwrotkami różnie to bywa bo bywają nierytmiczne, ale refren bardzo mi się podoba :)

Fakt jak próbowałem to zaśpiewać to konieczna była zmiana rytmu ale to w reggea jest częste chyba nie ?? taki speed up lub slow down ??

A co do Twojego dwuletniego tworu to potwierdza to twierdzenie, że im tekst starszy tym lepszy :)

Khaes - Nie 11 Maj, 2008

Ahmedpunk napisał/a:
Khaes napisał/a:

Z zwrotkami różnie to bywa bo bywają nierytmiczne, ale refren bardzo mi się podoba :)

Fakt jak próbowałem to zaśpiewać to konieczna była zmiana rytmu ale to w reggea jest częste chyba nie ?? taki speed up lub slow down ??

Jasne :) W śpiewie wszystko jest możliwe, ale w czytaniu nie :D

Ahmed - Nie 11 Maj, 2008

Khaes napisał/a:
Jasne :) W śpiewie wszystko jest możliwe, ale w czytaniu nie :D


No tak w czytaniu nie ale to trzeba wyobraĽnią ruszyć :) albo zaśpiewać:P

onkel - Wto 13 Maj, 2008

nie wiem czy wam sie spodoba:)
dla mnie to tylko zabawa sam nie wiem skąd mi sie to bierze
:)


a to było tak...
pamietam jak byłem jeszcze mały
świat wydawał sie taki spaniały
nie problemów nie było policji też
każdy wydawał sie być dobrym
czy to nie było piekne
potem wielki czas błądzania
w mym życiu rządziła muzyka
która nie miała żadnego znaczenia
na skrzyżowaniach życia nie wiedziałem ciąle któredy iść
A O Ganji myślałem ze to tylko narkotyczny Liść
żałuje panie nawet nie wiesz jak
wtedy byłem po prostu jak Morski Wrak
dales mi siłe Teraz jestem jak jacht
sam pan dmucha mi w żagle wiatr

nie nie nie nie boje sie niczego
bo poparcie w Jah mam
jeśli On jest ze mną
to kto przeciwko mnie
zapamietaj Man
Zapamietaj man

to jest Oda Dla Jah Jah
Oda Dla Pana
który dobrze mnie zna
Ja W Nim swoje nadzieje pokładam
To co daje on mi
ja zchęciąm wam podam
Ochrzczony przez Ogien wielbiący swoje JA i Ja
bardzo młody bardzo prosty Rastaman
Babilon pewnie już znienawidził mnie
za to że rozpowszechniam ten Ogień po tej planecie

nie nie nie nie boje sie niczego
bo poparcie w Jah mam
jeśli On jest ze mną
to kto przeciwko mnie
zapamietaj Man
Zapamietaj man

no dla przyjaciół cos co napisałem:)
Big Up Dla Przyjaciół
Bless dla wszystkich braci i sióstr
Dla Wszystkich moich przyjaciół dedykuje ten ROOTS!
niech ta muzyka trafia prosta w twój otwarty mózg
tak abyś od życia nie dostawał rózg
Ej podaj mi rękę
pójdziemy w głębie
pójdziemy wszędzie
gdzie tylko chcesz
dojdziemy tam
gdzie nie doszedł jeszcze nikt
dojdziemy do krainy
gdzie spełniają sie sny
Podaj mi rękę pójdziemy gdzieś
WyjdĽmy na słońce opuśćmy Babilonu cień
Mój bracie moja siostro chodĽ ze mną też
bez was moje życie miało by więcej łez
wy świecicie na moje życie
dajecie mi Poparcie
bez którego byłbym przegrany na starcie
jeden mnie przytula myślami drugi stoi na warcie
mówicie tylko Uspokój sie wariacie
na szczęście mnie Ochraniacie
Ochraniacie przed tym wszystkim złym
bo moją Oliwą do Lampy jesteście własnie Wy
Dziekuje wam za każdy dzień
za każdą sekunde poświeconą dla mnie
by było mi lepiej
Dziekuje wam za mile spedzony z wami czas
Co dzień dziekuje JAh ze dał mi właśnie Was
Że dał mi Tych ludzi złotych\
Dla których Ganja to nie narkotyk
Pan błogosławienie wam da
za to wszystko co daliście mi
Pan Błogosławienie wam da
bo wy nauczyliście mnie jak z podniesioną głową iść
CARPE DIEM
Chociaz nie raz jest taki dzien
ze wszystko cie przytłacza
poprostu odczuwasz zyciowego kaca
zobacz sobie sam zycie w babilonie nie popłaca
nie masz nikogo gdy sie potkniesz
i po co ci ta kasa??

nie wracaj do tych chwil
i zyj chwila
tak by nikt
ci nie ukradł ani jednej z nich
nie wracaj do nich
bo po co sie martwić
bo tak i tak to na nic

pamietam dobrze mój czas bładzenia
odbijałem sie
nic nie obchodziło mnie
nie moglem odróznic wrogów od przyjacieli
nie wierzyłem ze jest bóg
to chyba najgorsze
a teraz dziekuje boze
ze odnalazłem tą droge

nie wracaj do tych chwil
i zyj chwila tak by nikt
ci nie ukradł ani jednej z nich
nie wracaj do nich
bo po co sie martwić
bo tak i tak to na nic

zyciem w głowie
w spokoju pisze
dĽwiek bongosa zabija cisze
patrze na tą kartke i poprosty milcze
martwie sie czy nie dopadna mnie te dzikie stada wilcze
trzeba zyc tak ze po zyciu przyjdzie ktoś ze zniczem
dziekuje wszystkim za moje zycie
Nie zabijaj
Nie zabijaj człowieku Człowieka
Przecież Bóg nam wyznaczył jaka długa nasza rzeka
Jeden Za Drugim nie Czeka
Ludzie Sie gonią jeden przed Drugim ucieka!

Nie Zabijaj Bo Po co?
Kto sie teraz nie boi iść teraz miastem nocą?
wszędzie Gniew i nienawiść
chcesz Kogoś zabić, Najlepiej sam sie zabij(wiem przesadziłem ;) )

Od Babilonu Do Syjonu wciąż daleka Droga
nie idĽ za Szatanem Chwyć za rękę Boga
niech w Syjonie Zagości twoja noga
bądĽ po prostu dobry o tym tu mowa

i coś jakby na kształt hiphop'u
"Chwile"
Linia życia, miłości, rozumu
na mej dłoni rozciągają sie jak równik przez środek ziemi
chociaż Ci ludzie są głuchoniemi
ja będę tak długo nawijać
aż nie braknie mi sił
mam niezłą chrypkę
przecież to nie anioła głos feel
zrobię wszystko by mój styl nie chudł
jak Robin Hood Tylko tył
bit dodatkiem do tekstu tak powinno być
a nie że hit składa sie ze słów "chce mi sie pierdolić"
pokochałem tą muzyke jak kool herc
tą muzyke która trafia prosto do serc
tą muzyke która podnosi na duchu mnie
która przypomina że wszystko w życiu ma sens
Odzyskamy hip-hop
przefasonujemy go na swoje zasady
pokażemy że nasz świat
ma swoje wymiary
dlaczego myślicie że nasz świat ogranicza sie na paleniu trawy

przeciez zobacz moher jestem spokojny,ułożony i życia ciekawy
pomyśl lepiej babcia
co robiła twoja wnuczka kiedy rano z dyskoteki wraca
zamiast czepiać sie winnych czepiasz sie świadka
lepiej wróć do domu uściskaj dziadka
jestem spokojny,ułożony i życia ciekawy
nie interesują mnie skrócone drogi do dnia chwały

szczęście samo przyjdzie
sam przyjedzie wóz na kołach fortuny
tylko żyj w zgodzie ze sobą
nie odbijaj od ludzkiej natury
bo wielu z was zmutowało sie na głodne psy
dla których szczęście zależy od ilości kasy
nic nie zrobie
świat pogubił juz swe wartości
ja nie ruszam do tego biegu
po co to mi ten za pieniądzem pościg
wiem bez siana nie da sie żyć
ale są wartości które naszczeście mnie hamują
jęśli tak by nie było
było by mi wstyd
jedyne z kim sie ścigam to ten przeklęty czas
ten wyścig z czasem
czasem wykańcza nas
a ja znowu pisze
zapełniam wspomnieniami tą niekończącą sie klisze
cialem milcze duszą krzycze :lol:

a teraz tekst który musze troche ocenzurować:)
Dzieciak nie martw sie
wszystko bedzie dobrze
idĽ za głosem serca
wpłyń na marzeń morze
nie patrz na wszystko w szarym kolorze
idĽ do przodu z siłą i w pokorze
Bóg nie ściąga cieżaru
lecz zmacnia plecy
mów mu o wszystkim co cię dręczy
Zobaczysz będzie dobrze ja ci to obiecuje
Chociaż dookoła Głupie C**je
nie przejmój sie nimi
musisz z podniesioną głową przejść przez stado debili
uważaj na tych którzy są dla ciebie zamili
Taka już rola Nastepcy Boga
że raz jest dobrze raz ledwo stoisz na nogach
Starzy cie wku**iają , przyjaciele sie odwrócili
nie przejmój sie nie daj sobie ukraść ani jednej chwili
nie przejmój sie lecz zacznij zmieniac
Tych Których warto zacznij doceniac
odrzuć Fałszywych Dwulicowych sk**wieli
choćby nie wiadomo ile na koncie mieli
Dzieki dobrym Ludzią cześciej sie śmiejesz
i tu nie chodzi o Jaranie
Bo masz świadomośc ze dla kogos istniejesz
jeśli tak nie jest masz przeje**ne

okropnie naprzeklinane ale cos w tym prawdy jest;)

Monika:) - Wto 13 Maj, 2008

Tekst tego był już wyżej, wrzucę Wam teraz występ :P

http://pl.youtube.com/watch?v=cG4DGxoRELY

Khaes - Wto 13 Maj, 2008

Monika:) napisał/a:
Tekst tego był już wyżej, wrzucę Wam teraz występ :P

http://pl.youtube.com/watch?v=cG4DGxoRELY

Wywołujecie uśmiech na mojej twarzy zawsze kiedy was oglądam ;D Miło mi się was słucha, jak już Ci mówiłem (Choć teksty o tematyce za którą nie przepadam :D ) ;)

onkel - Wto 13 Maj, 2008

Monika:) napisał/a:
Tekst tego był już wyżej, wrzucę Wam teraz występ :P

http://pl.youtube.com/watch?v=cG4DGxoRELY



całkiem nieĽle :) powodzenia :clap:

Ahmed - Czw 15 Maj, 2008

Monika:) napisał/a:
Tekst tego był już wyżej, wrzucę Wam teraz występ :P

http://pl.youtube.com/watch?v=cG4DGxoRELY

ten strój ten bit ten tekst te ruchy zagłada dla twarzy przez was będę miał zmarszczki :D :D

Monika:) - Czw 15 Maj, 2008

Hahaha :) No to fajnie! :)


Więc tak na marginesie, jakby ktoś był przypadkiem w Lubinie, albo coś - zapraszam na nasz krótki, ale jakże efektowny występ na koncercie Lubin Na Żywo. W ten sam dzień występuje między innymi Molesta, Grupa Operacyjna, WZW, DSL, ZIP :P bueheheh :)

Ahmedpunk napisał/a:
ten strój
Co ze strojem jest nie tak? Albo czy coś jest w nim dziwnego? :P
lexielee - Pią 16 Maj, 2008

SiwQ napisał/a:
Cytat:
Ahmedpunk napisał/a:
tylko mnie te żółte pantelony rozwalają


Ej! to są moje normalne spodnie - żółte rurki! chodzę w nich na codzien! :P


Tez mam takie...

Moniś, fajnie nawijacie. :D


a ja pocinam w zielonych :D
Dobrą nawijke macie, w ogóle bardzo energiczna piosenka ;0 Jednym słowem super :D
"Ja Ci mówie dajesz, dajesz" :banan:

Mertis - Pią 16 Maj, 2008

Monika:) Bardzo pozytywne spodnie. Ale twój kolega taki bardziej ruchliwy i wyluzowany. Ale zajefajnie wam wyszło :) . Kiedy będzie można zassać?
Monika:) - Nie 18 Maj, 2008

Mertis, Tak, to faktycznie jest koleżanka ;) nie będzie można tego zassać, bo to tylko tak wiesz... zabawa, nie rozpowszechniamy tego ;)

lexielee, SiwQ, dzięki :) i kolorowe spodnie są najlepsze! :) yeah... :]

Majki - Pią 23 Maj, 2008

ja sie kolejnymi tekstami nie moge "pochwalić" gdyż iż ponieważ przygotowuje sie do kolejnej bitwy freestyle'owej gdzie musze obronic tytuł:p
MaziRasta - Pią 23 Maj, 2008

TO co to za freestyle, który jest pisany na kartkach zeszytu?? :mrgreen:
Majki - Pią 23 Maj, 2008

MaziRasta napisał/a:
TO co to za freestyle, który jest pisany na kartkach zeszytu??

nie skminileś brat. Nie pisze bo nawijam na wolno ;) wszedzie gdzie sie da i gdzie znajdzie sie ktos kto zechce to ocenic, z resztą tam gdzie nikogo nie ma też ;]

MaziRasta - Pią 23 Maj, 2008

a no to teraz rozumiem :D a co do frystajlu ;D to mi najlepiej wychodzi po prysznicem tylko szkoda że nikt tego wtedy nie słyszy :mrgreen:
Monika:) - Nie 01 Cze, 2008

To ja Wam dorzucę częstochowsie rymy Bienia i Kuca :D :P


Ref: Większość naszych ludzi zjada frytki w McDolardzie
A wiadomo, że najlepszy jest McDolar w Staragardzie
A Staragard można znaleĽć gdzieś daleko w Nibylandii
W każdym kraju, w każdym mieście, w niepodległej Raggalandii.

Więc nie żałuj sobie ciastek i nie żałuj sobie frytek
Złóż na ręce McDolarda dzisiaj cały swój dobytek.
Jedz do woli zniszcz wątrobę, a najlepiej jeszcze nerki
Już Ci nie pomogą wtedy nawet dietetyczne serki.

Niskokaloryczna Cola i sałatka i jabłuszko
A do tego chickenburger i rozwala Ci serduszko.
Trochę sosu, kilka lodów i 12 filecików
Forsa znika, rosną długi, coraz więcej kredycików.

Nie korzystaj z McDolarda, lepiej przyjdĽ do MC Bienia
A usłyszysz takie słowa, że odechce się jedzenia.
Nikt Ci kasy nie zabierze, nikt Cię tutaj nie utuczy
Kuc Selekta dobrym bitem tłustych frytek jeść oduczy.

A wracając tak przypadkiem do słynnego Staragardu
To Staragard w swej historii ma tysiące McDolardów
Ma też Kuca, MC Bienia i najlepsze w świecie buty,
A co dziwne, że w tym mieście nikt nie chodzi nigdy struty.

100 lat temu gdy McDolard w Staragardzie ktoś zbudował
Nawet dziadek MC Bienia frytek sobie nie żałował.
A rodzina Selektora co pochodzi z Nowogarda,
Jako pierwsza tam stworzyła wielki fan club McDolarda

I tak rosła sobie sprzedaż, lody kasę pochłaniały,
Wszystkie grube ryby w mieście z każdym dniem się powiększały.
Po miesiącu tak się spasły, całe miasto przesłoniły,
Wszystkie Maki w Staragardzie swój upadek ogłosiły.

Więc prosi Kuc Selekta
I też prosi MC Bienio
Byś nie karmił się frytkami,
Nie zatruwał ciała chemią.

Kucykpony - Nie 01 Cze, 2008

widzę Monia na czasie z tekstami :P
HARASZO - Wto 03 Cze, 2008

Chciałem się pochwalić

"WE MNIE"


Ładna pogoda dziś nad miastem
czuje że dziś nie zgasne
Moje oczy usmiechnięte
Chyba na dworze dzis wymiękne
Moje podejscie do świata nie jest dziś łorowe (war)
Pełna pomysłów mam dziś głowe
Wszystko dziś takie kolorowe
marzą mi się jeziora morenowe
buszek buszek
Wychodzi kopciuszek
ej ale masz ładny ciuszek
a może to puszek okruszek
pełen malin i gruszek
lecz pomysły mi uciekają chyba cos do zrobienia mają

:P

Jak widać różne specyfiki sprawiły że miałem wene:D

Monika:) - Pią 06 Cze, 2008

Kucykpony,
A widzisz :P z naszymi tekstami :P miałas w tym w wiekszości udział :P

Zbychowiec - Sob 07 Cze, 2008

rzuciłbym jakiś mój tekst, ale wg mnie odcięty od melodii i rytmu tekst traci bardzo dużo, więc raczej musicie poczekać na jakieś nagrania ;)
Monika:) - Pon 23 Cze, 2008

Jak już wrzucać, to wrzucać... :P

Trzecia odsłona http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Tekst powyżej ;)

Mertis - Wto 24 Cze, 2008

Czekamy na krążek xP duetu Mc Bienia i Kuca Selekty ;] Jak zwykle genialnie xP.
Khaes - Pon 30 Cze, 2008

Jak zwykle proszę o komentowanie ;)

Szczęścia smak

1.
Zabrali nam wolność, zabrali nam korzenie
Dali w zamian używki i betonowe więzienie
Zabrali nam życie, które tak cieszyło Boga
Zabrali wszystko mówiąc „Nie tędy wiedzie droga”
Zgasili ducha wciskając w garść srebrników
Uczynili z nas mentalnych niewolników!
Założyli klapki na oczy, każąc z nimi trwać
Jednak jak długo można bezczynnie stać?

Ref.
Żyjemy w czasach, w których uśmiechu brak
Człowiek dąży mimowolnie ku dnu jak wrak
Lecz wiem, odnajdziemy wkrótce właściwy szlak
Znowu poczujemy szczęścia smak

2.
Młodzi ludzie nie szukają dziś swojej drogi
Idą bezwolnie tam gdzie poniosą ich nogi
Trafiają do złych miejsc, gdzie Szatana domena
Ich życie to nie wolność, a krwawa arena
Spoglądają tam, gdzie panuje bród i mrok
A przecież wybawienie jest od nich o krok
Tak nauczyli nas na życie patrzeć
Lecz przecież tak nie może być zawsze!

Ref.
Żyjemy w czasach, w których uśmiechu brak
Człowiek dąży mimowolnie ku dnu jak wrak
Lecz wiem, odnajdziemy wkrótce właściwy szlak
Znowu poczujemy szczęścia smak

3. Miłość jest wybawieniem, znam to po sobie
Bo miłością kieruje się we wszystkim co robię
Jah dał mi moc do pokonania przeciwności
Za jego sprawą znikły wszelkie trudności
Więc zamiast patrzeć w mrok, spójrz w głąb siebie
Tam znajdziesz sens, coś co pomoże w potrzebie
Dojrzysz, że siła nie z zewnątrz płynie
Dojrzysz to, a wtedy urośniesz w tej sile!

Ref.
Żyjemy w czasach, w których uśmiechu brak
Człowiek dąży mimowolnie ku dnu jak wrak
Lecz wiem, odnajdziemy wkrótce właściwy szlak
Znowu poczujemy szczęścia smak
___________________________________________________________________________

Natty Dread

Ref.
Natty dread, ja idę ciągle do przodu
Walczę o siebie od świtu do zachodu
Kocham me korzenie i moją kulturę
Nie zamykam się za mentalnym murem

1.
Ja widzę świat zamknięty w ciasnych ramach
Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie to dramat
Obserwuję ludzi goniących za złotym cielcem
Niczego im nie brakuje, a jednak krzyczą „więcej”
Pośród tych materialistycznych wartości
Coraz mniej widać reprezentantów miłości
A jednak trwamy i nigdy się nie poddamy
Walcząc o to by sens życia nie był zapomniany

Ref.

Natty dread, ja idę ciągle do przodu
Walczę o siebie od świtu do zachodu
Kocham me korzenie i moją kulturę
Nie zamykam się za mentalnym murem

2.
Pośród odciętych korzeni i zaniku szczerości
Ja widzę młodych ludzi niemających wartości
Bez własnej kultury lecą po złej trajektorii
Nie mają w sobie iskry, choć mieć by ją mogli
Ograniczają swoje ja… A ja kładę temu kres
Nadszedł czas świadomości, a to nasz czas jest
Moje myśli krzyczą, krzyczą moje słowa
Wielkimi krokami nadchodzi duchowa odnowa

Ref.
Natty dread, ja idę ciągle do przodu
Walczę o siebie od świtu do zachodu
Kocham me korzenie i moją kulturę
Nie zamykam się za mentalnym murem

3. Co płynie z nas? Czemu warto żyć prawdą?
Po co zasiewać w swym sercu miłosne ziarno?
Po co poświęcać się, gdy można zwyczajnie brać?
Czemu bez wytchnienia biec, zamiast spokojnie stać?
Wiedz człowieku, że bez dążenia do światłości
Nie będziesz w pełni żył, prawdziwej nie zaznasz radości
Rastaman pilny uczeń, nie odrzuca lekcji istnienia
Ucząc się być dobrym dozna w końcu spełnienia

Ledu - Pon 30 Cze, 2008

KHAES...Szacun:)
Khaes - Sro 09 Lip, 2008

Kolejny tekst... Znowu proszę o ocenę (Prawie jak fotka - Zostawcie komcie ;) )

Niepokonani

1. Sam wiesz jak łatwo stracić zmysły
Utrzymać umysł przejrzysty i czysty
Kiedy naokoło zero jest poparcia
Nawet najtwardsza tarcza jest do zdarcia
Wiem jedno, nie schodĽ ze swojej drogi
Zgubiony kto ustąpi pod wpływem trwogi
W Kanaanie miejsce u boku Najwyższego Pana
Dla tych co przed Szatanem nie padną na kolana

Ref.
Zwycięstwo dla Lwa, dla niego złoty tron
Upadnie pomiot zła, z hukiem spadnie Babilon
My będziemy stać jak zawsze niezachwiani
Zjednoczeni siłą Jah – Niepokonani!

2. To brudny świat, pełny niecnych chwytów
Wymierzony przeciw nam – potomkom Izraelitów
To ciężki chleb – To krzywda i kuszenie
Zabierają nam godność, a wypełniają kieszenie
Lecz musimy trwać jak pomniki spiżowe
Bo niesiemy światło Jah - duchową odnowę
Jeżeli czujesz słabość tylko wyciągnij rękę
Podam Ci dłoń i zaśpiewam te piosenkę

Ref.

Zwycięstwo dla Lwa, dla niego złoty tron
Upadnie pomiot zła, z hukiem spadnie Babilon
My będziemy stać jak zawsze niezachwiani
Zjednoczeni siłą Jah – Niepokonani!

3. Nieraz zajdą mgłą oczy, dłonie z sił opadną
Pośród sztormu życia sam sobie będziesz tratwą
To szkoła, to próba, to scheda wolnej woli
Motywacja do walki, by nie stać jak słup soli
W miłości splątani jak splątane nasze dready
Jedna miłość w latach tłustych i w latach biedy
Znam dobry sposób jak wytrzymać ten bieg
Rastafari… To jedyny lek.

Ref.
Zwycięstwo dla Lwa, dla niego złoty tron
Upadnie pomiot zła, z hukiem spadnie Babilon
My będziemy stać jak zawsze niezachwiani
Zjednoczeni siłą Jah – Niepokonani!

kwasny-zelek - Sro 09 Lip, 2008

no moim zdaniem super tekst :-D szacun :clap: :mrgreen: heh a teraz bym to chcila usłyszec w wersji śpiewanej :-D
rastagroszeq - Sro 09 Lip, 2008

szacun za tekst i czekam na wersję audio i video najlepiej :)
Cieśla - Czw 10 Lip, 2008

Khaes, powalasz mnie na kolana tymi swoimi tekstami! :shock: :twisted:
chylę czoła. 8)

Lari - Czw 10 Lip, 2008

Genialne teksty :)
Wydają mi się tak profesjonalne, że aż chciałabym usłyszeć wykonanie :D więc czekam.. :P

WJK - Wto 15 Lip, 2008

To moze jakas wspolpraca by sie nawiazala miedzy forumowiczami? :) ja produkuje muzyke, mam pare swoich riddimow reggae'owych, problem jest tylko taki, ze dopiero jak wroce do kraju bede sie mogl nimi pochwalic, bo na chwile obecna to mam przy sobie tylko to, co zrobilem podczas pobytu nw wakacjach, czyli tu gdzie jestem teraz :D

www.myspace.com/wjkproducer ostatnio uploadowalem kawalek drum and bassowy, drugi od gory, zapraszam do komentowania (polecam jedynie bardzo glosno sluchac, bo jakosc utworów na myspace jest od poaczatku pogorszona, zeby szybciej dzialal im serwis :/ i ciezko uslyszec wszystko, co latwo slychac w orginale)

-

Po powrocie wrzuce cos reggae i jungle.

Oliwia. - Czw 17 Lip, 2008

Lari napisał/a:
Genialne teksty
Wydają mi się tak profesjonalne, że aż chciałabym usłyszeć wykonanie więc czekam..


Ja też czekam. Naprawdę Khaes, powiem Ci, że tych tekstów to większość reggae artystów w Polsce mogłaby pozazdrościć. Aż się musiałam odezwać ;p
trzymam kciuki za waszą współpracę. potrzeba nam na polskiej scenie młodych zespołów z bardziej ambitnymi tekstami i nie grających ciągle na tych samych riddimach...

poza tym tekst Jawora "walka" i ten:
Ledu napisał/a:

Dziś obudziłem się znów w babilonie
A czarne chmury dały znak, że Światem rządzi strach
Konflikty, zbrodnie, bomby atomowe
Żyjemy razem na tym Świecie, jednocześnie każdy sam
Tak wiele mamy do stracenia
Zamiast narzekać, że jest Ľle zacznijmy ten Świat zmieniać
To nasza Ziemia, lecz nie należy tylko do nas
Zamiast burzyć wciąż w końcu zacznijmy budowac

Dziś obudziłem się znów w babilonie
A czarne chmury dały znak, że Światem rządzi strach
Konflikty, zbrodnie, bomby atomowe
Żyjemy razem na tym Świecie, jednocześnie każdy sam
Zauważmy się, spójrzmy w końcu na siebie
Jesteśmy braćmi przecież, stąpamy po tej samej glebie
Po co ból, po co gniew, pytam, po co cierpienie
Żyjmy, cieszmy się, kochajmy, miejmy czyste sumienie

:clap: bardzo mi się podoba

a żeby sprawiedliwości stało się zadość to jeszcze dopiszę, że teksty Majkiego wymiatają także ;p wcześniej się nie przyjżałam...

Khaes - Pią 25 Lip, 2008

Kolejny tekst pod waszą ocenę...
Zwłaszcza zależy mi na opini damskiej części forum, bo to tekst o was... Księżniczkach :)
Aha... To mój pierwszy pełnoprawny lovers więc proszę o wyrozumiałość :D

Miłość i Oddanie

Ref.
Chcę Ci dać miłość i oddanie
Z każdym dniem, który nastanie
(Pragnę obdarować Ciebie)
Chce Ci dać całe moje serce
Moje ciepłe myśli i pożądliwe ręce
(Pragnę obdarować Ciebie)

1. Wszystko dla Ciebie, moja księżniczko
Bo wszystko mam, kiedy jesteś blisko
Gdy zaufasz mi i odpędzisz swój strach
Będę czcił cię dopóki trwa ten świat
Każdego dnia w oczach Twoich utonę
Przeleje w nie żar i scałuje łzy słone
Tylko chciej ten dar który mam dla Ciebie
Aniele, pozwól oddać mi całego siebie

Ref.
Chcę Ci dać miłość i oddanie
Z każdym dniem, który nastanie
(Pragnę obdarować Ciebie)
Chce Ci dać całe moje serce
Moje ciepłe myśli i pożądliwe ręce
(Pragnę obdarować Ciebie)

2. Tak długo czekałem na taką jak Ty
Twa piękna twarz nawiedzała me sny
Wiem jedno, jeżeli miłość jest chorobą
Zachoruje ciężko, byle tylko być z Tobą
Mieć Cię w ramionach, czuć ciepło Twoje
Widzieć uśmiech Twój, co rozprasza niepokoje
Dzielić z Tobą radość i troski każdego dnia
Patrzeć jak uczucie wzrasta niczym kwiat

Ref.
Chcę Ci dać miłość i oddanie
Z każdym dniem, który nastanie
(Pragnę obdarować Ciebie)
Chce Ci dać całe moje serce
Moje ciepłe myśli i pożądliwe ręce
(Pragnę obdarować Ciebie)

3. Jest coś w Tobie, co zapiera dech
Może piękno ducha, może kojący śmiech
Myślę sobie, że dobry Jah jest malarzem
A Ty jesteś Jego najpiękniejszym obrazem
Księżniczko życia… To dla Ciebie oddycham
Dzięki Tobie mam siłę, która mnie przenika
Żyje tylko po to by utulić Cię do snu
Kochać z całych sił - Po to stworzył mnie Bóg.

Ref.
Chcę Ci dać miłość i oddanie
Z każdym dniem, który nastanie
(Pragnę obdarować Ciebie)
Chce Ci dać całe moje serce
Moje ciepłe myśli i pożądliwe ręce
(Pragnę obdarować Ciebie)

kwasny-zelek - Pią 25 Lip, 2008

Khaes, ja jak juz Ci mowiłam mi sie on bardzo podoba :mrgreen: i chcilabym usłyszec wersje śpiewana :) moze sie kiedys uda na co liczę :)
bless

Valara - Sob 26 Lip, 2008

Zgadzam się z moją przedmówczynią :) Tekst wybitnie słodki, ale bardzo ładny i również chciałabym usłyszeć wersję śpiewaną.


Khaes napisał/a:
Jest coś w Tobie, co zapiera dech
Może piękno ducha, może kojący śmiech
Myślę sobie, że dobry Jah jest malarzem
A Ty jesteś Jego najpiękniejszym obrazem
Księżniczko życia… To dla Ciebie oddycham
Dzięki Tobie mam siłę, która mnie przenika
Żyje tylko po to by utulić Cię do snu
Kochać z całych sił - Po to stworzył mnie Bóg.


Jak najbardziej zapadło mi w pamięć, ta trzecia zwrotka jest świetna ;)

HARASZO - Sob 26 Lip, 2008

Khaes, a bedzie wersja dancehallowa?:P
GrasOne - Czw 14 Sie, 2008

Tekst piosenki, mojego autorstwa:

„Jah glorry”

Więc miałem coś o Jasiu napisać?...

1. Bóg Jah to nasz bóg, a ja jestem tu znów, tylko tym razem z przekazem jak najbardziej pozytywnym, może nieco "innym", ale nienegatywnym, bo być pozytywnym, tego nauczył mnie właśnie Jah i jego banda – rasta. Pozytywny korzeń, który w nas wyrasta, nie jesteśmy, co prawda z jednego miasta, ale kilometrom mówimy basta! Nie! To nas nie podzieli, nie zmieni naszego zapatrywania na świat, bo zabawa to mój i zapewne wasz brat. Więc to wszystko zrobił Król Królów, Jah, Rastafarai.

Ref.: Chwalmy jego imię na wieki, a nie wypisujemy tylko czeki i kupujemy za nie lekarstwa, skumała to tylko ludzi garstka! X4

2. Hajle Syllasje czas żyje w naszych sercach, w naszych wierszach, pisanych rymowanym słowem, którym to ja żądze! Jednak słowo to jest dla niego, dla niego, wybranego, spytasz dlaczego? Bo tak już musi być i to nie jest nic! Więc chwalmy słowo Pana od wieczora do rana, a ziemia obiecana naszą będzie. Co prawda ona w nas siedzi i nawet sąsiedzi jej nie wydobędą.

Ref.: Chwalmy jego imię na wieki, a nie wypisujemy tylko czeki i kupujemy za nie lekarstwa, skumała to tylko ludzi garstka! X4

3. Spytasz [znowu] dlaczego? Dlatego, że Zwycięskiego Lwa w Sobie musisz znaleĽć sam i taka jest rola tego króla, którym był Jah. Dlatego słowo Jah będę głosił, bo mam w tym swój cel i moc radości, której nie dość mi, nie dość mi jej dostarcza świat, tak jak mój brat, zgodzisz się ze mną? Największą cnotą, jest wyznanie, czyli sprawy trochę dziwne, ale to nie naiwne słowo, ono nie jest kierowane do misia gogo. Więc chwalmy imię Jah, bo to nam w życiu się nam przyda, a raczej nam przejść przez nie pomoże.

Ref.: Chwalmy jego imię na wieki, a nie wypisujemy tylko czeki i kupujemy za nie lekarstwa, skumała to tylko ludzi garstka! X4

siemek - Czw 14 Sie, 2008

Jak da się zauważyć temat trochę schudł. Proszę o nie-offowanie i przypominam uprzejmie, że za nagminne offowanie grożą wysokie sankcje takie jak: ostrzeżenia, a poza tym kara chłosty, zakucie w dyby, pozbawienie wolności do lat 3 lub budzenie codziennie o 5 rano :wink:
Kresik - Pią 14 Lis, 2008

Tytuł : wiemy
Beat: dr.dree big egos http://www.wrzuta.pl/audi...m/05_-_big_egos

Wiesz jak to jest poczuć się wygranym
Wiesz co przychodzi mi tu teraz na myśl
Ja też chcę ujrzec jak na serio się żyję
Nie chcesz nie mów i tak nic nie ukryjesz
Dobrze Wiem mówią do mnie idealista
Ej!Lecz żaden ze mnie materialista!
Wiesz to sadysta emocji niczym zjawa
To muzyka z przekazem a nie jakaś zabawa
Nie rozumiesz mnie, no to nie słuchaj,
Miarka się przebrała i właśnie wybucham
Z kartką w ręce i słuchawkami na uszach
W podróż po szczęście znowu wyruszam
Czy wrócę wygrany nie jestem przekonany
Wiem że się nie poddam choćbym był przegrany

Ref:
Wiem jak przeciwstawić się losowi
to Jah daje siłę przeciw systemowi
Wiem,ciężko koleszko ale trzeba sobie radzić
Z problemami jak ze wszystkim da się poradzić
[Więc wstań i walcz jak na lwa przystało
Głowa do góry i nic się nie stało..] x2


Wiem że nie możesz sobie z życiem poradzić
NIe chodzi o to żeby cały świat zbawić
Jeśli możesz nie odwracaj się od nas plecami
Podaj ręke ,i zgódĽ się, chodĽ z nami
Bo najbardziej cierpią Ci co są sami
przez życie zampomniani,upokarzani
dotknięci dramatami które są ponad nami
Nie wiesz że zostawiasz ich samymi z problemami
Zło i nienawiść wszędzie tutaj czycha
NIe masz na lekarza masz problem więc zdychaj

Ref:

Wiem jak przeciwstawić się losowi
to Jah daje siłę przeciw systemowi
Wiem,ciężko koleszko ale trzeba sobie radzić
Z problemami jak ze wszystkim da się poradzić
[Więc wstań i walcz jak na lwa przystało
Głowa do góry i nic się nie stało..] x2



Taki ten kraj nikt nikomu nie pomaga
Każdy na wzajem swych braci okrada
Jak tak można żyć dalej w kłamstwie i obłudzie
Na przekór tym co się starają i żyją w trudzie
Niestety,o twym losie decydują egoiści
Ludzie którzy nie znają nic prócz zawiści
Żenada w tym kraju na ogomnym poziomie
Ja płynę do Syjonu na słonecznym promie


Ref:
Wiem jak przeciwstawić się losowi
to Jah daje siłę przeciw systemowi
Wiem,ciężko koleszko ale trzeba sobie radzić
Z problemami jak ze wszystkim da się poradzić
[Więc wstań i walcz jak na lwa przystało
Głowa do góry i nic się nie stało..] x2



A mam mały problem , może ktoś doradzi jaką wersję instrumentalną wybrać do tego tekstu: już po problemie bicik Moob Deep Shook ones.

"Kara"

Nie oszukuj się już dalej bo się nie opłaca
Nie masz pojęcia czym jest dobra praca
Ku lepszej przyszłości naszych potomnych
By wyrośli na ludzi porządnych i skromnych
Nie robię tego po to by was tu nakłaniać
Lecz cel jest jasny ludzi uświadamiać
Życie cenne jest bo masz je tylko jedno
Ja teraz uderzam i trafiam w samo sedno



Ref:

Bun Babilan Powtarzaj za mną to Man
Aż do braku tchu Bo to walka w słusznym celu
Polegnie nie jeden bo poległo już wielu
Co się dzieje na tym świecie to na serio boli
Zbyt dużo osobom władza w głowach pierdoli

Dość już korupcji oraz wymuszania
Nadszedł czas rządzących tutaj ukarania
Wybiła wasza godzina marni politycy
żaden z was nie stanie już na mównicy
Nie czas na przeprosiny ani błagania
Teraz my was zmusimy do kary i płakania

Bun Babilan Powtarzaj za mną to Man
Aż do braku tchu Bo to walka w słusznym celu
Polegnie nie jeden bo poległo już wielu
Co się dzieje na tym świecie to na serio boli
Zbyt dużo osobom władza w głowach pierdoli

Możesz próbować się bronić wzywając szatana
Lecz pamiętaj twoja niegodziwość zostanie ukarana
To Jah was osądzi to Jah wam słono zapłaci
Za to jak przez lata zabijaliście swych braci
W waszych żyłach płynie krew obłudnika
Tak nam przedstawiają obraz polityka

Ref:
Bun Babilan powtarzaj za mną to Man
Aż do braku tchu o to walka w słusznym celu
Polegnie nie jeden bo poległo już wielu
Co się dzieje na tym świecie to na serio boli
Zbyt dużo osobom władza w głowach pierdoli


"Podróż"

Do tego bitu który jest po prostu genialny http://pani.myszka.wrzuta...ct_instrumental

Jak mam odnaleĽć właściwą drogę
chciałby to wiedzieć ale szukać jej nie mogę
Pragnę wiedzieć więcej o życiu i o śmierci
Jak nie dać się sidłom babilonu wkręcić
Próbujesz świat zmienić na lepsze
Spróboj nie zostać materialistycznym wieprzem
Pogoń za kasą waszym głownym celem
NIe macie pojęcia kim są przyjaciele
Ja od tego uciekam gońcie sobie sami
Mam tego dość nie zostane dłużej z wami
Wypierdalam stąd jak najdalej można
Perspektywa porażki stała się nie groĽna

Ref:

Dość upokorzeń oraz nękania
Nadeszła godzina naszego zmartwychstania
Obudzimy lwa który w nas drzemie
On z nami pokona babilońskie brzemie

Podczas ucieczki gonią nas problemy
Nie jesteśmy sami my to tylko wiemy
Przyjaciele nam pomogą bez żadnej ściemy
Damy radę bo w nas jest zwycięstwa wola
Naprawianie zła to jest rastamana rola
NIe chcesz nie musisz nikomu pomagać
Efektem tego będziesz sam się z życiem zmagać
Będąc egoistą wydajesz wyrok na siebie
Bo gdy upadniesz odwrócą się od Ciebie
Więc chytam za miecz i do walki stanę
Zwyciężę i trafię do ziemi obiecanej
Bo..

Ref:

Dość upokorzeń oraz nękania
Nadeszła godzina naszego zmartwychstania
Obudzimy lwa który w nas drzemie
On z nami pokona babilońskie brzemie

Kiedyś byłem sami i myślałem że mam wszystko
Teraz nie mam nic lecz nie jestem egoistą
Mam przyjaciół z którymi idę przez życie
Wiem że wygramy i wierzę w to skrycie
Zamiast tylko brać dałbyś coś od siebie
Inaczej nikt nie zapłaczę na twoim pogrzebie
Otwórz oczy i stań z nami do boju
Nie obawiaj się szatana ani jego stroju
Wiara cuda czyni tak jest podobno
Ci co to powtarzają mówią prawdę zgodną
Ruszamy w podróż do naszego kraju
Jah nam obiecał zatrzymamy się w raju

Ref:

Dość upokorzeń oraz nękania
Nadeszła godzina naszego zmartwychstania
Obudzimy lwa który w nas drzemie
On z nami pokona babilońskie brzemie

Blake - Nie 30 Lis, 2008

Hmm a to ja też dam fragment swojego tekstu mianowicie refren i pierwszą zwrotkę

Ref: Głos serca wskazuje mi drogę jak morska latarnia
gdy niczym statek podróżuje przez morze życia
Głos serce jest moim kompasem
po życiowym labiryncie przewodnikiem.2x
W mym sercu nadzieja na lepsze
jutro wyrasta niczym róża na betonie
ChodĽ czasem tak trudno żyć w Babilonie.
Droga którą codziennie przebywam nie jest usłana różami
Ale Jah da mi siłę do walki ze wszelkimi losu przeciwnościami.
On nigdy nie pozwoli abym przez nie został pokonany.
Przez swojego Pana non stop jestem wspierany.
Przez swoje serce we właściwą stronę kierowany.
W moim sercu jest jedna miłość
której za żadne pieniądze się nie kupi.
Dzisiaj wielu ludzi niestety sens życia gubi.
Przestają się kierować serca głosem
jedynie pieniądz jest ich bogiem
W pogoni za złudzeniami.
Stają się marionetkami
Ja nie chce być taki jak oni.
Jah proszę spraw aby serce
wskazywało mi właściwą drogę.
Abym miał jak kryształ czystą duszę.

Palestyna - Wto 16 Gru, 2008

Piszę texty od jakiegoś czasu i nie wiem co mam z nimi robić :) Wrzucę kilka i proszę o ocenę :P

Dzikie serca

Spotkam się z wami
nie będę żałował niczego.
W końcu poznałem was takich
i chcę byście tacy byli
Chcę patrzeć jak żyjecie
i to my będziemy żyć pełnią.
My,dzikie serca,
bijemy razem choć różnie.
Nie szkodzi nic,
bo nic nie jest tak ważne,
jak to,że to my.

Czy to ważne,
że nawet jeszcze się nie znamy
że szukamy się razem wszyscy
po świecie i po niebie
ważne że jesteśmy my
dzikie serca,razem władamy.
Mimo że nigdy nie razem.

Pompujemy dziką krew
w serca innych,
by mieli dziką energię
by byli z nami.

Bo to my dzikie serca.
Szukamy się wzajemnie.
I razem bijemy.
---------------------------------

Słodkie życie

Trwa test słodkości
przydatności do użycia
mego ubogiego życia.

I mimo,że nic nie mam,
to czuję się szczęśliwy,
bo chociaż kubek słodkiej herbaty
z cytryną
mogę wypić za darmo,
nie kryjąc swych myśli
że wcale mi nie zależy
żeby coś się działo,
lub coś okropnego stało.

Nie potrzebuję wstrząsów,
wystarczy to co jest,
akcje w moim słodkim życiu,
wystarczy jak jest.
-----------------------------

Buntownik

Czy istnieje ktoś,
kto się nigdy nie buntuje?
Zawsze coś komuś
wciąż nie pasuje,
każdy ma tą siłę
by łamać zasady
zbudować coś i zniszczyć wady.

Więc mam wielką ochotę,
na coś czego symbolem jest bunt,
potrzebuję kogoś
w czyim sercu leży grunt
odpowiedni by zasiać
ziarno prawdy i pokoju
by w całym życia znoju,
gdzie wciąż nie podoba coś się,
chce widzieć,że ktoś wie,
że jakiś cel,tego wszystkiego tutaj jest,
że istnieje ktoś
kto bunt i protest
inteligentnie umie zaprowadzić
a wie,że istnieje pokój-to coś
czemu i do czego daje się zaprowadzić.

Czy istnieje taki ktoś
kto się nigdy nie buntuje?
Czemu mi się nie przedstawi,
czemu się nie pokazuje?
Więc ochotę mam na
cały bunt tego świata
który narasta każdej zimy
i każdego lata.
IdĽ wciąż nowe dzikie serca
chcą wciąż więcej i więcej energii.
Czystej energii z czystego buntu
by skrzesać iskrę,
na babiloński kult.

Kresik - Sro 07 Sty, 2009

Ciągle błądze i się temu nie dziwię
Jak postępować żeby wybierać właściwie
Jaką drogą podążać by nie czuć oporu
W jaki sposób mam dokonać prawidłowego wyboru
To częsty powód sporów powód do dylematu
Czasem nie możemy sami wybrać bo rządzi nami fatum
Czasem się poddaje innym razem ruszam do boju
Czasem chce pragnę szaleństwa a raz spokoju
Bywa także póki nie dokonamy dobrego wyboru
Nasz życie nigdy nie nabierze kolorów
decyduj sam za siebie zamiast zdanie swe ukrywać
NIe bój się zdecydować bo to na życie twoje wpływa
Ludzie którzy stale są niezdecydowani pozostają sam z własnymi problemami
Zgubionymi myślami nie spełnionymi marzeniami
Dyleay są jak drabina ostrożnie się po niej wspinaj
Uważaj gdy pokonujesz kolejne stopnie
Swoje zamiary przemyśl nie decyduj pochopnie
Bo gdy z niej zlecisz nie będzie ratunku
Zastanów się dobrze w którym chcesz iść kierunku
Warto mieć jakiś plan mieć jakąś wizję
Postępując w taki sposób łatwiej poodjąć trudne decyzje
Czy nie szkoda ci czasu na zbędne odpowiedzi skoro odpowiedĽ od dawna w tobie siedzi
Czy nie zrobiłeś nigdy niczego na poczekanie ?
Lepiej się zaastanów zanim zrobisz coś na spontanie
Dylemat ciągle sprawia że życie to nie zabawa
Co ciągle nam przeszkody kolejne stawia
Nawet gdy nie wiemy jak mamy postąpić nie możemy we własne siły zwątpić
Wiara podobno różne cuda czyni
Lecz ważny jest wybór on decyduje czy się uda.

Nad refrenem pracuje.
Tytuł "dylematy"

Gandziarz - Wto 13 Sty, 2009

Tekścik bez refrenu i bez tytułu ;) taki po prostu :

1.Wychodzę z domu,i patrze na tych wszystkich ludzi,widzę ze na ich twarzach uśmiech jakoś się gubi.Każdy z nich szuka dziury w tym całym wielkim świecie,a nie widzi tego co otacza jego serce.Rodzina,bliscy,wrogowie i przyjaciele nie widzisz tego bracie?ze to jest najważniejsze,każde życie płynie w końcu z jakimś sensem.Wiec pamiętaj o tym man,gdy obudzisz się jutro rano,ze sillasie daje ci szczęście a rastafarai radość

2.Wracam ze szkoły i widzę te same smutne twarze,zasmucone stare babcie i załamane żule w barze.Każdy z nich nie powie nawet prostego pozdrowienia bo nawet życie przychodzi im od niechcenia.A ja w tym całym brudnym szarym świecie,nie myślę o problemach i o tym co mnie dręczy,zapominam o babilonie i mistrzach politryki,widzę świat w trzech barwach i odpalam mój shicik

3.Ale ludzie nie widzą tego o czym mowie,oni ciągle zakopują się w swoim własnym brudzie,oni w poszukiwaniu szczęścia kierują się do baru,zamykają oczy i zapijają się do zgonu.A potem gdy wreszcie przebudza się z alkoholowego snu,klną na wszystkie świętości tego świata i nie przeszkadza im to ze brat zabija brata.I zrozum to ze nie trzeba być Rasta żeby być szczęśliwym,nie trzeba palić ganjy by znaleĽć pozytywy.I dlatego ja właśnie o tym mowie,wiec ruszcie głowa ludzie i powiedzcie proszę ze ktoś mnie rozumie... One love!

Jeśli uważacie że to jest czegoś warte to poradĽcie pod jaki riddim by to pasowało ;PP

ZORG - Wto 13 Sty, 2009

Gandziarz napisał/a:

[...]I zrozum to ze nie trzeba być Rasta żeby być szczęśliwym,nie trzeba palić ganjy[...]

[...]Jeśli uważacie że to jest czegoś warte to poradĽcie pod jaki riddim by to pasowało ;PP


Ja ziołem to pod jakiś szybki riddim (nie znam się zbytnio :D ) i wychodziło mi:
I zrozum to ze nie trzeba być Rasta żeby być szczęśliwym,nie trzeba palić chwasta.
:D

Aha - fajna 2 zwrotka - jak dla mnie śmieszna:
[...]zasmucone stare babcie i załamane żule w barze.[...]
Niezłe ;)

DżadżoR1993 - Sro 21 Sty, 2009

Khaes dobre texty , pomyśl może o nagraniu czegoś bo może wyjść coś ciekawego
Bless bracia i siostry

wychowanka - Czw 22 Sty, 2009

Kresik napisał/a:
Bun Babilan powtarzaj za mną to Man
Aż do braku tchu o to walka w słusznym celu
Polegnie nie jeden bo poległo już wielu
Co się dzieje na tym świecie to na serio boli
Zbyt dużo osobom władza w głowach pierdoli

Mi tam się refrenik podoba :)

Zbychowiec - Czw 22 Sty, 2009

taki endekowski ten refren ;)
Kresik - Czw 22 Sty, 2009

"EMOcje"

Emocje rządzą duszą oraz ciałem
Poniosło mnie sory nie chciałem
W jaki sposób mam się opanować
Może sprubuję w ciszy się schować
Nie nie mogę muszę je wyładować
Zniszczony psychicznie poprzez emocje negatywne
Jestem zły moje zdanie obiektywne
Nie są mi dziwne złość i agresja
Ból,cierpienie, oraz presja
Lubię oszukiwać i słowami rzucać
Wiesz to są moje skrzywione odczucia
Powiem ci prawdę i chyba sie zdziwisz
Bardzo się mylisz myśląc że jestem wspaniały
owszem doskonały ale od innej strony
Ja atakuje nie nawidzę obrony

Emocje Wpływają na nasze działanie
Poprzez swój pryzmat kreują nasze zdanie
Pozytywne negatywne tylko zaślepiają
Obiektywne pomocą w życiu sie stają

Wielu ludzi mnie nie toleruje
nazywają mnie aspołecznym chujem
Padnij przede mną twarzą na podłogę
Nigdy ci nie pomogę aż ujrzysz pożogę
tak widzisz teraz moje alterego
Kipi nienawiści ale co z tego?!
Ludzie prości wciąż prowadzą pościg
Sex internet i wiadomości
W podświadomości chcą ukryć swe złości
Czy nie dośc ci dołku emocjonalnego
Taka konteplacja prowadzi do niczego
Umysł należy szyko wytężyć
Zło zwyciężyć bo ono mnie dreczy
Ledwo stoje trzymam się poręczy
Wiem doskonale ono chce mnie zamęczyć


Emocje Wpływają na nasze działanie
Poprzez swój pryzmat kreują nasze zdanie
Pozytywne negatywne tylko zaślepiają
Obiektywne pomocą w życiu sie stają

Jadę z tym tematem zatem emocje rządzą światem
sczęściem oraz dramatem
raz dobroczyńcą są a raz katem
Tak jest ja właśnie tak to czuję
Zaskakuję swym arsenałem dysponuje
Zawsze kalkuluję nim wypowiedĽ swą zbuduję
Nacechuję ją teraz wszlekimi emocjami
Spokojem chilloutem i wariacjami
Czasem daje się ponieść ale się chamuję
Swymi emocjami innych ludzi nie truję
Pochwały i aprobaty nie potrzebuję
Bywa że jestem jednak zimnym hujem
Lecz się tym nie przejmuję i jadę o tym
Negatywne emocje wprowadzają w kłopoty
Niech te emocje opuszczą moje ciało
Alterego się odzywa jemu wciąż mało
Przyczyną się stają do czynów popychają
Myśleć nie dają bo zaślepiają
Spójrz w jak emocje się w tobie odzywają.

Emocje Wpływają na nasze działanie
Poprzez swój pryzmat kreują nasze zdanie
Pozytywne negatywne tylko zaślepiają
Obiektywne pomocą w życiu sie stają


Mój najnowszy tekścior , mam nadzieję że po przećwiczeniu go nagram:D

Cytat:
taki endekowski ten refren ;)


co to znaczy ?[/b]

Saju - Czw 22 Sty, 2009

Kresik napisał/a:

Cytat:
taki endekowski ten refren ;)


co to znaczy ?[/b]

Że w stylu NDK :wink:

P.S. Niezłe teksty Kresik.

Kresik - Pią 23 Sty, 2009

Saju napisał/a:
Że w stylu NDK :wink:



Heh wież mi że ten refren "endekwoski" nie ma nic z nimi wspólnego prócz podonej budowy tekstów,ale tak czułem tak napisałem.


Saju napisał/a:
P.S. Niezłe teksty Kresik.


Dziekuje :)

wychowanka - Pią 23 Sty, 2009

Zbychowiec napisał/a:
taki endekowski ten refren ;)

Mi tam sie podoba i na dodatek, jak mówisz Zbychu, że ,,endekowski" refren, to piosenka Kresika na pewno do mnie trafi :) Bo lubię naturalnych, chociaż ich nie słucham... :P

Kresik - Pią 30 Sty, 2009

Szczęście


Szczęście ,każdy go szuka
OdnaleĽć je to prawdziwa sztuka
W kolejne drzwi pukam lecz bez odpowiedzi
Pech ciągle śledzi szczęście nie chce odwiedzić
Szczęście , czym właściwie jest ?
Chciałbym to wiedzieć lecz kto to wie?
Mówię prawdziwie chce móc żyć szczęśliwie
Wnikliwie niektórzy szukają go w miłości
Pech i szczęście to dwie sprzeczności
Czy może widzisz jakie są ich zależności
Ten kto to wie niech się podzieli
I prawidłowej odpowiedzi udzieli
Każdy szuka jej na własną rękę
Chcą udrękę na szczęście szybko przemienić
Niestety tylko pracą można to zmienić
Ja bez ustanku szukam go wszędzie
Nigdy nie przestanę bo samo nie przybędzie
Więc miej to na względzie szukać nie przestawaj
Mimo porażek nigdy się nie poddawaj
Gdy upadniesz o życie walcz i wstawaj
Prawdziwe szczęście tylko wybranych dotyka
Cały czas je gonię a ono wciąż umyka
Czasu coraz mniej zegar dalej tyka
Niektórzy nie chcą się nim dzielić ukrywają je skrycie
By pod koniec zrozumieć że zmarnowali życie
Uważaj by babilon na twe życie wpływu nie wywierał
Bo w ten sposób szczęście ci odbiera
Widzisz z daleka jak eden ci ucieka
Nie zwlekaj goń go bo on nie poczeka
Działaj na myślenie nie pozwól życia zmarnować
WyjdĽ na powierzchnię przestań się chować
Rób wszystko tak by niczego nie żałować!

GrasOne - Pią 20 Lut, 2009

Chcę wypuścić empetrójkę, ale nie wiem, czy się opłaca, więc pytam was o zdanie :?: Ewentualny tytuł do uzgodnienia, tak samo jak ridddim :wink:
Kocham swoją brodę, to dzięki niej mam siłę, żeby znieść ten świat, który nie jest taki kolorowy, dla ozdoby jej wcale nie noszę, tylko czasami ją kosze nożyczkami, a nie dłubie w niej, bo od tego mam nos, w który możesz dostać cios, jednak głos jaki słyszę przez głośniki, brzmi jak głos myszki miki, dlatego moje wyniki wzrosną w górę, bo taką obecnie bzdurę sobie wymyśliłem, nic na siłę - wszystko młotkiem, młotek będzie kotkiem dla twojej skołatanej duszy, która jest już dosyć zmęczona, ale kolejka na makarona przyszła i zapadnie wreszcie cisza, bo czara goryczy się przelała, więc brodo moja! Cześć Ci i chwała!

Qba - Sob 21 Lut, 2009

GrasOne napisał/a:
Chcę wypuścić empetrójkę, ale nie wiem, czy się opłaca, więc pytam was o zdanie :?: Ewentualny tytuł do uzgodnienia, tak samo jak ridddim :wink:
Kocham swoją brodę, to dzięki niej mam siłę, żeby znieść ten świat, który nie jest taki kolorowy, dla ozdoby jej wcale nie noszę, tylko czasami ją kosze nożyczkami, a nie dłubie w niej, bo od tego mam nos, w który możesz dostać cios, jednak głos jaki słyszę przez głośniki, brzmi jak głos myszki miki, dlatego moje wyniki wzrosną w górę, bo taką obecnie bzdurę sobie wymyśliłem, nic na siłę - wszystko młotkiem, młotek będzie kotkiem dla twojej skołatanej duszy, która jest już dosyć zmęczona, ale kolejka na makarona przyszła i zapadnie wreszcie cisza, bo czara goryczy się przelała, więc brodo moja! Cześć Ci i chwała!


Z całym szacunkiem, ale do Brody Zbyszka to to to nie dorasta ;) Popracuj na tym tekstem.

GrasOne - Sob 21 Lut, 2009

Qba napisał/a:
Z całym szacunkiem, ale do Brody Zbyszka to to to nie dorasta ;)


Teraz moja broda tak wygląda:
:wink:

ElvenWarrior - Sob 21 Lut, 2009

Qbie chodziło raczej o tekst ;)
Majki - Sob 21 Lut, 2009

GrasOne napisał/a:
Kocham swoją brodę, to dzięki niej mam siłę, żeby znieść ten świat, który nie jest taki kolorowy, dla ozdoby jej wcale nie noszę, tylko czasami ją kosze nożyczkami, a nie dłubie w niej, bo od tego mam nos, w który możesz dostać cios, jednak głos jaki słyszę przez głośniki, brzmi jak głos myszki miki, dlatego moje wyniki wzrosną w górę, bo taką obecnie bzdurę sobie wymyśliłem, nic na siłę - wszystko młotkiem, młotek będzie kotkiem dla twojej skołatanej duszy, która jest już dosyć zmęczona, ale kolejka na makarona przyszła i zapadnie wreszcie cisza, bo czara goryczy się przelała, więc brodo moja! Cześć Ci i chwała!


primo : Napisz to wersami, tak żeby rymy łatwiej było wychaczyc, na zasadzie :
Ej gras, chłopaku weĽ to sprawdzaj
kochaj swoją brode, nigdy nią nie pogardzaj

łapiesz ?
Wtedy tekst robi sie łatwiejszy do odczytania.

co do samego tekstu. Słabina - moim zdaniem.
ale żeby nie bylo że tylko krytykuje, sam zamieszcze coś z mojej wczesniejszej twórczości ( tekst ma jakies pół roku i raczej nie będzie nagrany )

Pod Presto Riddim :
"Nowy dzień"
ref.
Wstaje nowy dzień, słońce znowu świeci
cieszą sie dorośli, cieszą sie też dzieci
wstaje nowy dzień wszyscy są zadowoleni
z pod babilońskiej wladzy w koncu uwolnieni


1.Ej słuchajcie ,mnie, niose wam dobre nowiny
wczoraj zbrodniarze odpowiedzieli za swe winy
przed sądem wszycy mieli nietęgie miny
babilon upadł chłopaki i dziewczyny !
Nowy dzień dziś wstał, pierwszy dzień wolności
zrozumienia, pokoju, przedewszystkim dzień miłości
żadne z Jah Jah dzieci , nie musi już pościć
sensimila jest legalna, otwarta droga do mądrości
ja powiem wam tak, jesteśmy wolni od zawiści
nowy dzien,nie ma juz nienawisci
rasizmu, wyzysku, przerwany szczurów wyścig
czy to nie jest piękne? szkoda że to sen
wiec walczy by ten sen stał sie realem
ref.


2. Jedna miłość jeden cel jedna muzyka
To jest to co nas łączy, to jest to co nas styka
z każdej przyczyny skutek zawsze wynika
w walce nie pomoże nam nowoczesna technika
pomoże miłośc i dusza rasta wojownika
rozpuśćcie dready , pokażcie swoje grzywy
niech drży przed wami przyjaciel fałszywy
a zostanie tylko ten co prawdziwy
ten popierający wolnosciowe zrywy
w państwie gnój, na górze walczą o władze
pokazują na sobie najmniejszą nawet skaze
w to wielkie mrowisko ja dziś kij wsadze
by jutro spełniło się to najpiękniejsze z marzeń
zagłada Babilonu, nadchodzi armagedon !
zapytaj o to gwiazd one prawde powiedzą
znaki wskazują , że to dobry czas
w którym można wtzwolić umysły wielkich mas

ref.

3. Nie zabijaj zwierząt bracie- nie jedz mięsa
poczuj jak wegetarianizm bardzo Cie wkręca
nie opowiadaj ściem, przecież rastaman nie kłamie
tylko pali babiloni sieje w nim zamęt
nie powielaj schematów , poprostu bądĽ prawdziwy
pokaż że jesteś godzien swej grzywy
odrzuć propagane , myśl samodzielnie
wtedy wychwycisz życia momenty cenne
Otwórz serce na innych nie myśl tylko o sobie
nauczaj innych ludzi, dziel sie z nimi Bogiem
dawaj dobro innym, odrzuć całe zło
wtedy upadnie najgorszy wróg Babilon !

gucioche - Pon 23 Lut, 2009

Doobre to texciwo Majki ;)
Teraz ja pokaże jeden ze swoich ;)

Pokolenie


Pokolenie XXI wieku uzależnione jest tylko od mas
Każda indywidualność chowana jest od razu w piach
Większość moich braci goni tylko po hajs
Prawdziwe uczucia stawiane są na drugi plan
Jak taką drogą dalej iść będziemy to za kilka lat
Ujrzymy jeden wielki komercyjny świat
Globalnie się zamykamy życie od pensji uzależniamy
Ale tego naprawdę nie chcemy to dyktando od babilonu dostajemy

Lekiem na całe złoo x2
Jest jedna miłość wśród ludu naszego

To co powinno być na dalszym planie priorytetem jest nazywane
Niewinne dzieci w złych wartościach są wychowywane
Irytuje mnie jak ten okres wpływa na ludzki bieg
W końcu irytacja zamieni się w walkę o wolny życia sens
Nie przeszkodzi nam w tym nawet trzygłowy pies
Babilon wreszcie poczuje nasz manifest i przeminie w bezkres
Będziemy w stanie wtedy zbiec spełnić i Biblii treść

Ref


Ja i każdy prawdziwy Rastaman kroczy drodze ku Jah
Ale cały świat ignoruje nasz plan
Przecież każdy jest godzien wejścia do Syjonu bram
Lecz najpierw zostanie rozliczony ze wszystkich swoich kłamstw
I uświadomi sobie zgubność w materialny świat
To Babilon zmusza nas byśmy kroczyli na zły szlak
W końcu zginiemy przez chory polityczny teatr



Afryka!
Korzeni wszystko Ľródło czy chcesz czy nie łysa głowo XXI wieku chorobo
Chorób jest jeszcze wiele ale wszystkie kiedyś w kolejce do dyżurki się ustawią
I wyleczy ich Jah jego dobro, spokój gdy joint obok palił się będzie srogo
WeĽ to do serca, nie ignoruj głosu mojego nie widzisz tego?!
Tylko cwany lis może przetrwać tutaj okres zimy! Narody walczą między sobą
Nazywając to misją pokojową
Pieniądze pieniądze kuszą ich

To jest pierwszy text w którym sie naprawde spełniłem :)
Jak skomentujecie to pokaże inne :P jak znajde i przepisze na kompa :)
Jedna Miłość :)

Kresik - Czw 19 Mar, 2009

Tekst napisany pod Gang War riddim


Babilana bun them, babilana bun bun them
Sprawiedliwość zniszczy fałsz i propagande
Babilana bun them , babilana bun bun them
Walka o spokój jest tu głównym standardem



Babilana bun them babilana bun
Walka z rzeczywistością którą doskonale znam
Jest to sprzeciw w którym bez ustanku trwam
Idę na przód wiem że nie zostałem sam
Za mną podążają ludzie z podobnym celem
Jest ich nie wiele dużó znaczą to przyjaciele
mimo chaosu , ucisku i zasad łamania
Prawdy nie ukrywam lecz ją odsłaniam


Babilana bun them, babilana bun bun them
Sprawiedliwość zniszczy fałsz i propagande
Babilana bun them , babilana bun bun them
Walka o spokój jest tu głównym standardem



Co dzień podejmuję kolejne starania
By wykonać swoje cele i nowe zadania
Z moją ekipą podejmuje się kolejnego wyzwania
Oddajemy przekaz który jest do odebrania
Trafiam w samo sedno jednym uderzeniem
Nowy track leci dzisiaj w dąbrowskie podziemie
Nasza władza pragnie uczynić nas robotami
Byśmy ślepo szli nie wiedząc co robimy sami
Ja prostestuje przeciw tym co wolności nam bronią
Wyzyskują nas nie szanują nas i pieniądze trwonią
Dość kłamstw dość korupcji i fałszywych racji
Nasze słowa nie skończą sie na manifestacji

Babilana bun them, babilana bun bun them
Sprawiedliwość zniszczy fałsz i propagande
Babilana bun them , babilana bun bun them
Walka o spokój jest tu głównym standardem

Too pierwsza runda więcej ognia na policjantów
Zostaniecie zgniecieni przez dancehallowych partyzantów
Druga runda i walka z polityką i mediami
Dość obłudnych kapmani przed wyborami


Babilana bun them, babilana bun bun them
Sprawiedliwość zniszczy fałsz i propagande
Babilana bun them , babilana bun bun them
Walka o spokój jest tu głównym standardem


Oczy klapki macie za zyskiem gonicie
Tego co ma prawdziwą wartość nie widzicie
Lecz przyjdzie czas ze przed panem się pokłonicie
On za wasze czyny odwdzięczy się należycie

Babilana bun them, babilana bun bun them
Sprawiedliwość zniszczy fałsz i propagande
Babilana bun them , babilana bun bun them
Walka o spokój jest tu głównym standardem

Dlatego zamiast czekać roznieć z nami więcej ognia
Niech babilan i jego ludzie płoną jak pochodnia
Więc przyjmij te słowa jako zaproszenie
Pod babilońskim jarzmem pan nasz daje schronienie
Na co czekasz człowiek rób coś w miejscu nie stój
Nie poddawaj się systemowi tylko zaprostestuj!

Smile - Pią 20 Mar, 2009

http://www.youtube.com/watch?v=heUI42poS10

FAMA FAMILIA

Kresik - Wto 24 Mar, 2009

Tyle imprez spotkań i zdarzeń przeżytych
Mam w pamięci przed sobą jak obraz wyrytych
I zastanawiam się jak tak może być
że ludzie odchodzą bo nie chcą dłużej żyć
co było motywem i powodem twojego działania
Że między nami nie dojdzie już do spotkania
Dlaczego tyle pytań a niema odpowiedzi na nie
Dlaczego nikt nie przewidział tego co się stanie
Dziś kolejną kartkę w zeszycie zapisuję
Bo tyle wspomnień się we mnie kumuluję
Nie mogę przestać wybucham jak dynamit
Chciałbym czas cofnąć lecz to wszystko na nic
Młody chłopak nie potrafił dostrzec rozwiązania
Bo babilon w całej mocy wszystko przesłania
Dał się wciągnąć w otchłań w bezdenną czeluść
W której życie utopiło już tak wielu

ReFrEn:

Wyroki boskie ale czy zawsze przemyślane?!
Jak tłumaczyć mam że tragedia jest boskim planem
Wola boska śmierć w beztroskiej otchłani Chciałbym cofnąć czas ale to na nic

Dusza w nas przez boga została wpisana
I tylko przez boga powinna być odbierana
Ludzie dziś sami swym życiem rozporządzają
Mimo iż żadnych praw ku temu nie mają
Często jednak to nie jest ich wina
żę nie mogą dostrzec gdzie jest problemu przyczyna
Problem powoli zamienia się w chwasta
W skórę człowiekowi jak pasożyt przyrasta
Gnębi przyciąga kolejne one szale przeciągają
A wiara siebie jak bańki mydlane pękają
W końcu próbujesz raz ostatni i rzucasz wyzwanie
Przegrywasz i czekasz na to co się stanie
Wreszcie z tym kończysz bo tam prowadzi desperacja
Do pokonania została ci już ostatnia stacja
Los chciał inaczej a możę inaczej się nie dało
Wspomnienia to wszystko co po tobie
zostało

ReFrEn:

Wyroki boskie ale czy zawsze przemyślane?!
Jak tłumaczyć mam że tragedia jest boskim planem
Wola boska śmierć w beztroskiej otchłani Chciałbym cofnąć czas ale to na nic

Ledu - Wto 31 Mar, 2009

W końcu przyjdzie czas na tych co atakują słabszych,
Chociaż temat siły tak naprawdę jest dwuznaczny,
Bo silniejszy ten, co przed oczami obraz prawdy ma,
A słaby ten, co w sercu ma oblicze zła,
Ja mówie ci!!
Słaby człowieku, powstań z ziemi i idĽ,
Jah daj mu sił, aby pewnie kroki stawiał i
Oświetlaj drogę, bo tak łatwo tutaj zbłądzić, wierz mi,
Przecież nikt z natury nie rodzi się zły,
Posłuchaj mnie!!
Słaby człowieku nie daj się tym, co myślą,
Że pozjadali wszystkie rozumy, bo sie mylą i
BądĽ pewien, że do Ciebie należy przyszłość,
Jah patrzy, milcząc odlicza dni...

Kresik - Wto 21 Kwi, 2009

Półmrok
Zaciśnięte pięści ciało leży w półmroku
Nie ma w nim życia dawno odzeszło w zapomnienie
Nie potrafił dotrzmyać szaleńczego kroku
Walcząc heroicznie oddał ostatnie tchnienie

Gdyby takie ciało ożyło zmartwychstało
Obudziło się i na nowo świat poznawało
Z pewnością by zapłakało bo babilonu nie widziało
Gdyby doświadczył tego świata to by go zabolało
To z jaką chciwościa i zaślepieniem
Z bezmyślną radośią ludzie zmieniają się w cienie
Tracą grunt pod stopami nie mogą tego zatrzymać
Umierają za życia ja pytam gdzie jest przyczyna

Zaciśnięte pięści ciało leży w półmroku
Nie ma w nim życia dawno odzeszło w zapomnienie
Nie potrafił dotrzmyać szaleńczego kroku
Walcząc heroicznie oddał ostatnie tchnienie

Znika kolejna postać zatopiona w oceanie myśli
Zastanawia sie czy brnąć dalej czy skończyć ten wyścig
Leży w półmroku w sam strach odziana
Ciało jeszcze na ziemi dusza czuje sie nie chciana
Czy uratuje sie czy zostanie wśród cieni
Nie wiemy teraz krąży na granicy dwóch przestrzeni
Otacza ją wszystko a zarazem nic
Chciałby jeszcze żyć lecz może już tylko śnic
Pozostały wspomnienia pustka obłędna cisza
Czas dobiega końca jak w aparacie klisza
Chciałby kończyć przejśc na drugą strone
Może drugiej strony nie ma a jest tylko koniec
Ciało pada puste w środku pokoju
W półmroku już nic nie zakłóci mu spokoju
Odgłos upadku odbija się o głuche ściany
Echo powtarza że z tym światem się żegnamy

Zaciśnięte pięści ciało leży w półmroku
Nie ma w nim życia dawno odzeszło w zapomnienie
Nie potrafił dotrzmyać szaleńczego kroku
Walcząc heroicznie oddał ostatnie tchnienie

Czy po tej drugiej stronie coś jeszcze czeka
Co sie dzieje po śmierci jestem ciekaw
Czy nasz koniec jest początkiem nowego istnienia
Może jest tylko piekło a raj to złudzenia
Może życie składa się tylko z wydarzeń
Chwil które przemijają wspomnień i wrażeń
Może prócz nas samych niczego już nie ma
Po śmierci jest pustka a Jah to ściema
Żeby dostrzec coś zajrzyj w głąb swego sumienia
Odpowiedzi brak zostają domysły i marzenia
Choć nie wiem gdzie po śmierci dusza wyląduje
OdpowiedĽ przyjdzie z końcem więc jej nie poszukuje
OdpowiedĽ nie odnajdziesz więc też jej nie szukaj
Przyjdzie do ciebie sam do drzwi twych zapuka
Jaka jest nie wiem nieda sie od niej wykręcić
Zabierze ci życie mowa tu o śmierci

Zaciśnięte pięści ciało leży w półmroku
Nie ma w nim życia dawno odzeszło w zapomnienie
Nie potrafił dotrzmyać szaleńczego kroku
Walcząc heroicznie oddał ostatnie tchnienie

Majki - Czw 30 Kwi, 2009

przydechło, więc wrzucam tekst , bo nagrywka dzisiaj :

"serca rytm"

Jest jedno miejsce, gdzie rytmu jest najwięcej
ja wiem o tym dobrze że to jest moje serce
bum bum ono ciągle tak bije
to ten rytm serca dzięki któremu ciąle żyjesz

1. każdego dnia, słyszysz ten werbel w piersi
on jak nyahbinghi początkiem życia pieśni
pieśni którą sam układasz idąc przez lata
ktorą wspomagasz, czasem jarając bata
nie masz nad sobą kata, Jah równa się tata
często taka kmina jest zajawką małolata
kto nie słucha niech zbada dzisiaj sobie puls
on wyznacza rytm serca który brzmi bum bum
skurcz i rozkurcz, krew pompowana w żyły
więc stój poprostu i wsłuchaj sie w rytm miły








2. tam zastawki, komory i jakieś przedsionki
z tego miejsca płynie miłość, w niej właśnie rośnij
czasem pęka i czujesz jak łamie się na pół
ale nawet złamane nadaje Ci puls
więc to plus, że je masz nawet w dwóch częściach
przez to dobrze grasz, chociażby innym na nerwach
zawsze się zrasta, nie ma się czym zadręczać
kiedy w związku basta a chciałeś na kolano klękać
więc pewnie zapytasz teraz jaka z tego puenta
dość oczywista: zawsze idz w rytmie serca

ketoprom - Pią 08 Maj, 2009

aj.. skoro już tu wlazłam, to wrzucę coś swojego ;-)

jestem ciekawa Waszych opinii, szczególnie że rzadko i niezbyt chętnie prezentuję moje teksty.


Samotność

Samotność to luksus
Luksusem jest kawa wypita w samotności.
Samotność to cnota
Cnoty z natury są dla nas niedościgłe.
Samotność przeraża
Przerażeniem napawają nas rzeczy niedoświadczone.
Uciekamy od samotności
Ucieczka to daremna bo zewsząd czai się człowiek.
Samotność pozorna?
Owszem. Bo gdy fizycznie jej doświadczymy to myśli nasze nadal są okupowane.
Samotność bezcenna
Nigdy jej nie kupisz.
Samotność nie lubi teatru
Więc jak chcesz ją znaleĽć nie ściągając maski?
Samotność niewinna
Samotność prawdziwa
Samotność to dziecko nowonarodzone - ma umysł czysty jak biała kartka.
Samotność jest ateistką
Nie wierzy w bogów.
Samotność jest bogiem
Nikt nigdy nie widział, nikt nigdy nie słyszał, ale swoich wyznawców posiada.
Samotność to wolność
Zawsze znajdzie się ktoś, kto ją nam zabierze.
Samotność jest samotna
Samotność jest bezdomna
Nie zamieszkała w żadnym umyśle z żadnym Umysłem.
Samotność jest staroświecka
Niemodna w dzisiejszym świecie.
Samotności już nie ma
Więc czego wciąż tam szukasz?

RASTAfar - Sro 24 Cze, 2009
Temat postu: To miłośc... ;]
Otóż w ostatnich czasach nabazgrałem piosenke;) próbowałem znaleĽć do niej odpowiedni riddim, ale to zadanie okazało się baaardzo trudne :P
dlatego prosze was o pomoc drodzy foRRRumowicze :)



"TO MIŁOŚĆ"


1.)
Wychodze z domu, zamykam drzwi za sobą,
ide na spotkanie ze swoją królową,
krocze ulicą, rozglądam się na boki,
po drodze mijam swojego kumpla bloki,
widze go w oknie, macha do mnie ręką
walczy chłopak chyba z jakąś udręką
jak wróce... pogadamy o tym z miejsca
bo teraz się śpiesze do damy swego serca.

Wszyscy szukają, lecz niewielu ją znajduje
tą jedną jedyną, prawdziwą...

- delikatną, a zarazem i namiętną
- perwersyjną, a jednak sumienną
- głęboką, chociaż jest od niedawna
chyba każdy już wie o czym jest ta rozprawka:


Ref:)

- To miłość - ona jest zawsze szczera
- To miłość - moje serce ją wybiera
- To miłość - każdy z nas jej pragnie
- To miłość - ona nigdy nie upadnie (x2)


2.)
Jest pewna, tak jak śmierć i podatki
oddaj się jej w całości, nie słuchaj zdania matki,
są sprawy na które ona nie ma wpływu,
to twoje życie, sam decyduj o nim synu,
lecz posłuchaj mnie man, nigdy nie rób testu,
dzięki niej możesz wspiąć się na wyżyny Everestu.


Kiedy ma się kogoś, to nie ważne co się stanie,
czy wzlot, czy upadek, ja jestem tu kochanie,
w życiu cię nie zostawie, i możesz być pewna:
Ta miłość jest wielka, tak jak ty jesteś piękna


Ref:)

- To miłość - ona jest zawsze szczera
- To miłość - moje serce ją wybiera
- To miłość - każdy z nas jej pragnie
- To miłość - ona nigdy nie upadnie (x2)



3.)
Moge wypić wypełnioną po brzegi czare goryczy,
jeśli potem choć na chwile doznam ust twoich słodyczy,
kiedy widze swą kobiete, to nic się nie liczy,
chociaż czasem obrazi się, troche pokrzyczy,
wiem że kocha mnie, jak roślina kocha słońce,
czemu jestem z nią?? powodów jest tysiące :)

Ref:)

- To miłość - ona jest zawsze szczera
- To miłość - moje serce ją wybiera
- To miłość - każdy z nas jej pragnie
- To miłość - ona nigdy nie upadnie (x2)


Wybór riddimu jest o tyle trudny że każda zwrotka, jest jakby w innym tempie...
no ale cóż wszystko ma swój urok:P
piosenka ciągle jest zmieniana, i myśle o dodaniu jeszcze jednej zwrotki :)

bardzo prosze o ocene, i pomoc w wyborze riddmiu :P

Bless :*

SztukiTuki - Sro 24 Cze, 2009

http://www.youtube.com/wa...feature=related

mi się do tego fajnie to śpiewało...

Majki - Sro 24 Cze, 2009

za bardzo tanc budowe ;] jakis modern roots by sie przydał .
ZORG - Sro 24 Cze, 2009

A może Bam bam riddim - stały i łatwo nad nim zapanować. Przynajmniej jak dla mnie, bo ostatnio bawię się w "make some reggae" :D
Kresik - Pią 26 Cze, 2009

SztukiTuki, dobry riddim do tego tkstu dlaRASTAfar,

To ta polska

Prubujesz prubujesz ale im blizej tym dalej
Utrzymujesz że dasz rade bo masz wiare czy wiedziałeś
Gdy prowadziśz wyścig w celu krzyści
A marzenia spełniają się tylko gdy jakieś ci przyśni
Od wiary do czynu zbyt daleko w tym miejscu
Bez protestu kazdy tu poddaje sie męczennstwu
Większość osób które znam to cienie swego potencjału
W jakiś sposób jeszcze nie utraciły zapału
Opuszczone ulice gdzie nie spojrzysz tam smutek
Taki skutek gdy słowa obłudą sa okute
Z wyrzutem patrzysz na to co sie tutaj dzieje
W koncu kazdy twardziel traci tu swoja nadzieje
Ona umiera ostatnia ale nie tu gdzie mieszkam
Bo dziś wam udowadniam ona umiera tu pierwsza
To Polska tu wpadasz w bezgraniczną czeluść
Tu chce pozostać zgasło moje swiatlo w tunelu

To ta polska tu chce pozostac
między ulicami zagubiona jakaś postać
To troska o bliskich walka o godność
To ta polska która straciła godność

Nie nie będzie zmian z mentalnej rewolucji
Zmiany są potrzebne ale w konstytucji
W każdej instytucji skonczcie te manipulacje
Zapierdalasz dzien i noc oni jadą na wakacje
Masz racje to podłość uderzają w godność
Zapomnieli co to sprawiedliwość jest no i wolność
Na ulicach widać bezradność ludzi słabszych
Do nie normalnego widoku z normalnością patrzysz
Przywykłeś do widoku łez bólu i rozpaczy
w telewizji też tak jest tak sobie to tłumaczysz
Biedyacy polacy można rzucić prostym rymem
Trudniej sprawić o to by nie były synonimem
Dziwi tylko fakt że miłość sie tu kumuluje
Prosty pakt dajesz dobro wiec też je otrzymujesz
Chcesz wypierdalać chyba nie pojmujesz czlowiek
Zostane tu bo więĽ weszła mi w krwioobieg

ornitolog - Pią 26 Cze, 2009

Cytat:
Prubujesz prubujesz


litości :wink:

Kresik - Pią 26 Cze, 2009

ornitolog napisał/a:

litości


hehe no fakt. error xD pisze sie przez ó , zmieniłbym ale sie nie da;d

Reggae93 - Wto 14 Lip, 2009

Ref: W Babilonie fałsz w Babilonie śmierć!
Babilon chce byś poddał mu się!
Lecz gdy zło w Swoim sercu w dobro zamienisz!
A kłamstwo i nienawiść z umysłu swego wykorzenisz! (To)
To Babilon w popiół zmienisz i poczujesz ze Twoje życie lepszym staje sieee! 2x
1. Oni chcą żyć w wojnie i terroru!
Ty walcz z tym, zyj w miłosci i pokoju!
Wiem ze na duzo Cie stac, wiem ze potrafisz dawac a nie tylko brac!
Chociaż tak trudny jest ten otaczający Świat !
I trudno jest znaleĽć w sercu właściwy ład!
Musisz w dobru trwać, by znisczyc to co złe i obłudne jest!
Ref: W Babilonie fałsz w Babilonie śmierć!
Babilon chce byś poddał mu się!
Lecz gdy zło w Swoim sercu w dobro zamienisz!
A kłamstwo i nienawiść z umysłu swego wykorzenisz! (To)
To Babilon w popiół zmienisz i poczujesz ze Twoje życie lepszym staje sieee!2x 2. Zdejmij maskę , pokaż prawdziwą twarz!
Pokaż co tak naprawdę w sercu masz!
Bo gdy wszystko to co dobre z siebie dasz i gdy przyjdzie odpowiedni czas, poczujesz się wolny niczym ptak!
Poczujesz ze na Twojej drodze do szczęścia przeszkód już brak!
Zniknie ból i złość przyjdzie prawdziwe zycie i miłość!
Będziesz w końcu sobą, od Babilonu uwolniony!
Ze własnych postępów w życiu zadowolony!
i jak??? haha ;)

ZORG - Wto 14 Lip, 2009

Reggae93, podobne do Ras Luta - w babilonie ;)

No to może ja zapodam coś poważniejszego z moich tekstów:

Jako dziecko przychodzisz na ten bezlitosny świat
Myślisz, że każdy człowiek będzie Ci jak brat
Lecz ten świat zawsze własnym prawem się rządzi
Dzieciak chcę jeść więc na co dzień często błądzi
Zamiast się bawić on tacza się w brudzie
Jego marzenie to żyć jak zwykli ludzie
Tak bardzo by chciał by było ciepło i miło
Niestety społeczeństwo już dawno go skreśliło
Problem ubóstwa spotyka na wszędzie
Człowiek musi cierpieć na każdym kontynenice
Powiedz ilu ludziom głód na co dzień doskwiera
Powiedz ilu ludzi na co dzień umiera

To jedna zwrotka, bo nawijam "gościnnie" w tym kawałku.
Leci pod Cry Baby Riddim :|

Majki - Wto 14 Lip, 2009

Reggae93 napisał/a:
Ref: W Babilonie fałsz w Babilonie śmierć!
Babilon chce byś poddał mu się!
Lecz gdy zło w Swoim sercu w dobro zamienisz!
A kłamstwo i nienawiść z umysłu swego wykorzenisz! (To)
To Babilon w popiół zmienisz i poczujesz ze Twoje życie lepszym staje sieee! 2x
1. Oni chcą żyć w wojnie i terroru!
Ty walcz z tym, zyj w miłosci i pokoju!
Wiem ze na duzo Cie stac, wiem ze potrafisz dawac a nie tylko brac!
Chociaż tak trudny jest ten otaczający Świat !
I trudno jest znaleĽć w sercu właściwy ład!
Musisz w dobru trwać, by znisczyc to co złe i obłudne jest!
Ref: W Babilonie fałsz w Babilonie śmierć!
Babilon chce byś poddał mu się!
Lecz gdy zło w Swoim sercu w dobro zamienisz!
A kłamstwo i nienawiść z umysłu swego wykorzenisz! (To)
To Babilon w popiół zmienisz i poczujesz ze Twoje życie lepszym staje sieee!2x 2. Zdejmij maskę , pokaż prawdziwą twarz!
Pokaż co tak naprawdę w sercu masz!
Bo gdy wszystko to co dobre z siebie dasz i gdy przyjdzie odpowiedni czas, poczujesz się wolny niczym ptak!
Poczujesz ze na Twojej drodze do szczęścia przeszkód już brak!
Zniknie ból i złość przyjdzie prawdziwe zycie i miłość!
Będziesz w końcu sobą, od Babilonu uwolniony!
Ze własnych postępów w życiu zadowolony!
i jak??? haha ;)



no stary ... mało rytmicznie jak dla mnie ciezko bedzie Ci to nawinac chyba ze masz jakis mega połamany rytm ;]

Reggae93 - Sro 15 Lip, 2009

fakt troche nie rytmiczne, za dlugie wersy i wgl:|
Reggae93 - Sro 15 Lip, 2009

a co to ZORGA to nie kiepskie, nie kiepskie :wink:
ZORG - Sob 18 Lip, 2009

Ref: Zapraszam dziś Ciebie w podróż do samego Siebie
Obiecuje poczujesz się jakbyś był tam w niebie

Wczuj się w muzykę która zawsze w Tobie gra
A oczyścisz z myśli Swoje własne JA
Daj swobodnie płynąć Twojej energii
BądĽ wielki od mocy i od potęgi
Zerwij kajdany, sznury i łańcuchy
Uświadom sobie, że dotąd byłeś głuchy
Dzisiaj możesz przekroczyć tą jedną z granic
Zawsze pamiętaj by nie dać się omamić

Ref. x2

Bo jeśli na prawdę będziesz mocno tego chciał
To możesz odnaleĽć to co sam Pan Tobie dał
Rzeczy dla Ciebie ważne z dumą zawsze noś
Pamiętaj, że każdy człowiek ma w sobie to coś
Musisz stawić czoła fałszywej codzienności
BądĽ pełen szczęścia, piękna, świadomości
Mistyczna walka dobra ze złem
Wyjdziesz z niej cało dobrze to wiem

Ref. x2

Kolejne słowa przekazuje Tobie
Bo mówię to co myślę i kocham to co robię
Kolejne słowa pilny uczeń życia śle
Trzymaj się ciepło - od Zet-o-er-gie (ZORG)

East - Sob 18 Lip, 2009

Bardzo bardzo dobry tekst. Jakby się znalazł nawijacz z dobrym podkładem muzycznym na naszym foRRRum , to może dałoby się z tego zrobić szlagier :-D
A jak nie , to wysyłaj tekst ZORG-u od razu do Darłowa do Świadomości.

pozdawiam
East

Zielona - Sob 18 Lip, 2009

ZORG, takie teksty, jak Twój inspirują mnie do tworzenia ;) Talent wielki, pozazdrościć.
Myślę tak samo jak East, ten tekst możnaby z powodzeniem wykorzystać.

Czakam na kolejną Twoją twórczość.

ZORG - Sob 18 Lip, 2009

East, Zielona, wielkie dzięki! Mam nadzieje, że sam kiedyś coś spróbuje z nimi zrobić - jak na razie próbujcie, ja chętnie zobaczę jak wam idzie, a jak coś to tak jak mówi East do Świadomości hehehe :D
Cybuch - Sob 18 Lip, 2009

@Zorg
imho powinno być od zet do o do er do gie

ZORG - Nie 19 Lip, 2009

Cybuch mi to nie pasuje do riddimu :/

PóĽniej wrzucę kolejny tekst ;)

ZORG - Nie 19 Lip, 2009

Pod tropical & istanbul riddim - musicie posłuchać, sam riddim to mistyka: http://mp3.teledyski.info...Istanbul+Riddim

Na końcu drogi

Cel numer jeden to dotrzeć do Boga... do Boga...
Nikt Ci nie powie która to droga... droga x2

W pędzącym świcie tak ciężko się odnaleĽć
Ciągle szukasz ścieżki, lecz nie możesz jej znaleĽć
Babilon pragnie rządzić, decydować o Tobie
Czy chcesz tak żyć, musisz odpowiedzieć sobie
Zawsze gdzieś na dnie są wątpliwości
Mimo to głoszę hasło Jednej Miłości
Często na tym mija - dzień za dniem
Wiele już poznałem a tak mało jeszcze wiem

Cel numer jeden to dotrzeć do Boga... do Boga...
Nikt mi nie powie która to droga... droga x2

Przerwa...

Już tu są - Miłość, Wiara, Nadzieja
Pan mi pomaga nie tylko gdy niedziela
Nadejdzie ten dzień kiedy poznam prawdę
Boże Ty wiesz, że w końcu cię znajdę

Cel numer jeden to dotrzeć do Boga... do Boga...
Nikt nam nie powie która to droga... droga x2

Sam utwór trwa nieco ponad 2min - gustuje w utworach krótszych lecz treściwszych.

Zielona - Nie 19 Lip, 2009

ZORG, próbowałam jakoś to sobie zaśpiewać, ale refrenu nie potrafiłam dopasować ;P
Tekst bardzo mądry, życiowy.. Oby tak dalej! ;)

ZORG - Nie 19 Lip, 2009

Zielona, wielkie dzięki! Wiesz to było pisane w środku nocy na spontanie więc trochę pokręcone - złap tu refa ode mnie, jest słaba jakość (prawie tekstu nie słychać - dyktafon - głośnik - wersja speed hardcore hehe): http://wrzucacz.pl/recived/2371248001079
GrasOne - Nie 19 Lip, 2009

ZORG napisał/a:
http://wrzucacz.pl/recived/2371248001079


ZORG, zostań lepiej przy pisaniu tekstów, a śpiew pozostaw innym albo ćwicz :!: :-D

ZORG - Nie 19 Lip, 2009

GrasOne napisał/a:
ZORG napisał/a:
http://wrzucacz.pl/recived/2371248001079


ZORG, zostań lepiej przy pisaniu tekstów, a śpiew pozostaw innym albo ćwicz :!: :-D

Wiem, dlatego na razie to zostawiam. Poza tym w realu brzmi lepiej, a tu to wiesz od tak...

Zielona - Nie 19 Lip, 2009

Jak będę mieć więcej czasu, może pokombinuję, nagram i wstawię :D
ZORG - Nie 19 Lip, 2009

Zielona, trzymam Cię za słowo.
Mam nadzieję, że kiedyś wbije na Reggaeland do Płocka to pobujam was "Mieczem i Tarczą" hehehe. Półki co pozostaje trenować.
Co do tekstów to wielki szacun dla Kresika za tyle tak dobrych tekstów - bug up!

Saju - Nie 19 Lip, 2009

Drodzy userzy. Przemyślcie 2...nie 10 razy zanim cos wstawicie swojego do odsłuchu:) Po co sobie strzelać w kolano?;)
Jakub - Pon 20 Lip, 2009

Zorg mam zwyczaj przy takiej kiepskiej jakości wyobrażania sobie jak to mogło by wyglądać pożądnie nagrane.. i w sumie nieĽle dajesz radę a refren melodyjny, powodzenia.
ZORG - Pon 20 Lip, 2009

Miał być tylko ref. alby pokazać pod jaki rytm, aha obiecuje, że już nie będę wrzucał takich nagrań - jak już coś zrobię to na lepszym sprzęcie itd.
East spróbuje coś napisać pod ten temat który proponowałeś ;)

Reggae93 - Pon 20 Lip, 2009

No ZORG powinienes jescze troche poracowac nad warsztatem wokalnym ;) musisz w to wlkadac wiecej energii i ekspresji ;) (ale ze mnie achowiec sie znalazl;p) sam mam zamiar nagrac cos na bless ya riddim :D chociaz bedzie ciezko... ;)
Kresik - Pon 27 Lip, 2009

Moja zwrotka z kawałka pt " Ostatni raz"

Dobiega końca istnienie wraz z ostatnim tchnieniem
serce przebite na wylot stałem się wspomnieniem
Końca żywot czas powiedzieć jeszcze raz
Przepraszam i dziękuję ujrzeć słońca blask
Dzisiejszego poranka ja czuje sie jak w matni
Przewiduje że dzisiejszy dzień może być ostatnim
Ty patrzysz i nie wierzysz prosisz mnie bym przestał
Co ma zrobić dusza gdy zapada sie w piedestał
To juz ostateczny koniec czas jak klisza
Konczy sie choc nie chce zapadła cisza
Zaraz mnie pochłonie znów otwieram księgę życia
Przypomnieć wam o sobie ostatni tekst napisać
O przeżyciach tych złych oraz dobrych bez wątpienia
Przydałoby się wiele rzeczy tutaj pozmieniać
Męczą wyrzuty sumienia bo Ľle coś oceniam
To cena , dozobacznia w kolejnych wcieleniach

Ref ( pisany przez zioma )

Ostatni bezdech płacz łzami przykrywam
Musze odejsc prosze wybacz
To jak sen z którego juz sie nigdy nie obudze
znikam zapomnij nigdy juz tu nie powroce

Ej Zorg dobre teksty :clap:

ZORG - Wto 28 Lip, 2009

Kresik napisał/a:
Moja zwrotka z kawałka pt " Ostatni raz"

Dobiega końca istnienie wraz z ostatnim tchnieniem
serce przebite na wylot stałem się wspomnieniem
Końca żywot czas powiedzieć jeszcze raz
Przepraszam i dziękuję ujrzeć słońca blask
Dzisiejszego poranka ja czuje sie jak w matni
Przewiduje że dzisiejszy dzień może być ostatnim
Ty patrzysz i nie wierzysz prosisz mnie bym przestał
Co ma zrobić dusza gdy zapada sie w piedestał
To juz ostateczny koniec czas jak klisza
Konczy sie choc nie chce zapadła cisza
Zaraz mnie pochłonie znów otwieram księgę życia
Przypomnieć wam o sobie ostatni tekst napisać
O przeżyciach tych złych oraz dobrych bez wątpienia
Przydałoby się wiele rzeczy tutaj pozmieniać
Męczą wyrzuty sumienia bo Ľle coś oceniam
To cena , dozobacznia w kolejnych wcieleniach

Ref ( pisany przez zioma )

Ostatni bezdech płacz łzami przykrywam
Musze odejsc prosze wybacz
To jak sen z którego juz sie nigdy nie obudze
znikam zapomnij nigdy juz tu nie powroce

Ej Zorg dobre teksty :clap:

Całkiem mistyczne, czasem tylko brakowało jakiś słów czy przecinków by było bardziej rytmicznie ale to już kwestia wokalu i stylu. Ogólnie bardzo dobrze - pod jaki riddim to tworzyłeś?

Kresik - Wto 28 Lip, 2009

ZORG napisał/a:
Całkiem mistyczne, czasem tylko brakowało jakiś słów czy przecinków by było bardziej rytmicznie ale to już kwestia wokalu i stylu. Ogólnie bardzo dobrze - pod jaki riddim to tworzyłeś?


Rytmiczne to jest ale nie pod riddim tylko pod beat. Ja nie robię reggae, robię rap :wink:
Pod 17 bicick tego producenta http://www.soundclick.com...m?bandid=528262 - bit pt " RIGHT NOW "

Khaes - Wto 28 Lip, 2009

A ja mam pytanie jak można zapaść się w piedestał? ;)
marta82 - Wto 28 Lip, 2009

Khaes napisał/a:
A ja mam pytanie jak można zapaść się w piedestał? ;)


hehe jak piedestał jest marnej jakości to można, deski puszczą czy coś ;)

Khaes - Wto 28 Lip, 2009

marta82 napisał/a:
Khaes napisał/a:
A ja mam pytanie jak można zapaść się w piedestał? ;)


hehe jak piedestał jest marnej jakości to można, deski puszczą czy coś ;)


Aaach, i wszystko jasne ;)
Dawno nic nie wrzucałem...
"Każdego dnia i każdej nocy" - kto był na Piaskach mógł usłyszeć na polu namiotowym wykonanie na żywo :P

1. Każdego dnia i każdej nocy
Pamiętaj to jak każdy rastaman
Nie poddaj nigdy się złej mocy
Zachowaj równowagi stan
Czasami zdarzy się coś złego
Czasami myśli zaleje cień
Ty idĽ do przodu mimo tego
Aż łaska Jah Jah, otoczy Cię

Ref.
Radosny bądĽ, dziel się każdym uśmiechem
Z życia czerp, każdym jego momentem
Po tym poznasz, że jesteś człowiekiem
Ujrzysz jasno to, co było dotąd mętne

2. Każdej nocy i każdego dnia
Pamiętaj rasta, bo to bardzo ważne
Wielki nie ten co władze ma
A ten co kroczy przez życie odważnie
Kieruj się tym co zostawił królów Król
On ratunkiem jest na Twe cierpienie
Jego imię umniejszy każdy Twój ból
A jego słowo zapewni Ci zbawienie

Ref.

3. Każdym oddechem i każdym słowem
Chwal Najwyższego, na Niebiańskiej wysokości
Stare i gorsze zamień na lepsze i nowe
Oddaj swoje życie wierze, nadziei, miłości
Kieruj swe kroki tam gdzie radości szlak
Rastafari wytyczy najlepszą drogę
Poczujesz na języku świadomości smak
Poczujesz w swoim sercu jedność z Bogiem

Ref.

Jakub - Wto 28 Lip, 2009

Piękny tekst bracie! Żałuję jeszcze bardziej że nie było mnie na piaskach.
Kresik - Sro 29 Lip, 2009

Khaes napisał/a:
A ja mam pytanie jak można zapaść się w piedestał?


Pierwotna wersja zawiera "pod piedestał" ale wyszło tak że musiałem zmienić

Ledu - Nie 06 Wrz, 2009

Ref.
To my słowiańscy rasta, nasze korzenie tu w Polsce a w sercu Jamajka
To my słowiańscy rasta mamy swoje ideały no i basta. (ej!)
To my słowiańscy rasta, nasze korzenie tu w Polsce a w sercu Jamajka
To my słowiańscy rasta ( jee!! jee!!)

Urodziłem się tu, tutaj żyję, kocham Polske i wole nasze drobne złote niż ich grube dolce
Dopóki przyświeca mi pomorskie słońce, wiem, że do emigracji nie dorosnę
Podczas gdy inni liczą bilon, ja wiem tu mam swój Syjon,
Choc Babilon chce by zginął ten co pali cannabinol.
Miło jest żyć chwilą tu a chwile lekko płyną
Gdy wokół masz przyjaciól i odnajdziesz swą miłość
I&I wyznacza drogę, wielki szacunek Selassie, chociaż nie jest moim Bogiem
Niegodziwych spali ogień, tych co myślą, że wszystko załatwi spowiedĽ
I dobrze zapamiętaj sobie, wszystko co robisz kiedyś wróci do ciebie zpowrotem
Niczego nie załatwisz pięścią ani glockiem, ten co stoi przed toba jest twoim bratem a nie wrogiem
Bo to my słowiańscy rasta, mamy swoje nyabinghi, przesiadujemy w lasach
Do pełni szczęścia nie potrzebna jest nam kasa,
Jedna miłość nie ważny kolor skóry i rasa!!

kawałek napisany pod Clean Riddim.

Majki - Nie 06 Wrz, 2009

wydaje się troche nie rytmiczne ale moge sie mylić, musiałbym usłyszeć na podkładzie :)
exefraq - Nie 06 Wrz, 2009

Na prawdę podziwiam. Solidne tekściwa walicie tu.
Mi pisanie jakoś niewychodzi :(

Kresik - Pon 07 Wrz, 2009

Ja ostatnio nie mam czasu żeby pisać jak chce i mam wene to nie moge akurat ale pech xd
Reggae93 - Pią 18 Wrz, 2009

Ref: Nie chce zyc tak jak oni!
W erze wojen, przemocy i broni!
Nie chce życ tak jak oni!
W ciągłej za pieniędzmi pogoni!
Nie chce zyc tak oni!
Nie chce mieć ciagle brudnych dloni! (…)
Ej słuchaj mnie brat!
Ja pale ich zepsuty swiat!
Włąsnie tak!


1 Wokół mnie i wokół Ciebie wciąż tyko Babilon!
Ja wyciag dzis w Twoim kierunku pomocna dlon!
Wolam Jah Ras Tafari wszystkich nas chron!
Bo ludzie Babilonu maja w swoich dloniach bron!
Znow czerwona od krwi jest czyjas skron!
Ja wierze w to ze spadnie na nich ognia grom!
Ja wierze w to ze zamieszkamy tam gdzie jego dom!
Wedrujmy tam gdzie na koncu drogi lezy Syjon! (…)
Czy pieniadze już całkowicie przysłoniły im oczy?!
Wokół tyle zla i przemocy!
Tyle nienawiści się ulicami dzis toczy!
Tye ludzi potrzebuje dzisiaj pomocy!
Sluchaj mnie rasta ja mowie: Stop!
Spal w sobie nienawiść i złość!


Ref: Nie chce zyc tak jak oni!
W erze wojen, przemocy i broni!
Nie chce życ tak jak oni!
W ciągłej za pieniędzmi pogoni!
Nie chce zyc tak oni!
Nie chce mieć ciagle brudnych dloni! (…)
Ej słuchaj mnie brat!
Ja pale ich zepsuty swiat!
Włąsnie tak!


2. Ej bracie i Ty siostro tez!
Dzis odemnie te slowa weĽ!
Ja mowie nie: nienawiści, obludzie i chciwości!
Ja mowie tak: dobru, prawdzie i miłości!
Słuchaj mnie, Jah miloscią jest a milosc to Jah!
To charmonia miedzy ja i Ja!
Wiedz wołam dzis tak:
Bądz wolny jak ptak!
Wiem ze wokol tylko kłopotow szlak!
Ale Ty badz silny jak Lew i wolny jak ptak!
O tak!

Ref: Nie chce zyc tak jak oni!
W erze wojen, przemocy i broni!
Nie chce życ tak jak oni!
W ciągłej za pieniędzmi pogoni!
Nie chce zyc tak oni!
Nie chce mieć ciagle brudnych dloni! (…)
Ej słuchaj mnie brat!
Ja pale ich zepsuty swiat!
Własnie tak!

Baku.Baku - Pią 02 Paź, 2009

bardzo mi sie podoba ten tekst ! brawo Reggae93
NAHUM - Pią 02 Paź, 2009

Dobry tekst naprawdę tylko ta 2 zwrotka coś przykrótka jak dla mnie ale może tak ma być i o to ci chodziło jak dla mnie jest git pozdro Reggae93,
JAHnek - Pią 02 Paź, 2009

W sumie to mój pierwszy post tutaj, więc sie przywitam :D Yaman, miło was wszystkich poznać i dołączyć do grona dobrych ludzi :_

Ostatnio InI wyskrobałem taki sobie skąpy tekst:

Leci do nas
piękny ptak...
Na skrzydłach pokoju,
miłości i wolności...
Jego pióra są żółte,
zielone i czerwone...
Odgania chmury,
oczyszcza niebo...

Ooo, właśnie tak,
w naszą stronę leci
ten piękny ptak!
Leci tu z Syjonu,
W samo serce Babilonu!
A siłę czerpie prosto ze słońca,
by dolecieć do nas, do końca.

Pewnego dnia go
wszyscy ujrzymy,
jak leci wielki,
smukły i piękny.
Dzieciom Jah da
siłę do walki,
a złym ludziom
otworzy oczy!

Ooo, właśnie tak,
w naszą stronę leci
ten piękny ptak!
Leci tu z Syjonu,
W samo serce Babilonu!
A siłę czerpie prosto ze słońca,
by dolecieć do nas, do końca.

Zmiażdży Babilon,
swymi skrzydłami!
Zerwie kajdany,
swymi szponami!
Zasieje dobro,
swymi piórami!
Oczyści ludzi,
swymi oczami!

Ooo, właśnie tak,
w naszą stronę leci
ten piękny ptak!
Leci tu z Syjonu,
W samo serce Babilonu!
A siłę czerpie prosto ze słońca,
by dolecieć do nas, do końca.

A kiedy ludzie
otworzą oczy,
odrzucą waśnie,
kłótnie i spory,
kiedy przypomną sobie o korzeniach,
o swych tradycjach i wierzeniach...
Wtedy na zgliszczach Babilonu
powstanie nowy świat !

Hope u like it,

Jah Bless

NAHUM - Sob 03 Paź, 2009

jak na wiersz to chyba nie jest Ľle szanuje twórczość każdego bo na to zasługuje
Reggae93 - Nie 04 Paź, 2009

Baku.Baku i NAHUM dzieki ;) Milo cos takiego przeczytac...
NAHUM - Nie 04 Paź, 2009

Reggae93, miło to się :-D czytało twój tekst ale już koniec tej słodyczy naprawdę dobra robota i czekam na kolejne
Reggae93 - Nie 18 Paź, 2009

1.
Ej, słuchaj mnie ten swiat tonie w brudzie,
Wszyscy pogrążeni sa w obludzie,
Pozbawieni miłości ludzie,
Gonia wciąż za hajsem w trudzie,
by spełnić swoje mysli o seksie, bogactwie i wódzie.
Wokół tyko przeciw czlowiekowi knucie…
Chce od tego uciec! Lecz nie ma gdzie,
Wszedzie dopadna mnie,
Ci którzy maja mysle zle…
Ja mowie nie!
Niech Babilon ostatecznie splonie! Yo!

Ref:Ej, niech wszyscy dzisiaj wiedza,
Król Selassie z żalem rozkłada swe ręce nad ziemia!
Widzi jak ludzie zyja,
nawzajem się nie szanują,
Wciąż tylko knuja jak zdobyc władze!
Tak nie może dłużej być,
wiec staw czoło złuuu!

2.
Wszystko we mnie wrze!
By zmieniło się cos chce!
Lecz nikt nie slucha mnie!
Dzisiaj wiec krzycze: Nie!
Koniec, nie chce tak zyc!
Już dzisiaj nie będę moich slow i mysli kryc!
Sprzeciwiam się teraz zlu!
Wiec Ty tez choc tu i razem oddajmy się dobru!

Ref:Ej, niech wszyscy dzisiaj wiedza,
Król Selassie z żalem rozkłada swe ręce nad ziemia!
Widzi jak ludzie zyja, nawzajem się nie szanują,
Wciąż tylko knuja jak zdobyc władze!
Tak nie może dłużej być,
wiec staw czoło złuuu!

Bez poprawek, co mi przyszlo do glowy to pisalem (pod wplywem negatywnych emocji), ale wstawiem... I jak? Kto chce załozyc zespol? hahaha! ;)

ZORG - Nie 18 Paź, 2009

Ciemność - Outof Riddim

Ref: Bo to Ciemność - jej się boją ludzie, bo żyją w trudzie...
Chcą ją poznać.. głowy chciwe, lecz to niemożliwe...

1. Każdy człowiek w głębi boi się...
Że to co w niej jest może być złe
Każdy człowiek w głębi boi się...
Co się w niej chowa? On tego nie wie
Z drzewa dnia spada zakazany owoc
Słońce go podnosi, on przekazuje moc
Kończysz swą dobę, chowasz głowę pod koc
W ten Księżyc przychodzi i daje nam noc

Ref x2

2. Każdy człowiek w głębi czeka na wschód...
Chcę ciepła słońca a nie nocy chłód
Każdy człowiek w głębi czeka na wschód...
Bezsenna noc niechciana jak bród
Godzina po godzinie, czas tak wolno mija
Oni chcą dnia lecz noc nie przemija
Przeklinają ją, ona kąsa ich jak żmija
Na stałe zawitała córka niczyja!

Ref x2

Co o tym myślicie?

Kresik - Nie 18 Paź, 2009

ZORG napisał/a:
Co o tym myślicie?


Myślę że to dobry tekts choć niektórych motywów nie kumam ale ogólem dobre
Świetny riddim dobrałeś tylko nie moge się połapać gdzie jest początek zwroty i koniec ale da sie fajnie to zrobic :wink:

Majki - Wto 20 Paź, 2009

Założyłem temat a dawno już nic nie dałem, także : hem hem, powrót pana M w konwencji Lovers na idealnym do tego podkładzie : moje serce

czasem budze się w nocy myśląć że jesteś przy mnie
zastanawiam się przez chwile jakie było to naiwne
czekam do rana i póĽniej do południa
żeby znowu móc zobaczyć jaka jesteś cudna


1.
Sam już nie wiem jak to się stało że
spośród tylu kolesi Ty wybrałaś właśnie mnie
wiem tylko jedno, że mam to wielkie szczęście
że swoje uczucia, zdeponowałaś we mnie
Twój smiech, Twoje oczy, Twoje włosy
to jest coś, czego nie będe miał już nigdy dosyć
Gdy Cię przytulam i gdy jesteś tak blisko
wtedy wiem tylko, że moge zrobić wszystko
pokazałaś mi drogę, dajesz mi sile
tylko z Tobą spędzam, te chwile bardzo miłe
obudziłaś we mnie coś co myślałem że umarło
I wiem, że ciągle będzie mi Ciebie mało.


2.
wcześniej jak dzwon, pusty byłem w środku
teraz jestem pełen uczuć do Ciebie kotku
wtedy zagubiony teraz w końcu mam cel
Ty zaczęłaś we mnie jakąś transformacje
chciałbym być, z Tobą już zawsze
trzymać Cię za ręke idąc jednym traktem
nie jesteś taka sama jak wszystkie inne
przy Tobie nie boje zachowywac się dziecinnie
wiem, że zrozumiesz, i nagle się roześmiejesz
kiedy mam problem, Ty go nie olejesz
chwycisz moją dłoń, ucałujesz policzek
dziś mówie kocham Cie i tego się nie wstydze!


daje tutaj, do oceny z racji tego ze moja panna dla ktorej tekst powstal nie zagląda na to forum ;)

nie ukrywam, że najmilej widziana opnia plci pięknej

marta82 - Wto 20 Paź, 2009

Majki napisał/a:
(...)że swoje uczucia, zdeponowałaś we mnie(...)

daje tutaj, do oceny z racji tego ze moja panna dla ktorej tekst powstal nie zagląda na to forum ;)
nie ukrywam, że najmilej widziana opnia plci pięknej


Ogólnie jestem na tak:)
Tylko ten jeden wers mi nie pasuje. Zdeponowałaś? Uczucia? eee

Dawaj teraz jakąś nutę do tego!

bounty_fire - Wto 20 Paź, 2009

marta82 napisał/a:
Dawaj teraz jakąś nutę do tego!


Majki napisał/a:
Lovers na idealnym do tego podkładzie : moje serce


Majki a nagrywka już jest, a jak nie to kiedy będzie? ;p

Saju - Wto 20 Paź, 2009

E tam, ckliwy jak teksty Feela:P
szczepan - Wto 20 Paź, 2009

brakuje tylko pomarańczy w pustej szklance :-D
shata_pol - Wto 20 Paź, 2009

Majki napisał/a:
nie jesteś taka sama jak wszystkie inne


Dobra beka

Marlena - Wto 20 Paź, 2009

No Twoja panna na pewno się ucieszy, c'nie? ;> i pewnie Cię ze szczęścia ucałuje w policzek:D spoko, fajnie, ale chciałabym to usłyszeć;> sesese
Frytas - Pią 23 Paź, 2009

Widzenie Nocne

Siedzę wieczorem
z dobrym humorem,
W pustym pokoju
w dobrym nastroju.
Wyskoczyła mi postać jak namalowana
dostrzegam przed sobą Najwyższego Pana.

Powiedz mi Jah,
czemu wokół tyle zła?
Panie powiedz mi
jak naprawić świat dziś?

On mi odpowiada spokojną mową:
"Widziałem co ludzie robią ze sobą,
snułem w tym celu różne plany,
czas wprowadzić tutaj wielkie zmiany.
Obal wszystkich tyranów rządy
człowiek nie manekin - ma własne poglądy"

O Panie! Panie więcej litości
mnie samego przeciw armii ciemności?
Daj mi więcej ludzi do pomocy
będziemy walczyć za dnia no i w nocy.

Samego bym cie nigdy nie wystawił
choć wiem że szatan by cie nigdy nie zdławił.
Dostaniesz ode mnie wielu braci Rasta
z całego świata i ze wsi i z miasta.
Gdy na Ziemi każdy będzie czysty,
Syjon tutaj zbudujecie sobie wszyscy.

Po tych słowach wszystko się rozmyło
Rano już - słońce mi w oczy zaświeciło.


Proszę o szczerość :)

ZORG - Pią 23 Paź, 2009

Samego bym cie nigdy nie wystawił
choć wiem że szatan by cie nigdy nie zdławił.

Tu trochę nie pasuje ale ogólnie bardzo dobry poziom tekstu, bardzo mi się podoba.

Przypomina mi rozmowę Łony z Bogiem, ale o tym już Ci mówiłem ;)

Kresik - Sob 24 Paź, 2009

Ref

Handlarze śmierci wśród nocny wrażeń
RzeĽnik dusz pakt z miejscowym grabarzem
Tworzą teatr piekło jest jego obrazem
Prostektoryjny stół ich świętym ołtarzem

To nie tani teatrzyk to bolesne fakty
To sztuka, krwią sofiar spisane jej akty
Grabarz zarabia jest śmierci handlarzem
Zabija rzeĽnik spełnia największe z marzeń
Wykręcone twarze w grymasie cierpienia
Doznaje ekstazy lecz nie czuje spełnienia
Wsród grobowej ciemności kolejny żywot skończony
Tyle przyjemności a on jednak nienasycony
Grabarz to pier... o zaciera ręce
Zarobi na tym bo ofiar coraz więcej
są szczęsliwi jeden truppy wrzuca do gleby
Drugi sie spelnia zalatwia chore potrzeby
Chciwego grabarza przyciągają pieniądze
Chorego rzeĽnik nienasycone żądze
Piękna sztuka są jak para z romansu
Uważaj bo niedożyjesz kolejnego seansu

Reef..

Grube mury w oknach kraty ciemne pomieszczenie
To nie opis piekła lecz prywatne więzienie
Tu zabija ofiary co jest jego azylem
Tu doznaje satysfakcji wbijając w ciała sztylet
Rozpruwając czyjeś żyły oblizuje ostrze
Zdając sobie sprawę jakie to rozkoszne
Dla niego właśnie czas się zatrzymuje
Jest wytrawnym smakoszem krwią sie delektuje
Grabarz prawie hefta krew mu nie smakuje
Szybki zarobek to go przed tym powstrzymuje
Widok skrzepu zaspokaja rzeznika pragnienie
Lecz ekstezę zapewnia tylko prawdziwe cierpienie
Brutalnoś , chciwość to dla ciebie jest chore
Piękne dzieło zapewne jest szatana tworem
Taka jest rzeĽnika dusz istota
Lucyfer otwiera przed nim swoje wrota

Ref...

Puszkin - Sob 31 Paź, 2009

Ref:
WeĽ się w garść
Ogarnij się
IdĽ do przodu
Puki siłę masz
Nadchodzi exodus
Haile Selassie wybrał czas
Nie zawiedĽ swego rodu
PędĽ w stronę słońca nie poddawaj się

Wznoś się do góry
Zmierzaj w stronę wiecznego ogrodu
Niczym poranne słońce
Leć do chmur nie wąchaj babilońskiego smrodu
Łąki Ras Tafaraj są pachnące
Nie rozdrapuj starego wrzodu
Patrz w słońce, z uśmiechem wędruj przez świat

Ref:

Ufaj innym nie bój się
W sobie masz najsilniejszego obrońce
Nawet gdy oni mówią, że będzie Ľle
Gdy wszyscy na starcie skreślają cię
Uważają, że za młody jesteś aby wartość życia znać
Że brakuje ci lat
Ty dobrze wiesz to Babilon nie pozwala ci wstać

Ref:

Odrzuć mentalnej niewoli kajdany
Nie pozwól im siebie pchać
Ty musisz chcieć sam, do przodu wiecznie gnać
Nie zatrzymuj się w swoim galopie, lecz bacz na znaki
To bardzo ważny moment
IdĽ w stronę syjonu bram
To twój czas
Serce wskaże ci kierunek
Mknij do krainy zwanej kanaan

Jeden z pierwszych (piszę od bardzo niedawna ;P)
Proszę o ocenę

Kresik - Sob 31 Paź, 2009

Puszkin, Mi się podoba nice nice :clap: :wink:

Jeszcze nie ma tytułu xD

Nie daje już rady walczyc o swoje miejsce
Na drodze gdzie ciągle staje nieszczęście
Na świecie gdzie dobro to tylko wspomnienie
Tu coraz częściej odwiedza nas cierpienie
Zycie jak więzienie z którego niema powrotu
Śmiertelna choroba na którą brak antidotum
Coraz więcej kłopotów w tak młodym wieku
Wciąż mimo starań nie ma potrzebnego leku
Na wszystkie uronione łzy na ten cały syf
Ludzie zachowują się jak zaszczute psy
Nie ma tu ratunku oto przedsionek piekła
Cała ludzka nadzieja dawno stąd uciekła
Rządu zwycięstwa mierzone w naszych klęskach
Brak perspektyw popycha do przestępstwa
Ty gubisz się w tym i nie masz już siły
Wszystkie koszmary dawno sie spełnieły

Po co to jest gdzie sens istnienia
Po co tyle łez i ocean cierpienia
Czy przeżywane męki są częścią próby
Czy po prostu świat prowadzi do zguby

Jestem tu z wami ale nieobecny duchem
Moje myśli głuche jak jebnięte obuchem
Ciało kruche zerka w białe oczy śmierci
Nie może się powstrzymać mimo że cierpi
Jestem sam w swych życiowych ciemnościach
Moje własne towarzystwo jak najgorsza chłosta
Na nowo codzien odradza się jak łazarz
Po to by katusze swe w kółko powtarzać
Bez bólu życie ponoć sesnu niema
A czy jest sens żyć w tylu problemach
Więc po co tyle ze wszystkim się użerać
Czy po to tylko by bez celu umierać
Czy może bóg istnieje i ludzkość uratuje
Może swym istnieniem jego plan realizuje
Nie pojumuje bo gdy patrze pod tym kątem
To coraz bardziej szczere w to wątpie

Po co to jest gdzie sens istnienia
Po co tyle łez i ocean cierpienia
Czy przeżywane męki są częścią próby
Czy po prostu świat prowadzi do zguby

Wszelkie opinie mile widziane :wink:

GrasOne - Sob 31 Paź, 2009

Kresik, kawał dobrego tekstu :clap:
Frytas - Sob 31 Paź, 2009

Frytas - Pamiętaj

Teraz padnij, padnij na kolana
każdy równy, przed mocą Pana.
Wszyscy bedziemy miec twarz przykrytą
dwa metry pod ziemią, za betonową płytą.

Pamiętaj o tych którzy odeszli
Pamietaj oni przez twe zycie przeszli
Pamiętaj o nich, oni pamiętają
Za ciebie kciuki ciągle trzymają

Wszystkich nie moge zliczyć
nie wiem ile kupić zniczy
Cena tutaj nie jest ważna
Przychodzę tu bo dziś jest okazja

Pamiętaj o tych którzy odeszli
Pamietaj oni przez twe zycie przeszli
Pamiętaj o nich, oni pamiętają
Za ciebie kciuki ciągle trzymają

Ten dzień powoli na psy schodzi
pokolenie hallowen nam sie tutaj rodzi
Ludzie depczą po swoich przodkach
to wszystko zabija, zabija nas od środka.

Pamiętaj o tych którzy odeszli
Pamietaj oni przez twe zycie przeszli
Pamiętaj o nich, oni pamiętają
Za ciebie kciuki ciągle trzymają

śmierć wszędzie swoje żniwo zbiera
patrzy na dziecko, babcie no i przyjaciela.
swiat z czasem ciało sponiewiera
lecz jest dusza co nigdy nie umiera.

Pamiętaj o tych którzy odeszli
Pamietaj oni przez twe zycie przeszli
Pamiętaj o nich, oni pamiętają
Za ciebie kciuki ciągle trzymają

Wciaż masz czas naprawić swoje życie
niedługo na tobię beda świecic znicze.

//Tekst bez podkładu//
Niech ten dzień będzie momentem na zastanowienie się nad swoim życiem
Jah Rastafari Bless.



Co o tym sądzicie? Nie wiem w sumie skąd mi przyszedł pomysł na napisanie tekstu o takiej tematyce.
Riddimu do tego jeszcze nie dobrałem. Moze jakies propozycje?

Kresik - Pon 02 Lis, 2009

Czujesz to coś co nie daje ci wytchnienia
Smak goryczy uczynków godnych potępienia
To się nie liczy klękasz przed swymi słabościami
Spróbuj uciec jesteś na nie skazany
Upadłbyś zrobiłbyś z siebie ofiarę
Zresztą jak zwykle kapitulujesz pod ich ciężarem
Przegrałeś teraz krew ofiar cie prześladuje
To za karę męki niewinnych zasmakujesz
Będziesz się smażył na ogniu swych wspomnień
Brutalnych morderstw nie da się wyrzucic zapomnieć
Świadomość czynu poruszył cie do głębi
To jednak nie wystarczy by wymazać błędy
To twoja kolej włóż konających kajdany
Czas byś to ty czuł się jak poszkodowany
Sprawiedliwość może istnieć tylko w sumieniu
Jest wina jest kara zapomnij o przebaczeniu

To zemsty czas los zbiera swoje żniwo
Słychać wrzask Dopadła cie sprawiedliwość
Jesteś powodem swych życiowych niepowodzeń
Dla społeczeczeństwa pasożytniczym wrzodem

Krzyk już w niczym ci nie pomoże
Mogło być tak pięknie a jest coraz gorzej
Boisz się otaczających cie ciemności
To nic wyobraĽ sobie życie w samotności
Nie ma dla ciebie wolności dziś dzień sprawiedliwości
To twój los prowadzi za tobą pościg
Krzywdząc ludzi sam sobie zawiniłeś
Pora wypić piwo które sobie naważyłeś
Gorycz jego wielka będzie jeszcze większa
To cena popełnionego przestępstwa
Masz dość lecz to dopiero początek
Spójrz w oczy swym ofiarom ich krew stanowi klątwe
Barwy twego życia zostały zatarte
Już nic nie warte sprowadziło cie na parter


To zemsty czas los zbiera swoje żniwo
Słychać wrzask Dopadła cie sprawiedliwość
Jesteś powodem swych życiowych niepowodzeń
Dla społeczeczeństwa pasożytniczym wrzodem

Frytas - Sob 07 Lis, 2009

Wciąż te samobójcze myśli.
kto mą glowę z tego oczyści?
Chcę opuścić ten szczurów wyścig,
to próbuje mnie zniszczyć,
aż coś w srodku piszczy.
Powód tego jeden oczywisty.

Czy wiesz jak jest po drugiej stronie?
Wam we własnych łzach nikt nie tonie
tam życie lepsze jest niż w babilonie,
zostanę tu, bo chcę ujrzeć jego koniec.

Walkę o wolnośc codzien podejmuje,
je**** że niektórzy to c[cenzored].
Walcze o tych których szanuję
ten wirus mego serca nie zatruje.
Ja tu lepszy świat wciąż kreuję
swoimi farbami świat maluję.

Niszcze te mury jak leci,
upadł jeden, drugi i trzeci/
Nie chcę by któreś z moich dzieci
żyło wśród społecznych śmieci.

Nie idę tą super łatwą drogą,
ale są ci którzy mi w tym pomogą.
Nazywam to wyzwaniem a nie przeszkodą,
które Bóg stawia przed tobą.
Nikt z nas nie jest tutaj świętą krową,
nikt wyższy przed jego osobą.

ZORG - Sob 07 Lis, 2009

Frytas, tak jak mówiłem bardzo, bardzo dobrze, trzeba w końcu zapodać to pod riddim (może Bam Bam) i jakoś nawinąć, ewentualnie znaleĽć kogoś kto to nawinie, bo szkoda zostawiać takie teksty jako... teksty ;)
marta82 - Sob 07 Lis, 2009

No nie wiem... Jak dla mnie zbyt agresywne i depresyjne.
ZORG - Sob 07 Lis, 2009

Ważne aby przelać emocje na papier opowiedzieć o tym co się czuje, a nie pitolić w kółko to samo co tysiące innych ;) Takie moje zdanie ;)
marta82 - Sob 07 Lis, 2009

Nie lubię piosenek które wywołują we mnie negatywne emocje, lubię takie które poruszają owszem, ale narzucanie z góry zdania, bez szans na własne refleksje... nie mówię że tekst jest zły, ale na pewno nie do końca w mojej estetyce.
Frytas - Sob 07 Lis, 2009

marta82 napisał/a:
Nie lubię piosenek które wywołują we mnie negatywne emocje, lubię takie które poruszają owszem, ale narzucanie z góry zdania, bez szans na własne refleksje... nie mówię że tekst jest zły, ale na pewno nie do końca w mojej estetyce.


Ujmę to tak... Nie każdemu musi się wszystko podobać :)

szczepan - Sob 07 Lis, 2009

bez szans na własne refleksje? Jak dla mnie tekst wzbudza refleksje.. Powoduje to właśnie to, że jest nieco depresyjny.. bardzo dobry podoba mi się :)
marta82 - Sob 07 Lis, 2009

Frytas napisał/a:
marta82 napisał/a:
Nie lubię piosenek które wywołują we mnie negatywne emocje, lubię takie które poruszają owszem, ale narzucanie z góry zdania, bez szans na własne refleksje... nie mówię że tekst jest zły, ale na pewno nie do końca w mojej estetyce.


Ujmę to tak... Nie każdemu musi się wszystko podobać :)


A nie myslałeś o tym, aby stosować więcej metafor, tzn. ukrytych znaczeń, bez mówienia wszystkiego wprost, zawsze to ciekawiej by wyglądało.

Frytas - Sob 07 Lis, 2009

marta82 napisał/a:
A nie myslałeś o tym, aby stosować więcej metafor, tzn. ukrytych znaczeń, bez mówienia wszystkiego wprost, zawsze to ciekawiej by wyglądało.


Próbuję, lecz nie koniecznie mi to wychodzi. Może dlatego że na co dzień jestem bezpośredni.

marta82 - Sob 07 Lis, 2009

No właśnie o to chodzi żeby teksty nie były zwyczajne jak dzień powszedni, szły raczej w stronę liryki niż prozy, w każdym razie trzymam kciuki, bo zdaję sobie sprawę, że to nie takie proste;)
Zbychowiec - Sob 07 Lis, 2009

Cytat:
je**** że niektórzy to c[cenzored].

marta82, przecież to doskonały przykład metafory ;)

Khaes - Sob 07 Lis, 2009

Jakieś takie...
Poza tym jestem zagorzałym przeciwnikiem wulgaryzmów w tekstach. Dla mnie to oznaka prostactwa i braku umiejętności znalezienia odpowiednich metafor, a nie wyrażania negatywnych emocji.

Kresik - Sob 07 Lis, 2009

Khaes napisał/a:
Dla mnie to oznaka prostactwa i braku umiejętności znalezienia odpowiednich metafor, a nie wyrażania negatywnych emocji.


Owszem jednak nie zawsze. Owszem każde przekleństwo można zastąpić ale wyobraĽ sobie np PIHa który w agresywnych kawałkach budzących skrajne emocje ( nie tylko poezja i piękna liryka może być dobrym tekstem prowadzącym do refleksji) gdzie słowa dobierane są raczej ostrzej co nie znaczy że w co 2 wersie są przekleństwa że zamiast słowa na k . mówi damy do towarzystwa. Czasem przekleństwo odzwierciedla lepiej to co chcemy przekazać . Nadaje charakteru agresji - owszem , ale jeśli komuś o to chodziło?

szczepan - Sob 07 Lis, 2009

Khaes napisał/a:
Jakieś takie...
Poza tym jestem zagorzałym przeciwnikiem wulgaryzmów w tekstach. Dla mnie to oznaka prostactwa i braku umiejętności znalezienia odpowiednich metafor, a nie wyrażania negatywnych emocji.


dobrze dobrane przekleństwo, w dobrym momencie, przez odpowiednią osobę, jest znakomite :wink:

Kresik - Sob 07 Lis, 2009

szczepan napisał/a:
dobrze dobrane przekleństwo, w dobrym momencie, przez odpowiednią osobę, jest znakomite


Dokuadnie tak ^^ :P

" Nigdy buehehe"

Jeszcze nigdy głową muru nie przebiłem
Nikomu nie zawiniłem i się nie biłem
No chyba że coś kryłem co złego zrobiłem
Ale oto mniejsza błędy już naprawiłem
Nigdy jeszcze się tak nie spaliłem
By chodzić tyłem a wiele razy byłem
Raz tak się wystraszyłem bo sobie uroiłem
Że zamiast makumby opium wypiłem
Na szczęście to tylko siebie wkręciłem
Wszystkiego co wymarzyłem jeszcze nie spełniłem
Wielu miejsc nie odwiedziłem w Amsterdamie nie byłem
Nigdy jeszcze za siebie się nie wstydziłem
Choć przypałow narobiłem zawsze ręce umyłem
Wszędzie gdzie się pojawiłem publike rozbawiłem
Jeszcze nigdy za wiele nie przytyłem
Choć każdy posiłek w całości pochłonąłem
Tyle dramatów przeżyłem ciekawych miejsc odkryłem
Jeszcze nigdy ich nie odwiedziłem

Nigdy nigdy jeszcze nigdy
Nie zrobiłem nikomu nikomu krzywdy
Więc policjancie nie narobiłem złego
Oddaj więc proszę bacika mojego

Znów luz na świat się otworzyłem
Co trzeba kupiłem czyli nikt się nie myli
Asortyment skręciłem do rury nabiłem
Powieki dymem zakryłem I tak się porobiłem
Nigdy przy tym błędu nie popełniłem
Wszystkie smutki wykurzyłem co jest b. miłe
Choć czasem zawiłe to i tak daje siłe
Przybyłem zobaczyłem no i zwyciężyłem
Swoje zwycięstwo we śnie wyśniłem
A poĽniej na jawie chwałą się okryłem
Bez ściemy te problemy już wyjaśniłem
Mam nadzieje że nikomu tym kłopotu nie sprawiłem
Ja szkody nikomu nie wyrządziłem
Może się pomyliłem i kogoś tym przybiłem
Ja na chwile tylko się uszczęśliwiłem
Czemu mam do celi iść nikogo nie zabiłem

Nigdy nigdy jeszcze nigdy
Nie zrobiłem nikomu nikomu krzywdy
Więc policjancie nie narobiłem złego
Oddaj więc proszę bacika mojego


Coś na luzie do tego ;p

http://w705.wrzuta.pl/aud...j_gotowosci_ins

Oceny mile widziane :)

Akron - Sob 07 Lis, 2009

Znaczy tak. Kresik, bardzo fajny tekst pod względem treści bardzo mi się podoba. Chociaż mi przypadają do gustu te teksty które nie mają stale tego samego rymu (czyt. np w przypadku Kresika:
przebiłem
biłem
zrobiłem
naprawiłem
spaliłem, itd), tylko np po 2 rymy (aabb, abab (w czym a to jeden rym a b inny rym, nie wiem czy ktoś mnie w ogóle rozumie xddd)

Ale liczy się też treść, a co do niej nie ma zarzutów. Fajnie że mamy takich twórczych forumowiczów ;d. A i jeszcze jedno, bo się nie powstrzymam:

Khaes napisał/a:

Dla mnie to oznaka prostactwa i braku umiejętności znalezienia odpowiednich metafor(...)


+ nieumiejętność korzystania z j. polskiego,
+ ogólna głupota, (bo po co trafiać innym do rozsądku przez mądrze dobrane słowa? Wystarczy zacząć rzucać ku*wami i pierwszy lepszy dres załapie o co chodzi, nie?)
+ niemożność wysłowienia się
+ (w częstych przypadkach) złe wychowanie, przebywanie w niezbyt dobranym towarzystwie.

Bless!

Malyy - Nie 08 Lis, 2009

No, no Kresik naprawdę świetny tekst :clap: Czytam ten temat od dawna, ale ten tekst podoba mi się chyba najbardziej :wink:
Podobają mi się też teksty użytkownika Reggae93.
Tak trzymajcie chłopaki :-D

Kresik - Nie 08 Lis, 2009

Akron napisał/a:
do gustu te teksty które nie mają stale tego samego rymu (czyt. np w przypadku Kresika:
przebiłem
biłem
zrobiłem
naprawiłem


Ogółem mi właśnie przypadają ze względu na to ze bekowo sie takie jedzie a ten kawał ma być bekowy ^^ zwykle tak nie pisze ale coś mnie naszło :)

NIe było łatwo napisać text do jednego rymu ^^ dzieki za opinie

i jeszcze

+ nieumiejętność korzystania z j. polskiego,
+ ogólna głupota, (bo po co trafiać innym do rozsądku przez mądrze dobrane słowa? Wystarczy zacząć rzucać ku*wami i pierwszy lepszy dres załapie o co chodzi, nie?)
+ niemożność wysłowienia się
+ (w częstych przypadkach) złe wychowanie, przebywanie w niezbyt dobranym towarzystwie.

z tymi przekleństwami - zgodze sie że nadużywanie ich świadczy Ľle o kimś ALE nie bądĽcie tacy święci ^^ bo i tak nie jesteście zuoooo !
ave;p

Frytas - Nie 08 Lis, 2009

No tekscik mnie się podoba :) Mimo że trochę za dużo jednego rymu.
Alczas - Nie 08 Lis, 2009

fajnie fajnie, tekst mi się podoba, taki na wyluzce :wink:
jedyne zastrzeżenie jakie mógłbym mieć to to, że za dużo rymujesz ze sobą czasowników.
ale to według gustu ;-) także czekam na więcej !
ja z kolei nawijam sobie, obecnie pracuje nad drugą płytką, tym razem bardziej w reggae'owych klimatach ;-)
także zapraszam na spejsa i do przesłuchania mojej pierwszej płyty ( stare i nieprawda ) ;-D

www.myspace.com/alczass
http://tnij.org/mojaepka
:wink:

a ludzi z Krakowa i okolic zapraszam na koncerty ! :wink:

exefraq - Nie 08 Lis, 2009

Alczas muszę powiedzieć ze bardzo spoko brzmisz ^^ nutki też wpadają w ucho
Alczas - Nie 08 Lis, 2009

dzięki bardzo ;-)
Kresik - Nie 08 Lis, 2009

Alczas, dobry rap :wink:
Alczas napisał/a:
także czekam na więcej !


Więcej jest na wcześniejszych stronach - a bit z " mojego miasta" kojarze, miałem go ^^
Dobrze zapodajesz :)

Kresik - Nie 08 Lis, 2009

Z dzisiaj

"Muzyka pasja"

Co sie stało z tą muzyką z przed laty
Te niezapomniane koncerty wywieszone plakaty
wczoraj mc nie mieli żadnych pretensji
dzis w sidłach komercji ogromnej konkurencji
dostają depresji jestem z tych co to pieprzy
nie musze być najlepszy wiem ile jestem warty
nie jeden przez gonitwe do gwiazd został pożarty
Ja po prostu otwarty na opinie i zdania
Odsłonięte karty a jak masz cos do dodania
mów bez ociągania wysłucham twego zdania
Nie potrzeba mi zbędnego komplementowania
Dziwi mnie ta mania sławy szukania
Ja robie to w pierwszym rzędzie stawiam pasje
Mam gdzieś tych co wiążą rap tylko z hajsem
Zaskoczony że nie szukam poklasku sławy
Wygląda na to że słabo sie znamy

Coraz więcej jest rapujących chłopaków
Czemu w ich kawałkach coraz mniej rapu
Nie słucham ochłapu ani atrapy
wole muze z pasji nie tylko dla papy

Dziwi cie ziombel dlaczego tak sądze
wiesz może dlatego że poprostu błądze
Ważne są pieniądze ale nie pierwsze
Bo przez kogoś już zajęte to miejsce
Wiesz może sie mylę dziś błądzi każdy
Ja w tym co robie dąże tylko do prawdy
Pamiętam te emocje pierwsza kupiona płyta
Czasy oldschoolu przesłuchana elita
Dzis pytam gdzie zmierza rap jako gatunek
Gdzie w muzyce luz pasja wzajemny szacunek
Medialny hałas beef pogania za beefem
Czy tak powinno promować sie płytę
Obrzucać sie błotem bez argumentów
Po co meen znam wiele lepszych patentów
Robiąc tak mc tylko sie stacza
Obraża siebie i obraża słuchacza

Coraz więcej jest rapujących chłopaków
Czemu w ich kawałkach coraz mniej rapu
Nie słucham ochłapu ani atrapy
wole muze z pasji nie tylko dla papy

malinowa1 - Pon 09 Lis, 2009

siemanoi wieta co ludziska dla kazdego to co sie pisze jest wazne a krytyka ludzi drugich mniej wazna dlatego brrrravo i kazdego z utalentowanych ludziow wielkie pozdro piszcie nawijajcie a najlepszy lek na nawijke to ulica instrumenty piecyk i wena dymiaca .......sper kwestia
wazne jest zeby czlowiek wiedzial ze kazdy powinien cenic za co w sercu sie nosi i jak to emanuje :-D

Kresik - Pon 09 Lis, 2009

malinowa1 napisał/a:
siemanoi wieta co ludziska dla kazdego to co sie pisze jest wazne a krytyka ludzi drugich mniej wazna dlatego brrrravo i kazdego z utalentowanych ludziow wielkie pozdro piszcie nawijajcie a najlepszy lek na nawijke to ulica instrumenty piecyk i wena dymiaca .......sper kwestia


Troche mniej chaotyczne wypowiedzi a będzie lepiej . Ale co do treści to mam podobne zdanie ^^ pozdro :wink:

szczepan - Pon 09 Lis, 2009

Wieeelki szacun za ten tekst Kresik, naprawdę :wink: Przesłanie trafia do mnie w 100%, a wydaję mi się, że technicznie ten tekst też jest niezły :clap:

Zajrzyj na to forum do działu o twórczości, jest tam paru MC, może któryś się zainteresuje Twoim tekstem, a może sam Fokus, hehe ; )

http://forum.fokuspace.com/

Kresik - Pon 09 Lis, 2009

szczepan napisał/a:
Zajrzyj na to forum do działu o twórczości, jest tam paru MC, może któryś się zainteresuje Twoim tekstem, a może sam Fokus, hehe ; )


Szczerze - wątpie .Aczkolwiek fajna stronka poczytam sobie :P Ale dzięki za opinie xD

szczepan - Pon 09 Lis, 2009

Spoko, chociaż nie jestem fachowcem.

No forum całkiem spoko, zwłaszcza kiedyś, fokus często ciekawie odpowiadał na pytania i w ogóle ciekawe dyskusje były na forum :wink:

ZORG - Wto 17 Lis, 2009

End (w sumie to ma być outro pierwszej płytki)

Za siedmioma rzekami za siedmioma górami
Człowiek widział ludzi z fałszywymi uśmiechami
Podążał przez życie w monotonnej samotności
Mimo wszystko rzadko spotykałem go w złości
Był niczym szlachcic w stadzie bydła
Lecz pewnego dnia przesypała się klapsydra
Wiedział, że jego szata na zawsze się pobrudzi
Mimo to chciał spełnić marzenie złych ludzi
Patrząc w górę wiedział czego mu potrzeba
Otworzył drzwi, ruszył schodami do nieba
Mijając piętra w płaszczu pod ukryciem
Marne szesnaście lat stało się całym życiem
Nieustannie podążał po schodach do góry
Otworzył właz i zobaczył chmury
Wtem Bóg w obronie nimi zaczął władać
I deszcz tak nagle na ziemie zaczął spadać
Chłopak zrzucił płaszcz, wędrówką zmęczony
Stanął nad skrajem, życiem zawiedziony
Widział tłum, rzekł: Zejdę do was lotem
Tak abym już nigdy nie stał się kłopotem
Rzucił się krzyżem rozłożywszy ręce
Nie chciał zła zaznać już nigdy więcej
Ostatni wdech, ostatni wyraz na stronie
Nim dotknie ziemi i ducha wyzionie
Co się stało? Jaki jest koniec opowieści?
Może ten człowiek sam Ci go streści...

;)

Kresik - Czw 19 Lis, 2009

ZORG, Zorg pisz więcej! Dobry jesteś a będziesz jeszcze lepszy
ZORG - Czw 19 Lis, 2009

Kresik dzięki, postaram się jednak mam bardzo mało czasu a samo nagranie kawałka zabiera go więcej niż napisanie takich trzech tekstów :/
Frytas - Czw 19 Lis, 2009

No ZORG, tekst mi się podoba :) Respect dla ciebie za wszystkie twoje teksty

Siadam, korzystam z mocy wyobraĽni
wszystko przy pomocy mojej jaĽni.
Przewijam obrazki jak na nowym DVD,
jedne to wspomnienia inne to sny.
To są chwile z mego życia zwykłego
bo w posiadanie wspomnień to nic złego.
To skarby trzymam wszystkie tutaj
to kosmos jest nie skrzynia zakuta.

Wszystkto co możesz masz w głebi umysłu,
możesz zrobić wiecej niż spartan trzystu
Postaraj się, wiem że dasz radę,
rusz tyłek i przeskocz barykadę.

Teraz przychodzi kolej na dĽwięki
gwizdy, świsty no i jęki.
Wszystktie mi codziennie towarzyszą
ja je widzę i czuję inni tylko słyszą.
Kazdy o czymś odmiennym opowiada
takie coś szybko w ucho wpada.
Niech każdy myśli o tym co chce
mam własne zdanie, wiem czym prawda jest.

Wszystkto co możesz masz w głebi umysłu,
możesz zrobić wiecej niż spartan trzystu
Postaraj się, wiem że dasz radę,
rusz tyłek i przeskocz barykadę.

Gorąco i chłód jednoczesnie czuję
to isnieje, sam sie nie oszukuję.
Słodkość czekolady i cytryny kwas,
poczuj to, wszystko jest tu w nas.

Wszystkto co możesz masz w głebi umysłu,
możesz zrobić wiecej niż spartan trzystu
Postaraj się, wiem że dasz radę,
rusz tyłek i przeskocz barykadę.

Wszystko sobie w jednej chwili wyobrażam
kończe, bo dopadła mnie gastrofaza.

Kresik - Czw 19 Lis, 2009

ZORG napisał/a:
Kresik dzięki, postaram się jednak mam bardzo mało czasu a samo nagranie kawałka zabiera go więcej niż napisanie takich trzech tekstów :


Masz jakieś nagranie? Poka poka ^^ wyślij na pw . może skminimy coś razem :wink:

ZORG - Czw 19 Lis, 2009

Kresik napisał/a:
ZORG napisał/a:
Kresik dzięki, postaram się jednak mam bardzo mało czasu a samo nagranie kawałka zabiera go więcej niż napisanie takich trzech tekstów :


Masz jakieś nagranie? Poka poka ^^ wyślij na pw . może skminimy coś razem :wink:

Na razie ciiiiiii nagrywamy z ziomkiem wyłącznie dla siebie, jak zrobimy coś co uznamy za "możebyć" to wrzucimy ;)

Frytas heh właściwie to przy mnie rodził się Twój tekst więc dobrze go znam, bardzo mi się podoba i widzę, że koniec został zmieniony, good i dzięki ;)

Kresik - Pią 20 Lis, 2009

Uważaj na słowa których możesz żałować
Uważaj bo przed ich skutkiem możesz się nie schować
Opanuj ciśnienia co mówisz mi na dowidzenia
Twój punkt widzenia może wiele pozmieniać
Więc nie oceniaj po okładce swoich bliskich
Jedno słowo w złym momencie i będzie po wszystkim
Możesz już nigdy ich nie zobaczyć
zadajesz wewnątrz rany na słowa nie baczysz
na żałosne dzieło patrzysz ze sobą się kłócisz
Słowo się rzekło nie da się go odwrócić
Gdy ktoś cię porzucic uważaj bo może nie wrócić
Ty będziesz się tym dławił lecz sie nie udusisz
Wyrzuty sumienia nie dają ci zasnąć
Dostałeś je w spadku od pokrzywdzonych na własność
Zostaje tylko wspomnienie po stracie
To kredyt wobec życia nigdy go nie spłacę

Słowa mają moc często prowokują zło
Często reszta to tylko zakichane tło
Łatwo coś stracić ciężko to wrócić
Bólem się zadławisz ale nie udusisz

Nie mogę tego znieść ile bólu mogłem wnieść
Przez nieuwagę nie mogę dziś tego zgnieść
Z mojego powodu setki wylanych łez
Nie miałem tego planie chce życie w spokoju przejść
Uważaj na słowa one nigdy nie przeminą
szkoda za szkodą sypią sie za nią jak domino
Tak niewiele trzeba żeby zadać komuś cios
W złym momencie odwrócić jego los
W jednej chwili życie jak domek z kart podupada
Wiele możesz zadać wiec naucz sie też dawać
Zamiast brać i pluć w ludzi okrzyki nienawiści
Nie ma w tym korzyści a możesz kogoś zniszczyć
Więc spróbuj się oczyścić z zadanych ran
Nie da sie skutek zostałeś sam
Słowa moc mają uważaj co mówisz
Bo przez nieostrożność można kogoś zgubić

Słowa mają moc często prowokują zło
Często reszta to tylko zakichane tło
Łatwo coś stracić ciężko to wrócić
Bólem się zadławisz ale nie udusisz

Proszę o sprawiedliwą ocenke :P Napisałem dziś na apelu w szkole hah

Frytas - Pią 20 Lis, 2009

Mi się tekścik podoba :) a tak z ciekawości, pisałeś go na kartce czy na telefonie?
ZORG - Pią 20 Lis, 2009

Kresik napisał/a:
Gdy ktoś cię porzucic uważaj bo może nie wrócić

Literówka się wkradła ;)
Cytat:
Słowa mają moc często prowokują zło
Często reszta to tylko zakichane tło
Łatwo coś stracić ciężko to wrócić
Bólem się zadławisz ale nie udusisz

Czy mi się wydaje, czy tam w wykonaniu jest coś innego?

Bardzo fajnie, szczególnie jak na pisane na apelu ;) Jeśli pisałeś na tel. tak długi txt to pokłony, dla mnie było by za dużo :)

PS: 1000 post :D

Kresik - Sob 21 Lis, 2009

Frytas napisał/a:
Mi się tekścik podoba a tak z ciekawości, pisałeś go na kartce czy na telefonie?


Na telefonie bo nie lubie jak ktoś mi przeszkadza podczas pisania a jakbym pisał to by mi sie pytali co przepisuje albo czy prace domową robię xd

ZORG napisał/a:
Czy mi się wydaje, czy tam w wykonaniu jest coś innego?


Nie rozumiem pytania sprecyzuj :D Kaca mam wiesz xD Piatek wczoraj był ;p

ZORG - Sob 21 Lis, 2009

Kresik, nie no po prostu wydawało mi się, że tam pasuje coś ostrzejszego ;)
Kresik - Sob 21 Lis, 2009

ZORG, też tak myślę i dzisiaj wstawiłem inne słowo w swoim zeszyciku ale na forum wole już nie używać wulgaryzmów bo mi się raz oberwało xd... no może kilka :wink:
Frytas - Nie 22 Lis, 2009

Kresik napisał/a:
Na telefonie

Widzę że nie tylko ja piszę na telefonie teksty :)

Kresik napisał/a:
na forum wole już nie używać wulgaryzmów

Ja także nie mam zamairu uzywać już, ale zdarza się ze inne słowa są zbyt łagodne i po prostu nie pasują

Kresik - Pon 23 Lis, 2009

Chyba pierwszy raz zostałem pochwalony przez moderatora hah. Ale pewnie mnie zaraz jakiś zrypie za ten spam 8)


~Zdechnie ~

Frytas - Sro 25 Lis, 2009

Frytas - Ten Budynek

To jest to miejsce, to ten budynek,
tu nie możesz mieć swoich rozkminek,
zostajesz przemieszany jak przez młynek.
Nic nie osiągniesz ale ty jesteś winien,
sorry men ale to mi nigdy nie minie.
Kto słaby ten szybko tu zginie,
każdy czeka aż ci się noga podwinie.
Pokaż że krew buntownika w tobie płynie.

PrzyjdĽ tu jeśli chcesz się ograniczyć.
PrzyjdĽ tu jeśli życie chcesz spierniczyć.
ChodĽ a zamkną cie tu w ramy
i powiedzą czule "Zapraszamy".

Już od dwunastu lat pod prąd jadę,
ciężko z tym, ale jakoś daję radę.
To dlatego że mam jedną małą wadę,
jestem sobą, bo taką mam zasadę.
Zdarzały się często chwile słabości,
ucieczką była osoba Jego Wysokości.
Wyzbyłem się gniewu i przykrości,
zdobyłem siłę do wielkiej waleczności

PrzyjdĽ tu jeśli chcesz się ograniczyć.
PrzyjdĽ tu jeśli życie chcesz spierniczyć.
ChodĽ a zamkną cie tu w ramy
i powiedzą czule "Zapraszamy".

Czasem na to słowo ciarki mnie przechodzą,
bo wiem że ludzie tutaj innym szkodzą.
W takich miejscach patologie się rodzą.
Pozdro dla tych co do szkoły chodzą.
Jeden palec dla nędznych nauczycieli,
robią to co im idioci powiedzieli,
kim byłem i jestem nie pomyśleli,
to teraz też nie będą wiedzieli.

Kresik - Czw 26 Lis, 2009

Archaik style (chory sąd ostateczny ) xD

Jestem wojennikiem poświęconym wytrawnej abstrakcji
Służe swej nacji działam w cichej konspiracji
W ukryciu bo czyhają na mnie mostra
Sięją postrach demony przybierają ludzką postać
Jestem wysłannikiem zakonu niebieskiego mistykiem
W jednej osobie jego zakonnikiem i wiernym wojownikiem
Przybywam z tymi demonami prowadzić politykę
Której wynikiem pokój lub wojenne lata nastaną
Niose nowine przez boga daną walka będzie wygraną
Pokoju nie zastaną jeno krew ofiar przelaną
Albo polegną i ulegną lub ugną się pod głosem z wewnątrz
To jak modły podczas których ze mną stanowisz jedno
To sedno nie ma w świecie takiej mocy
Która może mnie zaskoczyć zniszczyć wydłubać oczy
Ja widze!
a czy widzi ten co kroczy czy zostanie oszczędzony
Zostanie stracony kto nie padnie bić krzyżem pokłony

Zakon uderza w bębny słychać jęki
to męki skazanych klęknij lub zostań wygnany
Uwierz a oszczędze ci dusze od cierpien nieprzebranych
Jak kat prowadze katusze jestem sędzią i sprawcą
powodzeń i płaczu władzą stanowiącą i wykonawczą
Sedzią sam sobie w każdej osobie
sieje trwogę jestem bogiem tam gdzie postawie nogę
Gdy pojawie sie daje ukojenie lub zostawiam pożogę
Widać blask to łuna świeci nad miesiącem
jest pełnia dziś wieczne dzieło zakończe
sąd ostateczny z tąd prawdziwy
jedyny sprawiedliwy niech grają trąby niebieskie
Nareszcie!
Więc cieszcie sie lub płaczcie
jedni wolni zostaną na zawsze
inni zesłanie w piekielnej klatce
zostaną tam wiecznie w cierpień izolatce

To mój pierwszy fantasy text co o nim sądzicie?

Cybuch - Czw 26 Lis, 2009

No no kresik, tekst całkiem w pytkę, lubuję się w takich ; )) sprawdĽ sobie a.j.k.s. ;) bez kitu, az samemu chce sie pisac ; ) nawet rymy wporzo (bez przymiotnikow etc)
btw. ty masz zamiar to spiewac/rapowac? w ch ciekawy jestem jakby wyszla rytmika tego tekstu


@Frytas
+ za temat, ale sam tekst jakos mi nie podchodzi, soz :P

Kresik - Pią 27 Lis, 2009

Cybuch, - jak tylko opatentuje to jako tako i znajde odpowiedni instrumental to pewnie to nagram xD :D Marzy mi się epka w takim klimacie ^^

A a.j.k.s znam ^^

Frytas - Sob 28 Lis, 2009

Cybuch napisał/a:
@Frytas
+ za temat, ale sam tekst jakos mi nie podchodzi, soz :P


Dzięki za szczerość :)

ZORG - Nie 29 Lis, 2009

Moja zwrota do kawałka "Klatka" który jeszcze powstaje ;)

Ajjjj umysłowa klatka, zastawiona pułapka
A wyjście z niej niepewne jak zdrapka
Metalowe pręty stworzone z ludzkich myśli
Już stąd nie uciekniesz, a oni znów tu przyszli
Te postacie, te ciała, cienie absurdalne
Całkowicie białe a jednak niewidzialne
Patrzą na Ciebie, chodĽ nie mają głów
Znasz je dobrze - pochodzą z Twych snów
O tak! Ja to wiem, że chciałbyś się wydostać
Zniszczyć niepewność i na własne nogi powstać
Nie chcesz już w ciemności gubić się, trudzić
Lecz z tego snu także możesz się wybudzić
Już tu idą - chyba zaraz padniesz
Szukaj rozwiązania, a może na nie wpadniesz
Sam się zabijasz, kąpiesz w życiodajnej wodzie
Wychodzisz Ty i Ty w nieprzerwanej zgodzie
Uciekłeś z klatki, lecz narobiłeś hałasu
Oni biegną za Tobą, a Ty zmierzasz do lasu
A w lesie jest ciemno i drzewa się śmieją
Z koron swych liści rozpaczą wieją
Już wydany jest wyrok za Twój bunt!
Czujesz się niepewnie, spod nóg umyka grunt
Pod nogami masz ludzi, którzy już polegli
Nie patrz na nich tylko biegnij, biegnij...

I jak?

Frytas - Nie 29 Lis, 2009

spoko tekst

Cytat:
Uciekłeś z klatki, lecz narobiłeś hałasu
Oni biegną za Tobą, a Ty zmierzasz do lasu
A w lesie jest ciemno i drzewa się śmieją
Z koron swych liści rozpaczą wieją
Już wydany jest wyrok za Twój bunt!
Czujesz się niepewnie, spod nóg umyka grunt
Pod nogami masz ludzi, którzy już polegli
Nie patrz na nich tylko biegnij, biegnij...

to według mnie pasowałby jako następna zwrotka ale to takie moje osobiste spostrzeżenia :P

ZORG - Nie 29 Lis, 2009

Niestety nie ma riddimie na to miejsca, a szkoda, bo nie lubię za długich zwrotek :)
Kresik - Nie 29 Lis, 2009

ZORG napisał/a:
Niestety nie ma riddimie na to miejsca, a szkoda, bo nie lubię za długich zwrotek


Czemu? :D

A ja ci powiem że spoko text taki na rozkminę . Tylko szkoda że ciężko się połapać miejscami ocb w nim. Co nie znaczy że Ľle . To twoje myśli są . xD
Pisz więcej Ziom xD Jakby ktoś mógł ocenić mój ostatni txt jeszcze to byłbym wdzięczny ^^

Frytas - Nie 29 Lis, 2009

Kresik, Twój tekst napełnia mnie wolą walki, tylko czy on ma takie zadanie :) ale jest git :D

Frytas - O co ci chodzi

Kolejny dzien się do mnie nie odzywasz,
krótkim "Nie mam czasu" zbywasz.
Następną dobę gdzieś sie ukrywasz,
masz wymówke że naczynia zmywasz,
dobra, spoko, czasem tak bywa

Nic nie mówisz jeśli ja nie zaczne
chodĽ te rozmowy i tak są dziwaczne.
Od miesiąca przyglągam ci się baczniej
chwile z tobą nie są już tak smaczne.
Przez to w myślach czasem sobie zaklnę.

Jesteś wredna, trzymasz w niepewności,
robisz to z głupoty lub z czystej złośliwości.
Wskaż mi problem, gdzie tu moja wina
przez twoje zachcianki nie poszedłem dziś na bilard.

W domu cie nie ma, podobno poszałś na miasto,
chodĽ widzę że w twoim pokoju pali się światło.
Gadasz że to pewnie twoje rodzeństwo
jak dla mnie to sytuacja przeistacza sie w szaleństwo.
Ślina na język przynosi kolejne przekleństwo.

Telefonu nie odbierasz, bo komorka wyciszona
lecz SMS'y z koleżanką piszesz jak szalona.
Wiadomość to jest niezbyt pozytywna
sama widzisz jaka z ciebie wydra.
Nie obchodzi mnie kto tutaj wygra.

Jesteś wredna, trzymasz w niepewności,
robisz to z głupoty lub z czystej złośliwości.
Wskaż mi problem, gdzie tu moja wina
przez twoje zachcianki nie poszedłem dziś na bilard.

Jestem dziwny, chamski, brzydki i zły
cóż na to poradzić, stworzyłaś mnie ty.
Już mnie nie obchodzisz co myślisz o mnie
mam cie gdzieś mówiąc skromnie...

RamzesLW - Nie 29 Lis, 2009

Jestem człowiekiem z problemami,
i wiem to zostanie między nami
bo moja mimika z niej nic nie wynika
Boje się dni chce nocy
albo na dzien ciepłych kocy
i spokoju
w pokoju z muzyką spędzić dzień, dwa
wieczność
byle tylko problem uznać za zbyteczność
Brak we mnie życia złodzieje albo jeden
o moim imieniu i ilorazie IQ,
to on napewno wjebał się i namieszał
a ja, ja nie mam kopii zapasowych,
kartek zeszytów starych czy nowych,
jestem jak dziecko co za niskie
nie sięga ale nie powie
bo ona się dowie że jest niski
choć ona wie że nie
on boi się lecz chce,
oczami prosi cicho "prosze podsadzic mnie"
Nie wiem jak to powiedziec
staram sie nie wiedziec
nie myslec
boje sie siebie
i boje sie ze mi sie nie przyśnisz.

Frytas - Nie 29 Lis, 2009

nie używaj wulgaryzmów :) według mnie tu w ogóle rytmu nie ma, rymy też jakoś wstawiane tylko wtedy gdy znalazłeś rym, chyba ze to jakieś zamierzone efekty i możliwe że się nie znam na tym i w ogóle się starzeje :P ogólnie jakoś tekst mi nie podszedł, sorry
Kresik - Nie 29 Lis, 2009

Czytam ten text drugi raz ( 1 był na innym forum ) i stwierdzam ze

w pokoju z muzyką spędzić dzień, dwa
wieczność
byle tylko problem uznać za zbyteczność

to mi się tylko podoba. Co do rytmiki. To nie da sie tego tak ocenić każdy ma inny styl.

RamzesLW - Pon 30 Lis, 2009

Dużo jest wykonawców którzy maja takie teksty, które wydają się być nie do wyśpiewania. Polecam Fisz- Sznurowadła i Fisz- Polepiony. Dziękuje za ocene, tekst to bardziej działanie chwili i emocji, ale ma dokładnie taki rytm i konstrukcje jakbym chciał :)
Frytas - Pon 30 Lis, 2009

RamzesLW napisał/a:
Dużo jest wykonawców którzy maja takie teksty, które wydają się być nie do wyśpiewania. Polecam Fisz- Sznurowadła i Fisz- Polepiony. Dziękuje za ocene, tekst to bardziej działanie chwili i emocji, ale ma dokładnie taki rytm i konstrukcje jakbym chciał

Owszem są tacy wykonawcy, ale mnie ten typ tekstu nie podchodzi :)

ZORG - Pon 30 Lis, 2009

Frytas trochę dziwne, takie jakby o starym małżeństwie :D

Ramzes z początku szukałem w Twoim txt jakiejś ukrytej wiad, bo wydawał mi się dziwny (np: czytanie kolumn tak jak ja to zrobiłem w Tajemnicy Wejścia) ale nic nie znalazłem :D Cienko :/

Kresik - Pon 30 Lis, 2009

RamzesLW napisał/a:
tekst to bardziej działanie chwili i emocji,


Tak myślałem bo jest to serio chaotyczne ;D

RamzesLW napisał/a:
ale ma dokładnie taki rytm i konstrukcje jakbym chciał


I o to w tym chodzi . Rytmiki tak jak mówię nie da się ocenić bo każdy ma inny styl.

RamzesLW - Pon 30 Lis, 2009

Niestety, to prosty tekst.
Kresik - Pon 30 Lis, 2009

RamzesLW, - nie dla mnie men.
RamzesLW - Pon 30 Lis, 2009

Nie dla Ciebie tekst czy nie dla Ciebie prosty?
Cybuch - Pon 30 Lis, 2009

@Frytas
rymy strasznie z dupy (głównie 2 pierwsze zwroty)

marta82 - Pon 30 Lis, 2009

RamzesLW, normalnie emo!
RamzesLW - Wto 01 Gru, 2009

Widzisz, jak to wygląda. U mnie wygląda to zupełnie odwrotnie. Ciesze się że potrafisz to odebrać.
Kresik - Wto 01 Gru, 2009

RamzesLW, nie dla mnie prosty ( do zrozumienia)
RamzesLW - Wto 01 Gru, 2009

to chyba dobrze, nie? :)
Kresik - Wto 01 Gru, 2009

RamzesLW napisał/a:
to chyba dobrze, nie?


Nie wiem. Moim zdaniem nie. Owszem lubuje się w tekstach w których tekst jest bardzo metaforyczny i żeby go zrozumieć potrzeba go wiele razy przesłuchać , rozkminiać.Ale ogółem


a ja, ja nie mam kopii zapasowych,
kartek zeszytów starych czy nowych,
jestem jak dziecko co za niskie
nie sięga ale nie powie
bo ona się dowie że jest niski
choć ona wie że nie
on boi się lecz chce,
oczami prosi cicho "prosze podsadzic mnie"

Wiesz rozumiem już twój txt bynajmniej tak myślę i powiem ci ze ten fragment zawiera fajną treść. Aczkolwiek zbudowałeś to po prostu Ľle.. następnym razem jak będziesz pisał pod wpływem emocji zapisuj mysli potem układaj je w całość - żeby to poĽniej miało ręce i nogi. No i ważne są rymy, postaraj się o jakieś ambitne ^^ a wtedy text będzie gicior :wink: xD

Ozgus13 - Sro 02 Gru, 2009

ZORG Twoje teksty bardzo przypominają mi styl Kalibra ;p
ZORG - Sro 02 Gru, 2009

Ozgus13, heh nie wiem czy to dla Ciebie dobrze, czy Ľle, ja potraktuje to jako coś dobrego, bo bardzo lubię styl K44 i czasem się na nim wzoruje, w ogóle mój styl oscyluje na pograniczu hmm K44 a Geto Blasta - tak wiem to trochę dziwne, jednak da się połączyć :D
Ozgus13 - Sro 02 Gru, 2009

może to i dobrze :) bo też mi się podoba ten styl :P a jak widać dobrze Ci idzie pisanie podobnych tekstów :P które są wręcz zajebiste :)
Kresik - Sro 02 Gru, 2009

Jak odnaleĽć ciebie przecież wciaż szukam
Wokół słysze tyle rad lecz żadnej nie posłucham
Jak bomba wybucham połączenie emocji wrażeń
Zostawia w psychice ślad trwały jak tatuaże
Jesteś czy cie nie ma wiesz Czas pokaże
Ujrzeć boskie twarze to spełnienie marzeń
Czemu niema cie gdy chowam twarz w dłoniach
patrzysz ignorujesz gdy ostatni wdech wykonam
Dopiero gdy skonam na prawdę sie przekonam
Czy jesteś taki skutek dopadaja watpliwosci
Smutek i płacz zamiast obiecanej miłości
Trwa ciągły poscig ludzie do zwierząt podobni
nie nasyceni głodni o zwierzęcych skłonnościach
człowiek na twoje podobienstwo swtorzony został
Wiec jestes mordercą złodziejem egoistą
Nie? wiec odpowiedz po co stworzyles to wszystko

Ref

Twój dom to eden ja szukam cie na ziemi
Choc jestes wszechmocny swiata nie zmienisz
Zła nie potępisz dobra nie docenisz
Dość widoku nieostygniętych nienawiści plomieni

Lodowata obojętność widzisz jak jest coraz gorzej
Boże czemu nie ulżysz czemu nie pomożesz
Czy choć na chwile nie możesz nas odwiedzić
Czemu nie dasz znaku ani zadnej odpowiedzi
Sledzisz nas obojetnie bez zadnej reakcji
Dociera do mnie ze jestes wytworem mistyfikacji
Chce cie spotkac dotknąc poczuc i usłyszec
nie wieze konczy sie zywot tak ciezko dysze
Przemow chetnie wyslucham lecz uslysze cisze
znów kartke zapisze ujrze szpitalną sale
Gdzies w drodze do smierci zgubiłem wiare
Prubując ją odnaleĽć w zamian otrzymałem kare
Z ciała złożyłem ofiarę wieczne objęcie morfeusza
Dowiedzie że wraz z ciałem ginie twoja dusza
żałość ból i gorycz rozrywają na strzępy cerce
Skoro bóg jest wszędzie to jest tylko powietrzem

ZORG - Czw 03 Gru, 2009

Kresik, łoo dobre, dobre, podobnie nieco do "Mojej obawy" Joki, mimo tego ma swój własny styl. Jak masz jakieś swoje kawałki to wyślij mi na PW ;)
szczepan - Czw 03 Gru, 2009

baaardzo dobry tekst :clap: Do tego psychodeliczny beat jak u Joki i mamy świetny track :wink:
Kresik - Czw 03 Gru, 2009

http://www.soundclick.com...m?bandid=182696 bit 46 na górnym odtwarzaczy nazywa się SKys the limit
Nie wiem czy psychodeliczny raczej nie ale dobrze sie pod niego nawija ten txt

Gdzie jest to co łączyło setki lat europe
Dziś zamiast za wiarę zabijamy za flotę
Zabawa pełny portfel cel manipulowanych istot
Porządek niszczą nie dbając o przyszłość
Marionetki w rękach ludzi mających się za bóstwa
Jedzą im z rąk naiwniacy wkładają karmę w usta
Dwie strony lustra to malowanych lal musztra
Zrzuć kajdany otwórz oczy ujrzyj oszusta
Nie chce być jednym z obłąkanych stworzeń
Nie przekreślę nie pchnę swego życia nożem
nie otworze dżwi gdy zapuka do mnie szatan
Nie chce kwitów judasza nie zabije brata
Gdzie są więzi które kontynent trzymały w ryzach
Bóg honor ojczyzna updały koniec się zbliża
Dziś wiza do stanó i tolerancja gejów
Zasłaniają wartości znane nam od dziejów

Jedyne co wzmacnia ta chora cywilizacja
to upadek obyczajów i coraz większa tolerancja
Dla pustoty braku cnoty chorych wyobrażeń
Obojętność i brak marzeń sieją tą zarazę
Kiedyś najwyższą cene miał honor i bóg
to marne wspomninie zaginął o nim słuch
Czemu bo elita pociąga za sznurki
tu kryzys zrobi tam cos wcisnie pozakręca kurki
Totalna kontrola za pomocą wciskania uciech
Otępione społeczestwo płytkością zatrute
Nie widzi problemu biorą co dostają na tacy
Manipulowani przy pomocy czwartej władzy
Tracą w ten sposób siłę są słabi
Będą łatwym celem dla masowej zagłady
Czytaj między wierszami szukaj w znakach
Em A es O En przyjdzie zapłata

co myślicie? jeszcze refren dopisać musze

marta82 - Czw 03 Gru, 2009

Ale smęcisz;) Życie jest takie piękne przecież, no ale lepiej sobie ponarzekać.
A tak bardziej serio, to unikaj rymów czasownikowych i weĽ się za mniej oklepane tematy.

Kresik - Czw 03 Gru, 2009

marta82, piszę to co czuję. Jeśli jest to oklepany temat to trudno.Ja w tekstach nie
narzekam xD no może w jednym ^^ ale utwór wyobraĽni nie rzeczywistość . Ale dzięki za rady te rymy czasownikowe czasami też są potrzebne.

Ozgus13 - Pią 04 Gru, 2009

No i ja mam dwie zwroty :P kompletnie nie wiem jak się piszę teksty :p ale coś pokleiłem :P
Zwrotka 1:
Koduje sobie że chcę , że muszę
Wiem Doskonale w końcu wyruszę,
koduje sobie - mam silną wolę
energię odkręcam jak coca colę
w mojej duszy nie byle jaka siła gości
nie znajdziesz w niej odrobinki litości
życie przebiegnę szybko lecz łapie każdy czas
jedyny odpoczynek od chwil -umysłowy pas
mrygam ci przed oczami jak flesz
moge sie na chwile zatrzymać chcesz?
jeżeli nie to odpuść sobie grzechy
postaraj poszukać w sercu pociechy
nie pozwól na kpiny, nie daj im
nie daj sie opetac ludzią złym
olewaj ogrom problemów staraj tworzyć siebie na codzień
a zobaczysz że zniknie ten okropny czarny cień !

Zwrotka2:
Z każdym dniem moja dusza się kruszy,
a nadzieja przechodzi czułe wahania,
własne uczucia nie posiadają już funduszy,
dość tego po myślach się tułania,
zaczarujczmy mądrością polityków,
wywyższających się nieprzyzwoitą nagością,
o pustych sentencjach , z ich pustych koszyków,
poprowadĽmy świat do jedności,
pokażmy te stare arcydzieła-nowości...
codzień rzucamy deszczem niepotrzebnych słów.
zadajemy bliskim tyle ran,
ale znajdzie się ktoś kto naprawi , założy kilka szwów
kopiuj to co powiesz, jak dobry skan,
niewinność naszych zdań zniknęła ,
gdzieś w tym zatopionym świecie
chcę ciągle wierzyć że dobrze jest
że nie zginiecie,
ale ciężko , bo spadacie z każdym dniem niżej,
świat choruje , jeszcze znosi te paraliże.
ZaprowadĽmy więc miłość ,w naszym pokoju bez ścian
każdy chociaż raz , jedyny, poczuje się jak świata tego fan..

proszę o szczere opinie , tak od serca :P

Kresik - Sob 05 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
No i ja mam dwie zwroty :P kompletnie nie wiem jak się piszę teksty :p ale coś pokleiłem :P


bierzesz kartke długopis i piszesz xd


Ozgus13 - pisz więcej, mimo że w 1 zwrocie słabe rmy to ma sens, a 2 już mi się podobała co rzadkością jest xD

Pustelnik

Wędrujesz po wydmach bezkresu pustyni
i Ta podróż jest jak wejście do ukochanej świątyni
Piasek w oczy sypie noc głucha do ucha szeptem
Mówi że ta podróż to nagroda której nie chce
ta pusta przestrzeń to jedyne co posiadam
Wbita w serce głęboka jak najostrzejsza szpada
W okolicy narada diabłów czartów biada
mi bo układa się co jest nieuniknione
W piaskach zwada z żywiołem coraz bliższy koniec
Bicie serca przyspieszone zaczyna świtać
dzień zawitał czy ostatni boję się zapytać
nie chce tracić spokojnych chwil i nocy samotnych
Upalnych dni i tych krucjat owocnych
Więc składam ręce w prośbie o ratunek
Dalsza podróż jest już nie do przebicia murem

REF1 Strach stał się faktem a demona oblicze
Ukazało mi grób na nim płonące znicze
Lękam się krzyczę boje się śmierci
Wszystkie boleści chce wyprać z pamięci

Widok bezkresu pustyni zamyka mi swe wrota
Bez przyczyny miota piasek wpada dom ok.
a łza spływa po policzku nie szlocham z bólu
To z powodu tego muru płacze wnętrze
Na samą myśl tracę w płucach powietrze
nie chce skończyć i upaść s hukiem jak Ikar
To zwykłe życie pustynnego pustelnika
Klamka zapada odzywa się panika
Moja pustynia mój świat azyl znika
Nie boje się śmierci boje się straty
że matki pustyni mogę już nigdy nie zobaczyć
Nogi jak z waty zrywam wszystkie szaty
Oddam wszystko dobytek szczęście karaty
Za jeden pustyni oddechu dotyk
To wiatr który rozwiewa moje kłopoty
Moje życie jest jak ocean tych piasków
spokojne nieskończone pozbawione wrzasku

Juz nie boje się śmierci boje się stracić
bezkresu pustyni która tyle dla mnie znaczy
za nią oddam władzę oddam koronę
Dla pustelnika te piaski są domem

conrado - Pon 07 Gru, 2009

Cytat:
REF: Nie ważne jakim Cię czynią,
ważne jake masz w sercu czyny,
ważne, że potrafisz się podnieść nawet jeżeli inni nie mają siły.
Jah Jah widzi to. On pali za sobą wszelkie zło!.
To co było już minęło,
Nowy dzień da nam przygód sto.
By iść prosto nie zatrzymywać się.
Nic nie jest łatwe, ale mamy czas!
O.. Jah wyzwól nas!

1. Lustro zmieniło swe odbicie,
Zamknięty w czterech ścianach, a może tylko w miecie?.
Co się stanie, gdy Ziemia nagle stanie, co się stanie, gdy świat zamilknie,
Pod rękami pana zostałeś tylko Ty.
Dalekie głosy będą zmieniać bieg tych słów, okrążysz kilka dróg.
W końcu ścieżek brak, twój ostatni ślad zanikł w gęstej mgle, co masz zrobić,
Kogo zabić, a może następny na liście jesteś Ty?


REF: Nie ważne jakim Cię czynią,
ważne jake masz w sercu czyny,
ważne, że potrafisz się podnieść nawet jeżeli inni nie mają siły
Jah Jah widzi to. On pali za sobą wszelkie zło!.
Nie, nie, nie ważne to. Nie oglądaj się za sobą
To co było już mineło, Nowy dzień da nam przygód sto.

2. Nikt nie musi, ale ja- wierzę w to, do rewolicji dojdzie już nidługo.
Tylko znajdĽ się na tym świecie,
Nie wierz w plotki które słyszysz,
Któraś z nich będzie mówić coś o Tobie,
Nie wierz w plotki, bo nie warzne co i gdzie stanie się
... Na poprawe życia jeszcze jest czas.
Nie załamuj się, kiedy czujesz się Ľle.
Muzyka Reggae podniesie Cię.
Gdzie jest z tysiąc dróg, za którą stoi bóg? Wybierz sam.
Wszystkie twarze smutne są, ale nie tak, powinno być.
Udowodnij, że człowiek ma w sobie trochę wiary,
Podnieś się nawet gdy inni nie dają rady
Wstań nawet jeśli nie masz sił.
Nie warzne, Nie!
To nie jest prawdą.
Po ciężkim śnie kolejny dzień nastanie.

REF: Nie ważne jakim Cię czynią,
ważne jake masz w sercu czyny,
ważne, że potrafisz się podnieść nawet jeżeli inni nie mają siły
_______________________________________
Jah Jah widzi to. On pali za sobą wszelkie zło!.
Nie, nie, nie ważne to. Nie oglądaj się za sobą
To co było już minęło,
Nowy dzień da nam przygód sto.
By iść prosto nie zatrzymywać się.
Nic nie jest łatwe, ale mamy czas!(x2)
______________________________________
O.. Jah wyzwól nas!



Jak nazwać utwór nie wiem, może wy coś wymyślicie. / jak straciliście czas na ten post to wielkie :SRY:


poprawiony tekst autorstwa user'a bAb1k ;)

bAb1k - Pon 07 Gru, 2009

Przynajmniej dzięki za aktywność :) - ale jakieś odp by się przydały :) . Wiesz 1post to nie wiem gdzie co jest :) . , sry ;].
Frytas - Pon 07 Gru, 2009

Frytas - Sens

Porzucili swoje wszystkie cele,
mimo że planów mieli tak wiele.
Zagubili gdzieś w sobie wiarę,
sami skazali siebie na karę.
Zostawili daleko wszelkie nadzieje,
już pozytywny wiatr im w żagle nie wieje.
Niszczą tym innych, to wyciska wszystkie łzy,
ludzie gryzą się po kostkach jak wygłodniałe psy.

Życia sens stracili, stracili życia sens,
ważny dla nich jest tylko marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar,
po to tylko żyją - taka ich rola.
Życia sens stracili, stracili życia sens,
ważny dla nich jest tylko marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar,
po to tylko żyją - taka ich rola.

Dostałeś dwie do pracy ręce,
a do czucia masz duże serce.
Taka prosta jest tu logika
organ nieużywany szybko zanika.
Pracuj i kochaj, kochaj i pracuj,
pamiętaj byś nie obudził się na moralnym kacu.
Człowiek to nie tylko samo ciało,
istota bez uczuć to znacznie za mało.

Życia sens straciłeś, straciłeś życia sens
liczy się w portfelu jeden marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
najlepszej nauki udzieli ci życia szkoła.
Życia sens straciłeś, straciłeś życia sens
liczy się w portfelu jeden marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
najlepszej nauki udzieli ci życia szkoła.

Chociaż od mojej inna twoja ideologia,
wyjątków unika wszelka patologia.
Nie da sobie rady, z tym co poza schematem
sensu życia nie zniszczy strasząc ostrym batem.
Na nic tutaj dobre wskazówki mędrców znanych,
nic lepszego niż wyjście poza ciężkie ramy.
Ciemność znika przed Bogiem Ľródłem jedynej miłości,
tempo serca zaprowadzi cie do upragnionej wolności.

Życia sens czas odzyskać, czas odzyskać życia sens
niech już straci na znaczeniu to co w portfelu jest.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
Czas przekonać się czym jest wolna wola.
Życia sens czas odzyskać, czas odzyskać życia sens
niech już straci na znaczeniu to co w portfelu jest.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
Czas przekonać się czym jest wolna wola.

Swoją Boską Ścieżką iść wciąż trzeba,
ona prowadzi prosto do nieba.
Zbaczać z własnej drogi nie wypada nikomu
bo ona kieruje prosto do syjonu.

bAb1k - Pon 07 Gru, 2009

Frytas napisał/a:
Frytas - Sens

Porzucili swoje wszystkie cele,
mimo że planów mieli tak wiele.
Zagubili gdzieś w sobie wiarę,
sami skazali siebie na karę.
Zostawili daleko wszelkie nadzieje,
już pozytywny wiatr im w żagle nie wieje.
Niszczą tym innych, to wyciska wszystkie łzy,
ludzie gryzą się po kostkach jak wygłodniałe psy.

Życia sens stracili, stracili życia sens,
ważny dla nich jest tylko marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar,
po to tylko żyją - taka ich rola.
Życia sens stracili, stracili życia sens,
ważny dla nich jest tylko marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar,
po to tylko żyją - taka ich rola.

Dostałeś dwie do pracy ręce,
a do czucia masz duże serce.
Taka prosta jest tu logika
organ nieużywany szybko zanika.
Pracuj i kochaj, kochaj i pracuj,
pamiętaj byś nie obudził się na moralnym kacu.
Człowiek to nie tylko samo ciało,
istota bez uczuć to znacznie za mało.

Życia sens straciłeś, straciłeś życia sens
liczy się w portfelu jeden marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
najlepszej nauki udzieli ci życia szkoła.
Życia sens straciłeś, straciłeś życia sens
liczy się w portfelu jeden marny pens.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
najlepszej nauki udzieli ci życia szkoła.

Chociaż od mojej inna twoja ideologia,
wyjątków unika wszelka patologia.
Nie da sobie rady, z tym co poza schematem
sensu życia nie zniszczy strasząc ostrym batem.
Na nic tutaj dobre wskazówki mędrców znanych,
nic lepszego niż wyjście poza ciężkie ramy.
Ciemność znika przed Bogiem Ľródłem jedynej miłości,
tempo serca zaprowadzi cie do upragnionej wolności.

Życia sens czas odzyskać, czas odzyskać życia sens
niech już straci na znaczeniu to co w portfelu jest.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
Czas przekonać się czym jest wolna wola.
Życia sens czas odzyskać, czas odzyskać życia sens
niech już straci na znaczeniu to co w portfelu jest.
Euro, frank, złoty, jen czy dolar
Czas przekonać się czym jest wolna wola.

Swoją Boską Ścieżką iść wciąż trzeba,
ona prowadzi prosto do nieba.
Zbaczać z własnej drogi nie wypada nikomu
bo ona kieruje prosto do syjonu.



ładny text :) . Nie wiem jak to opisać, sam się za dużo nie znam na tym... mogę powiedzieć, że mi się podoba :) .

Kresik - Pon 07 Gru, 2009

To prawda jestem homofobem, nic na to nie poradzę. Nie jest to akt agresji tylko moje poglądy a mogę mieć jakie chce .Jak ktoś się ma zamiar czepiać to niech czepia się poglądów nie mojej osoby.

To będzie mój 1 dhl .

tekst zdjęty
Regulamin Forum RRR napisał/a:

4. Wiadomości wysłane przez uczestników FORUM są publikowane natychmiast. Nie są więc sprawdzane przez Administratora ani Moderatora. Jeżeli jednak pojawią się treści obraĽliwe, wulgarne, niesmaczne, etc. zostaną one usunięte, względnie ocenzurowane bez uprzedzenia autora. Moderator ma prawo przyznać ostrzeżenie za wulgaryzmy, treści niesmaczne lub obraĽliwe.

dhl? jak dla mnie tekst kompletnie nierytmiczny, co najwyżej może się nadawać do National Socialist Black Metal :?

RamzesLW - Pon 07 Gru, 2009

Babika tekst mi się podoba, chciałbym go usłyszec głosem Luty. Pasowałby do niego, do Cieżkich Czasów.
RamzesLW - Pon 07 Gru, 2009

Kresik, tekst jest napakowany nienawiścią, i to widać. Masz może i dobre intencje ale zbyt ostentacyjnie to wymawiasz, co często może być zaletą, ale w przypadku reggae nie zawsze. Poglądy- poglądamy, ja też za tym by homoseksualistom dawać dzieci czy coś nie jestem, chyba że to dziecko ma 16 lat i tego chce.
Saju - Pon 07 Gru, 2009

za dużo Basa, taka prawda
bAb1k - Pon 07 Gru, 2009

RamzesLW, Dzięki za poparcie :) . Ale nie mam jak tego nagrać , sprzęt PC i miktofon PC, dużo z tym nie zdziałam. Choć, postaram się ten text trochę podrównać i zmienić co nie co :) .
syron - Wto 08 Gru, 2009

Kresik napisał/a:
Przecież jest napisane męszczyzna i kobieta
Chyba że jestem głuchy ślepy analfabeta

piękny strzał w kolano :clap:

Frytas - Wto 08 Gru, 2009

Kresik napisał/a:
To prawda jestem homofobem

Ja też, ale nie obnoszę się z tym zbytnio. Tekst jest ostry, ale to mi się w nim podoba.

bAb1k napisał/a:
ładny text :) . Nie wiem jak to opisać, sam się za dużo nie znam na tym... mogę powiedzieć, że mi się podoba :) .

thx (lub thc jak wolisz :P ) też się na tym nie znam, w sumie teksty pisze naprawdę krótko i wciąż się uczę, mi chodzi głownie o to żeby przelać swoje myśli, uczucia na papier :)

Loo - Wto 08 Gru, 2009

Kresik napisał/a:
Każdy gej gej geeej zabij zwyrodnialca
Wynaturzenie zwalczam , wasz koniec nastał
zginie każdy każdy pederasta



Tekst użytkownika kresik jest niezgodny z punktem 4. regulaminu forum RRR.
Jest obraĽliwy, wulgarny i niesmaczny.

HALO MODERAAAATOR!

Zbychowiec - Wto 08 Gru, 2009

Kresik napisał/a:
Nie jest to akt agresji tylko moje poglądy a mogę mieć jakie chce

co wcale nie znaczy, że możesz je też głosić gdzie chcesz
pozdrawiam

marta82 - Wto 08 Gru, 2009

Powiedziałabym, że to jest wręcz prymitywne, obnoszenie się tak nachalnie z własnymi poglądami. Gej, Murzyn, Kozak, co nas tak naprawdę to obchodzi kto jest kim?
Kresik - Wto 08 Gru, 2009

Spoko. Każdy ma zdanie jakie ma należy to szanować. Ja szanuję wasze. Jeśli kogoś obraziłem albo coś to z serca przepraszam. Nie chodziło o to .

BazaFreestyle, - oglądałem.

marta82 napisał/a:
Powiedziałabym, że to jest wręcz prymitywne, obnoszenie się tak nachalnie z własnymi poglądami. Gej, Murzyn, Kozak, co nas tak naprawdę to obchodzi kto jest kim?


mnie obchodzi. Nie obnoszę się. Wyrażam siebie przez muzykę i swoje poglądy - to tyle . Nie chodzę z transparentami po ulicy z napisem " palić gejów" .

Loo napisał/a:
Tekst użytkownika kresik jest niezgodny z punktem 4. regulaminu forum RRR.
Jest obraĽliwy, wulgarny i niesmaczny.



Wulgarny? czy ja tam przeklinam? Niesmaczny? Dla niektórych na pewno. Ale czy dwóch tatusiów jest "smaczne" i "cacy" hmm .

Saju - twoja odpowiedĽ doprawdy mnie rozbawiła hehe . Po prostu myślę że jest to nie właściwe. Tyle

Zamiast skupić się na tym jak ten tekst jest zły. Skumajcie sobie że tolerować wszystkiego nie powinno się. Ale to nie ten temat.

Dziękuję obsłudze forum za reakcję , Nie wiedziałem że to niezgodne z regulaminem nie znam go na pamięć ale sobie przeczytam zaraz.
Pozdrawiam

RamzeS - to nie ma być reggae muzyka one love tylko DHL .

Ktoś tam napisał że jest nierytmiczne. Owszem możliwe. Ja piszę txty pod bity ( w tym przypadku riddim) i piszę je pod siebie .Każdy ma inny styl nawijki więc tego nie należy tak z góry oceniać . Jak ktoś nawija to wie.

Cybuch - Wto 08 Gru, 2009

Frytas - gratulacje !
: ) W końcu porzuciłeś te banalne rymy i zacząłeś kombinować w inną stronę ; ) temat mimo iż oklepany, wciąż dobry ;P może byś spróbował w następny tekst powplatać jakieś metafory?
generalnie to może sam coś napiszę w niedługim czasie, ale pewnie wyjdę na idiotę, bo innym wytykam błędy, a sam spłodzę jakiś obmierzły tekst :P

Ozgus13 - Wto 08 Gru, 2009

to może coś ode mnie :P Imię Angelika jest tam z tego względu że pierwsza zwrotka była pisana jakiś czas temu jak wspaniała kobieta była jeszcze ze mną :) a nie wiedziałem co mogę wstawić za słowo Angelika :)

"do końca"

Z Każdym Twoim dniem jestem coraz bliżej słońca
Razem z Tobą mogę dotrzeć do świata końca
Twoje imię Angelika Twój Uśmiech Magiczny
i Całe Zło z oczu znika
Każda z Tobą chwila zostaje w sercu na zawsze
jak wytrzymały filar
Staram się dawać jak najwięcej szczęścia
Doprowadziłaś moje serce do ponownego wzejścia
Wszystkie Twoje słowa dla mnie są perłowe
z Tobą czuje się jak w najlepszej miłosnej scenie filmowej
Kiedyś Tylko marzeniami mogłem z Tobą być
Dziś z tamtych chwil mogę śmiało kpić
To co było wcześniej nie ma już znaczenia
Liczy się tylko nasz obecny kęs istnienia
Ty jesteś natchnieniem na cały mój czas
spadł mi już z duszy ten ogromny głaz
Jeżeli już jesteś to bądĽ do końca
bądĽ przy mnie do ostatnich promieni słońca.

Ref.Miłość najcenniejsza jet w życiu człowieka.
Bez kobiety życie nurtem nam ucieka,
Marzeniem jest tylko perłowy kwiat,
Coraz piękniejszym z upływem lat x2

Tobie oddałem klucz do mojej duszy,
Twoje słowo, zimne myśli poruszy,
Istny Anioł , wysuszający brudną wodę,
poszłaś z moimi uczuciami na ugodę,
Błękitne oczy rozkruszą najtwardszą skałę,
sprawiłaś że straciłem wszelkie zmysły,
moje życie z czarnego zrobiło się białe,
każde spojrzenia mocno zabłysły,
Wszystko staje mi teraz otworem ,
Dobro Twoich słów, doskonałym walorem ,
Nadzieja we mnie drzemie,
że film będzie ciągle trwał,
Razem uciekniemy z tąd,
żeby zapomnieć o szarym systemie,
najwspanialsza pasja , zaglądać w głąb Ciebie,
we dwoje podróżujemy myślami po niebie,
znikamy , zostajemy sami,
odcinamy się od świata, żyjemy swoimi snami,
Toniemy w sercach naszych brzmieniu
trwamy we wspólnym uwielbieniu,
Jeżeli trwamy, to trwajmy do końca
Trwajmy ze sobą do ostatnich promieni słońca.

Ref.Miłość najcenniejsza jest w życiu człowieka.
Bez kobiety życie nurtem nam ucieka,
Marzeniem jest tylko perłowy kwiat,
Coraz piękniejszym z upływem lat x2

Frytas - Wto 08 Gru, 2009

Cybuch napisał/a:
Frytas - gratulacje !
: ) W końcu porzuciłeś te banalne rymy i zacząłeś kombinować w inną stronę ; ) temat mimo iż oklepany, wciąż dobry ;P może byś spróbował w następny tekst powplatać jakieś metafory?
generalnie to może sam coś napiszę w niedługim czasie, ale pewnie wyjdę na idiotę, bo innym wytykam błędy, a sam spłodzę jakiś obmierzły tekst :P

Dzięki wielkie :D wziąłem sobie Twoje ostatnie słowa do serca. Krytyka pobudza czasem bardziej niż komplementy :P
A co do metafor, spróbuję, albo porzucę próbowanie i zacznę w końcu ich używać.
Pisz szybko ten tekst chętnie Cię skrytykuję :P a tak serio to chętnie go przeczytam

Ozgus13 - Tekst jest przyjemny, według mnie wersy powinny być równe bardziej bo podczas czytania to mnie z rytmu wybijało :) ale ogólnie jest git

Ozgus13 - Wto 08 Gru, 2009

Frytas napisał/a:
Ozgus13 - Tekst jest przyjemny, według mnie wersy powinny być równe bardziej bo podczas czytania to mnie z rytmu wybijało :) ale ogólnie jest git

właśnie też mi czasem rymy nie pasowały , nie kleiły się do siebie :P coś pomyślę ;) dziękuje za szczerą opinie !

Kresik - Wto 08 Gru, 2009

Frytas napisał/a:
Dzięki wielkie wziąłem sobie Twoje ostatnie słowa do serca. Krytyka pobudza czasem bardziej niż komplementy :P


Krytyka jest lepsza bo wiesz co możesz poprawić itp. I lepiej motywuje :D

Pryzmat

Przez wzrok do muzgu interpretacja kolejny
krok koncentracja swiata postrzeganie
Burza muzgów mysli taniec poglądow generacja
widzisz swiat inaczej mysli to manipulacja
Tworzą sie ideologie w naszej podswiadomosci
Zasłaniaja prawde bo na nia jestesmy za prosci
Może zaskomplikowani nasyceni poglądaami
Choć nie zawsze mamy racje nie odpuszczamy za nic
Pryzmat sytuacji nie pozwala na obiektywizm
Tobie też więc nie dziw sie ze prawdy nie widzisz
Zmysły emocje są pryzmatem naszych potrzeb
Nie jestem pewien czy do ciebie to dotrze
Kazdy ma swoje zdania argumenty przekonania
To gówno warte wszystko nimi prawde zasłaniasz
Tak jak ten kawałek możesz nazwać mnie wariatem
Mysli czyny słowa to one są pryzmatem


Emocje wpływają na nasze działanie
poprzez swój pryzmat kreują nasze zdanie
Myśli czyny słowa budują oczy klapki
Prawda tam sie chowa zastawiając pułapki

Czemu ludziom ciężko dojrzeć do prawdy
To proste bo raacje dzisiaj ma każdy
Ja to mam gdzieś co komu sie wydaje
Durnych racji nie uznaje i sie nie poddaje
Manipilacji któa jest racji katem
A jej bratem emocje które są pryzmatem
Zamiast prawdy dają nam sztuczną atrape
Czasem niestety też mnie dopadają
Wtedy nic nie działa siły mnie opuszczają
Do tego by w życiu dostrzec coś więcej
Niż podpowiada rozum bo mówi też serce
To pierwsze często niestety zawodzi
A taki jestem że to drugie mnie nie obchodzi
Niektórzy twierdzą prawda pochodzi od boga
Ale ja wiem że to nie jest moja droga.

Tym razem nie jest to kontrowersyjny temat. Proszę o ocenę.

Cybuch - Wto 08 Gru, 2009

ej dobra, postanowilem cos skrobnac, tekst powstanie pewnie w 5 minut, nic na serio, szalu nie bedzie :D

uderzenie prosto w splot sloneczny
od teraz nikt nie bedzie bezpieczny
nie przejmuj sie, nie jestes celem
nie interesuja mnie obywatele
bac sie powinni opasli senatorzy
poslowie, prezydenci, wielcy oratorzy
trwonia pieniadze plynace z podatkow
ja nie chce plynac na tym statku
miasto stoleczne warszawa ozdobione
koszt takiego zabiegu to tylko 4 miliony
po drugiej jego stronie, na brudnej dzielnicy
zyja menele, patologie i nedznicy
to oczywiscie mija sie z prawda o mile
bo to zwykli ludzie, walczacy o chwile
chwile szczescia w ich nieszczesciu
bo panstwo pomoze im tylko w odejsciu
najlepiej jak najdalej, z pola widzenia
co z oczu to serca, ich serca z kamienia
chcialbym zmienic swiat, by zylo sie lepiej
ale wszystkim nie tylko wladzy sepiej

mowilem ; ))

Leśny_Dr._Endu - Wto 08 Gru, 2009

Wow, to dobre jest, Cybuch, :-D
Kresik - Wto 08 Gru, 2009

Całkiem spoko Cybuch xD Oceni ktoś mój czy wszyscy się pobrażali za poprzedni xd hhaha
Frytas - Wto 08 Gru, 2009

Cybuch napisał/a:
uderzenie prosto w splot sloneczny
od teraz nikt nie bedzie bezpieczny

Ten rym od razu skojarzył mi się z Fokusem :P niestety dalej już mi się tak nie kojarzy

Cybuch napisał/a:
chcialbym zmienic swiat, by zylo sie lepiej
ale wszystkim nie tylko wladzy sepiej

trudne słowo :P

Ogólnie tekst fajny, tylko krotki trochę bo jakby nie patrzeć długość ma znaczenie :P ale w to już nie wnikam

Ozgus13 - Wto 08 Gru, 2009

Kresik napisał/a:
Całkiem spoko Cybuch xD Oceni ktoś mój czy wszyscy się pobrażali za poprzedni xd hhaha
Kresik ja tam się nie obraziłem :D dla mnie wszystkie Twoje teksty są ponad norme pisane ;)
marta82 - Wto 08 Gru, 2009

Cybuch, jeśli napisałeś to w 5 minut to ja Cie podziwiam za talent do rymowania i to całkiem do rzeczy:)
PosiedĽ nad czymś trochę dłużej, może wyjdzie coś genialnego;D

ZORG - Sro 09 Gru, 2009

Kresik Ty to masz chyba produkcję taśmową w głowie, ile już napisałeś textów?
Co do ostatniego to niestety nie zaskoczyłeś mnie, nadal wszystko utrzymane na b. dobrym poziomie :D
Myśli czyny słowa budują oczy klapki hmm jakoś dziwnie to brzmi :D
marta82 napisał/a:
Cybuch, jeśli napisałeś to w 5 minut to ja Cie podziwiam za talent do rymowania i to całkiem do rzeczy:)
PosiedĽ nad czymś trochę dłużej, może wyjdzie coś genialnego;D

Talent to nie wszystko...
Rymowanie jest jak wielkie igrzysko
Pisaniem tekstów - wchodzisz na boisko
Jeśli lubisz to co robisz to nie spadniesz nisko
Lecz pamiętaj o tym tu nic nie da zrzędzenie
Nie masz majka, lecz stoisz na scenie
Długopis w dłoni, a tu zawieszenie
W pisaniu tekstów najważniejsze jest... doświadczenie...

Hehehe dobra, moim zdaniem jest tak, że zanim osiągnie się jakiś tam level to trzeba jakby nie patrzyć trochę poexpić :D

Rozwalisz wszystkich, pozostaną tylko zgliszcza
Pamiętaj tylko: trening czyni mistrza :D
hehehe

bAb1k - Sro 09 Gru, 2009

To i ja się wpiszę xD, a że nie pisze nic, że ma to być cały utwór więc podam kawałki które właśnie wymyśliłem
1
___

Czemu ludzie oceniają, a potem poznają?
Czemu ludzie zabierają tego czego nie mam?
Czemu ludzie myślą, że manipulacją można wszystko?
W głębi mam zapomniane światło w którym jest Pan.
Tak man, tak gal, zobaczysz światło dając ognień z serca,
w którym płynie fala Jah, w którym płynie fala Jah.
____

2.
__________

Nie gaś w sobie ognia, który płonie w tobie - co dnia,
Zagaś w sobie ból, nienawiść święto będzie w tedy gdy nauczysz się nie ranić.
Jeżeli sobie nie radzisz wołaj Jah o pomoc jeżeli będziesz wierzyć da Ci nadziei moc
Nić którą Pan trzyma nasze troski i marzenia..
Czemu ludzie zabierają tego czego nie mam?
Takie czasy, zacznij więc od siebie
Nie czepiaj się do innych, przecież nie jesteś w niebie.
_____________

3.
__________

"Będąc w czarno-białym świecie rozpal w sobie ogień i ogrzej sens swego życia, które ma więcej kolorów niż tęcza"
_________

marta82 - Sro 09 Gru, 2009

ZORG napisał/a:
marta82 napisał/a:
Cybuch, jeśli napisałeś to w 5 minut to ja Cie podziwiam za talent do rymowania i to całkiem do rzeczy:)
PosiedĽ nad czymś trochę dłużej, może wyjdzie coś genialnego;D

Talent to nie wszystko...
Rymowanie jest jak wielkie igrzysko
Pisaniem tekstów - wchodzisz na boisko
Jeśli lubisz to co robisz to nie spadniesz nisko
Lecz pamiętaj o tym tu nic nie da zrzędzenie
Nie masz majka, lecz stoisz na scenie
Długopis w dłoni, a tu zawieszenie
W pisaniu tekstów najważniejsze jest... doświadczenie...

Hehehe dobra, moim zdaniem jest tak, że zanim osiągnie się jakiś tam level to trzeba jakby nie patrzyć trochę poexpić :D

Rozwalisz wszystkich, pozostaną tylko zgliszcza
Pamiętaj tylko: trening czyni mistrza :D
hehehe


No niby tak, ale Jacek Cygan też ma doświadczenie, a jego teksty są pisane dla kasy, dla Feel'a itp.

Więc chyba jednak stawiam na talent.
Nie ma nic gorszego od rutyny w tym co sie robi.

Kresik - Sro 09 Gru, 2009

ZORG napisał/a:
Długopis w dłoni, a tu zawieszenie
W pisaniu tekstów najważniejsze jest... doświadczenie


Liczy się również talent. Ale doświadczenie jest jak szlifiera a talent jak diament
nieoszlifowany jest niezauważany:P

Ozgus13 - Sro 09 Gru, 2009

"Świat"

Świat Powinien być oazą spokoju
dla mnie świat współczesny to tylko kupa gnoju
pełno w nim pogardy nienawiści do ludzi
codzień jest to samo to mnie strasznie nudzi
wojny seks i przemoc to są ludzkie żądze
a jedyna gonitwa to pogoń za pięniądzem
nie ma tutaj zasad ani norm moralnych
witamy w naszym świecie-Rzeczy Materialnych!
człowieczeństwo z pędem marzeń zanika
każdy zgubił gdzieś rytm swojego silnika,
napędzanego sztucznymi myślami,
nikt nie jest sobą, okryci strojami
z epoki plastikowego świata,bankotami zaślepieni
czujemy się dobrze , a jesteśmy moralnie gwałceni,
nie zanosi się na zmiane tego szarego stanu,
jak narazie nikt nie planuje wymienić pęknietego ekranu,
dziwnych , żałosnych sytuacji , spotykanych wśrod nas,
nasze życie , chwile , nasz czas ,mam przed oczami las,
otoczenie z którym żyję ciągle, słyszę tylko trzaski,
pękają serca nasze, do tego dochodzą oklaski,
każdemu idzie to na ręke, sprzyja taki klimat,
bo każdy ma zmrożone uczucia, jak mroĽna zima.

Ref.Zmieńmy świat niech popłynie dobro,
pokażmy mądrość młodego pokolenia,
bo w nas widać świata jądro,
zmieńmy w ludzi duszach spojrzenia.

w Naszych oczach ,tylko widok złotego płonie,
marzy się nam , po złotym wagonie ,
zgubiliśmy gdzieś sny o niebiańskich marzeniach,
już dosyć tych myśli , słów syfienia ,
jesteśmy bezmyślni, chcemy więcej,
zyjemy w tajemniczej czarnej ósemce,
przybarwionej trudną rzeczywistością,
kilku się brzydzi naszą żałością,
walczymy między sobą , drapieżniki w ludzkim ciele,
znajdĽmy w duszy miejsce na nowy mebelek ,
z nutką mentalności, o dobroci nieograniczonej,
przeszłość zostawmy w gdzieś , w pamięci dobrem zaślepionej
lepsza strona świata czeka tuż za rogiem ,
przejście, i marzenia materialne stają się ubogie,
Realnością moją stać się musi prostota bezcenna,
w marzeniach musi istnieć wolność bezdenna .



Ref.Zmieńmy świat niech popłynie dobro,
pokażmy mądrość młodego pokolenia,
bo w nas widać świata jądro,
zmieńmy w ludzi duszach spojrzenia.

conrado - Sro 09 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
Zmieńmy świat niech popłynie dobro,
pokażmy mądrość młodego pokolenia,
bo w nas widać świata jądro,
zmieńmy w ludzi duszach spojrzenia.


no to jak w twojej piosence cały świat jest ''kupą gnoju", a młode pokolenie jest jego ''meritum'' (jądrem xD), to chcę być starcem :P

Kresik - Sro 09 Gru, 2009

Ozgus13, - 1 zwrota dobra :) za to ref i 2 mi nie pasują xD
Ozgus13 - Sro 09 Gru, 2009

conrado :D popatrz ilu ludzi w młodym wieku zatraca się :P jakieś pokolenia JP xd
marta82 - Sro 09 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
conrado :D popatrz ilu ludzi w młodym wieku zatraca się :P jakieś pokolenia JP xd


taa, pokolenie Jutro Piątek....

Kresik - Sro 09 Gru, 2009

marta82 napisał/a:
Ozgus13 napisał/a:
conrado popatrz ilu ludzi w młodym wieku zatraca się :P jakieś pokolenia JP xd


taa, pokolenie Jutro Piątek....


Tzn?

marta82 - Sro 09 Gru, 2009

Kresik, czy tobie wszystko trzeba tłumaczyć?
Czytaj między wierszami, wysil się trochę.

conrado - Sro 09 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
conrado :D popatrz ilu ludzi w młodym wieku zatraca się :P jakieś pokolenia JP xd


ale w tym fragmencie, który podałem brak po prostu logiki. nie widzisz ? już raczej zamiast 'jądro' powinno być 'jutro'. Ale skoro tylu młodych się zatraca, to to ''jutro'' też o kant rozbić :P

Ozgus13 - Sro 09 Gru, 2009

chcąc nie chcąc masz w tym racje ;) pierwsza zwrotka pisana w spokoju :P reszta już w zawrocie totalnym bo robiłem wiele rzeczy naraz:D jutro się pomyśli od rana i się zmieni;)
Kresik - Sro 09 Gru, 2009

marta82 napisał/a:
Kresik, czy tobie wszystko trzeba tłumaczyć?
Czytaj między wierszami, wysil się trochę.


Mówisz jakbym był tępy albo tak jakbym nic nie robił na tym forum tylko zadawał pytania. Ja owszem następnym razem popatrzę.A ty pomyśl zanim zaczniesz coś o kimś mówić. Wiem już o co chodzi , zauważyłem po prostu nie skumałem tego .

marta82 - Sro 09 Gru, 2009

Kresik, wkładasz mi w usta coś, czego nie powiedziałam;)
I wierz mi, myślę. Uważasz, że nie?

bAb1k - Sro 09 Gru, 2009

A o moim poście nic nikt nie napisze ;/.
marta82 - Sro 09 Gru, 2009

heh

nasze życie , chwile , nasz czas ,mam przed oczami las

...no oryginalne 8)

BazaFreestyle - Sro 09 Gru, 2009

Kresik napisał/a:

Mówisz jakbym był tępy albo tak jakbym nic nie robił na tym forum tylko zadawał pytania.


Zadawanie pytań to nic złego chciałbym zauważyć.


Kurde sam mam kilka tekstów, ale w mojej opinii nie są na tyle opracowane, żeby tu je pokazywać :) .

bAb1k - Sro 09 Gru, 2009

Nie martw się moje też nie i może dlatego daje je tutaj bo wiem, że nie zostaną one wyśmiane tylko jak na razie ich nie zauważają:)
BazaFreestyle - Sro 09 Gru, 2009

Jeszcze poczekam :) . Kiedyś pochwalę się na pewno ;) .
ZORG - Czw 10 Gru, 2009

marta82 napisał/a:
No niby tak, ale Jacek Cygan też ma doświadczenie, a jego teksty są pisane dla kasy, dla Feel'a itp.

Ale zobacz, to jest bardziej psychodeliczne niż teksty K44: "W pustej szklance pomarańcze - to dobytek mój" - ale schiza łooo :D

Kresik dobre porównanie z diamentem, ale wiesz moim zdaniem do hmm dobrego poziomu można jeszcze wszystko wypracować :D

Baza zapodaj, zapodaj, jak nie tu to na gg ;)

Ozgus13 - Czw 10 Gru, 2009

marta82 napisał/a:
heh

nasze życie , chwile , nasz czas ,mam przed oczami las

...no oryginalne 8)


marta82 dodaj do tego następne zdanie z tekstu :P chodzi o to że w tym świecie to co mnie otacza jest jak las, nic nie jest poukładane ;)

marta82 - Czw 10 Gru, 2009

bAb1k napisał/a:
Nie martw się moje też nie i może dlatego daje je tutaj bo wiem, że nie zostaną one wyśmiane tylko jak na razie ich nie zauważają:)


Nikt nikogo tutaj nie wyśmiewa, tylko jak już - ocenia przez własny pryzmat;)

Baza, trochę odwagi, czekam na Twoje teksty!
Na studiach zawsze nam powtarzali, że odwaga w pokazaniu światu swego talentu to już połowa sukcesu.

Ozgus13 - Czw 10 Gru, 2009

Edit tekstu ;) co Wy na to?

"Świat"

Świat Powinien być oazą spokoju
dla mnie świat współczesny to tylko kupa gnoju
pełno w nim pogardy nienawiści do ludzi
codzień jest to samo to mnie strasznie nudzi
wojny seks i przemoc to są ludzkie żądze
a jedyna gonitwa to pogoń za pięniądzem
nie ma tutaj zasad ani norm moralnych
witamy w naszym świecie-Rzeczy Materialnych!
człowieczeństwo z pędem marzeń zanika
każdy zgubił gdzieś rytm swojego silnika,
napędzanego sztucznymi myślami,
nikt nie jest sobą, okryci strojami
z epoki plastikowego świata,bankotami zaślepieni
czujemy się dobrze , a jesteśmy moralnie gwałceni,
nie zanosi się na zmianę tego szarego stanu,
jak na razie nikt nie planuje wymienić pęknietego ekranu,
dziwnych , żałosnych sytuacji , spotykanych wśrod nas,
nasze życie , chwile , nasz czas ,mam przed oczami las,
otoczenie z którym żyję ciągle, słyszę tylko trzaski,
pękają serca nasze, do tego dochodzą oklaski,
każdemu idzie to na rękę, sprzyja taki klimat,
bo każdy ma zmrożone uczucia, jak mroĽna zima.

Ref. Bo miłość na tym świecie musi zwyciężyć,
materializm niech zginie, umysły odpręży,
poczujemy się wspaniale jak ryba w wodzie,
zakochajmy się w marzeniach prostych urodzie.


w Naszych oczach ,tylko widok złotego płonie,
zgubieni z myślami, każdy marzy o złotym tronie,
w pogoni za karierą , zostawiliśmy spokój,
wybraliśmy życie w pośpiechu, pieniędzy tłoku,
wszędzie gdzie spojrzę spotykam zawiłość,
pokażmy światu że niebo nas ze szczęściem połączyło,
ludzie żyjący w przyjaĽni z problemami,
katują sami siebie , gdzieś banknotami obłąkani,
prowadzimy wszystko w kolorowej przestrzeni
coraz bardziej ciemnymi odcieniami zabarwieni,
Niektórym wiara nie mija, i cały czas wierzą
że zło zniknęło, że dobro ich serca podbija
Oby do każdego ludzkość szybko wróciła,
każdemu mocno, z miłością serce chwyciła,
Pokazała prawdziwe szczęście żyjące w niewielu,
usadziła w słodkości umysłu, na marzeniach fotelu,
marzeniach prawdziwych , zadziwiających czystością,
zaczaruje umysły swoją nieskazitelną mądrością,
uśmiechy niech będą stałym bywalcem na twarzach
uśmiechy , marzenia, miłość uczucia odmraża ,
taki świat marzy się pewnie milionom ludzi,
może coś w końcu nasze myśli obudzi !

Ref. Bo miłość na tym świecie musi zwyciężyć,
materializm niech zginie, umysły odpręży,
poczujemy się wspaniale jak ryba w wodzie,
zakochajmy się w marzeniach prostych urodzie.

BazaFreestyle - Czw 10 Gru, 2009

Trochę nudzi mnie już ciągłe nawijanie o tym samym, taka ogólna myśl mnie nachodzi. Zero oryginalności.
marta82 - Czw 10 Gru, 2009

BazaFreestyle napisał/a:
Trochę nudzi mnie już ciągłe nawijanie o tym samym, taka ogólna myśl mnie nachodzi. Zero oryginalności.


Zero, niestety.

Ozgus13 - Pią 11 Gru, 2009

a ja jestem innego zdania, oryginalność zachowuje każdy ! bo robi swoje.
ZORG - Pią 11 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
a ja jestem innego zdania, oryginalność zachowuje każdy ! bo robi swoje.

Tak masz, rację - "Oryginalność zachowuje każdy"...

Nawijając xxxx raz o tym jaki to Bóg jest dobry a Babilon (brrr) zły...

Cybuch - Pią 11 Gru, 2009

chyba ostatni mój tekst

swinka grypa, haaa ja sie jej nie boje
przechodniu, powiedz jej, ze ja tu czekam i stoje
posluszny prawom zdrowego rozsadku do ostatniej godziny
nie przerazi mnie mediow jezyk klamliwy
nie potrzebuje broni, nagi stane do walki...

jest coraz blizej....trabia o tym gazety
w panicznym leku urzedy i uniwersytety
wylonila sie z cienia, pod postacia kobiety
pol prawdy, male klamstwa, znam to niestety
hiperbolizacja nie ukryje jej slabosci

nieurodzajna ziemia dala tylko 10,000 zgonow
zwyczajne przeziebnie czy grypa zbierze wiecej plonow
malo, kto spostrzega, ze to zelazna kurtyna mediow?
odciaga wasza uwage, od powazniejszych problemow
wystarczy, ze uruchomisz proces krytycznego myslenia
uchroni cie to od zwyklego pierdolenia

bAb1k - Pią 11 Gru, 2009

Powiem, każdy ma inny gust. Text ogólnie inny niż są tu za to "+". Koniec dobrze podkreślony. Mi pasuje :) . Ale jak by się dało trochę na tych ; ó, ą, ś, itp pracować :) .
marta82 - Pią 11 Gru, 2009

bAb1ku kochany, ale my nie rozmawiamy teraz o gustach, tylko o tematyce piosenek. I nawet nie chodzi o sam temat, bo zauważ, że np. piosenek o miłości jest całe dzikie mnóstwo a nadal powstają nowe. Sęk w tym, aby ten sam temat poruszyć w sposób taki, jaki nikt tego jeszcze nie robił, oryginalne metafory, porównania, epitety itp. Opowiedz tę historię ale po swojemu, a nie naśladując innych. Tak samo o życiu, czy czymkolwiek innym, rymy to nie wszystko, a mam wrażenie, że sporo osób na nich skupia się najbardziej pisząc swe teksty.
szczepan - Sob 12 Gru, 2009

marta82, ale jednak wydaje mi się, że tekstów o tym jaki świat jest zły jest mało, na pewno mniej niż o miłości. A ozgusa tekst jest całkiem niezły, może spostrzeżenia nie są jakieś rewolucyjne, jednak nigdzie nie spotkałem się z podobnym tekstem, a trzeba przyznać, że najgorszy nie jest :wink:
bAb1k - Sob 12 Gru, 2009

marta82, , chodzi o gust. Na pewno wiesz co to jest :) (taka forma żartu ), ale gust, jedni wolą tego typu utwory, jedni o prawdzie inni zaś o tym co dobre i złe. Ale, nie róbmy tutaj off topicu :) .
ZORG - Sob 12 Gru, 2009

Cybuch, nie wiem jak z rytmem mi nie podchodzi, forma może być - trochę taka zwykła (mogłeś tak jak Marta mówiła zapodać jakieś metafory itd, ale to nic). Temat bardzo dobry, kiedyś też chciałem o tym napisać, chociaż trochę w inny sposób, mogłeś się bardziej rozpisać, bo jesteś mądrym człowiekiem i z pewnością miałbyś na ten temat więcej do powiedzenia. Robiłeś to pod jakiś bit albo riddim?
Cybuch - Sob 12 Gru, 2009

@zorg
nie. generalnie nie jestem z niego zadowolony, bo pierwsza 'zwrota' po prostu sama przyszla do mnie jak zasypialem - nastepne sa strasznie na sile i w krotkim czasie : P
co do metafor - chcialem, sam strasznie lubie metafory, szczegolnie takie w stylu mickiewicza, lecz udalo sie niewiele wplesc i to jeszcze nieswiadomie

Kresik - Nie 13 Gru, 2009

marta82 napisał/a:
Kresik, wkładasz mi w usta coś, czego nie powiedziałam;)
I wierz mi, myślę. Uważasz, że nie?


Nie, w żadnym wypadku.

marta82 napisał/a:

Nikt nikogo tutaj nie wyśmiewa, tylko jak już - ocenia przez własny pryzmat;)


hahah jakbym czytał swoje myśli xD Tzn TXT xD

Baza wrzucaj swoje tekściwa poczytamy zobaczymy ^^

Kresik
Ciemna strona Tęczy

Wkraczam w podświadomość jak w ciemną ulice
Żywię się emocjami twój mózg to żywiciel
Manipuluję myślami zniszczę twoje życie
Jestem pasożytem który zje całą twoją mózgownice
Tak jak ta moneta ma swoje dwie odsłony
tak ja za dnia normalny o zmroku nienasycony
Pragnę twojej krwi! a ty, nie próbuj się bronić
Muszę się nacieszyć wbijając Ci swe szpony
W mózg w twe ciało kocham ten stan agonii
Szczęście i cierpienie to dla mnie jest synonim
Moja ciemna strona tęczy uwalnia się o zmroku
Ta normalna odsłona jest niczym w amoku
A ja w szoku staje się potworem z bloków
Za twoją krew płacę diabłu najdroższy okup
Moja Tęcza ma wiele odcieni szarości
Ale w tej palecie barw nie ma miejsca dla litości

Jestem wytrawny smakosz a Smak twej mózgowej kory
Nadaje mojej tęczy najpiękniejsze kolory
swe wzory
mieszam ci w myślach to czerni odcienie
Kocham swe zajęcie choć jest jak więzienie
czuje się jak jeniec me żądze nieodparte
Dają chwile satysfakcji by po wszystkim sprowadzić na parter
To nic nie warte jest, niestety nie !
Dla mnie konkrety to powolna śmierć
Przestań ! chciałbym ale nie mogę się powstrzymać
Twoją świadomość zarzynać chce więc zaczynam
Ej skumaj to finał więc twa śmierć to moja wina
Spojrzę ci pamięć tam jak na dysku zapisane
Dalsze życie i Spisany testament.
Do raju bram
mam drzwi zamknięte
Ja za to na ziemi odczuwam że życie jest piękne

bAb1k - Nie 13 Gru, 2009

Witajcie postanowiłem się podzielić, moją marną twórczością z wami. Jestem typem samotnika, więc nie jest te za wesoły kawałek. Mam nadzieję, że wam się spodoba ;./

Kod:
Fala Jah

REF:
Czemu ludzie oceniają, a potem poznają?
Czemu ludzie zabierają, tego czego nie mam?
Czemu ludzie myślą, że manipulacją można wszystko?
W głębi mam zapomniane światło, w którym jest Pan, w którym jest Pan - every day

1.
Mam to światło, dając ognień z serca,
w którym płynie fala Jah, w którym płynie fala Jah.
Czemu ludzie, nie wierzą, we mnie i moje cierpienia?
Czemu ludzie nie wierzą? nie wierzą we mnie?  nie wierzą? Nieee

2.
Nie gaś w sobie nadziei, która płonie w tobie - co dnia,
Zagaś w sobie ból, nienawiść święto będzie w tedy gdy nauczysz się nie ranić.
Jeżeli sobie nie radzisz, wołaj Jah o pomoc jeżeli będziesz wierzyć, da Ci nadziei moc,
Nić którą Pan trzyma nasze troski i marzenia..

REF:
Czemu ludzie oceniają, a potem poznają?
Czemu ludzie zabierają, tego czego nie mam?
Czemu ludzie myślą, że manipulacją można wszystko?
W głębi mam zapomniane światło, w którym jest Pan, w którym jest Pan - every day

3.
Czemu ludzie zabierają, tego czego nie mam?
Takie czasy, zacznij więc od siebie,
Nie czepiaj się do innych, przecież  sam nie jesteś w niebie.
OdnajdĽ się choć to nie łatwe, Zapomnij o smutku, nie przemijaj razem z nim.

REF:
Czemu ludzie oceniają, a potem poznają?
Czemu ludzie zabierają, tego czego nie mam?
Czemu ludzie myślą, że manipulacją można wszystko?
W głębi mam zapomniane światło, w którym jest Pan, w którym jest Pan - every day

4.
Myśl więc o innych, nie tylko o sobie może ktoś woła, wooołaaa Cię.
Powstań w chłodne noce,
Powstań w ciemne dni.
Otwórz więc wrota i nie zamykaj nigdy, nigdy więcej ich.

REF:
Czemu ludzie oceniają, a potem poznają?
Czemu ludzie zabierają, tego czego nie mam?
Czemu ludzie myślą, że manipulacją można wszystko?
W głębi mam zapomniane światło, w którym jest Pan, w którym jest Pan - every day

marta82 - Nie 13 Gru, 2009

bAb1k napisał/a:
moją marną twórczością...


Już samo to zniechęca mnie do czytania tego, co napisałeś.
Skoro uważasz, że piszesz marne teksty, to po co nas nimi katujesz?

...ale jednak przeczytałam. Nie wiem, nie wiem, dla mnie to wciąż wtórne, a do tego to ciągłe generalizowanie, nie znasz poglądów wszystkich ludzi, więc nie możesz pisać w imieniu całego świata, że wszyscy robią to, czy myślą tak. Poza tym te wstawki angielskie... i uważaj na błędy ort:]

bAb1k - Nie 13 Gru, 2009

Wiesz, mój wiek i to mój 2 tekst jaki napisałem, mam teraz doła i może to dla tego... pierwsze co mi się nasunęło to napisałem , dzięki :) .
marta82 - Nie 13 Gru, 2009

bAb1k, podobno jak ma się doła, to pisze się lepiej;D wystarczy spojrzeć tylko na wielkich naszych romantyków heh.
A tak bardziej poważnie, nie uważam, że ten tekst jest zły, wskazałam w nim tylko te marne, jak sam stwierdziłeś, elementy;)

bAb1k - Nie 13 Gru, 2009

Znaczy :) . To jest tak, trafiłem na stronkę przez przypadek i poczytałem i pisało, że "Samotnicy" nie doceniają swoich wartości, ja mam tak samo :) . Nie będę tu jakiegoś off topicu robić. Bo to zaśmiecanie forum, a tego nie chcę więc się wypowiem i czekam na inne komentarze, negatywne czy pozytywnie, nie wiem oby tylko były :) . Jeszcze raz dziękuję za szybką odpowiedĽ ;./.
Ozgus13 - Pon 14 Gru, 2009

ZORG się tutaj mądrością wykazuje :) a ja mam coś co teraz skończyłem , nie sprawdziłem nawet ;) aaaa i bym zapomniał Kresik jak dla mnie świetny tekst ;) i oceniajcie , wytykajcie błędy ile wejdzie !:D

"psychopata"

Został Psychopatą Losu,
Otoczony kującymi wspomnieniami stosu,
zamknięty w myśli milionach,
każda tkwi w pamięci jak powietrze w balonach,
Przebija je w niektórych momentach ,
to właśnie to , to właśnie jego życie opierające się na eksperymentach,
prowadzonych ze swoimi słabościami ,
słabości próbuję zastąpić nielicznymi zaletami,
Psychopatyczne spojrzenie na świat, pragnie
schować , zamknąć nie jedną z licznych wad,
Często osądzany przez alfabet o błędy,
i już traci świadomość nie wie którędy ,
sam sobie wydaje rozkazy, sobą steruje,
niektórzy mówią że dobrze słowami drybluje,
w środku kłębi się mnóstwo ciepła,
siła bez uczuć chyba oślepła,
Psychopata dla siebie bestią,
postawiony przed trudną kwestią,
niestety wybrać nie może , bo nie jest świadomy,
co zrobił , co się stało, na śmierć łakomy.


Psychopata zwykłym chłopakiem, wychowany w trudzie
Myślami żyję daleko w czystym brudzie ,
ze schorowaną psychiką , przelaną wiele razy na papier,
zatopiony w oceanie swoich porażek, swoich strapień,
odrzucany , bez najmniejszych szans na normalne,
kiedyś zjadł kuszące , jadalne grzyby zła,
w tym opiera się jego wina,
złe części życia ze historii wycina,
ale w każdej w wolnej chwili wracają
dla mnie jest wyjątkowy, jego myśli tyle dĽwigają,
pragnę się zagłębić w jego życiu ,
pomóc, musi zaufać własnemu odbiciu,
może i sam jestem chory, zajmując się takimi problemami,
jednak dręczy mnie takie życie , walczę z myślami
pokonuje serce , szukam , otwieram różne strony świata,
najlepszymi przyjaciółmi okazują się tacy ludzie jak Psychopata .

Kresik - Pon 14 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
"psychopata"


Po samym tytule mi sie spodobało

oceniam na bierząco xd

Ozgus13 napisał/a:
prowadzonych ze swoimi słabościami ,
słabości próbuję zastąpić nielicznymi zaletami,



Ooo-oo dobre to dobre ;D

Jak dla mnie ogółem rzecz biorąc najlepszy twój txt . Podoba mi się. Tylko znów 1 zwrota lepsza od drugiej ale już nie tak bardzo jak ostatnio.

Moim zdaniem " jest postęp xD

Frytas - Pon 14 Gru, 2009

Frytas - Sztuczny świat

Żyję w tym świecie jak legoludzik
czekam aż ktoś mnie z tego obudzi.
Świat bez prywatności, nie mów nic nikomu
jak tu poruszać się bez spadochronu.
Miejsce pełne plastiku i krzemu
to dobija jak izolatka w więzieniu.
Wszędzie tylko jedynki i zera
pozapominali już o dawnych bohaterach.

Bo to sztuczny świat, który tworzą szablony
patrzę na to i nie jestem zadowolony
Kto szczęśliwy jest od razu pomylony
nie widzisz radości no bo jesteś niewidomy
(x2)

Biorę czerwoną pigułkę, mówią że jestem zły
ja tylko chcę zobaczyć gdzie prowadzą moje drzwi.
Jak oni ja przemierzam to miejsce
jak haker znajduję tylne wejście
Zło niszczy ziemię, jest ono rakiem
dostało trochę, a wzięło cały pakiet.
Bo nikt nie wie jak na prawdę jest w niebie
tylko czekać aż wytłuką sami siebie.

Bo to sztuczny świat, który tworzą szablony
patrzę na to i nie jestem zadowolony
Kto szczęśliwy jest od razu pomylony
nie widzisz radości no bo jesteś niewidomy
(x2)

Bo to nie świat ludzi lecz maszyn
Nie każdy dostrzega jak ciężkie mamy czasy
Na ulicy możesz zginąć bez powodu
a co 5 sekund ginie dziecko z głodu.
Ile będziemy przelewać krew?
Jak długo narkotyk będzie tańszy niż lek?

Bo to sztuczny świat, który tworzą szablony
patrzę na to i nie jestem zadowolony
Kto szczęśliwy jest od razu pomylony
nie widzisz radości no bo jesteś niewidomy
(x2)

A wystarczy tylko głębokiego oddechu
by zobaczyć trochę szczerego uśmiechu.
Do tego odrobina łagodnej świeżości
usłyszeć w sercu głos miłości.
IdĽ prosto wesoły i zadbany
zerwij swoje mentalne kajdany
Każdy z wielu istniejących pozytywów
może wyrwać Cię z nudnego życia trybów.

Ozgus13 - Wto 15 Gru, 2009

Rymy niedokładne mi nie za bardzo :)
ZORG - Wto 15 Gru, 2009

Ozgus13 napisał/a:
ZORG się tutaj mądrością wykazuje :)

A skąd :D
Tekścik, mi się baaaardzo podoba, kurcze poniekąd zazdroszczę :D Ale tak jak mówił Kresik 1 zwrota lepsza jest lepsza od 2, ale i tak jest mega :clap: Moje klimaty ;)
Frytas
Frytas napisał/a:
Wszędzie tylko jedynki i zera
pozapominali już o dawnych bohaterach.

Niektóre wersy jakby ograniczone, narzucone, przez przednie - to trochę razi, ale to nic.
Cytat:
Biorę czerwoną pigułkę, mówią że jestem zły
ja tylko chcę zobaczyć gdzie prowadzą moje drzwi.
Jak oni ja przemierzam to miejsce
jak haker znajduję tylne wejście

To mi się bardzo podoba, ale to:
Cytat:
Bo to nie świat ludzi lecz maszyn
Nie każdy dostrzega jak ciężkie mamy czasy
Na ulicy możesz zginąć bez powodu
a co 5 sekund ginie dziecko z głodu.
Ile będziemy przelewać krew?
Jak długo narkotyk będzie tańszy niż lek?

Za jeż Jah mi Księciem :D

Ogółem dosyć dobre, ale czekam na coś z głębszym przekazem ;)

Kresik - Pią 18 Gru, 2009

Taki niby to pod bit dhl' owy

"Encyklopedia M"


Dzień za dniem przerywam swój sen
By płynąć po bicie zaczynam ten rejs
Otwieram tą księgę jej tajemnice zgłębiam
Od A do Z marzeń encyklopedia

Bo każdego dnia wciąż widzę to samo
Każdego dnia czuje że z marzeń nic nie zostało
Całą naszą motywację bez litości w pień wycięto
Przez to ghetto ono tu nam narzuca tempo
I wiem to że najlepsze przeszło a to błąd
Nie jeden tu się zląkł zamiast w górę się piąć
Nie wiem skąd się to bierze ja w marzenia wierzę
Składam hołd na przesterze zakładam przymierze
Ze swoimi ambicjami których nam nie odebrali
Ze wspólnymi celami nawet gdyby nam zakazali
Nie ugniemy się bo wiemy że zawsze warto
Walczyć nie ważne czy z RP trzecią czy czwartą
Bp ten rząd jest jak trąd na ciele społeczeństwa
To nie my a oni przypominają zwierzęta
I wiesz jak zacznij cenić swoje możliwości
A twój świat może stać się o wiele prostszy

Dzień za dniem przerywam swój sen
By płynąć po bicie zaczynam ten rejs
Otwieram tą księgę jej tajemnice zgłębiam
Od A do Z marzeń encyklopedia

Chcieć nie znaczy móc , móc nie znaczy osiągać
Bo idąc w przód ślepo tu można się zaplątać
Czekają pułapki świadomość budzi me myśli studzi
Bo przygniata codziennością która mąci i burzy
Motywacje spokój to nie służy nikomu
Masz rodzinę lokum a marzenia nie zaznały domu
Stawiają do pionu tracisz sens chęci znikły
Tutaj w łeb biorą nawet najlepsze pomysły
Nie brak Ci ambicji możliwości , brak ci marzeń
Ja je mam są mym najpiękniejszym obrazem
Streszczam go za każdym razem gdy nawijką bit napędzam
Zapisuje marzenia to prywatna encyklopedia

Dzień za dniem przerywam swój sen
By płynąć po bicie zaczynam ten rejs
Otwieram tą księgę jej tajemnice zgłębiam
Od A do Z marzeń encyklopedia

:) )

AMK - Pią 18 Gru, 2009

To i ja sie z wami podziele, dwa teksty powstałe pod wpływem ^^

"Marzenia"

A do M do K na bicie
Zejdz na ziemie
Przejzyj na oczy,
niedlugo bede na szczycie,
dostalam szanse,
nadstawiajac policzek
bywa i tak, ze cos nas przy ziemi trzyma
odbic sie jest trudno, tak zazwyczaj bywa
graj otwarta kartą
karta,ktora wygrywa
dostałeś szanse, wiec zyj
kieruj przed siebie wzrok nie patrz w tyl,
by zrobic do przodu krok
jeden blad -stracisz wszystko co posiadasz od reki,
nawet jesli ten blad, bedzie bledem niewielkim.

Patrz-
Ona ogladala sie za siebie nie?
Nie miala zycia zyla zyciem tamtych lat
Urojony swiat, dawny swiat, je***** stracony czas
Tyle dni, chwil uniesien, finał...
Chwila.
Ona tylko marzyła..
I nie pytaj czy to dobrze, czy tak miało byc..
wiem jedno
to ze marzysz, nie znaczy ze jestes zly.
i wiem ciezko to zrozumiec bo sama rozumiem z trudem
teraz nie ma marzen, nie ma jej i nie wiem co bedzie pozniej

I widze ze inaczej rozumiesz słowo sukces
To moje życie- pasmo wielkich porażek i klęsk
przez sama siebie nie jestem tam gdzie byc chcialam,
najebana nocą siedze piszac ten kawalek,
numer o zyciu, zlym czy dobrym,
nie wazne, pogubiles sie w tym zyciu najwyraĽniej


A ten pod dancehallowy riddim ;)

Poczuj ten riddim on wysadza w powietrze
Dancehall na Sali, te riddimy SA najlepsze
Pozytywna przesten wypelnia membrany
Podbij tu na chwile, cos skrecimy, zajaramy

AMK na wokalu,
Tu trzy barwny terror wita,
dancehallowa rewolucja
babilonska prohibicja,
trzech barw pelno na ulicach
Goraca atmosfera,
tak, ten riddim mnie rozpala
Chciałbyś być tu obok teraz?

W moim ciele już od zawsze płynie szmaragdowa krew
Krew szlachetna i na wskroś wymieszana z THC
Chciałbyś być tu obok teraz?
Wiem nie jeden tego chce.
Wiec obserwuj moje biodra,
Jak chcesz poznac ragga jam


Poczuj ten riddim on wysadza w powietrze
Dancehall na Sali, te riddimy SA najlepsze
Pozytywna przesten wypelnia membrany
Podbij tu na chwile, cos skrecimy, zajaramy


Wyzwól zmysły, co stłumione,
tu nie ma miejsca na wstyd
Gwarantuje że ta noc,
co noc będzie Ci się śnić
Dutty Wine, nasze ciała w jednym rytmie zespolone
Puść hamulce.
Czujesz ogień?
To nie ogień, to ja płonę.


Poczuj ten riddim on wysadza w powietrze
Dancehall na Sali, te riddimy SA najlepsze
Pozytywna przesten wypelnia membrany
Podbij tu na chwile, cos skrecimy, zajaramy

Kresik - Pią 18 Gru, 2009

AMK, - nagrywasz cuś ? :D Albo nawijasz? Bo mi się te dwa texty podobają tym bardziej jeśli pisane pod wpływem <lol2>
AMK - Pią 18 Gru, 2009

Kresik, nawijam ale tez tylko pod wplywem ;p do nagrywki troche nie mam warunkow ale jesli czas bedzie i warunki to po nowym roku planuje to nawinac gdzies ;p;) i jeszcze kilka innych tekstów ;) dzieki za propsy, doceniam ^^
Reggae93 - Sob 19 Gru, 2009

Ref: ZnajdĽ w sobie światło Jah,
Ono wskaże Ci drogę do własnego „ja”,
Bo właściwym drogowskazem jest tylko Dża,
On kocha , chroni daje nadzieje i życie!

1.Światło Jah, oświetliło dzisiaj nas
Twoje serce nie będzie już dłużej ciężkie jak głaz
Lecz lekkie jak letni poranny wiatr,
Wiec krzyczmy wszyscy wraz:
Jah to miłość a miłość to Jah,
Oddajmy mu cześć,
By w łasce Najwyższego to życie wieść
Chce w Jego łasce miłość ludziom nieść,
Z Jego imieniem na ustach labirynt życia przejść
Ej, BądĽmy na jego przyjście gotowi,
BądĽmy czujni i świadomi,
Nie ulegając systemowi,
Bo nikt nie uchowa się Boskiemu sądowi


Ref: ZnajdĽ w sobie światło Jah,
Ono wskaże Ci drogę do własnego „ja”,
Bo właściwym drogowskazem jest tylko Dża,
On kocha , chroni daje nadzieje i życie

2. Patrzę w niebo, słonce ogrzewa moja twarz
Stoję i cieszę się tym co mam,
Bo wiem ze nie jestem tutaj sam,
Obok jest mój Obrońca, Król i Pan,
Pale w sobie Jego ogniem, nienawiść , zło i chłam,
By po życiu stanąć u raju bram,
Z sercem bez babilońskich plam,
Wiec radze bracia i siostry dzisiaj Wam,
Idzie drogą którą kroczy Pan,
A nie będzie wojen, fałszu i bolesnych ran,
Razem osiągniemy błogosławiony stan,
A Sellasie królować będzie nam…

uwagi, oceny itp. mile widziane ;)

Cybuch - Sob 19 Gru, 2009

@Frytas - sztuczny świat
owszem, może być : )
@Kresik
'psycho' o wiele bardziej mi podchodziły : P jak się coś robi dobrze to nie warto zmieniać
@AMK
pierwszy tekst - strasznie ciekaw jestem jakby to wyszło na nagrywce, bo nie mogę wyczuc rytmu ; p

Kresik - Sob 19 Gru, 2009

Cybuch, - Ja też lubuje się w psycho ^^ ale psycho to wyzwanie :) ) A ostatnio potrzebowałem luuzu :) )

Sny

Gdy budze sie rano mam to zawsze przed oczami
Słońce popołudnie drinki plażą w miami
Balanga z ziomkami potem after z kobietami
Budze sie z tymi marzeniami lecz spływają jak tsunami
Po mnie czemu bo przecieram zaspane powieki
Ale póki jeszcze śnie pływam po nich jak rekin
Rozbijam się o skały dryfuję jak manekin
Wpadam do rzeki zatrutej przez ludzkie ścieki
W tym miejscu zdaje sobie sprawe że skały
O które się rozbilem to realiów minerały
Dlatego jestem cały bo to sen a nie jawa
A że jest odwrotnie może się tylko wydawać
Nie nadążam za wszystkim bo tempo jak wyścig
Coraz bardziej pogrąża w zgubnej nienawiści
Chce uciec przede wszystkim snem dusze oczyścić
Noc zapada sen się skrada co dziś się przyśni

Ref
Noc mija zaczyna się dzien a ja się budzę
Razem ze skończonym snem marzenia studze
Dryfując w morzu pragnień o skały się rozbijam
Zatapiam się w głębi bo ten stan to chwila

Nie mogę ogarnąć siebie co dopiero innych
Wobec dnia nocy ludzi jestem bezsilny
Co nie znaczy że winny twoich paranoi
Uwierz na słowo zupełnie wystarcza mi swoich
Oderwać się od ziemi uciec gdzieś od toni
Sen jedyny szczęśliwy dzień w tej monotonii
Na jawie jak w nocy wszystko w sobie zamknięte
Ostrożnie trzeba kroczyć na każdym zakręcie
Oto świat na opak przez mój pryzmat popatrz
Widać to w tych blokach porażka total nokaut
Tu dla ludzkiego oka brak ładnych widoków
Pejzaży możesz marzyć ale tu moje lokum
Tu wewnętrzny spokój dopiero wtedy dopada
Gdy sen jak cień w me powieki sie zakrada
Odlatuje w przestrzeń świat zmienia swe miejsce
Zwalnia mi serce przede mną szczęście

Ref
Noc mija zaczyna się dzien a ja się budzę
Razem ze skończonym snem marzenia studze
Dryfując w morzu pragnień o skały się rozbijam
Zatapiam się w głębi bo ten stan to chwila

Ozgus13 - Sob 19 Gru, 2009

'Pułapka'

Otoczony w pułapce trwogą,
Jestem tylko dla siebie,
jestem jedyną załogą,
resztkami sił szukam sposobu,
jak wydostać się z moralnego grobu,
pomocy brak , pomocy nie dostanę,
szczęście chyba nie jest mi dane,
uciec nie mogę , pułapka zbyt wytrzymała,
drogę zła do życia mi dodała,
spisała na straty moje istnienie,
z dala już słyszę stratnego jęczenie,
ogarnia mnie ból, ogarnia strach,
moje sny toną w łzach,
nie wiem co mam zrobić,
i śmierć tylko czeka żeby moja duszę dobić,
skończyć ze mną w sposób okrutny,
mój los zaczyna się bać , staję się smutny,
czuję że koniec jest mi bliski,
i czuję na moim ciele śmierci uściski,
mam dość tego co się ze mną dzieje,
śmierć ze mnie siebie nie wywieje.

Bo przecież od tak zamknąć się nie dam,
śmierć za szmaty łapie, i sercem dĽgam,
staram się żeby nie przeżyła ani godziny,
ona odpiera ataki, zbudowana z wytrzymałej tkaniny,
i kontratakuje moje ciało w nocy,
tym razem ja wygrywam korzystając z własnej mocy,
strach powoli ginie gdzieś w moich czynach,
myśl o wygranej działa jak aspiryna,
i wspiera głowę w dalszych działaniach ,
i słychać ludzi o życie wołania ,
zmagać się będę o wszystko o co mogę,
lecz śmierć powoli gubi moją drogę,
nie wiem co teraz zdziałać mam ,
nie wiem którędy do życia bram,
przegrywam w walce ze śmiercią czarną
koniec z moją waleczną duszą figlarną,
nie zdążyłem przejść życia mapki,
i tak będę tkwił wieczność w sidłach pułapki!

bAb1k - Nie 20 Gru, 2009

Napisałem to zaraz po tym jak napisałem odpowiedz na temat; jak uciec z Babilonu.?

Coś na ten temat :


Ucieczka z Babilonu :

Ucieczka z Babilonu,
Po przez miłośc nadzieię jaką mamy w sercu,
którą obdarował nas najwyższy Pan (Jah!)

REF:
Czas na pozytywne zmiany,
roots reggae raga (o rany!),
To nasz Pan puka do Babilonu bram,
Szuka ludzi na nowy,
nadziei, miłości i troski gram,
Choć tutaj kopią sobie rowy,
To i tak trzeba mieć kogoś kto nas w nich pochowa.


1.
Każdy ma w sobie trochę nienawiści,
Jedni piją inni palą aby polatać wsród spadających liści,
Klną i biją, chcą pokazać styl wyższości,
Wielki dla nich minus, bo to nie jest klucz do mądrości,
Otwieramy wrota mamy nienawiść, kłamstwo,
Ale gdzieś zagubił się klucz do miłości,
Z dala od Babilonu gnije tam zwątpienie,
I samotności, która ma w sobie tak wielki ból i cierpienie,
Więc musisz inaczej żyć,
Hard Ducha, to nie sposób na ciszę,
BadĽ aby się w niej ukryć.


REF:
Czas na pozytywne zmiany,
roots reggae raga (o rany!),
To nasz Pan puka do Babilonu bram,
Szuka tam ludzi na nowy,
nadziei, miłości i troski gram,
Choć tutaj kopią sobie rowy,
To i tak trzeba mieć kogoś kto nas w nich pochowa.

2.
Uczieczka, ucieczka z Babilonu,
Ucieczka z Babilonu może wydawać się łatwa,
Zabierz to co Cię otacza i ruszaj,
Ruszaj po morzu jak zagubiona tratwa,
Która przewróci się, tak łatwo,
Zwolnij trochę, jest na to czas,
Jeżeli nie chcesz spasć na samo dno,
W Babilonie czekają, byś zaczą czynić zło,
Nie cofaj, nie cofaj się szybko,
Zwolnij trochę, jest na to czas,
Jah, Jah woła nas.
Nie cofaj się, zwolnij trochę,
Jest na to czas, posłuchaj,
Jah, najwyższy Pan woła nas.

REF:
Czas na pozytywne zmiany,
roots reggae raga (o rany!),
To nasz Pan puka do Babilonu bram,
Szuka tam ludzi na nowy,
nadziei, miłości i troski gram,
Choć tutaj kopią sobie rowy,
To i tak trzeba mieć kogoś kto nas w nich pochowa.

3.
Spal(3x),
To co w Babilonie utkwiło,
Dzieciom Jah, wiesz jak będzie miło,
Argumentów tutaj jest ponad sto,
Lecz co tu marzyć w Babilonie piekło zagościło,
łzami pokażesz wolność smutku,
Płacz i zamknij drzwi Babilonu, aż do skutku,
Ucieczka z okrutnego Babilonu,
A na końcu bramy do miłośiernego Syjonu,
Zielonych liści, złotego złota, czerwonej krwi,
Zielonych myśli, złotych od nie nawiści, czerwonych od krwi,
Którą Czarne Babilońskie dusze przelali mi,

REF:
Czas na pozytywne zmiany,
roots reggae raga (o rany!),
To nasz Pan puka do Babilonu bram,
Szuka tam ludzi na nowy,
nadziei, miłości i troski gram,
Choć tutaj kopią sobie rowy,
To i tak trzeba mieć kogoś kto nas w nich pochowa.

Kresik - Czw 24 Gru, 2009

2 zwrota fajna xD Naprawdę mi się podoba , reszta taka jakaś nijaka xD A refren też dziwny ale ogółem nie jest Ľle xD

Moja zwrota do kawałka "Otwarta Księga" Proszę o ocenę , co poprawić może coś zmienić?

Otwarta życia księga stała się zamknięta
A ja przysięgam że nie ujrzysz jej piękna
Bańka marzeń pękła a za nią następna
Wydostań ją z piekła wszystko w twoich rękach
I zapamiętaj w niej pisze się też twoja kartka
Po śmierci rzuca na nią trochę światła
Zobaczysz bramę a jeśli będzie ona otwarta
Przekonasz się że gra tej świeczki była warta
Błędy wymazane oto ostateczny koniec
Pójdą w niepamięć zostaną skreślone
Bo tak jak człowiek jego karta czysta
Tylko w chwili śmierci zamknięta w zapiskach
Zostaje w księdze zwanej pospolicie życiem
Czy będzie udane zależy co w niej zapisze

doooli - Czw 24 Gru, 2009

JA BYM ZMIENIŁ TYLKO WSTEMP

Otwarta życia księga stała się zamknięta
JEBNIJ SIĘ W ŁEB W TE ŚWIĘTA

Kresik - Czw 24 Gru, 2009

doooli, - spoko pomyśle . Doooli jesteś nienormalny ale sie przyzwyczajam xD Dzieki
bAb1k - Pią 25 Gru, 2009

Kresik, Dzięki za odp :) , a co do Twojego kawałeczka tekstu... Fajne.. I zgodzę się, że ten wstęp w ogóle nie pasuje ;./. Dla mnie nawet nawet, ale jakoś trudno się to czyta. - może tak powinno być :) .
Kresik - Pią 25 Gru, 2009

bAb1k, - no zmienię ten początek Ľle to ująłem faktycznie ;PP Co z tego że się Ľle czyta to nie jest lektura :wink:
bAb1k - Pią 25 Gru, 2009

Wiem :) , tylko ja mam tak, że muszę się doczepić do czegoś co nie istnieje, trzymam się powietrza :) . - Czekam na poprawkę.
Frytas - Wto 29 Gru, 2009

Frytas - Z popiołów

Leżę, zamykam oczy, umieram,
może jeszcze ostatnie myśli pozbieram
Byłem, chodĽ naprawdę nie żyłem,
prawdziwego siebie w kącie ukryłem.
Pamiętam, chodziłem w pośpiechu
bylem tylko sumą różnych grzechów/
Leżę i opuszczam powieki
wiem że odchodzę na wieków wieki.
Ale co to? Słońce w oczy świeci,
moje życie, ono ciągle dalej leci.
Nie wiem co zrobiłem, nie wiem jak
wstałem z popiołu jak ognisty ptak.
Jestem nowy, w sercu idę z Bogiem,
lecę przed siebie, gotowy na to co za rogiem.
On mi pomógł, podał mi rękę,
usunął z mej duszy ciemność i mękę,
mówił że widział jak tonę,
wyłowił mnie i dał światło zielone.
Jestem tu, na ziemi, lecz w niebie
uśmiecham się i czekam na Ciebie.
Mówią mi "Co to jest za zmiana,
kiedy twarz pozostaje wciąż taka sama?",
odpowiedĽ jest prosta "Pamiętaj o duszy,
ona od podstaw góry poruszy".
Nic na siłę, więc w sobie to poczuj,
wybierz swą drogę i nie stój już z boku.
"Ceną wolności jest śmierć" Malcom X tak mówił, gdzieś czytałem
do tej pory tych słów nie rozumiałem.
Teraz już wiem co to oznacza,
już wiem co czuje człowiek gdy granicę przekracza.
Nie powiem ci jak życie masz przejść
pokaże ci w które drzwi możesz wejść
Tylko słuchaj siebie taka moja rada,
to nie jest dowcip to nie familiada.
Wielki Big up dla tych co się znów narodzili
albowiem oni prawdziwie będą żyli.

ZORG - Wto 29 Gru, 2009

Moim zdaniem Twój najlepszy txt ;)
kołtunek - Wto 29 Gru, 2009

Frytas, jestem pod wrażeniem... bije z niego moc. Właśnie tego typu teksty pomagaja ludziom wstać (:
senSEEl - Czw 31 Gru, 2009

Frytas napisał/a:
Frytas - Z popiołów

Leżę, zamykam oczy, umieram,
może jeszcze ostatnie myśli pozbieram
Byłem, chodĽ naprawdę nie żyłem,
prawdziwego siebie w kącie ukryłem.
Pamiętam, chodziłem w pośpiechu
bylem tylko sumą różnych grzechów/
Leżę i opuszczam powieki
wiem że odchodzę na wieków wieki.
Ale co to? Słońce w oczy świeci,
moje życie, ono ciągle dalej leci.
Nie wiem co zrobiłem, nie wiem jak
wstałem z popiołu jak ognisty ptak.
Jestem nowy, w sercu idę z Bogiem,
lecę przed siebie, gotowy na to co za rogiem.
On mi pomógł, podał mi rękę,
usunął z mej duszy ciemność i mękę,
mówił że widział jak tonę,
wyłowił mnie i dał światło zielone.
Jestem tu, na ziemi, lecz w niebie
uśmiecham się i czekam na Ciebie.
Mówią mi "Co to jest za zmiana,
kiedy twarz pozostaje wciąż taka sama?",
odpowiedĽ jest prosta "Pamiętaj o duszy,
ona od podstaw góry poruszy".
Nic na siłę, więc w sobie to poczuj,
wybierz swą drogę i nie stój już z boku.
"Ceną wolności jest śmierć" Malcom X tak mówił, gdzieś czytałem
do tej pory tych słów nie rozumiałem.
Teraz już wiem co to oznacza,
już wiem co czuje człowiek gdy granicę przekracza.
Nie powiem ci jak życie masz przejść
pokaże ci w które drzwi możesz wejść
Tylko słuchaj siebie taka moja rada,
to nie jest dowcip to nie familiada.
Wielki Big up dla tych co się znów narodzili
albowiem oni prawdziwie będą żyli.

ja bym go urozmaicił np



ZIOMEK NAPISAŁ napisał/a:

Leżę, zamykam oczy, umieram,
może jeszcze ostatnie myśli pozbieram

ja bym dał
LĘŻĘ I LĘŻĘ ZAMYKAM OCZY CHYBA UMIERAM
MOŻE JESZCZE OSTATNIE I PIERWSZE GRZYBY (albo myśli) POZBIERAM
i tu uwaga
A MOŻE NIE?

KOŃCÓWKA DOBRA GDZIE JEST BIG UP EMA EMA
coś w ten deseń
Ale ogólnie spoko wiadomo profeska to nie jest ale początki także bardzo ładnie JA TEŻ ZACZYNAM

Frytas - Czw 31 Gru, 2009

senSEEl napisał/a:
ja bym go urozmaicił

dodatki daje się podczas nagrywek :) tak żeby fajniej mbyło :P

senSEEl - Czw 31 Gru, 2009

NIE NAGRYWAJ TEGO BO BĘDZIE BEKA
kołtunek - Pią 01 Sty, 2010

Nie słuchaj go! Masz to nagrać :D
Frytas - Pią 01 Sty, 2010

senSEEl napisał/a:
NIE NAGRYWAJ TEGO BO BĘDZIE BEKA

Nagram, nawet jak miałoby wyjść śmiesznie przynajmniej będę miał się z czego pośmiać bo lubię się śmiać.
Dobra co ja będę dyskutował z ułomem który pisze z shiftem wciśniętym bo nie wie co co capslock.

kołtunek napisał/a:
Nie słuchaj go! Masz to nagrać :D

Jak tylko będę miał okazję to nagram to, tylko jakiś riddim pod to muszę znaleĽć

ZORG - Pią 01 Sty, 2010

Coś w innym stylu niż Rasta ;)


Krwawa pieśń bitewna

Barbarzyńcy u bram! Zgrabimy wasze ziemie!
Brzmią nasze bębny! Krwawe stąpa plemię!
Znoszone futra i zbroje pordzewiałe
Lecz topory nasze nadal chętne, śmiałe
Boicie się bólu, strachu, jęków, krzyków
Lękacie się nas - nocnych wojowników!
Znaków, sztandarów, płonących pochodni
Zgładzimy was, boście życia niegodni
Bóg wojny żąda śmierci pachołków na swych psach!
Więc ruszamy do boju z pieśnią na ustach!

senSEEl - Pią 01 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
senSEEl napisał/a:
NIE NAGRYWAJ TEGO BO BĘDZIE BEKA

Nagram, nawet jak miałoby wyjść śmiesznie przynajmniej będę miał się z czego pośmiać bo lubię się śmiać.
Dobra co ja będę dyskutował z ułomem który pisze z shiftem wciśniętym bo nie wie co co capslock.

kołtunek napisał/a:
Nie słuchaj go! Masz to nagrać :D

Jak tylko będę miał okazję to nagram to, tylko jakiś riddim pod to muszę znaleĽć


ZIOMECZKU O CO CI CHODZI

NIE SPINAJ SIE NA CZASOWNIKACH ELO

Frytas - Pią 01 Sty, 2010

ZORG napisał/a:
Krwawa pieśń bitewna

Barbarzyńcy u bram! Zgrabimy wasze ziemie!
Brzmią nasze bębny! Krwawe stąpa plemię!
Znoszone futra i zbroje pordzewiałe
Lecz topory nasze nadal chętne, śmiałe
Boicie się bólu, strachu, jęków, krzyków
Lękacie się nas - nocnych wojowników!
Znaków, sztandarów, płonących pochodni
Zgładzimy was, boście życia niegodni
Bóg wojny żąda śmierci pachołków na swych psach!
Więc ruszamy do boju z pieśnią na ustach!

Dobre :D lubię twój styl pisania :)

Frytas - Pią 01 Sty, 2010

Frytas - Prosto Przed Siebie

Przed siebie, w linii prostej
jak po sznurku, na krawędzi ostrej.
Uważaj, powiem to otwarcie
możesz zaliczyć glebę już na starcie.
Prochem jesteś i w proch się obrócisz
obiecaj, że do przeszłości nie wrócisz.
Skutecznie mosty za sobą spalaj
jesteś na tak to git, jak nie to wy..wyjdĽ.
Bo życie zbyt krótkie by wracać do przeszłości
Prosto Przed Siebie, zostały rzucone kości.
Padłeś, powstań, stan i się otrzep
nie jesteś w stanie zaplanuj swój pogrzeb.
BądĽ sobie łódką żeglarzem i sterem,
nie masz wolnej woli, wiec jesteś tu zerem.
Stąpaj pewnie po gruncie, nie ruchomych piaskach
miłości szukaj w sercu nie w pustych laskach.
co chcesz to pal, pamiętaj byś nie spłonął
nie pozwól by ten nałóg cię pochłonął.
Porażkami się nie przejmuj, każdy się myli
Prosto Przed Siebie, korzystaj z chwili.
ciesz się tym to masz, czy coś w ten deseń
idĽ własnym rytmem, nim nadejdzie życia jesień.
Wiesz, teraz jest twoja życiowa szansa
ty decydujesz, to życie, nie pasjans.
Mówisz dobre chęci nie wystarczą,
uwierz człowieku, Bóg Twoją tarczą.
Nikt tu ci nie da nic na tacy,
zapracuj na siebie a będzie cacy.
Pytasz się jak ja daję radę,
nie jestem sam, mam ludzi gromadę.
To oni podtrzymują braci na duchu
wiesz nie zawsze lądujesz na puchu.
Nie wiesz jak poradzić sobie na życia drzewie
jedno jest wyjście idĽ Prosto Przed Siebie.

ZORG - Pią 01 Sty, 2010

Frytas jednak się udało :D
Cytat:
Nie wiesz jak poradzić sobie na życia drzewie

To trochę mi nie podchodzi :/
Ogólnie - dobrze, jednak nadal czekam na coś z ukrytym przekazem, o czymś nie banalnym (takie coś jak o kojocie), bo zbyt wiele powstało kawałków o sile, miłości, Rasta itd ;)

Jesas - Pią 01 Sty, 2010

Tekst jest dobry, chodĽ motywy powtarzają.

Może spróbuj rozwinąć motyw vanitas ["marność nad marnościami"] -
czyli że życie to jednocześnie gonienie za wiatrem, ale trzeba je dobrze wykorzystać.

Mam nadzieję że nic mi się nie pomyliło ;) .

marta82 - Pią 01 Sty, 2010

Jesas napisał/a:
chodĽ motywy powtarzają.


choć.

Jesas napisał/a:
Może spróbuj rozwinąć motyw vanitas ["marność nad marnościami"] -
czyli że życie to jednocześnie gonienie za wiatrem, ale trzeba je dobrze wykorzystać.

Mam nadzieję że nic mi się nie pomyliło ;) .


Ten motyw też się często powtarza.
Grunt to mieć pomysł i nowe spojrzenie na dany temat.

senSEEl - Pią 01 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
Frytas - Prosto Przed Siebie

Przed siebie, w linii prostej
jak po sznurku, na krawędzi ostrej.
Uważaj, powiem to otwarcie
możesz zaliczyć glebę już na starcie.
Prochem jesteś i w proch się obrócisz
obiecaj, że do przeszłości nie wrócisz.
Skutecznie mosty za sobą spalaj
jesteś na tak to git, jak nie to wy..wyjdĽ.
Bo życie zbyt krótkie by wracać do przeszłości
Prosto Przed Siebie, zostały rzucone kości.
Padłeś, powstań, stan i się otrzep
nie jesteś w stanie zaplanuj swój pogrzeb.
BądĽ sobie łódką żeglarzem i sterem,
nie masz wolnej woli, wiec jesteś tu zerem.
Stąpaj pewnie po gruncie, nie ruchomych piaskach
miłości szukaj w sercu nie w pustych laskach.
co chcesz to pal, pamiętaj byś nie spłonął
nie pozwól by ten nałóg cię pochłonął.
Porażkami się nie przejmuj, każdy się myli
Prosto Przed Siebie, korzystaj z chwili.
ciesz się tym to masz, czy coś w ten deseń
idĽ własnym rytmem, nim nadejdzie życia jesień.
Wiesz, teraz jest twoja życiowa szansa
ty decydujesz, to życie, nie pasjans.
Mówisz dobre chęci nie wystarczą,
uwierz człowieku, Bóg Twoją tarczą.
Nikt tu ci nie da nic na tacy,
zapracuj na siebie a będzie cacy.
Pytasz się jak ja daję radę,
nie jestem sam, mam ludzi gromadę.
To oni podtrzymują braci na duchu
wiesz nie zawsze lądujesz na puchu.
Nie wiesz jak poradzić sobie na życia drzewie
jedno jest wyjście idĽ Prosto Przed Siebie.


WIĘCEJ CZASOWNIKÓW I BĘDZIE SPOKO SERIÓWECZKA

Frytas - Sob 02 Sty, 2010

senSEEl napisał/a:
WIĘCEJ CZASOWNIKÓW I BĘDZIE SPOKO SERIÓWECZKA

mam prośbę, nie krzycz, może mały szczegół ale wygodniej sie czyta

senSEEl - Sob 02 Sty, 2010

OK

FRYTAS ZIOMEK WE? NIE PENIAJ,
NOWY ROK ŚWIAT SIĘ ZMIENIA

Frytas - Nie 03 Sty, 2010

senSEEl napisał/a:
FRYTAS ZIOMEK WE? NIE PENIAJ,
NOWY ROK ŚWIAT SIĘ ZMIENIA

nie jestem Twoim ziomkiem


Frytas - Sformatuj Mnie

Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj
Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj

Nie pomaga mobilizacja,
prosta czynność, defragmentacja.
Poprawiać już tego nie będę,
co chwila bląd za błędem.
Całą noc spedzam na naprawie,
oczy okragłe jak po kawie.
Gubię sie w tej staercie plików
gdzie śmieci jest juz bez liku.

Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj
Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj

Nie pomaga opróznienei kosza
czuję będą mnie znosić na noszach.
Więc moze przybiegne tu z odkurzaczem,
nie, wciągnie mi dysk to zły pomysł raczej.
Co mam robić, nie wiem
w tej sytuacji nie pomoże 999.
Coś jest nie tak, nie ma bata
moze nawala mi złącze serial ata.

Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj
Proszę, weĽ mnie poratuj
Błagam, dysk mi sformatuj
Mówię proszę...

Taksienagrywa - Nie 03 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
senSEEl napisał/a:
WIĘCEJ CZASOWNIKÓW I BĘDZIE SPOKO SERIÓWECZKA

mam prośbę, nie krzycz, może mały szczegół ale wygodniej sie czyta


ZIOMECZKU NA FORUM SA STARSZE OSOBY A NIE SAME GIMBUSY Z DOBRYM WZROKIEM. TROCHE SZACUNKU DLA STARYCH OCZU

ZORG - Nie 03 Sty, 2010

Frytas, dobry temat, nie za krótkie, nie za długie, dosyć treściwe, zrozumiałe ;)
(Frytas, szkoda czasu na czytanie niektórych komentarzy, nie ma co zwracać uwagę na "mądrych" ludzi)

Taksienagrywa - Nie 03 Sty, 2010

ZORG napisał/a:
(Frytas, szkoda czasu na czytanie niektórych komentarzy, nie ma co zwracać uwagę na "mądrych" ludzi)


TO BYLO DO MNIE ZIOMECZKU?

ZORG - Nie 03 Sty, 2010

Nie, koło Ciebie.
bAb1k - Wto 05 Sty, 2010

Jakoś nie wiem czemu, ale obudziłem się w nocy i coś takiego wymyśliłem.. nawet nie wiem czemu, taka krótka zwroteczka :) .


Czemu, czemu, Robisz mi to?
Czemu, czemu, Sięgasz po to?
Czemu, czemu, Babiloński idioto.
Czemu, czemu, Czy dla Ciebie to jak złoto?
Czemu, czemu, Nie chcesz mówić prawdy,
Czemu, czemu, To nie buduje gór, lecz je niszczy.
Czemu, czemu, Syjon niszyczy to kłamstwo?
Czemu, czemu, Chcesz być wyrzej niż ja?
Czemu, czemu, To nie Jah?
Czemu, czemu, To nie jest Jah!?
Czemu, czemu, W marzeniach nie dajesz sobie szansy?
Czemu, czemu, Marnujesz tlen, jeżeli nie chcesz żyć?
Czemu, czemu, Czy ty tak lubisz się w to bawić?
Czemu, czemu, Robisz mi to?
Czemu, czemu, Sięgasz po to?
Czemu, czemu, Czy dla Ciebie to jak marne złoto?
Czemu, czemu, Wspomnienia marnują Twój Czas?
Czemu, czemu, Robisz o to tak wielki hałas?
Czemu, czemu, a czemu nie?

ZORG - Wto 05 Sty, 2010

Nie zbyt mi się podoba, głównie ze względu na rymy, a to dla mnie dziwne, bo np: mi się w nocy najlepiej piszę ;)
bAb1k - Wto 05 Sty, 2010

Nie chcę robić off-top, więc po ty co napiszę nie odpisuj na to :) .

To było tak : Zasnąłem dosyć wcześnie, jak dla mnie i tak się obudziłem o 03:15 (coś koło tego :) ) i takie coś mi wpadło, wiem, że texty trochę tępe, ale. Jak się poprawi, doda rytmy, tylko wrzuciłem to co mi się nasunęło, tylko nie wiem czemu się obudziłem :) ...

Frytas - Wto 05 Sty, 2010

ZORG napisał/a:
mi się w nocy najlepiej piszę

mi też, a niekoniecznie w nocy, wystarczy ciemność w pokoju i wtedy telefon do ręki i pisze tekst. dokładnie chodzi o to że w ciemności nic nas nie dekoncentruje i mamy bardziej wolny umysł bo nie zajmuje się takim czymś jak rozpoznawanie rzeczy odbieranie kolorów itp. Przynajmniej według mnie tak jest.

Co do tekstu. Według mnie powinno być jedno "Czemu" w każdej linijce. Ogólnie nie mogę się dopatrzeć przesłania w tym :P ale pomysł jest dobry. Grunt że nie wyszły cu "w pustej szklance pomarańcze"

Kresik - Wto 05 Sty, 2010

ZORG, - mi też zawsze wena wieczorem , moze ze dwa txt w dzien napisalem
bAb1k - Wto 05 Sty, 2010

Dobra dobra.. stop !!. Robicie off top, plz XD. Napisałem text, a wy teraz kiedy sie lepiej pisze. Sry, że tak, ale :) . Dajcie do tego nowy temat, albo na priv.. xD tak p.s. XD. Ja w nocy to musze widzieć co piszę, a na fonie .. dekoncentruje mnie xD, - najlepiej jak chodzę wieczorem, jak jest cisza xD - będę szedł, będę tworzył xd. - a jak na leżąco wymyśliłem to już gorsze.
ZORG - Sro 06 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
Dobra dobra.. stop !!. Robicie off top, plz XD. Napisałem text, a wy teraz kiedy sie lepiej pisze. Sry, że tak, ale :) . Dajcie do tego nowy temat, albo na priv.. xD tak p.s. XD. Ja w nocy to musze widzieć co piszę [...]

Tym postem sam sobie pojechałeś lol
I weĽ wyluzuj, startujesz na moda?
Frytas napisał/a:
[...] wystarczy ciemność w pokoju i wtedy telefon do ręki i pisze tekst. dokładnie chodzi o to że w ciemności nic nas nie dekoncentruje i mamy bardziej wolny umysł bo nie zajmuje się takim czymś jak rozpoznawanie rzeczy odbieranie kolorów itp. Przynajmniej według mnie tak jest.

Ciekawa teoria :clap:

PS:
bAb1k napisał/a:
[...] Jak się poprawi, doda rytmy, tylko wrzuciłem to co mi się nasunęło, tylko nie wiem czemu się obudziłem :) ...

Ej, radzę wrzucać finalne wersję, bo takie "niedoróbki" tylko psują klimat txt.

Frytas - Czw 07 Sty, 2010

Frytas - Werwa

Odłączony od świata z muzyka patrzę w okno
przyglądam się z bliska czarnym kropkom.
Nagle czuje czyjś łokieć na mej nerce
kto mi przerywa takie chwile wielkie.
Oglądam się patrzę jakaś babcia
torebka, kurtka, moherowa czapka.
Pozbywam się z mej głowy słuchaw
grzecznie mówię do niej, słucham.
Ona bardzo powoli słowa wypowiedziała
"Od tej siateczki na szybach w autobusach sie oczy psują."
Po czym szybko jeszcze dodała
"Nie patrz się bo te s********y(skurczysyny) z każdej strony nas trują."
Ta sytuacja dała wiele do myślenia
kim ona była jest nie do rozkminienia, temat.
Skąd ci ludzie mają na takie mądrości
tyle werwy
nie jeden młody by pozazdrościł
zero zmęczenia życiem, a żyje się bez przerwy.
Tu nie pomoże red bull czy tiger
na nic się nie zdadzą baterie energizer.
To jest ogień, żywy płomień
by to mieć nie ma sposobu ani stylu bycia
jesteś królem życia
wiec załóż koronę.
Też chcę więc energie do póĽniej starości
tak bym mógł z dumą wspomnieć o młodości,
mieć podniesioną głowę w smutku i radości.
Kim była ta babcia kiedyś się dowiem
tak, tak myślę sobie
może była Bogiem,
w ludzkiej osobie.

bAb1k - Czw 07 Sty, 2010

Ja mam takie coś :
( nie jest to text, tylko poszczególne kawałki... więc coś tak jakby kawałek zwrotki...)

Zamartwianie tu nic nie pomoże,
Życie jest głębokie jak morze,
Ale nie wypełniaj go nigdy smutkiem,
I oto takim skutkiem,
Nie ma czasu na długie zmiany w życiu,
Bo nie ma czasu, by siedzieć w ukryciu,
Sposobem na pozytywne życie,
Jest dążenie ku pozytywnej ścierzki,


Jaki mam być, aby ludzi nie ranić,
Jaki mam żyć, żeby się nie rozwalić,
Którędy mam iść, nie chcę cofać się sto razy,
Jakich słów użyć, aby nie twożyć urazy,


BądĽ zawsze krok w przód,
Bo nie wiadomo kiedy przyjdzie w tył obrut,
Bo nie wiesz kiedy przyjdzie gorsze jutro.
Cofać się nie ma dla mnie więkrzego sensu,
IdĽ zatem w przód, tylko w przód.




Fałszywa miłość, to Babilońskie błoto,
Którym ty zadławiłeś się,
Fałszywa miłość, ważniejsza niż złoto,
Które nic nie tworzy, niszczy Cię,
Jak Ty, Jak ja, Babilońska brudna szata.

Frytas - Czw 07 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
nie jest to text, tylko poszczególne kawałki

hmmm... kawałki...kawałki w miare... szkoda że to tylko kawałki... chciałbym zobaczyć całe teksty, a kawałki sam bym sobie wybrał

bAb1k napisał/a:
więkrzego

bAb1k napisał/a:
ścierzki

dysleksja, dysgrafia czy inna wymówka?

bAb1k - Czw 07 Sty, 2010

Inna XD, słaby z ort ^^. - ale nie róbmy off top, na razie takie coś pisze, raz idę to coś mi się wrzuci to głowki, póĽniej przepiszę i jest takie coś... A co do twojego textu, fajny fajny, nie znam się, aż tak na tym.
bAb1k - Czw 07 Sty, 2010

Sry, że spam, ale minęło 30min, a napisałem na szybko w 10min takie coś :

Uśmiech na twarzy,
Lepszy joint się jarzy.
Smutna, blada twarz,
Nic nie pamiętasz.
Teraz jest dobrze, będzie lepiej,
Uśmiech na twarzy,
Niech cały świat marzy.
Legalna ganja, legalny grass,
Co będzie gdy stanie się to już teraz?
Lepszy świat, lepsza republika,
Możesz palić tu, możesz palić sam,
Masz kumpli z osiedla, nigdy nie będziesz sam.
Legalna ganja, legalny stan,
Legalna faza, zamykamy,
Babilon jest sam,
Bramy Syjonu na Wieki otwarte,
Jah skończył udręki,
Koniec z tym męki,
Legalna ganja, legalny grass,
Ręce w górę, zróbcie większy hałas,
Więcej, więcej,
Więcej dymu dajcie,
Rozpalcie ten ogień,
Ogrzejcie nim świat,
Legalna Ganja, legalny grass,
Niech to wszystko zakończy się, positive ragga,
Teraz recę w górę, na raz,
Na dwa, good sensi, weed, legalna trawa.
Positive ragga, polityka jak popsuta waga,
Ciężej i ciężej, silny wiatr się wzmaga,
Legalne rządy je**ny sejm,
Ma być positive, positive ragga,
Legalna ganja legalny grass,

Leśny_Dr._Endu - Pią 08 Sty, 2010

O, lepiej już,bAb1k. Frytas dobry text wrzucił;)
Frytas - Pią 08 Sty, 2010

bAb1k, może być, niestety mam uczulenie na nuty o jaraniu, po prostu dużo tego jest :/
bAb1k - Pią 08 Sty, 2010

Jeszcze jeden text o który mnie prosił kumpel, miał być to 2 zdania, ale jakoś się nie mogłem powstrzymać, hehe :

One Love :

Miłość buduje, miłość nie niszczy,
Pozytywna nadzieia, to w nas iskrzy,

One love dla siostry,
One love dla brata,
One love ode mnie dla całego świata,


Naucz mnie przebaczać,
A nie czkeka Nas żadna strata,
Wielkiej miłości, Wielkiej, wielkiej,
Nie chcesz nie musisz,(nie, nie)
Razem nie stracimy,(nie, nie)
Tyle bliskości.
Boskiej radości,
Nie zapomnę nigdy o Tobie,( o nie)
W te Egipskie ciemności.
Więcej więcej, pozytywnej miłości,
W chłodne noce i gorące dni,
Chcę być blisko Ciebie, aż moje oczy,
Zobaczną nas na horyzącie,
Tam gdzie miłość panuje wszędzie,
Panuje wszędzie.
Ścieżek do Syjonu, nie jest tysiąc dróg,
Idziemy nią razem, na zawsze razem,
Prowadzi nas, nas sam bóg.
Prowadzi nas sam bóg.
One love dla brata, dla siostry,

One love dla siostry,
One love dla brata,
One love ode mnie dla całego świata,(2x)


Przeszkód jak chmór,
Dzieli nas niczym mur,
Mi to nie przeszkodzi,
Chcę być zawsze blisko,
Tu i teraz, zawsze i wszędzie,
Miłość to prąd, przez nas przejdzie,
Ja chcę, ty chcesz, my chcemy,
Być razem zawsze,
Nic nas nie rozdzieli,
Otwórz swe serce,
Miłość to wszystko.
Czyste serce, czysta dusza,
Taga ragga, nas porusza,
Nigdzie stąd nam się nie śpieszy,
Dziękuję Ci Jah, to nas cieszy,
To co mamy, nie Ty, nie Ja,
Razem, razem,
One love dla wszystkich,


One love dla siostry,
One love dla brata,
One love ode mnie dla całego świata,(2x)


Jesteś kołomnie,
Wiem bo to czuję,
Czuję, że krew mocno pulsuje,
Tak daleko, a jednak tak blisko,
To nie nasza wina, to przyszłość,
Babilońskie mury upadnom,
Wiem tak bardzo, bardzo szybko,
Bo miłość nie zniknie, mimo wszystko,
Moja druga połówka,
Jah zaprowadzi, do Ciebie Serce me, (Ja),
Pozytywna ragga, ręka twa,
Tak blisko sięga, ja już nigdy nie zostawię Cię,
Na serce me, na serce przysięgam,
Wszystko ułoży się,
Bez Ciebie, moje serce jest już nieżywe.
Pęknie rozkruszy, zaniknie.
Więc proszę, zostań uchronię Cię,
Zapach szczęścia przez nas przeniknie,

marta82 - Pią 08 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:

Pozytywna nadzieia


nadzieja...

bAb1k napisał/a:
W te Egipskie ciemności.


przymiotniki z małej litery

bAb1k napisał/a:
Ścieżek do Syjonu, nie jest tysiąc dróg


Co to za zdanie w ogóle?

bAb1k napisał/a:
Przeszkód jak chmór


chmur...


bAb1k napisał/a:
Taga ragga, nas porusza


co?

bAb1k napisał/a:
Jesteś kołomnie


kim? czy gdzie?
koło mnie.

bAb1k napisał/a:
Babilońskie mury upadnom


!!!

bAb1k napisał/a:
Wiem tak bardzo, bardzo szybko


Można wiedzieć 'coś' a nie 'jak'


Błędy poprawione;)
Ale powiedz mi jedno, o czym jest Twój tekst?
Bo czasem mam wrażenie, że piszesz cokolwiek, byle się tylko rymowało.

Łoś - Pią 08 Sty, 2010

yaman yaman jah bless rastafari bigup, nie wiesz marta?

Ja mam taką prośbę. Wrzucajcie tu teksty powiedzmy najlepsze. Selekcja nikomu nie zaszkodziła. A już zupełnie super by było gdybyście najpierw zasięgnęli opinii znajomych czy tekst jest hmm dobry. To wiele by ułatwiło i nie było by natłoku tekstów o niczym.

Frytas - Sob 09 Sty, 2010

Łoś napisał/a:
super by było gdybyście najpierw zasięgnęli opinii znajomych czy tekst jest hmm dobry

To też robię, są to osoby związane z muzyką jak i nie związane z nią w ogóle :)

bAb1k napisał/a:

One love dla siostry,
One love dla brata,

gdzieś już to słyszałem :P

Reszty pisać nie muszę bo marta doskonale wszystko podsumowała.

bAb1k - Sob 09 Sty, 2010

Dzięki wielkie :) . Ale, piszesz, że najpierw kumpli trzeba się zapytać? Nie mam kumpli, do kogo napisać. Jeden gość do mnie napisał, : "Napisz dla mnie super kawałek o miłości", dla mnie coś takiego jest bardzo trudno napisać, dlatego,... ale nie warto nawet pisać, nie potrafię pozytywnych kawałków pisać, jest to dla mnie zbyt trudne, jakby ktoś chciał coś jeszcze wiedzieć to piać na "pw" ;.//
I dla niego każdy tekst ma sens :
"Nie ważne jak patrzą na Ciebie,
Ważne jak ty patrzysz na innych."

Bez sensu tekst, jedno z drugim nie pasuje, a jemu się podoba.... więc jak ja mam się dowiedzieć czy tekst jest dobry??

marta82 - Sob 09 Sty, 2010

bAb1k, to może sam spójrz krytycznie na to co napisałeś i czytaj tak długo aż wyszukasz wszystkie błędy i poprawisz tak, aby tekst miał jakiś sens (był o czymś).
kołtunek - Sob 09 Sty, 2010

bAb1k, chyba za bardzo się spieszysz i piszesz wszystko co Ci przychodzi na mysl, a póĽniej w tekście brak sensu... Poświęć troche więcej czasu na pisanie i przed pokazaniem tego na forum przeczytaj go sobie kilka razy, żeby stwierdzić czy faktycznie się nadaje.
bAb1k - Sob 09 Sty, 2010

Postaram się, tylko, nie mam nawet czasu dla siebie tak to można nazwać, ale .. Dzięki jeszcze raz :) . -
ZORG - Sob 09 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
Ale, piszesz, że najpierw kumpli trzeba się zapytać? Nie mam kumpli, do kogo napisać.

Jeśli chcesz, śmiało możesz wysyłać np: Mi :D Kilka osób mam "pod nadzorem" oceniam, poprawiam byki ewentualnie sugeruje na czym powinni się skupić, nad czym popracować a co jest w ich txt bardzo dobre ;)

bAb1k - Sob 09 Sty, 2010

Spoko, zapamiętam :) , dzięki. Właśnie powolutku człapię do przodu z tym textem, to Ci prześlę niedługo :) .
Kresik - Sob 09 Sty, 2010

ZORG, teeej stay to zostań też moim mentorem ;X
ZORG - Nie 10 Sty, 2010

Hehehe no to chyba niedługo otworzę jakąś poradnie czy coś :D Ale dobra jak ktoś chcę to niech piszę co do txt :D
Frytas - Czw 14 Sty, 2010

Frytas - Życia cele

Żyć w wolności
me pragnienie
opuścić więzienie
dla indywidualności.

Nie dopuścić
by wkręcić się w tryby
zakutym w dyby
świat ten opuścić.

Ja nie pęknę
jak gliniany dzban,
mimo zadanych ran
widzieć to co piękne.

Pośród ludzi sztucznych
nie opuszczać wzroku,
zachować spokój
mimo imprez hucznych.

Cieszyć się chwilą
mimo kłód pod nogami,
upalać się lolkami
gdy inni piją.

Ponad chmury
się wspiąć,
podać dłoń
nie patrząc z góry.

Zło zniszczyć
mimo trudów,
z brudów
świat oczyścić.

Założyć rodzinę
z dziećmi się bawić,
coś po sobie zostawić
gdy mój czas minie.

Obalić tyranów
ich passę przerwać,
wszystkich oderwać
od złotych kranów.

Spojrzeć w lustro
mieć odwagę,
dawać radę
iść nawet gdy pusto.

Może zbyt wiele
od siebie wymagam,
Boga błagam
by spełnić życia cele.

bAb1k - Czw 14 Sty, 2010

:) , Nie mój styl, (ale to tutaj nie ważne) tekst fajny :) , tylko wolę jak są dłuższe linijki ^^. Fajne fajne. :) .
kołtunek - Czw 14 Sty, 2010

Frytas, na Twoje słowa zawsze można liczyć :wink:
marta82 - Pią 15 Sty, 2010

Frytas, mam wrażenie że się nie wysilałeś pisząc ten tekst, zbyt banalnie jak na mój gust, bywało lepiej, więc czekam na coś co naprawdę powali na kolana;)
Frytas - Pią 15 Sty, 2010

marta82 napisał/a:
Frytas, mam wrażenie że się nie wysilałeś pisząc ten tekst, zbyt banalnie jak na mój gust, bywało lepiej, więc czekam na coś co naprawdę powali na kolana;)

W sumie jakby nie patrzeć potrzebowałem, częściowo to był zamierzony zabieg, potrzebowałem odrobiny krytyki bo to mi daje motywacje. sporo osób którym ten tekst wysłałem że czeka na coś lepszego niż tekst "Prosto Przed Siebie". Dzięki temu mogę sprawdzić czy teksty są czytane w ogóle :P

Jedna osoba mi napisała że mi prawie sonet z tego wyszedł :P

Kresik - Pią 15 Sty, 2010

III zwr do "Jesteś czy nie"

Dosyć słysze głos nie to głosy
kolejny cios przerażenie siwieją mi włosy
Ile mogę cie prosić po prostu bądĽ
kto pomoże jak nie ty gdy odejdziesz stąd
łzy słone w nich niedługo utone
dziś proszę cię o sąd proszę o koniec
czy życie to tylko błąd którego nieda sie naprawić
Jeśłi nie możesz zbawić na zawsze zabij
Mnie wspomnienia które pragnę zapomnieć
Jak one znikną będzie też po mnie
W niebo zerkam nieprzytomnie jestem pewien
Jesteś odbiciem ludzkich serc zaraz je pogrzebie


Bieg

Oscylujesz między skrajnościami swojego umysłu
Uwięziony jak słowo ubrane w cudzysłów
Odchodzisz od zmysłów bo czyny sa pułapką
Prowokuję je myślli gdy w w głowie się zamkną
Są twoich słów matką przez co stały sie klatką
Bo na twoje słowa wszyscy dookoła patrzą
Targany świadomością jak przez wiatr żagle
Zamykasz się w sobie mając nerwice natręctw
Jesteś jak głębia morza to morze martwe
Które w mózgu topi każdą możliwą tratwę
szukasz nastepstw to twój stan psychiczny
Twój umysł to strzępy które sam niszczysz
Myśli jak sępy zjadły twoją tożsamość
Nadzieja matka głupich z którą budzisz się co rano
Lecz twoja świadomość ja przestrzelone kolano
jest bezużyteczna psychiczna niemoc to jej miano

Jak bezmyślne zwierze biegniesz po pastwisku myśli
Sprubuj dotrzeć do umysłu zamiast go niszczyć
W mentalnej niewoli zamykasz każdą furtkę
Popychany ostrzem życia wypadasz za burtę



Jad


Trucizna dawno przejęła nade mną konmtrolę
Jad kłamstw sprawił że stałem się potworem
Cieknie krew z uszu wolum rozrywa bębenki
Piękni i wolni jesteśmy tylko po śmierci
Zsiniałe usta smakują krwi męczennika
to nie Jezus Chrystus lecz jego duplikat
Pękła linia łącząca dwa światy
To psychika której symbolem jest katyń
Wzorem liczba czterdzieści i cztery
W głowie huk od słów jak od wybuchu moĽdzierzy
Frustracja zabija marzenia płoną na stosie
Nienawidze ciebie siebie ludzi nie znosze
Wyobcowany tam gdzie porwały mnie emocje
Teraz mi ich brak nie mam już potrzeb
Wnętrze z kamienia party siłą dążenia
Do zemsty jednej potrzeby przeznaczenia

Mym prywatnym korepetytorem jest pomocnik diabła
Wyryje tępym nożem na swym ciele pentagram
To chwila martwa w niej znajduje odkupienie
szukam zemsty bo psychika wysiada
Jak Jkar nieszczęśliwie na dno upadam
więzienie to mój mózg myśli to klawisze
Jestem jeńcem zemsty ona przydziela mi prycze
Jest moim drogowskazem na trasie smierci
foty ofiar biorę wklejam spisuje pamiętnik
W głowie mętlik w pamięci twarze
Zabitych dĽwięk cierpienia gorzkich wrażeń


Komentarze i opinie mile widziane do każdego z txt

marta82 - Pią 15 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
Jedna osoba mi napisała że mi prawie sonet z tego wyszedł :P


No to faktycznie znawca;)
Sonet graficznie wygląda zupełnie inaczej a i treść oraz budowa musi być inna.

Frytas - Pon 18 Sty, 2010

Frytas - Lustro

Kolejny dzień
patrze w oczy przez lustro
mówię weĽ coś zmień
walcz o lepsze jutro.
Słowa puste
na wiatr rzucane
powtórzę je przed lustrem
kolejnego dnia nad ranem.
Jedna pętla
tory wyznacza
rzeczywistość mętna
czasem przytłacza.

Dość życia jak marionetka
co pod sobą upada
teraz moja kredka
życiu barw nada.
Nadszedł czas
wyrwać się z cienia
wziąć się w garść
zniszczyć mury więzienia.
Zmierzam gdzie chcę
właśnie tam
jeden przyświeca cel
a muzyka w sercu gra.

Czuję ten żar
oprę się wszystkiemu
choćby wiatr w oczy wiał
ja nie wrócę do cieniu.
Chcecie bym się poddał
bo marny człowiek jest
ja ognia wam nie oddam
to wasz jest pech.
Na wasze nieszczęście
nierządnice babilońskie
jest nas coraz więcej
a energię daje nam Słońce.


Kolejny dzień
patrzę w oczy przez lustro
dziś było dobrze, wiem
i lepsze będzie jutro.

bAb1k - Pon 18 Sty, 2010

ładne słowa. Mądrze napisane. Lecz wydaje mi się, że w pewnym momencie odchodzisz od tematu. Ogólnie "spoko" txt :) .
JahKob - Pon 18 Sty, 2010

Witam wszystkich jest to mój pierwszy post na tym forum więc nie bijcie :P
Zamieszczam tekst, który napisałem kilka tygodni temu.



Abyście nie żałowali


Kiedy patrzę na ciebie ty rozpalasz w sercu płomień,
I ten płomień niech płonie niczym najjaśniejszy ogień
Kolorujesz moje życie, i nadajesz mu sens,
Błagam miej w sobie chociaż miłości kęs.
To uczucie nie było przeze mnie znane
Niczym najmądrzejsze słowa nigdy niewypowiedziane,
Nie wiedziałem co to póki cię nie spotkałem,
Dziękuje tobie bardzo, ponieważ się dowiedziałem,
I na zawsze przy tobie zostać zechciałem.

Jeszcze tego nie wiesz,
Może kiedyś ci to powiem,
Że znalazłem w tobie miłość,
Że znalazłem miłość w tobie. ( x2)
Mówcie to sobie byście nie żałowali,
I do końca życia współżyjąc dotrwali.

Czasem gdy nachodzą mnie złe myśli
Myślę, że to sen i już mi się nie przyśnisz.
Z miłości do ciebie całkiem ogłupiałem,
Robię rzeczy, których zamiaru robić nie miałem.
Ja jestem twój, ty jesteś moją władczynią,
Choć mogłabyś być najpiękniejszą boginią.
Zostaniemy razem tylko powiedz, że mnie kochasz,
I proszę nie daj innym się w sobie zakochać.

Jeszcze tego nie wiesz,
Może kiedyś ci to powiem,
Że znalazłem w tobie miłość,
Że znalazłem miłość w tobie. ( x2)
Mówcie to sobie byście nie żałowali,
I do końca życia współżyjąc dotrwali.


Mówię do was ludzie
Szukajcie, a znajdziecie
Uczucie to jedyne, uczucie prawdziwe.
To czego w głębi duszy tak bardzo pragniecie
Śpiewam do was ludzie,
Szukajcie a znajdziecie.

bAb1k - Pon 18 Sty, 2010

Hmm. Nie biję, nie martw się:). Tekst? W sumie Tytuł inny temat tak jakby inny. Rymy, (sam nie mam dobrych :) ).też trochę nie takie jakich byśmy sobie życzyli. Choć nie potrafię napisać że txt.... więc napiszę go0d :) .
JahKob - Pon 18 Sty, 2010

Dziękuje za odpowiedĽ i tylko jeśli można wiedzieć bo kompletnie nie orientuję się w tym temacie to o co chodzi, że ni za bardzo tekst to jest?
bAb1k - Pon 18 Sty, 2010

Heh, nie znam Cię, sam w textach długo nie siedzę nie chcę oceniać. Tylko rada : Pisz z serca, co Ci leży na duszy, tak podobno jest najprościej. Nie mówię, że txt słaby, a także nie chcę pisać, że nie widziałem lepszych. "Trening Czyni Mistrza"
bAb1k - Sob 23 Sty, 2010

ZORG, nie chcę się męczyć moimi textami, bo nie masz czasu teraz, na takie "byle co". Więc wrzucę tutaj i oceńcie, wiem, że to nie jest to czego szukacie, ale mam nadzieję, że robię postępy :) .

"Szczęście człowieka"


Dążąc po tej naszej planecie,
Szukając szczęścia w gazecie,
Dla mnie to cel na cichy rootsa bas,
A nielicznych to sposób na wolny czas,
Zaczęło, skończyło z miłością przeminęło,
Dlatego szukaj, a szukaj po ludziach,
A wkońcu stanie ta jedna w drzwiach,


Wszystko co dobre można znaleĽć w sercu, człowieka,
Szczęście i troska płynie nieustannie niczym rzeka,
Rwie się do przodu na nic nie czeka, to szczęście człowieka,
Wszystko co dobre można znaleĽć w sercu, człowieka,
Szczęście i troska płynie nieustannie niczym rzeka,
Rwie się do przodu na nic nie czeka, to szczęście człowieka,

Stań po między sobą, a Nim,
Szczęściem, tym jednym tylko Twoim,
Niczego Ci z nim nigdy nie brakuje,
A po głowie jak nuż ciągle coś kuje,
Snuje z góry do dołu,jak expres mknie,
Jak światło gdzieś za Tobą stanie,
Nuż w plecy, Twój wizyjny wróg wbije,
Niczego nie żałuje, bo ze szczęścia wariuje,
Masz to co masz, na co więcej czekasz,
Masz dom, a w nim od piękna, aż aż,
Biegniesz, rodzina Twa szczęśliwa, jak mina,
Czego Ci brakuje szczęście leci jak wiatr.
Człowiekiem bądĽ, nie załamuj się,
W każdym z nas jest zamknięta skrzynia,
A w niej przepis na końcu swojego życia,
Na lepsze chwile, na lepsze dni,
Ale po co ci to, czas i tak leci powoli.


Wszystko co dobre można znaleĽć w sercu, człowieka,[...]


Człowieku nie przejmuj się, znajdziesz to co chcesz,
Miłość bez granic, uzależnia, a gdy upada to jak uliczny pijak,
Dlatego nie przejmuj się, znajdziesz to co chcesz,
Miłość bez granic, bierz ile chcesz, miłości troski tutaj nie brak,
Jah jak ptak, leci nad nami, chroni od strat,
W górę czy w dół, Czy Syjon czy muł, gdy Babilon jak kat,
Jah leci nad nami jak ptak, by chronić nas od szczęścia strat,
Odnajdziesz to w sobie bo nie ważne ile masz pięknych lat,
Troska od bliĽniego, siostry czy brata, gdy potykamy się,
Jest z nami każda ludzka istota, która nie zachowa się tak jak szmata,
Szukaj, a znajdziesz, zdarza pomylić nam się, nogi nam w zarośla splata,
Nieraz da Ci smutku doła, byś szukał szczęścia, a pod Tobą rośnie podkowa,
Mimo tego wielkiego szczęścia, nadal marnuje się z chodnika mowa,
Nie szanują, nie traktują, a to z ust wypływają przecież szczęścia słowa.


Wszystko co dobre można znaleĽć w sercu, człowieka,[...]


A gdy w końcu znajdziesz w sercu to czego tak szukałeś,
Nie zapomnij, że tak hojny przez Jah Pana zostałeś,
Szczęścia jak wiatr. Miłość piękna niczym kwiat. Nadzieja na lepszy świat.
Okaże się wielka, nie zapomnij, na świecie ma być obiecany ład,
Gdy ją znajdziesz, nie spowoduj kłótni większych niż miejsca zza krat,
Zamknij wszystko co truje Ci głowie, wypuść z niej na świat z serca mowę.
W studni na dnie, woda w samotności w lustrze się odbija,
Nie ma roślin, nie ma kwiatka, bo bez odrobiny światła szczęścia nie ma.

Wszystko co dobre można znaleĽć w sercu, człowieka,[...]

Łoś - Sob 23 Sty, 2010

Cytat:
Dążąc po tej naszej planecie,
hmm? Dążyć można do czegoś, a nie po czymś.
W tym refrenie to mogłeś uniknąć powtarzania cały czas tych samych słów :P szczęście, szczęście, człowiek człowiek :P . Ogólnie to mi się nie podoba całkiem ten refren. Poza tym w całym tekście sporo błędów ort (a nuż to już w ogóle :P) rymy moim zdaniem też bardzo kiepskie.
Cytat:
Nie zapomnij, że tak hojny przez Jah Pana zostałeś,
Tu całkiem nie wiem co miałeś na myśli.
Ogólnie moim zdaniem nie staraj się na siłę pisać o Jah, szczęściu itd. Pisz o tym o czym chcesz i rób to tak żeby miało to sens. Lepszy krótki tekst z dobrymi rymami etc niż takie coś.

bAb1k - Sob 23 Sty, 2010

Hehe, dzięki za szczerość, wiesz, miałem nie wrzucać tego na forum, ale kumpel ma mało czasu to nie będę go dobijać :) .
Kresik - Sob 23 Sty, 2010

Już mi kiedyś ktoś napisał tu żebym napisał coś bardziej optymistycznego xd

zwr i ref do nowe rozdanie kart

Magia trzech liter MDC
Razem płyniemy i łapiemy życia ster
Nowe rozdanie kart dzisiaj zapiszę
Magia trzech liter to mydlice


Magia tych trzech liter pozwala wytrwać
Życie tu to bitwa ostra niczym brzytwa
Łatwo o zadyszke łatwo tu o falstart
Wiem co to znaczy nie miałem w życiu farta
Zrzucona maska nas czas nastał
Zawsze do końca nasze motto walka
Szacunek dla braci wiem co można stracić
Rodzinę dom bliskich taką cene zapłacisz
Jeśli się poddasz dlatego kładę nacisk
Na walkę w której możesz się tylko wzbogacić
Możesz wiele zyskać jeśli tylko się postarasz
Liczy się cel ambicja i w siebie wiara
Choć bloki bywają groĽne jak górskie stoki
Dzielnie stawiam kroki i idę do przodu
Do rajskiego ogrodu bez odbioru
Wkładam słuchawy daje głośniej wolum

bAb1k - Sob 23 Sty, 2010

Kresik napisał/a:
Życie tu to bitwa ostra niczym brzytwa
- To gdzieś czytałem :) ., trochę mało rymu :) . Nie mój tym tekstu :) . Nom, to chyba moja pierwsza krytyka :) . Ale + bo sens tu jest, txt daje do zrozumienia.
Kresik - Nie 24 Sty, 2010

bAb1k, wyjaśnij mi zdanie trochę mało rymu. że mało rymów czy że słabe rymy? osobiście pisząc ten txt nie zwracałem uwagi na to by były super pancze tylko na treść.
bAb1k - Nie 24 Sty, 2010

Kresik, Sam sobie odpowiedziałeś:).
Kresik napisał/a:
że mało rymów czy że słabe rymy


Bez urazy, ale napisałem : "że trochę mało rymu". :) .

ZORG - Pon 25 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
ZORG, nie chcę się męczyć moimi textami, bo nie masz czasu teraz, na takie "byle co". Więc wrzucę tutaj i oceńcie, wiem, że to nie jest to czego szukacie, ale mam nadzieję, że robię postępy :) .

Nie o to chodzi, po prostu nie mogę czytać wszystkich txt, z powodu braku czasu, Tobie dałem już potrzebne wskazówki, będę obserwował jak się rozwijasz pod tym względem. Sorry.

bAb1k - Pon 25 Sty, 2010

Cytat:
Nie o to chodzi, po prostu nie mogę czytać wszystkich txt, z powodu braku czasu, Tobie dałem już potrzebne wskazówki, będę obserwował jak się rozwijasz pod tym względem. Sorry.


Może zbyt negatywnie to napisałem :) . Ale ćwiczę,

-michaelz- - Pon 25 Sty, 2010

To wlasnie ja,spiewam slowa tej muzyki
To wlasnie ja uzywam prostej logiki
To wlasnie ja omijam uzywki narkotyki
To wlasnie ja nie nawidze polityki
To wlasnie ja ubieram teksty w liryki
To wlasnie ja!

A ty soba badz i napewno nie pobladzisz
Soba badz,rob zawsze tak jak sadzisz
Soba badz i na innych nie patrz
W obecnych czasach polowa ludzi jest slepa
Soba zawsze bądz!



Wiele razy w zyciu przychodzi taki czas
kiedy nie jestes soba tylko aktora grasz
stan wtedy przed lustrem i spojrz sobie w twarz
zastanow sie,ile jeszce tych klamstw
Bo zycie to nie bajka ani film w dobrym kinie
Pamietaj badz zawsze soba,wtedy nie zginiesz
Tym co mowia ludzie,raczej sie nie sugeruje
Lap w rece ster i sam swym zyciem kieruj


To wlasnie ja , spiewam slowa tej muzyki
To wlasnie ja uzywam prostej logiki
To wlasnie ja omijam uzywki narkotyki
To wlasnie ja nie nawidze polityki
To wlasne ja ubieram teksty w liryki
To wlasnie ja!


A ty soba badz i napewno nie pobladzis
Soba badz , rob zawsze tak jak sadzisz
Soba badz i na innych nie patrz
W obecnych czasach polowa ludzi jest slepa
Soba zawsze bądz!


sorry za brak polskich znaków, ale w pracy to przepisywałem :P



Miej wlasne poglady , wlasnie wyznania
Nie patrz na innych szanuj swoje przekonania
Sprobuj wylapac tych slow przeslanie
Choc moim zdaniem nie jest ciebie pouczanie



To wlasnie ja , spiewam slowa tej muzyki
To wlasnie ja uzywam prostej logiki
To wlasnie ja omijam uzywki narkotyki
To wlasnie ja nie nawidze polityki
To wlasne ja ubieram teksty w liryki
To wlasnie ja!

A ty soba badz i napewno nie pobladzis
Soba badz , rob zawsze tak jak sadzisz
Soba badz i na innych nie patrz
W obecnych czasach polowa ludzi jest slepa
Soba zawsze bądz!




Ja tylko mowie , to co ja wiem
Wiele razy w zyciu przekonalem sie
Ze warto byc zawsze tylko soba
Ta jedna szczera , prawdziwa osoba
Mam wlasny sposob na obecne czasy
W swiecie agresji , braku pespektyw , biedoty , braku kasy
Ogladalem ostatnio ze swiata wiadomosci
Ludzie , miejscie troche litosci
Zabijaja sie juz o wszystkie wartosci
Egoizm , narcyzm , materializm zagoscil
No ism , no schism glosi ma zasada
Skorzystaj z niej , taka moja mala rada


To wlasnie ja , spiewam slowa tej muzyki
To wlasnie ja uzywam prostej logiki
To wlasnie ja omijam uzywki narkotyki
To wlasnie ja nie nawidze polityki
To wlasne ja ubieram teksty w liryki
To wlasnie ja!

A ty soba badz i napewno nie pobladzisz
Soba badz , rob zawsze tak jak sadzisz
Soba badz i na innych nie patrz
W obecnych czasach polowa ludzi jest slepa
Soba zawsze bądz!

Kresik - Pon 25 Sty, 2010

bAb1k, jakiej urazy man :P po prostu dziwi mnie określenie mało rymu xd -michaelz-, goood ^^
bAb1k - Pon 25 Sty, 2010

Kresik, Jak ja coś napisałem, to od razu : słabe rymy (to wiem ogólnie do niczego się nie nadaję), bez rymu... hmm, jak słabe to jak bez??. No nic, to jak ja mam pisać aby coś miało rym, w szczególności jak sobie do riddimu piszę, Wiesz :) . łatwiej sobie sam przeczytam swój txt, bo wiem jak leci rytm.
No nic, rozpisałem się bez sensu ;]. Jak coś to odpisz na pw, aby off top nie robić.

Kresik - Pon 25 Sty, 2010

to nie off bo gadamy o tekstach. Czy się do niczego nie nadajesz? :D To ty tak twierdzisz. Jak się zaczyna pisać dopiero nie oczekuj że zaraz będziesz pisał super txty z super rymami.

bAb1k napisał/a:
No nic, to jak ja mam pisać aby coś miało rym, w szczególności jak sobie do riddimu piszę, Wiesz


Nie wiem. Ja też często pod bit piszę i szczerze powiem nie widzę różnicy pisania pod bit i nie pod bit. A weĽ napisz coś innego niż wszyscy nie koniecznie w stylu reggae i zrób z tego reggae kumasz? Napisz na jakiś temat oryginalny. I posiedĽ dłużej nad rymami niż zwykle. Wtedy wklej i powiedz żeby cie ocenili a nie wklejasz teksty na temat który się już ludziom przejadł. A jak masz już pisać takie txty to rób to w oryginalnej formie i z oryginalnym doborem słów.

Cybuch - Pon 25 Sty, 2010

-michaelz-, błędy merytoryczne - nie mam pojęcia jak rozumieć mam metaforę "ubrać teksty w liryki" wtf?!.
bAb1k - Pon 25 Sty, 2010

Lepiej póĽno niż wcale

Chociaż są w życiu tak trudne chwile,
Które nie dają mi duchowego spokoju,
Któregoś dnia. W końcu się zdecyduję.
Do zmiany koloru, zostawiając to całe zło,
Jakim człowiekiem być, gdy tyle lat minęło,
Ja nie chcę więcej takim być,

Lepiej póĽno niż wcale,
Naprawiać błędy na małą i dużą skalę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Zburzyć tą negatywną falę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Błędy nie tylko drobne i te małe,

Każdy któregoś dnia ten moment przeżyje,
Gdzie w kłótni i kłamstwa wodzie rękę umyje,
Złe spojrzenie z rodziną, z przyjaciółmi, kto zawinił,
Tego nikt nie wie, każdy każdego w czymś obwinił,
Dlatego lepiej póĽno niż wcale, przebaczać bliskim,
BądĽ jak wojownik, ratuj w biednym sercu uciski,
Wystarczy, że przyjacielowi i rodzinie przebaczysz,
A od razu znacznie lepszy świat oczami zobaczysz,
Nie daj się przenosić w te ciemne z ciemni portale,
Przenoszą tam gdzie strach goni, w ciągłej pogoni,
Nie szukaj szczęścia w anty Syjońskiej losu ironii,
Lepiej póĽno niż wcale, wróć nawet na małą skale,
Zostań tu razem z nami, będzie Ci raĽniej,
Lepszy świat zobaczysz oczami wyraĽniej,
Powiedz, przepraszam Cie, nie tak to miało wyglądać,
Tak piękne słowa, a tak trudno je wymówić, wyglądać,
Jak lew nie ryczeć bez litości, przebaczać, wybaczać,
Ej bracie i siostro, nie musisz w tym rąk maczać,
Progu do Babilonu przekraczać, wystarczy przebaczać,
Sam, nie zmyjesz ran, pomocy udzieli Ci Jah Pan,
Jak nie dajesz rady, pomoże Ci Jah, przebacz nie zadawaj ran,
Ile osób od swego życia odrzucasz, wykluczasz,
Pamiętaj, dzień śmierci w końcu nadejdzie ten czas.

Lepiej póĽno niż wcale,
Naprawiać błędy na małą i dużą skalę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Zburzyć tą negatywną falę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Błędy nie tylko drobne i te małe.

Lepiej póĽno niż wcale, przebaczać, się nawracać,
Na wielkie drogi, budując autostrady, nie daj się obracać,
Gdzie ruchu, pełno Nie będziesz sam, sama,
Od rana do nocy, od nocy do rana, przebaczaj innym ku pomocy,
Nie przetrzymuj tego na raty, każda rata procenty odkłada,
Zbierze się ran, w sercu, w duszy, takiego człowieka nic nie pokona,
Będzie walczył o prawdę, a mogłeś przecież wybaczyć,
Prostemu człowiekowi tak prosto przebaczyć,
Lepiej póĽno niż wcale, ujrzeć słońce, od Jah oddane,
Dla Ciebie, dla świata, od Jah, słońce złote,
Nie na znak złota, lecz złotego serca pięknego,
A ty potrafisz przebaczyć, spróbuj zacznij od prostego, Ja nie chciałem,
Tak wiem, pamiętam tak bardzo Cię zraniłem, ćpałem i ćpałem,
Ale dla Ciebie, potrafię, kończyć, swój brudny styl zakończyć,
Od czegoś trzeba zacząć przebaczać, ludziom w pomocy pomagać,
Ja i ręka moja to proste słowa, dążący do celu jednego,
Dotrzeć do Jah Pana jednego i Jego piękna Syjońskiego,
Stworzył go sam, bez złota niewartego dla człowieka wiernego,
Omijając ścieżki ludu, trudnych progów i umysłu Babilońskiego.

Lepiej póĽno niż wcale,
Naprawiać błędy na małą i dużą skalę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Zburzyć tą negatywną falę,
Lepiej póĽno niż wcale,
Błędy nie tylko drobne i te małe.

________________________________________________________________


Pozostań prawdziwy.

Nie musisz przecież nikogo już więcej naśladować,
Ja tylko chcę z Tobą, normalnie się konsultować,
Bo Twoim celem, to pozostać dobrym przyjacielem,
Z bliską Ci osobą, która dla Ciebie niczym chlebem,
Podążaj więc swoją drogą, a czynami użyĽniaj glebę,

Pozostań prawdziwy i zrozum w końcu jakie to uczucie,
Skracać swoje życie w szarej nic nie wartej minucie,
Jestem osamotniony brak mi z bliskimi porozumienia,
Być może takim ruchem nie wejdę na drogę oświecenia,
Lecz tylko tak pozostanę człowiekiem męki i cierpienia.

Do końca dni życia bądĽ sobą, czysty niczym tlen,
Który nie kończy się równie szybko jak piękny sen,
Bo tak łatwo, we śnie ciało w potwora się przemienia,
Pozostań prawdziwy, dusza szczere serca wybiera,
Jak woda która nieustannie przybiera kształty nie swoje,
Również i ty przybierasz sobie cechy i to nie tylko moje,
Po pewnym czasie to wszystko w końcu Ci się znudzi.
Gdy uświadomisz sobie w końcu, że jak spadochron w locie,
Pozostał tam sam, bez celu w odlatującym, samolocie.
Spadając na ludzi, chcesz odkupić wszystkie swoje grzechy,
Z dobrą myślą, że dostaniesz linę, licząc puste swe oddechy,
Czekasz na łaskę bo, nie chcesz, jak głaz się rozkruszyć.
Pozostań więc sobą i nie pozwól się już więcej zagłuszyć,
Gadkami z Babilonu, które mają Twoje serce wzruszyć,
Do bólu serca i do bólu duszy nie daj się już więcej zmusić,
BądĽ sobą i pozostań prawdziwym, to co się w przyszłości stało,
Niekoniecznie z Twojej winy, ale tak Ci do końca pozostało.
Choć stoi za Tobą osób mało,to warto pamiętać. jedynie sam po sobie,
Będziesz szedł drogą gdzie spełniają się wszystkie marzenia,
Więc idĽ śmiało i nie załamuj się duszy, idĽ do końca śmiało.
Jak na prawdziwego człowieka przystało.

Pozostań prawdziwy i zrozum w końcu jakie to uczucie,[...]

Te wszystkie nic nie znaczące stwierdzenia,
Mają jednak w sobie te skryte prawdziwe, znaczenia,
Spojrzenia, które przed nami chowają się jak mogą,
A czemu tylko to pierwsze wprsot do nas dociera,
I prawda przed nami przeróżne drogi wybiera,
Gdyż to staje się zbyt trudne dla mojej psychiki,
Dlatego osamotniam swoją dusze i swoje serce,
Postępowanie, tak łatwo można byłoby je zmienić,
Być kimś innym, bo po co brudzić swoje dłonie,
Liczy się kim jestem i wolę zostać sam na sam,
Pozostanę sobą, nie przejmując się przemocą,
Liczy się to co się dzieje z Tobą równo z północą.
Czy nie zmieniasz się w wilka, złego wilkołaka,
Ale nie, ja nie zmienię się, mam swoją wiarę swoje marzenie,
Co mam w duszy, co na sercu leży bym umiał,
Wyrzucić to z siebie, najważniejsze bym to zrozumiał,
Że prawdziwy człowiek jest zawsze pozytywnie naturalny,
Uwierz, że człowiek jest na prawdę zawsze siebie warty,
Jeżeli nie chcesz znaleĽć się w lesie bez końca,
Tam gdzie nie ma miejsca na znalezienie słońca,
Pozostań sobą i ujrzyj jego jasny blask za dnia.
Nie wyruszaj na nieznane lądy w cudzej skórze,
Ja nienawiść i kłamstwo pod wodą wprost zanurzę,
Więc trzeba mieć głowę wysoko i otwarte oczy,
Dlatego więcej w kłamstwie mnie nie zamroczy,
Dlatego twoje słowo nigdy więcej mnie nie zaskoczy,
Żaden dół nie jest przecież bez końca, bez dna,
A zobaczysz jasne słońce, choć wznoszą się góry zła,
Pozostając do swojej drodze, coraz bliżej jesteś do Jah.

Pozostań prawdziwy i zrozum w końcu jakie to uczucie,,[...]

bAb1k - Pon 25 Sty, 2010

Jeszcze chciałbym dorzucić txt, który dosyć szybko napisałem, ale za póĽno dodałem :) . - Wiem, że słaby, na pierwszą myśl zapisałem i wrzucam.

Pomóż mi Jah

Nie mam sił, by iść dalej,
Pomóż mi Jah ominąć tą fale,
Jeżeli się nie uda, zakop mnie,
Niech ten ból zakończy się.
Ja, chcę dążyć w prost do Ciebie,
Choć ścieżka moja, niczym nędzna wojna,
Ile przelanej krwi, tyle tam zakrętów tkwi.
Pomóż mi, poznać choć trochę smaku,
Smaku nadziei, I powiedz mi prawdę Jah,
Czy moje myśli uspokoją się w końcu,
Że będę mógł ruszyć, na szczyty,
Gór do Syjonu wspiąć i nie poddać się,
Ale pomóż mi Jah, oświetlić czarną drogę,
Ogniem z serca, na tyle ile dojść mogę,
Aby z braku sił, nie przewrócić więcej się,
O własną nogę, prąd rzeki może, okazać się srogi,
Nie dam rady napić się, nie mam sił już podnieść się,
Jah, musisz mi pomóc, dotrzeć do Samego siebie,
Nie chcę umierać, nie znając jeszcze siebie,
Nie chcę umierać, bo mam w sobie nadzieje.
Że wreszcie znajdę tą drogę, nareszcie,
I dotrę na Syjon, W tedy mogą mnie zabić
Za wielki trud, lecz duszy i ciała, nigdy nie zmienię.

conrado - Pon 25 Sty, 2010

tak przejrzałem ostatnie teksty, szczególniebAb1k'a, i uderza mnie jedno :P
cały czas w stylu "pomóż mi Jah", "trudne chwile", "o jak mi ciężko" :?
piszecie dla jakichś emo zespołów czy dla rycha peji ? :P
więcej radości, życia i energii kurna ! :P nie dołujcie mnie xD

bAb1k - Pon 25 Sty, 2010

conrado, mam pisać z serca, piszę to jaki jestem, a co do tego ostatniego, to tak napisałem, co prawda, ciężko napisać mi coś konkretnie radosnego, gdy "moje serca nie zna takiego słowa". Może niedługo wrzucę coś jeszcze :) .
conrado - Pon 25 Sty, 2010

zawsze myślałem, że reggae i muzyka karaibska służyła do dobrej zabawy, ucieczki od problemów codzienności (z wyjątkiem niektórego roots reggae i praw człowieka :P), a nie do pogłębiania smutków i udręki :P jakbym miał słuchać pieśni z takimi tekstami to bym zwariował :P dajcie w końcu ludziom coś radosnego. nie wnoście większych pokładów szarości do życia - wręcz odwrotnie, positiv vibes ! ;)
Kresik - Wto 26 Sty, 2010

conrado, w takim razie z dedykacją ^^

memento mori przestan tak pier*****
zycie jest pelne uciech a ty sie go boisz
w pokucie stoisz zycie cie gnoi?
ja ciagne je w przód mam się czym bronić
Mam swoje zdanie ideałów nie szukam
życie daje kopa z buta żadna pokuta
fuka?ja sie nigdzie nie spieszę
nie chce! spokojem sie naciesze tym co dzien przyniesie
taką mam dewizę sam sobie piszę
scenariusze by być szczęścia jak najbliżej
by żyć pełnią życia nie jak kleryk
brać świat brat garściami nie jak emeryt
mam stać oczekiwać wole sie smiać pływać
jak ryba z prądem szczęścia rzeki jak rekin
czynnie 24 h nie biernie jak manekin
ciezko bywa trudno ja walcze dlatego wygrywam

a to coś innego

Boli nerka wzywana karetka
zwolnione tempo serca lezysz jak ta deska
twarda kozetka wokól uśmiechy szydercze
parszywe twarze nacinają w upojeniu wnętrze
w szoku przepływa przez ciebie w cha woltów
wycie syren widzisz okna białego portu
przejeżdżasz przez parking słychać płacz twojej matki
oddechu ostatki smierc czas juz nagli
powtarzasz w kolko bezustannie nie teraz prosze
czyjes rece cie chwytają wkladają na nosze
tracisz puls slyszysz wolanie o skalpel
prosze tu trzymac zaraz pacjenta natne
konczymy operacje bol nie do zniesieia
w izolatce czekasz kompletnego wybudzenia
mieli dac narkoze a to byl polsen
ze zwyklej operacji zrobili ci musztre

Frytas - Wto 26 Sty, 2010

Kresik, teksty jak większość twoich dobre

Frytas - ?le ze mną

Żałuję że zawsze jestem tym złym.
Żal wszystkich straconych chwil.
Żałuję że nie jestem przydatny.
Żal że na przyjemności jest podatny.
Żałuję że znów nie mam floty.
Żal że w błoto rzucam kolejne banknoty.
Żałuję że zabito we mnie do nauki chęć.
Żal że za sztukę płace cztery pięć.

Dlaczego tym złym jestem wiecznie?
W jaki sposób zmienić się na lepsze?
Czemu znów jadę kiepskim rymem?
Jak mam uniknąć bycia skurczysynem?
Dlaczego zatapiam innych gdy ja płynę?
Kiedy wreszcie coś dobrego nawinę?
Czemu nie wita mnie dziewczyna gdy wstanę z rana?
Po co ja zadaje te bez sensu pytania?

Przepraszam że nie jestem dobry i ciepły.
Wybaczcie że pozytywne wibracje ze mnie uciekły.
Przepraszam że na twarzy noszę czarną chustę.
wybaczcie że zabiłem kolejny uśmiech.
Przepraszam za to kim nie będę i nie jestem.
Wybaczcie za to że pozostaję wciąż tym leszczem.
Przepraszam za kolejne słowa z pyska.
wybaczcie że nie kibicuje polakom na igrzyskach.

Kolejny dzień minął z brakiem samozaparcia.
Znowu liczyłem że zrobię coś na farta.
Kolejny raz nie przeprowadziłem staruszki przez jezdnie.
Znów wsłuchuję się w te telewizyjne brednie.
Kolejna doba gdy arogancji jestem pełen
teraz dostrzegłem że minął bym się z celem.
Mam nadzieję że to przejdzie z wiekiem.
Zdarzają się chwile gdy nie chce być człowiekiem.

Zrobię wszystko by być tym lepszym.
Postaram się pisać lepsze teksty.
Dam więcej z siebie niż dać mogę.
Już teraz wracam na dobrą drogę.
Będę walczył lepiej niż Jean-Claude Van Damme,
Frytas pozytywny, więc poczuj to Man.

Ogarnąłem się znów, żyję, wiec nie jest zbyt póĽno,
nie chcę by wszelkie starania poszły na próżno.
Wiec ostrzegam cię, przed tym cię obronie,
nie zlej się w nocy, bo jesteś po ciemniej stronie.

bAb1k - Wto 26 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
skurczysynem
- Frytas te słowo nie pasuje trochę :) .
Ogólnie txt, mi się podoba - chyba się postarałeś ^^.

No i ...
Frytas napisał/a:
Ogarnąłem [...] ciemniej stronie.


Ten kawałek mi nie pasuje do reszty.

Frytas - Wto 26 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
Frytas napisał/a:
skurczysynem
- Frytas te słowo nie pasuje trochę :) .

trzeba kombinować by nie dostać ostrzeżenia :P

bAb1k napisał/a:
Ogólnie txt, mi się podoba - chyba się postarałeś

hmmm... raczej robiłem to co zawsze, czyli pisałem co czułem a że dużo musiałem wylać wiec poszło

bAb1k - Wto 26 Sty, 2010

oj Frytas, Co do ostrzeżenia zawsze można [cenzura] dać ^^.
Rozumiem to :) . ale już dzisiaj 2txt czytam, że ktoś o sobie Ľle pisze ^^.
Jeszcze ja coś dodam i będzie good :) . Napisz coś jeszcze ;].

Frytas - Wto 26 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
Napisz coś jeszcze

Jak przyjdzie do głowy to napisze, teraz czas będzie uderzyć pozytywnie.

Łoś - Wto 26 Sty, 2010

Nie rozumiem, czemu wszyscy piszą że będą walczyć "jak Van Damme" ? To jakieś modne? :P
Tekst nawet może być chociaż masz rację co do tego, że "znów jadę kiepskim rymem" popracuj trochę żeby było to "ciekawsze". W każdym razie jest nieĽle.

kołtunek - Wto 26 Sty, 2010

Frytas, aaale się z Ciebie wylało... świetny tekst, sorki, że się powtarzam :wink:
nawijasz jak najbardziej z sensem (:

Frytas - Wto 26 Sty, 2010

Cytat:
Nie rozumiem, czemu wszyscy piszą że będą walczyć "jak Van Damme" ? To jakieś modne?

Może jeśli chodzi o walkę to jako pierwszy przychodzi im na myśl. W dodatku, widziałeś żeby Van Damme przegrał kiedykolwiek jak walczył w filmach? :P

Łoś - Wto 26 Sty, 2010

Nie, ale moim zdaniem są lepsze porównania niż 'walczyc jak Van Damme' :P. Już nawet na "L.S.M" Juniora gdzies bylo o nim wspomniane :P.
Frytas - Sro 27 Sty, 2010

Frytas - Sen Proroczy

Dzisiejszej nocy miałem piękny sen proroczy,
widziałem jak każdy dobrą stroną życia kroczy,
z wrażenia aż przetarłem oczy, właśnie tak,
nie wyobrażasz sobie jak piękny był ten świat.

Dostrzegłem tam w oddali wielką górę,
jej szczyt był przykryty przez gęsta chmurę,
usłyszałem tam nyabinghi o raz chórek, tak,
Ľródło tej chmury teraz już znam.

Już przedarłem się przez gęstą mgłę,
patrzę, a na tronie w koronie siedzi Lew
i tak prosto do mnie rzekł, ooo yes,
zobacz jaki piękny ten świat jest.

Bo tu człek nikomu już nie szkodzi
nie ma też pożarów i nie ma też powodzi,
kto był zniewolony teraz wolny chodzi, łał,
pragnę byś ze mną w tym świecie został.

A ja na to, że jestem w objęciach Morfeusza,
niedługo do domu, pracy, szkoły czas wyruszać,
więc Panie mi się tu nie wzruszaj, o nie nie,
przykro mi że opuszczam taki piękny sen.

Jak wrócę, szybko zajmę się ludzkością,
by ten sen mógł stać się teraĽniejszością,
czas usunąć to co jest niezgody kością, man,
nie pozwolę by Lew został całkiem sam.

Po tych słowach słyszę telefonu budzik,
jednym ruchem go wyłączam niech się już nie trudzi,
szybko wstaję z uśmiechem na buzi, oł jeee,
biegnę spełniać mój proroczy sen.

Kresik - Sro 27 Sty, 2010

Frytas - jeśli chodzi o teksty to zrobiłeś postępy moim zdaniem będziesz jeszcze lepszy tak trzymaj big up za ten ostatni text, Poprzedni też jest dobry i technicznie i ogólnie tylko nieco zbyt w ofiare poleciałeś jak na mój gust . Ale końcówka wymiata ;D

A to mają być testy powiem ci Frytas jesteś już niezły
I powiem więcej ze będziesz jeszcze lepszy
To mały free a z tym Van damem
to właśnie było zajedwabiste porównanie :)

Pozdrówka :)

Frytas - Sro 27 Sty, 2010

Kresik napisał/a:
Frytas - jeśli chodzi o teksty to zrobiłeś postępy moim zdaniem będziesz jeszcze lepszy tak trzymaj big up za ten ostatni text, Poprzedni też jest dobry i technicznie i ogólnie tylko nieco zbyt w ofiare poleciałeś jak na mój gust . Ale końcówka wymiata ;D

Dzięki za pozytywny komentarz na temat mojej twórczości.


Cytat:
A to mają być testy powiem ci Frytas jesteś już niezły
I powiem więcej ze będziesz jeszcze lepszy
To mały free a z tym Van damem
to właśnie było zajedwabiste porównanie

hah... bawie se czasem w spontaniczne nawijki ale na trzeĽwo mi to nie idzie, po alko tym bardziej nie :P sam sobie znajdĽ złoty środek

Kresik - Sro 27 Sty, 2010

Frytas napisał/a:

hah... bawie se czasem w spontaniczne nawijki ale na trzeĽwo mi to nie idzie, po alko tym bardziej nie :P sam sobie znajdĽ złoty środek


haha ja kocham freestyle mógłbym nawijać tak cały dzien po za tym dobrze wpływa na rozwój nawijki łatwiej dobierasz rymy porównania i wszystko póĽniej :) i flo wyrabiasz :)

Frytas - Sro 27 Sty, 2010

wiem... musze sobie ponawijać, mam nadzieję ze w nawijce tez zrobię postępy
Kresik - Sro 27 Sty, 2010

Frytas napisał/a:
wiem... musze sobie ponawijać, mam nadzieję ze w nawijce tez zrobię postępy


No żeby zrobić postępy to trzeba ćwiczyć jak najwięcej ^^ Jeden rozwija się szybo drugi wolniej zależy od możliwości :PP

Cybuch - Sro 27 Sty, 2010

siemacie, postanowiłem dzisiaj spłodzić coś na spontanie, sam nie wiem dlaczego : )

oto zwierzenia niewolnika nikotyny
bez peta brat nie wytrzymam nawet godziny
kazdego dnia sie podtruwam, chlone toksyny
to wszystko sumuje sie na poczucie winy
ludzie dokonuja wielkich rzeczy kazdego dnia
ja przegrywam z tytoniem, zalosna prawda
dla samego siebie powtarzam, ze sie zmienie
moich zmian bylo tyle, ile gwiazd na niebie
najpierw skoncze paczke, zaczne od dnia nastepnego
te i inne paradoksy wciaz minimaluzja moje ego
bo k$#@! kazdy moj spalony cmik jest ostatnim
moze kiedys, dla kogos dokonam prawdziwej zmiany

wielka kupa?

conrado - Sro 27 Sty, 2010

Cybuch napisał/a:

wielka kupa?


przeogromna ;)

Frytas - Sro 27 Sty, 2010

Cybuch, Ogólnie pomysł ciekawy, tylko rymy, pierwsze cztery wersy są git, ale dalej coś zgrzyta, może to tylko moje spostrzeżenie,
pracuj a może zatrudnia cie w kampanii antynikotynowej :P

Kresik - Sro 27 Sty, 2010

Cybuch napisał/a:
dla samego siebie powtarzam, ze sie zmienie
moich zmian bylo tyle, ile gwiazd na niebie


to jest super

Cybuch napisał/a:
oto zwierzenia niewolnika nikotyny
bez peta brat nie wytrzymam nawet godziny
kazdego dnia sie podtruwam, chlone toksyny
to wszystko sumuje sie na poczucie winy


to nieco gorsze ale nadal dooobre

moim zdaniem dobry tekst , i + za temat.

bAb1k - Sro 27 Sty, 2010

To jeszcze ja dorzucę, takie coś napisałem :) .

Uwolnij się od sławy

Ja mówię Uwolnij się od życia tego,
Zostaw sławę, podaj rękę do biednego,
Nie miej również też pretensji,
Dla tych którzy znów ujęli Ci z pensji,
Będąc bogaty nie oznacza, że wkładasz dobre szaty,

Uwolnij się od życia złego,
Mówię uwolnij się kolego,
Tutaj nie będą czekać na łaski,
Okradną gdy zobaczą blaski,
Złota, nie mam, wiwat i oklaski,
Uwolniłeś się od nałogu hajsu.
Nie krzycz, nie słuchają tu głosu,
Oni żyją wyłącznie dla kasy,
Więcej niż stu letnie lasy,
Drzewa wycinają byle by dla,
Kasy, byle by dla Złota,
Chcą się wzbogacić na sławę,
Omijając biedotę i ich ławę,
Którzy czekają w kolejce,
Wielce bogaci, czekają aż,
Będą w sławie jeszcze więksi,


Ja mówię Uwolnij się od życia tego,[...]


W przyszłości zrozumiesz słowa te,
Że mieć wszystko co się tylko chce,
Nie znaczy wcale mieć czyste serce.
Żałując dla Ciebie nic wartego grosza,
Twoje życie ląduje niczym śmieć do kosza.
A jeżeli już chcesz mieć tą niby sławę,
Wyrusz w podróż i niech oczy ciekawe,
Zobaczyły, że ich tu nie stać na małą kawę,
Więc daruj sobie nudnej polityki,
Więc daruj sobie głupie pytajniki,
Gdzie się podziali ludzie z chodników,
Ze stacji na peronie,
Gdzie oni są już głowa mi tonie.
Czy oni poszli dam, gdzie dym nie dochodzi,
Czy znaleĽli się sami na morzu czy na łodzi,
Czy mają swój dom, czy mają swój dzień,
Ja jedynie widzę, nad moją głową rośnie cień
Nie chcę już takim być chcę się zmienić.

Ja mówię Uwolnij się od życia tego,[...]

Zbychowiec - Sro 27 Sty, 2010

bAb1k, straszny chaos, na dodatek masz chyba problem z poprawnym odmienianiem słów ;)
bAb1k - Czw 28 Sty, 2010

Wszystko jest możliwe :) . Ale to też tak na szybko napisałem :)

Czekam na inne kom.

szczepan - Czw 28 Sty, 2010

Kresik napisał/a:

memento mori przestan tak pier*****[...]


Ten tekst jakoś bardziej by pasował do jakiegoś rapowego tracku :wink: Sobie nawet wyobraziłem jak Fokus albo Ostry wchodzą w beat z tym wersem 'memento mori, przestan tak..'. Ogółem to prawie wszystkie teksty, które tu się pojawiają podobają mi się. :clap:

Kresik - Czw 28 Sty, 2010

szczepan, - ja rap piszę.
bAb1k - Pią 29 Sty, 2010

Wiem, że ten txt to jeden wielki syf i dno, ale pisałem co myślałem.

Zmienić mnie chcesz

Chcesz by moje życie w końcu się zmieniło,
Chcesz by w oczach w końcu coś odmieniło,
Nie liczysz na miłe słowa przebaczenia,
Nie liczysz, bym powiedział Ci do zobaczenia,
Ty chcesz jedynie, abym miał swoje marzenia,

Aby moje serce nie było wiecznie zamknięte,
Jak na razie widzisz dziury smutkiem rozcięte,
Ciężko jest Ci je zaszyć bo nieustannie krwawią,
Choć inni tam bardzo się z tego śmieją i bawią,
Ja widzę, że chcesz znaleĽć u mnie miejsce,
I masz tą nadzieję, że ran więcej nie będzie,
Z własnego smutku z własnego cierpienia,
Chcesz zmienić wszystkie złe wspomnienia,
Wszystkie złe wrażenia, chcesz zmienić,
Dla mnie się, podać wielkiej miłości nić,
I zaszyć nią wszystkie moje otwarte rany,
A z przyszłego szczęścia już zawsze soki pić,
Mimo to, życie wcale nie przyszło mi łatwo,
Słowami śmierci Ooo, przypłyń do mnie tratwo.
Chcę odpłynąć przestać zabijać słowem Cię już,
Ja dobrze wiem, moje słowa ranią niczym nuż,
Dlatego sam, nie chcę ranić Cię tym słowem,
Nie chcę, lecz nie umiem, zrozumieć nie umiem.
Tego, że słowo ważne jest niczym na ziemi tlen,
A potrafi zabić, jestem tego sto procent pewien,

Chcesz by moje życie w końcu się zmieniło,[...]

Dlatego nie, nie mów, że zraniłem Cię,
Ja to wiem, ale sam już pogubiłem się,
Co mogę powiedzieć, a co zabronione,
Myśli moje, są przez was zakazane,
Bolesne z czasem niemal cielesne,
Słowa śmierci ranią każdego z was,
Bo moje słowa, nielegalne niczym chasz,
Paląc słowa, nie wiem na co czekasz,
Czy spalę kolejną osobę czy dziś cały las.
Spłonie, ja wszystkich z serca przegonie,
A ty mówisz mi, że, nigdy nie poddasz się,
Będziesz walczyć, dopóki sam nie upadnę,
Będziesz walczyć, wielkimi siłami lecz nie,
Rękami, a prosto z serca miłością i czynami,
Dojdziesz do celu, tam gdzie zraniło mnie wielu,
I odnajdziesz i doprowadzisz mnie na drogę
Wtedy to za mało, ej kumplu, ej przyjacielu,
Odnalazłaś mnie i dziękuję, bo nie mogę,
Więcej i nic więcej nie mogę Tobie dać,
Tylko prosto z nowego serca podziękować,
Dlatego nie, nie mów, że zraniłem Cię,
Ja to wiem, ale sam już pogubiłem się,
Ale teraz już wiem, serce moje było zamknięte.

Chcesz by moje życie w końcu się zmieniło,[...]

szczepan - Nie 31 Sty, 2010

Kresik napisał/a:
szczepan, - ja rap piszę.


no i pjona ; )

bAb1k - Nie 31 Sty, 2010

Zapomniałem dodać poprawy txt, wiem że strasznie słabe, wręcz "kiczowate" jak to pewien kumpel określił, też się z tym zgodzę, co napiszę to mi się nie podoba, ale jak już tyle napisałem, to już wrzucę ten txt, bo się trochę rozmyśliłem, ja i w ogóle inny txt o0, no dobra o to on ;./ :


Zawsze Blisko

REF:
Twój piękny uśmiech,
Co noc mi się śni,
Błagam kochanie (błagam) przebacz mi,(2x)

1.
Naucz mnie przebaczać,
A nie będzie nas smutek otaczać,
Wielkiej miłości, Wielkiej, wielkiej,
Nie chcesz, nie musisz.
Potrzeba nam wielkiej miłości
Bez kłamstwa, Łez i zazdrości
Nie zapomnę nigdy o Tobie.
W te egipskie ciemności.
Więcej więcej, pozytywnej miłości,
Brak Ciebie, powoduje smutku fobie,
W chłodne noce i gorące dni,
Chcę być zawsze blisko Ciebie,
W marzeniach, na ziemi na niebie,
Choćby w najciemniejszym koncie,
Przy zachodzie słońca na horyzoncie,
Tam gdzie miłość panuje wszędzie,
Ścieżka do Syjonu jest wiele dróg, a jednak.
Idziemy nią razem, na zawsze ten sam szlak,
Prowadzi nas, sam bóg.
Ku miłości dróg.

REF:
Twój piękny uśmiech,


Przeszkód jak chmur,
Dzieli nas niczym mur,
Mi to nie przeszkodzi,
Co dzień słońce nad nami wschodzi,
Chcę być blisko Ciebie,
Tu i teraz, zawsze i wszędzie,
Miłość jak prąd, przez nas przejdzie,
Ja chcę, ty chcesz, my chcemy,
Być razem zawsze,
Nic nas nie rozdzieli.
Otwórz swe serce, piękności arystko,
Wielka miłość to wszystko.
Czyste serce, czysta dusza,
Deszcz miłości a nie susza,
Nigdzie nam się stąd nie śpieszy,
Dziękuję Ci Jah, Ty masz mnie, a ja mam Ciebie,
Na zawsze będę tu, serce się cieszy,
Na zawsze razem.


REF:
Twój piękny uśmiech,

3.
Jesteś tuż obok mnie,
Wiem bo serce to czuje,
Czuje, że krew mocniej pulsuje,
Czy będziesz tego chcieć, czy nie,
Ja ciągle bardzo kocham Cię,
Potrzebuję Cię, jak wody,
Przy Tobie dusza rozkwita jak najpiękniejsze ogrody,
Ja już nigdy samej nie zostawię Cię,
Na serce me, na serce przysięgam,
Wszystko ułoży się,
Bez Ciebie, jest niemal nieżywe.
Pęknie rozkruszy, zaniknie,
Więc proszę, zostań uchronię Cię,
Zapach szczęścia przez nas przeniknie,
Wielka miłość dosięga szczyty gór,
Zimne powietrze gorące serce,
Z Tobą związane przez miłości sznur,
Razem nie zginiemy, jesteś niczym wzór


REF:
Twój piękny uśmiech,

marta82 - Nie 31 Sty, 2010

Miał rację. Kiczowate i banalne. Nie wrzucaj więcej tu takich lichych tekstów, proszę;)
Napisz coś raz a porządnie, taka moja propozyszyn.

Qju - Nie 31 Sty, 2010

bAb1k napisał/a:
Wiem, że ten txt to jeden wielki syf i dno, ale pisałem co myślałem.


przez samo takie pisanie odechciewa mi się czytać ten tekst.

-michaelz- - Pon 01 Lut, 2010

Uciekaj z babilonu
Nie traktuj go jak swego domu
Czy dzień jest wesoły czy ponury
Pamiętaj omijaj złego babilonu mury
I ciesz się tym co jest Ci tutaj dane
WeĽ się w garść i bądĽ swego losu panem
Spełniaj marzenia
Tak jak swoje tak i innych
I nie patrz na tych co zboczyli
Sami sobie winni (są)

A Ty obudĽ w sobie lwa
Ta fałszywa maszyna losu między nami wciąż trwa
A Ty obudĽ w sobie lwa
Niech jego dumne serce w Twoich żyłach krew pcha

Uciekaj z babilonu
Nie traktuj go jak swego domu
Czy dzień jest wesoły czy ponury
Pamiętaj omijaj złego babilonu mury
I ciesz się tym co jest Ci tutaj dane
WeĽ się w garść i bądĽ swego losu panem
Spełniaj marzenia
Tak jak swoje tak i innych
I nie patrz na tych co zboczyli
Sami sobie winni (są)

Używki, narkotyki ja zostawiam tym słabym
Którym pomieszało się w głowach od pieniędzy i sławy
A przecież forsa to wynalazek szatana
Od tego wole się odciąć i oddać w ręce Pana
Jah świadomie, skutecznie kreuje los rastamana
Będąc jego sługa, radość gwarantowana
A moja dusza codzień usatysfakcjonowana

Uciekaj z babilonu
Nie traktuj go jak swego domu
Czy dzień jest wesoły czy ponury
Pamiętaj omijaj złego babilonu mury
I ciesz się tym co jest Ci tutaj dane
WeĽ się w garść i bądĽ swego losu panem
Spełniaj marzenia
Tak jak swoje tak i innych
I nie patrz na tych co zboczyli
Sami sobie winni (są)

A ja żyje spokojnie w pełni tego świadomości
Że żaden nie pokój w moim życiu nie zagości
Każdego poranka gdy wstaje nowy dzień
Już wiem co mam robić już nie snuję się jak cień
A każdego jednego dnia mojego celem
Jest to by stać się ludzi nie wrogiem lecz przyjacielem
By przybliżyć im naukę którą dał mi Pan
Ale niestety nie dam rady zrobić tego sam
Samotnie krocze w stronę syjonu bram
Wiem,że czeka tam na mnie najwyższy Pan
Że opieką i troską otoczy przyjaciół i mnie
Że wszystkie marzenia nasze dzięki niemu spełnią się

Uciekaj z babilonu
Nie traktuj go jak swego domu
Czy dzień jest wesoły czy ponury
Pamiętaj omijaj złego babilonu mury
I ciesz się tym co jest Ci tutaj dane
WeĽ się w garść i bądĽ swego losu panem
Spełniaj marzenia
Tak jak swoje tak i innych
I nie patrz na tych co zboczyli
Sami sobie winni (są)

Ale w nim ja mojego życia nie pokładam
Dobrze wiem,że musze sam ten świat badać
Codziennie samotnie na babilon napadać
Choć w pojedynke, mogę tylko gadać i gadać

A Ty obudĽ w sobie lwa
Ta fałszywa maszyna losu między nami wciąż trwa
A Ty obudĽ w sobie lwa
Niech jego dumne serce w Twoich żyłach krew pcha

-michaelz- - Pon 01 Lut, 2010

Wokół mnie polityka
Ja się tego nie tykam
I bez polityki z problemami się borykam
Codziennie z nowymi trudnościami się spotykam
Ty wprowadzasz nowe rządy a nic z tego nie wynika

I powiedz mi po co to całe zbędne prawo
Które ustanowił jakiś polityk - dla niego brawo!
Wymyśleć prosto było, trudniej się stosować
Tak bardzo chciałbym cała polityke skasować

Mój los, leży tylko w moich rękach
Nie chce patrzeć jak budujesz nasz kraj na przekrętach
Siedzi sobie za biurkiem kilku wystrojonych panów
Wyglądaja tam, jak stado infantylnych baranów

Obiecują, że będzie lepiej, będzie dobrze
Zwątpiłem w to dawno, więc swoją drogą dąrze

Wokół mnie polityka
Ja się tego nie tykam
I bez polityki z problemami się borykam
Codziennie z nowymi trudnościami się spotykam
Ty wprowadzasz nowe rządy a nic z tego nie wynika

Na twoim koncie już góra kasy
Piękny dom,samochód i wypasione wczasy
Spojrz człowieku, na obecne czasy
Twoja polityka przyprawia o głód masy
Ludzi, każdy tak samo się trudzi
A Ty palisz fajke w pracy, bo Ci sie nudzi
Wyjdz na ulice, poczuc na sobie nasze życie
Może wtedy coś zmienisz będąc na szczycie
Na szczycie sejmu czy senatu obojętne
Wszystkie wasze decyzje wydają mi się nie pojęte
Nie mówie tutaj o czymś czego w życiu nie spotkałem
Mówie tylko o tym co poczułem i widziałem

Wokół mnie polityka
Ja się tego nie tykam
I bez polityki z problemami się borykam
Codziennie z nowymi trudnościami się spotykam
Ty wprowadzasz nowe rządy a nic z tego nie wynika

Jak mam być z was dumny
Skoro naród moj wpychacie do trumny
Ocalicie tych którzy kartkę z waszym nazwiskiem wepchną do urny?
Bo dzięki nim , politycy państwo niszczą
Czyńcie tak dalej przyjrzycie się naszej Polski zgliszczą

Wokół mnie polityka
Ja się tego nie tykam
I bez polityki z problemami się borykam
Codziennie z nowymi trudnościami się spotykam
Ty wprowadzasz nowe rządy a nic z tego nie wynika

bAb1k - Pon 01 Lut, 2010

Jakoś nie pasują mi słowa i rymy, a texty słyszane w innych utworach ;./. Może o tylko moja ocena :) .
don_dreadon - Wto 02 Lut, 2010

o matko :O zamiast robić na ilość zbierz się do jednego i napisz porządnie tekstu nie ta się od razu napisać świetnie trzeba go dopracowywać
-michaelz- - Sro 03 Lut, 2010

Spoko dzieki za opinie, zdaję sobie sprawę, że musze je podpracować jeszcze, spokojnie :) Napisałem te tekciory w pracy, dłużej niż 10minut nie zajęło mi ich pisanie,więc wiesz ... ale chciałem żebyście ocenili je w takiej świeżej formie !
bAb1k - Sro 03 Lut, 2010

Też pisałem co przyjdzie na język :) . 10-30 min i txt, ale okazało się, że to trochę bez sensu. Lepiej napisać coś w kilka godzin, albo i dni :) . Poprawiać i to sporo i będziesz szczęśliwy z roboty.
ZORG - Sro 03 Lut, 2010

No dobra, powstałe wczoraj w nocy:

Żywot przeszłego Teraz

Ref: Księżyc, Słońce, Umysł, Dusza...
Lepszy potop czy też susza?
Siłą ognia zło spalicie
Życiem walcząc o swe życie

Stare dĽwięki nowego systemu
Dają znak poranku - Uśpionemu
Promień słońca wynagradza smutki dnia
Co dawniej w ciele, teraz w duszy gra
... Chemicznie naturalny...
Powoli zapisuje strony mego dziennika
Zerkam na zegar - czas w cieniu umyka
Czysty umysł chwyta brudne myśli
DĽwięki maszyn... znów z wody wyszli
Oni... chemicznie naturalni!
Codzienny cud - wiatr głaz przesuwa
Wśród szumu drzew mnich nieustannie czuwa
... Przypomnisz sobie póĽniej...

ref.

Dużo... wiele... ponad dwa i pół tysiąca!
Gniew, zło, męka, igła żarząca
Ugaszona w wodzie, zagubiona w stogu siana
Słońce wschodzi na nowo, lecz nie jak za rana
... Chemicznie naturalny...
... Sztucznie naturalny...
Cicho, powoli, życie obumiera...
Znów: Co? Gdzie? Jak? Ktoś siły ze mnie zdziera...
Brak energii, a jednak wielka kumulacja
Umysł - dusza, akcja - reakcja
...Przeprosisz póĽniej...

ref.

... Chemicznie naturalny...
W oczekiwaniu na ciszę powstają dĽwięki nowe
Spięcie, efekt, cienie, światła, kolorowe
Łamiąc prawa innych, żyjących w zakazie
Siadam na pióro spoczywające na głazie
Puch, krzyż, krąg, szafa, afirmacja
Łącząc elementy powstaje medytacja
Stop! Koniec! Spocznę pod drzewem... drewnianym...
Dzień jak co dzień... a kolejny już wygrany
...Przyznasz się póĽniej...

Ozgus13 - Sro 03 Lut, 2010

:clap: cudeńko ZORG !
bAb1k - Sro 03 Lut, 2010

ZORG napisał/a:
No dobra, powstałe wczoraj w nocy:


Txt, jak na moją ocenę - świetny ;) .
Nie straciłeś czasu na sen, warto było ...;].

Leśny_Dr._Endu - Sro 03 Lut, 2010

Małe arcydzieło. nieczęsto coś mnie tu zainteresuje, ale ten tekst przeczytałem dwukrotnie :-D
GrasOne - Sro 03 Lut, 2010

Normalnie ZORG, szacunek :clap:
ZORG - Sro 03 Lut, 2010

O widzę, że same pozytywne reakcję, szczerze mówiąc nie spodziewałem się :D
Kresik - Pią 05 Lut, 2010

ZORG, - jakieee psyyycho ;p ty to masz bardziej zryt łep niż ja xD brawa stary propsuje na maxa


Noc

Pisana tzw na kolanie :D

Dzis znów nie usne mam umysłową musztę
pracuje mózgiem czuje weny pustkę
mimo tro pisze by zerwać wreszcie klisze
Odetchnąć bo czuje się niewolnikiem
pisania bo hip hop to nie tylko gatunek muzyki
To również sztuka układania słów odmiana liryki
To wyczyn czy pestka ja nie moge przestać
Co za diabeł w mej duszy zamieszkał
W wersach próbuje odpowiedĽ znaleĽć
Czasem sam nie wiem czy to przekleństwo czy talent
Mam taką manie to nocne rozmyślanie
Wtedy kartka długopis na pierwszym planie
A spanie znowu sen ode mnie ucieka
kolejny dzień i coraz cięższa powieka
Nocka zarwana kolejna godzina nie przespana
Do szkoly jak zwykle pędze bez śniadania

HVSU - Human Vs Używki xD

Wylajtuj na majku bez spiny zawsze
bez zbędnej rozkminy nawijka na czilałcie
głowa na karku choć robi się ciężka
na lajcie ide zaczerpnąć powietrza
łyk tlenu zdeksza poprawił mi humor
Wracam więc by znów oddać się skunom
W domu rumor powolutku tego nie ogaraniam
W głowie huk jakby mieściła sie tam pralnia
Imprezka bez spięcia ala morderca
Półprzytomy ziom kotra wszechmocne półpiętra
Wynik wiadomy wygraly z nim schody
Ej mem czemu idziemy jakby pod nogi rzucali nam kłody
Wzrok wbity w ziemie słowa jakby nieme
niezrozumiale ups z gruntem kolejne zderzenie
To znak zeby konczyc to bajlando
Rao kac w gardle zaschło i myśli natłok

proszę o ocenę ;d

ZORG - Pią 05 Lut, 2010

Hehehe potraktuje to jako komplement :D
Dobra ale obiektywnie - jest rytm, są rymy (chociaż z nimi mogło by być lepiej), a co do przekazu to o ile 1 is good to 2 już mi niezbyt podchodzi :/
+Bonus!
Mała literówka
Kresik napisał/a:
mimo tro


:D

Rasta_KSL - Pią 05 Lut, 2010

Zatańcz dla mnie prosze zatańcz dla mnie blisko
Pokaz jak tanczysz w rytmie hip hop
Pokaz jak pieknie manewrujesz biodrami
Jak czarujesz chlopcow swoimi posladami

Zatańcz dla mnie prosze zatańcz dla mnie blisko
Pokaz jak tanczysz w rytmie hip hop
Pokaz jak pieknie manewrujesz biodrami
Jak czarujesz swoimi posladami swoimi posladami ta


Dzis nadlszedl ten dzien by nie zachodzic w cien
Czas cos pokazac, czas sie wykazac
Teraz twoja kolej moja ej malutka
Pokaz jak sie rusza twoja sliczna dupka
Pokaz jak wyginasz swoje cialo
To i tak jest jeszcze malo
Daj cos z siebie wiecej niz zawsze
Gdy bedzie tak znowu to zasne
Tak zeby wszystskie sily z ciebie wyruszyly
Nie oklamiesz nas nie zajdziemy w las
Wiec nie gadaj tyle i zatancz dla mnie kotku
A ja sobie sciagne bucha z tłoku
Dla lepszego klimatu w nowym roku
A ty pokaz co potrafisz
Za kraty przeciez przez to nie trafisz
Mozesz trafic jedynie w nasze serca
Ktore pokochaja wszystko
Jesli pokochaly hip hop
To tez pokochaja ciebie
Tylko musisz nam zatanczyc
Tak zebysmy czuli sie jak w siodmym niebie




Zatańcz dla mnie prosze zatańcz dla mnie blisko
Pokaz jak tanczysz w rytmie hip hop
Pokaz jak pieknie manewrujesz biodrami
Jak czarujesz chlopcow swoimi posladami

Zatańcz dla mnie prosze zatańcz dla mnie blisko
Pokaz jak tanczysz w rytmie hip hop
Pokaz jak pieknie manewrujesz biodrami
Jak czarujesz swoimi posladami swoimi posladami ta


narazie tylko 1 zwrotka... :) druga bedzie pisal kumpel :D

Ozgus13 - Pią 05 Lut, 2010

Rasta_KSL, jak dla mnie pisanie takiego typu tekstów jest płytkie :)

Kresik, Twój txt mnie się podoba :P trochę mało rymów, lubię częste rymy :)

ZORG - Pią 05 Lut, 2010

O jeżu... kompletnie mi się nie podoba - szczególnie iście dziecinna treść (po innej rozmowie stwierdziłem, że obracasz się właśnie w "takich" klimatach, więc zanim napiszesz txt pomyśl czy jest sens coś takiego pisać), rymy - tu jest lepiej ale rewelacji nie ma i momentami nic się nie składa.
Rasta_KSL - Pią 05 Lut, 2010

Walcz o swoje zdanie, Walcz takie jest jedenaste przykazanie
Walcz o swoje racje, Walcz wygraj tej walki eliminacje

W życiu walcz o wszystko na czym ci zależy
Każdemu człowiekowi w życiu dobro się należy
Czy chcesz czy prawdą jest to
Że każdy narkotyk to jest najwieksze zło
Proste pierwszy wzięty narkotyk
Jak zaszalejesz za mocno to czeka cie odwyk
Nikt ci nie pomoże to był twój wybór to twoje życie
Zastanów sie nad tym może dzieki innej drodze będziesz na szczycie
Nie zapominajcie o nauce ona otworzy wam drzwi do pieniędzy
Gdy zostaniesz nieukiem to trudno, bedziesz zyć w nędzy
Koledzy czy kolezanki sa wazni ale nie wazniejsi od wszystkiego
Pomogaja na swoj sposob ale pozniej juz nie beda jak arka noego
Kolezanko czy kolego wsłuchaj sie w te słowa
Buch za buchem i walka mysli juz gotowa

Walcz o swoje zdanie, Walcz takie jest jedenaste przykazanie
Walcz o swoje racje, Walcz wygraj tej walki eliminacje

Walka życiowa dalej trwa
A tasma filmowa twojego losu dalej gna
Ziomek pamietaj zycie to nie jest jakas zabawa
Nasze zycie to nie browar i trawa
Kazda rzecz ktora zrobisz nie przemyslanie
Moze ci sie tak odbic ze za kratkami zjesz sniadanie
Pamietaj dobry czlowieku mysl nad postepowaniem
I zeby zupa życiowa była dobra zajmij jej sie gotowaniem
Uloz sobie wszystko dobrze i pokolei
I spij wygodnie na czystej poscieli
Ty wiesz ze twoje zycie to nie jest wszechswiat
Gwiazdy stoja jak staly a ty walcz i nie krec sie wokol szmat
Walcz o wszystko na czym ci w zyciu zalezy
Co zarobisz w swoim filmie zycia w kieszeni ci to lezy
I tak ten hajs co ja mam to p*****
Bo pewnie na melanzach go rozpierdole

Walcz o swoje zdanie, Walcz takie jest jedenaste przykazanie
Walcz o swoje racje, Walcz wygraj tej walki eliminacje

Witajcie wszsyscy sluchajcie tej nawijki prostej
Sprawie by kawałek ten zabrzmiał troche ostrzej
Myślcie K**** o swoim życiu i walczcie o swoje
Twoje zycie ziomek jest szare nie tak jak moje
Moje sobie sam układam i jest mi z tym dobrze
A Ty rób co chcesz i nie zaluj mysl madrze
Wybrales co chciales trudno tak mialo byc kosci zostaly rzucone
Jak wyszles na tym wszystkim tak musisz zyc
Tym kim jestes musisz teraz być
Zastanów sie nad wszystkim 3 razy to nie żadna zła podpucha
Myśl i walcz o życie swoje a ja ściagne sobie kolejnego bucha

Walcz o swoje zdanie, Walcz takie jest jedenaste przykazanie
Walcz o swoje racje, Walcz wygraj tej walki eliminacje
Walcz o swoje zdanie, Walcz takie jest jedenaste przykazanie
Walcz o swoje racje, Walcz wygraj tej walki eliminacje

Drugi tekst moze ten uznasz za lepszy :P

ZORG - Pią 05 Lut, 2010

No, już lepiej i o ile na początku było dobrze to końcówka jest cieniawa, nie jest Ľle ale temat stary i "schodzony":/

Rasta_KSL napisał/a:
Ziomek pamietaj zycie to nie jest jakas zabawa
Nasze zycie to nie browar i trawa

Rasta_KSL napisał/a:
Myśl i walcz o życie swoje a ja ściagne sobie kolejnego bucha

Hehehe dobre, dobre :D

Rasta_KSL napisał/a:
Ty wiesz ze twoje zycie to nie jest wszechswiat
Gwiazdy stoja jak staly a ty walcz i nie krec sie wokol szmat

A dlaczego nie? Po co zawężać się do pokoju, miasta, kraju, skoro można prowadzić życie na skale wszechświata? ;)

Rasta_KSL napisał/a:
tak ten hajs co ja mam to p*****
Bo pewnie na melanzach go rozpierdole

...

Rasta_KSL napisał/a:
Myślcie K**** o swoim życiu i walczcie o swoje
Twoje zycie ziomek jest szare nie tak jak moje

Taaa z pewnością... tylko po co wulgaryzmy? Hmmm a może tam jest "Myślcie prostytutki o swoim życiu..." - na pewno to zrobią :D

Rasta_KSL - Pią 05 Lut, 2010

Tez tak mozna ale to stare teksty teraz pisze jak cos to wiersze by oczarowac dziewczyny ^^ np. :

WyobraĽ sobie wielką pustke na plaży
Jest zachód słońca i niewiadomo co się zdaży
Morze przed sobą i koło Ciebie ta jedyna osoba
Dba o Ciebie i to jej sie podoba
Stara się jak tylko potrafi by było Ci jak w niebie
W zime pod twoimi oknami ze sniegu serca dwa wyklepie
Zakochany w Tobie po uszy
I w podróż dłuzsza bez Ciebie sie nie ruszy
Jest uzależniony Tobą jak narkotykiem
Jest szczęśliwy Ty też to jest jego trikiem
Trik ten jest własnie taki
Że kocha prawdziwie niczego nie kryje
Jest dla Ciebie szczery i dla Ciebie tylko żyje
Bez ciebie jest tak jak papieros bez tytoniu
Bezsensownie stworzony, samotny i oddalony
Taką osobe miec przy sobie
To marzenie w Twojej glowie
Powiem Ci że potrafie tak zrobić jak jest wyżej wypisane
By moje serce było Tobie tak oddane
Daj mi szansę a napewno nie pożalujesz
Każde wspomnienia ze mną głeboko w sercu odczujesz


Rasta KSL !


I powiedz że w wierszach sobie nie radze :D

Sid36 - Pią 05 Lut, 2010

Jak mam być szczery - nie radzisz sobie w ogóle ;)
O ile można to nazwać wierszem, bardziej jest to utwór wierszowany.
Składnia kijowa, brak środków stylistycznych, oklepane rymy... dużo wymieniać.

Rasta_KSL - Pią 05 Lut, 2010

Ale dziewczyny to lubią ^^ uważają że jest to boskie :P
Czyli co powinienem w tym zmienic ?

Ryży - Pią 05 Lut, 2010

Rasta_KSL, nie chce wiedzieć jakie dziewczyny uważają, że to jest boskie. Boska to jest "Biała Magia" i "Erotyk" Baczyńskiego czy "Lubię kiedy kobieta..." Przerwy-Tetmajera. Poczytaj trochę wierszy i wtedy będziesz wiedział, co zmienić.
Kresik - Pią 05 Lut, 2010

ZORG, - czepiacie sie tych rymów jak nie wiem ja nie lubie banałów tyypu kupa dupa rżnięcie pchnięcie wole rymy które rymują się fajnie podczas nawijki jest to oryginalniejsze :D A 2 txcik właśnie na czilałcie imprezowo xD
marta82 - Pią 05 Lut, 2010

Rasta_KSL napisał/a:
na plaży...
...się zdaży


Na plaży? Na plaży fajnie jest^^

Rasta_KSL napisał/a:
Zakochany w Tobie po uszy


Bardzo oryginalna metafora.

Rasta_KSL napisał/a:
Jest uzależniony Tobą jak narkotykiem


Kto? Bardzo oryginalne porównanie.

Rasta_KSL napisał/a:
I powiedz że w wierszach sobie nie radze :D


Narazie jest kiepściutko.
Banalnie do bólu...
Czyli nuda.

Qju - Pią 05 Lut, 2010

Rasta_KSL napisał/a:
Ale dziewczyny to lubią ^^ uważają że jest to boskie :P



dziewczyny to lubią, mówisz? :wink:

Kresik - Pon 08 Lut, 2010

HOLOCAUST

To laboratorium czuć tu smak mordu
Pracują tu żołnierze nie otrzymują żołdu
Samowystarczalni w tej pralni mózgów życie
Wypaczone wytarte o zniszczonej psychice
Wynikiem ich działań jest marny produkt
To tzw człowiek krwawy jego rodowód
Jest zaprogramowany maszynka do wyrabiania normy
Banknotów monet jak pasożyt wiecznie głodny
Każdy osobnik staje się taki sam gra bez reguł
Chaos topiony w wódce krwi żołnierz w szeregu
Maszynka do zbijania hajsu tylko popatrz
Korporacje nakręcają ludzkie bydło jak holocaust
Rodak dla rodaka brat dla brata gestapo
Byleby wzbić się wyżej to odwieczny maraton
Brak uśmiechu od ścian odbija się metaliczne echo
Krąży myśl jak zdobyć na jutro żeton

bAb1k - Pon 08 Lut, 2010

o0, ładnie ; DD. Co tu więcej napisać, mi się podoba :) .
Puszkin - Pon 08 Lut, 2010

kresik
wymiatasz masz naprawdę dobre teksty.

przepraszam za błędy ale wysyłam tę wiadomość z nie swojego kompa a nie ma mozilli.
To będzie mój 2 tekst na tym forum więc proszę o wyrozumiałość. Napisałem go dla swojej dziewczyny która jes teraz od 4 miesięcy za granicą. Myślę żeby jako podkład użyć i love riddim ale nie znam się więc z chęcią skorzystam z waszych rad.




kochanie to dla ciebie
z okazji tego ile z tobą jestem i ile będę
a, będę zawsze bo kocham tylko ciebie i wiesz
mam ochotę skończyć z tobą wniebie
na ziemi czy pod nią żyję tylko dla ciebie

Razem śniąc o przeznaczeniu
walcząc o wspólną przyszłość
Nie poddawajmy się

"To obecność w wielości jedna
różnorodność aktów i form
tajemnica zawarta w medium
identyczność ja i nie ja
ja-my
ja-ty
ja-to
i rzeczywistość jaka się nie przyśni filozofom"
to nasze życie jest opowieściom, walką i pieśnią
będziemy żyć zgodnie z własnym sumieniem
i boskim przyzwoleniem

razem kroczyć będziemy pośród marzeń
stąpając lekko po snu bezmiarze
Nie chcę się budzić!

Choć gdy tak już sie stanie
uwielbiam na ciebie patrzeć
kiedy spowija cię światło w mrokach ciemności
czuję jak płonie we mnie ogień miłości
muszę pokonać w sobie wszystkie słabości
Poczóć odrobinę wolności
obódzić w sobie troche naturalej dzikości
pozwól, że zawitam do twoich włości
bo bez miłości nie dożyjemy starości

Razem wędrując po górach rozkoszy
przecierając szlaki mglistych bezdroży
to nasz tajemniczy sen

Choć spać nie chcę
śnić o tobie tylko marzę
Nie obchodzą mnie starożytne kalendaże
Bo nikt nie przewidzi przyszłych zdażeń
Może stanę z tobą przed ołtażem
Może skończę w innym wymiarze
Będę walczył mimo obrażeń
Bo nikt nie przewidzi przyszłych zdażeń
Nadchodzi czas ziszczenia najskrytszych mażeń
To jest miejsce w życia ekranie
Tylko Jah wie o moim planie
Teraz spij kochanie i śnij o miłości
naszej drodze...



Użyłem tutaj cytatu - zaznaczyłem go ""


czekam na komentarze i pozdrawiam

bAb1k - Wto 09 Lut, 2010

Puszkin napisał/a:
ja-my
ja-ty
ja-to


To tak do niczego nie pasuje,

Ogólnie rymy trochę się powtarzają.

Cytat:
bo bez miłości nie dożyjemy starości


- Ale to mi się spodobało :) .

Ale - w miarę ładnie, nie to co "Kresik" czy "ZORG", ale jak na 2 txt który napisałeś, to nie jest Ľle :) .

marta82 - Wto 09 Lut, 2010

Nie dość, że nudne jak flaki z olejem, to jeszcze byk na byku!
Ortografia się kłania, to raz a dwa, wysil się trochę, bo banalne to wszystko, że hej.

Puszkin - Sro 10 Lut, 2010

No może troche kiczowate wyszło, ale dobrze usłyszeć komentarz płci pięknej :P

bAb1k napisał/a:
Puszkin napisał/a:
ja-my
ja-ty
ja-to



To tak do niczego nie pasuje,

Ogólnie rymy trochę się powtarzają


Fakt zwrócę uwagę na to w przyszłości.

Generalnie jeszcze dużo pracu przedemną

Frytas - Sro 10 Lut, 2010

Frytas - Polska

Dzień dobry, witam wszystkich państwa
w Polsce gdzie pełno nietolerancji i kłamstwa.
Ja tutaj żyję, mam to nieszczęście,
codziennie widzę to szare miejsce.
Każdego dnia mijam tych, co nie mają na kawałek chleba,
dałbym im prace lub pieniądze sam tego nie mam.
Choć pewnie gdyby coś dostali, to dorwały by mnie p***y
z urzędu skarbowego, pora na podatek od darowizny.
I co tu powiedzieć w kierunku biednych głodnych dzieci
zamiast dać komuś chleb, muszę go zjeść lub wyrzucić do śmieci.
Tutaj dostajesz 5 lat za obicie mordy pedofila
a o tym co zrobił ten biedak sąd zapomina.
Bez powodu zostaję przeszukany przez wszechobecne gliny
muszą mnie sprawdzić czy nie posiadam niebezpiecznej rośliny.
Mogę im to wybaczyć, w sumie to żadna ich w tym ich wina
winny jest ten co stery w tym kraju trzyma.
Co za p******e prawo karne, ludzkie chore idee
to tylko przykłady by to wymienić tego jest zbyt wiele.

Tutaj dla większości kasa ważniejsza od brata
od przyjaĽni i miłości ważniejsza jest wypłata
czyli 800 na rękę bez ubezpieczania
12 godzin często tyle trwa jedna zmiana.
O bym zapomniał nasz system edukacji, szkoda gadać
z roku na rok poziom nauczania w szkole spada.
Schody już zaczynają się zmieniając szkołę kończąc podstawówkę
nie mając wsparcia u pedagogów dzieciak odnajduje je nabijając lufkę.
Potem, jak dobrze pójdzie zacznie technikum, liceum, zawodówkę
oceny zależą od tego jak mocno wchodzisz w dupę tym z biurkiem.
Na studiach niestety nie dadzą ci nic nawet 3 fakultety,
z chęcią przyjmą cie zagraniczne hipermarkety.
Jak długo narkotyki będą tańsze i bardziej skuteczne niż leki
o której chce to dzwonie do dilera, wymierający gatunek to całodobowe apteki.
Kolejki do szpitala długości kilometra, jak za PRL-u do sklepu spożywczego,
idziesz z bólem brzucha, nie znasz przyczyny, lekarz też nie wie dlaczego.
Żeby coś załatwić musisz urzędasowi posmarować by się szybciej zrobić dało
niestety zostałeś w*******y bo mu k***a dałeś o 1000 za mało.

Jaki by nie był ten kraj straszny, ma też swoje zalety
bogata historia, dobre imprezy, piękne kobiety.
Mimo że państwo zmusza byśmy wszyscy żyli w cieniu,
chciałbym się tu urodzić w następnym wcieleniu.


Frytas - Słowa

Istnieją rzeczy ostrzejsze niż brzytwa,
tną ludzi na kawałki jak samurajski miecz,
zależy od człowieka jak tę bron wykorzysta,
nie zna świat nic mocniejszego, to słowa, wiesz.

Jedno słowo może zniszczyć, zburzyć, zabić,
drugie może być nudne, banalne, smętne
następne może budować, naprawić, zbawić,
kolejne może być pozytywne, barwne i piękne.
Te tworzone są przez różnorakie głoski, litery
te słowa możesz składać, mam na myśli zdania,
znają to ludzie zajmujący wysokie sfery
jaki menel co po śmietnikach się szlaja.

Istnieją rzeczy ostrzejsze niż brzytwa,
tną ludzi na kawałki jak samurajski miecz,
zależy od człowieka jak tę bron wykorzysta,
nie zna świat nic mocniejszego, to słowa, wiesz.

To one towarzyszyły cywilizacją przez wielki,
te słowa to one zapisały narodów historie,
ja słyszę je ciągle nawet gdy opuszczam powieki
układając się wieczorem do snu spokojnie.
Dzięki słowom Kochanowski pisał fraszki
Pana Tadeusza Mickiewicz, Homer Odyseję
przy pomocy słów pisał też Słowacki
teraz moja kolej więc te słowa kleję.

Istnieją rzeczy ostrzejsze niż brzytwa,
tną ludzi na kawałki jak samurajski miecz,
zależy od człowieka jak tę bron wykorzysta,
nie zna świat nic mocniejszego, to słowa, wiesz.

Nie każdy potrafi słów tych moc docenić,
ci co chcą szeroko uszy oczy otwierają,
to one mogą cały świat odmienić
tylko gdy uczucia przez nie przemawiają.
Co przedstawiają słowa, mówię za siebie
miło będzie jak ktoś poprze mnie skromnie,
i nawet gdy będę leżał już w glebie
ktoś moich słów nigdy nie zapomni.

Istnieją rzeczy ostrzejsze niż brzytwa,
tną ludzi na kawałki jak samurajski miecz,
zależy od człowieka jak tę bron wykorzysta,
nie zna świat nic mocniejszego, to słowa, wiesz.

bAb1k - Sro 10 Lut, 2010

Rozpisałeś się ; DD.
A co do txt... też w ocenianiu nie jestem go0d - ale ; D. jak dla mnie txt : go0d

marta82 - Sro 10 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
Rozpisałeś się ; DD.
A co do txt... też w ocenianiu nie jestem go0d - ale ; D. jak dla mnie txt : go0d


go0d - ach, jakże konstruktywna krytyka:)

...

bAb1k - Sro 10 Lut, 2010

Wiem ; D. Nauczyłem się odkąd Michajah wydał płytę :goodbwoy" i jakoś spodobało mi się to : good i zmieniłem z o na 0 i jest go0d ; DD.
Co więcej mogę napisać ; DD. luzik txt; d.

marta82 - Sro 10 Lut, 2010

Super;D Już nic więcej nie pisz, wszystko jasne;)
-michaelz- - Czw 11 Lut, 2010

Przejsc przez zycie z zamknietymi oczami
Nie ogladajac sie za siebie , zapomniec to co juza za nami
Jah jah zbliza sie wielkimi krokami
On pomaga mi rozprawic sie z problemami
Rozpala ogien , przynosi wiesc nad wiesciami
Pokoj niech panuje miedzy wszystkimi miastami

Na codzien walcze z zyciem
w tym swiecie przekletym
Gdzie za wlasne zdanie,wlasne poglady
Jestem wyklety
Przez spoleczenstwo ktore , odziela sie murem
Zamyka na nowe pomysly , innowacji nie przyjmuje
Mimo tego wszystkiego ja ich toleruje
A sam nie tolerowany sie czuje
Choc nikogo moimi slowami tutaj nie forsuje

Przejsc przez zycie z zamknietymi oczami
Nie ogladajac sie za siebie , zapomniec to co juza za nami
Jah jah zbliza sie wielkimi krokami
On pomaga mi rozprawic sie z problemami
Rozpala ogien , przynosi wiesc nad wiesciami
Pokoj niech panuje miedzy wszystkimi miastami

Mijaja lata, dzien po dniu ubywa czasu
Nadal obracamy sie wokol wrzasku i hałasu
Chaosu , pisku , leku i rozpaczy
Czy bog nam te wszystkie grzechy wybaczy
Wojny , zniszczenia , cierpiaca matka ziemia
Ja krocze dobra sciezka , kursu nie zmieniam

Przejsc przez zycie z zamknietymi oczami
Nie ogladajac sie za siebie , zapomniec to co juza za nami
Jah jah zbliza sie wielkimi krokami
On pomaga mi rozprawic sie z problemami
Rozpala ogien , przynosi wiesc nad wiesciami
Pokoj niech panuje miedzy wszystkimi miastami

A chcialbym kiedys obudzic sie
I poczuc ze wszystko tak piekne jest
Ze wszyscy razem,bedziemy jednoscia
Swiat wypelni sie po brzegi wspolna radosci

Frytas - Czw 11 Lut, 2010

Jak dla mnie to w refrenie za dużo "-ami" ale to kwestia gustu, ogólnie tekst pozytywny, przynajmniej tak go odbieram

Frytas - Na życia ringu

Krew, nie pot, strumień z czoła spływa,
ruszam przed siebie jak lokomotywa,
z początku powoli, droga może być ciężka,
nie dopuszczam odwrotu, to decyzja męska,
zaciskam pięści, staję na ringu życia
gołe mam dłonie, nie w złotych rękawicach.
Oczy szeroko otwarte, garda podniesiona
nie poddam się, choćbym z bólu miał skonać
i choćbym miał zaraz upaść z hukiem na deski,
ja stanę i dalej będę walczył, wierz mi,
bo mnie przegrywać nigdzie nie uczono,
nie będę we własnej kałuży krwi tonąć.
Porażki, te znoszę doskonale
ja je jak mosty ze sobą pale,
z każdej klęski wyciągam kolejne wnioski
takie lekcje sprawiają że jestem mocny.
Ruszam dalej Prosto Przed Siebie,
wyciągam rękę do tych co w potrzebie
z nadzieją że oni też mi pomogą,
iść przed siebie wyznaczoną drogą.
Wszystkich moich przeciwników
sprawdzam do jednego z narożników,
zasypuję gradem ciosów aż nie padną ma matę,
tym co mnie atakują sprzedaje buta na klatę,
w dążeniu do celu nikt nie może mi przeszkodzić,
mam do tego prawo, własnymi ścieżkami chodzić.
To nie walka o medal, puchar czy pas polsatu
to walka o godność, zrozum to brachu,
to walka o przyjaĽń, miłość i honor,
to walka by życie odzyskało kolor.
Gdy przyjdzie czas wyleczyć wszystkie rany
zejdę z ringu jako ten niepokonany,
nie rzucę ręcznika, to oczywiste,
zejdę, gdy zostanę mistrzem.

bAb1k - Czw 11 Lut, 2010

-michaelz-, Tak dla Ciebie ważna informacja jak robisz przecinek to wygląda to tak : "[...], a[...]", a ty robisz : "[...] , a[...]" - jest to błąd.

A ogólnie txt, tak jak Frytas napisał :)
Frytas napisał/a:
Jak dla mnie to w refrenie za dużo "-ami" ale to kwestia gustu, ogólnie tekst pozytywny, przynajmniej tak go odbieram


A co do txt Frytasa :

No muszę napisać : go0d. A tak w ogóle, dobry temacik. Jakoś uczuliłem się na rymy. Niekiedy ich nie ma, ale i tak wszystko ładnie się zgrywa. :) .

-michaelz- - Pią 12 Lut, 2010

Czy masz w sobię tą siłe
Która pozwala Ci godnie żyć, godnie żyć
Ey,czy masz w sobie ten ogień
Który wypala zło i pozwala Ci sobą być, sobą być
Czy masz w sobie odwagę
by móc godnie życiu czoła stawić
Dumnie przed siebie iść, światu nie dać się omamić

Wewnętrzna siła, drzemie w każdej istocie, człowieku
Czy to jest homohabilis czy australopitekus
Czy to ja, czy Ty , czy to on, ona, oni
Ja wykorzystuje ją tak, aby życia nie gonić
Powoli, bo przecież starczy mi czasu
Mam dosyć już stresów, dosyć życia wśród hałasu

Czy masz w sobię tą siłe
Która pozwala Ci godnie żyć, godnie żyć
Ey,czy masz w sobie ten ogień
Który wypala zło i pozwala Ci sobą być, sobą być
Czy masz w sobie odwagę
by móc godnie życiu czoła stawić
Dumnie przed siebie iść, światu nie dać się omamić

Nie szczególnie dbam o to czy będe bogaty czy biedny
Najwiekszym moim celem jest to by być niezależnym
Człowiek wolnym jest, bo tak orzekł Jah Jah
Jego słowom ufam, on na dobrą drogę mnie sprowadza
Wiec i Ty zaufaj i wyciagnij po wolność swą ręke
Skończ swą wewnetrzną wojne, wewnetrzną udrękę

Czy masz w sobię tą siłe
Która pozwala Ci godnie żyć, godnie żyć
Ey,czy masz w sobie ten ogień
Który wypala zło i pozwala Ci sobą być, sobą być
Czy masz w sobie odwagę
by móc godnie życiu czoła stawić
Dumnie przed siebie iść, światu nie dać się omamić

Chciałbym aby wszyscy kiedyś stali się jednością
Bym mogł spokojnie młodość przeżyć, pozniej cieszyć się starością
I czy kiedyś człowieku, nastanie taki dzień, taka chwila
Gdy ktoś me słowa zrozumie, nie uzna mnie za debila
Przecież nikogo nie forsuje, dobrze sie z tym czuję czas umilam
Żyje swoim życiem, lekarstwem jest sensimilla

Frytas - Pią 12 Lut, 2010

Fajnr tylko że refreny długości innych zwrotek troszkę nie pasuje jak dla mnie
-michaelz- - Pią 12 Lut, 2010

Nie jest to jeszcze finalna wersja, dopiero skończyłem tzw. freestylowe pisanie, układ pewnie ulegnie zmianie, anyway, dzieki za opinie! keep the fire burnin' xD
Kresik - Pią 12 Lut, 2010

marta82 napisał/a:
lol7000
ja tu jestem od poprawiania błędów!

hahahah


Nooo tu marta ma definitywnie racje niech nikt sie nie wychyla heh


Wypłukany z marzeń jak z wody strój po praniu
Ociekasz brudem kłamstw w sakralnym ubraniu
W ręce brzytwa nadzieja jeszcze nie znikła
Została modlitwa lecz to za ciężka bitwa
Nie wytrwasz szepce demon do uszu
Z przymusu wsiadasz do bezsilności autobusu
Autostradą pedzisz przekraczając prędkość myśli
Lecz to pojazd bez wyjścia on toczy wyścig
Z resztkami miłości po stronie nienawiśći
Mimo kłopotów opór może ją zniszczyć

jeszcze nie skończony xd

Reggae93 - Pią 12 Lut, 2010

Frytas napisał/a:
Dzień dobry, witam wszystkich państwa
w Polsce gdzie pełno nietolerancji i kłamstwa.


Początek prawie jak z Grubson & Metrowy- Aktywacja ;p

Frytas - Sob 13 Lut, 2010

Reggae93 napisał/a:
Początek prawie jak z Grubson & Metrowy- Aktywacja

Jakoś tak wyszło :)

Kresik - Sob 13 Lut, 2010

Życia Smak


Poczuć życia smak ot tak po prostu
żyć chwilą która trwa bez wyciągania wniosków
Bezmyślnie formować kształt teraĽniejszości
Być jak ptak odlecieć od sideł rzeczywistości
To marzenie poczuć że na serio żyje
Bez bólu konsekwencji krzyknąć carpe diem
Łapać chwile życie każdy słońca promień
Schować w sercu moc wrażeń przeżyć wspomnień
To chory sen bo wiem że w tym świecie
Ciężko tak odlecieć dobrze wiecie przecież
Czas goni nas czy chcecie czy nie
Tempo i konsekwencje zmuszają cie byś biegł
Na oślep gubiąc wolność to normą proste
że całe życie swe chcesz tylko pełny portfel
Dla mnie to nie postęp tylko krok w tył
żyj by żyć dla najpiękniejszych chwil

Frytas - Sob 13 Lut, 2010

Dobry tekst z przekazem. Mnie sie podoba :)
Kresik - Sob 13 Lut, 2010

nagram go do bitu molesty wszystko wporzo idealnie chodzi do tego :)

a to refren

żyj by żyć i do przodu idĽ
przestań śnić sny nie dają nic
jak ptak wzbij się wysoko tak
by dosięgnąć nieba poczuć życia smak

Frytas - Nie 14 Lut, 2010

Frytas - Amerykański serial

Patrzę na świat pod przykryciem nocy,
mam tego dość, chętnie zamknąłbym oczy,
nie tylko sobie ale i innym,
po co ma cierpieć znów ktoś nie winny.
Znów ktoś zginie bo za dużo wiedział
a ten niewinny za kogoś będzie siedział,
W kolejnej dziedzinie zaczną myśleć za nas,
aż mam ochotę wziąć do ręki granat
i wysadzić tych co zaczęli tę wojnę
może wtedy zaczniemy żyć spokojnie.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Nikt nie musi mieć sejfu jak Abramovich
wystarczy że będzie robił to co lubi robić,
na co rządy, sądy, urzędnicy, tego nie wiem
niech każdy zacznie odpowiadać sam za siebie.
Nie jeden chciałby się urodzić już w takim miejscu,
tam gdzie zamiast faka na ryj dostajesz uśmiech na wejściu,
niektórzy uciekają przed tym jakby to było straszne
utrudniają innym życie, stwarzaj problemy, znasz je,
życie proste, bez zbędnych filozofii, bez łzy ani kropli
wiesz o czym mówię, takie życie jest w utopi.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Bo życie naprawdę może być lekkie i piękne,
są sytuacje kiedy najtwardszy marmur mięknie,
zupełnie jak w ciepłych dłoniach plastelina,
to nie globalnego ocieplenia jest przyczyna.
To dzięki energii płynącej prosto z serca
tego nie kupisz jak z salonu merca,
nikt ci tego już nie może zabrać
a rozdając, możesz jeszcze więcej nabrać,
to jak konopia która rośnie wszędzie
twoja decyzja czy plon z tego będzie.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Kiedyś otworzę oczy i zobaczę światło
wtedy poczuję że walczyć było warto
gdzie broń będzie tylko jako biżuteria
a życie będzie piękne jak amerykański serial.

Soul-Rebel - Nie 14 Lut, 2010

Co tu dużo pisać... masz talent :wink: brawo :clap:
Frytas - Nie 14 Lut, 2010

Soul-Rebel napisał/a:
Co tu dużo pisać... masz talent :wink: brawo :clap:

Jesteś pierwszą osobą która mi to pisze, mam nadzieję ze się nie mylisz. Szkoda że tak póĽno bo muszę czekać do następnej edycji "Mam Talent" :P

Soul-Rebel - Nie 14 Lut, 2010

Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale ten tekst mi się podoba ;P masz duży potencjał.
Frytas - Nie 14 Lut, 2010

Soul-Rebel napisał/a:
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie,

ja też nie

Soul-Rebel napisał/a:
masz duży potencjał.

mam nadzieję ze z nagrywaniem podobnie będzie

Soul-Rebel - Nie 14 Lut, 2010

Frytas napisał/a:

Soul-Rebel napisał/a:
masz duży potencjał.

mam nadzieję ze z nagrywaniem podobnie będzie


i tego też Ci życzę :wink:

bAb1k - Nie 14 Lut, 2010

Nom, dokładnie, talent - ziomek !. o0 Zatkało mnie :) .
Co do nagrywki, nagrywaj ile wlezie ; DD, także powodzenia. Marta nie zapomnę : txt jest go0d ; DD.

bAb1k - Pon 15 Lut, 2010

Na granicy śmierci

Nie raz stałem na granicy własnej śmierci,
Upadkiem na dno, bo w głowie się kręci,
Nie wiem co się dzieje, co ja tu robię,
Jeżeli spadnę zatańczę niczym na własnym grobie.


Będę latami tu stał, wiem będę się kiwał,
Nie upadnę na dno nie czeka mnie zawał,
Mieć małą wyobraĽnie i trochę szacunku,
Popracować trochę dla dobrego wizerunku,
Iść do przodu nawet małym drobnym krokiem,
Z podniesioną głową, gdy z podbitym okiem,
Nie bać się śmierci, własnego stylu bycia,
Najlepiej być sobą masz wiele do zdobycia,
Nie bać się śmierci, nie wstydzić się życia,
Najlepiej być sobą jeszcze tyle do zdobycia.
Od granic jak najdalej chciałbyś odejść,
Śmierć niczym przypływ nad wielkim morzem,
Razem z marzeniami prosto i zginiesz,
Śmierci pamiętaj nigdy nie ominiesz,
Nad przepaścią trzymaj się jak możesz,
Nie jednej osobie od serca pomożesz,
To magia wielka, wielka niczym szczyty gór,
Nie raz spadałem, gdy ujrzałem sznur,
Jakże on wielki, wcale się nie kończy,
Będzie tak leciał dopóki coś Cię nie wykończy.

Nie raz stałem na granicy własnej śmierci,[...]

Być sobą, żyć byle jak najdłużej,
Żyć z sobą byle w swojej skórze,
Łatwo tu przegrać nie raz będzie gorzej,
A możesz się odegrać w następnej turze,
Nie czekać na śmierć, uwierzyć w siebie,
Zrozum, moje życie w końcu się oderwie,
Niczym liść na wietrze kiedyś się zerwie.
W raju niczym na granicy ostatnich z dróg,
Na każdym wrogu niech tępi się śrut.
Nie raz spadałem na kolana upadałem,
Ale mam tą siłę wstać, latać niczym ptak,
Niekiedy bóg pyta się, czy dalej chcę żyć?
Odpowiadam prosto w twarz, Tak dalej ma być,
Zamiar mam odejść jak najdalej stąd,
Piechotą, łatwiej dostrzec i ominąć błąd,
Wolnym krokiem nie chcę wiecznie uciekać,
Ci którzy biegnąc umieją jedynie narzekać,
I czekać, aż nie zobaczą śmierci dna.

Nie raz stałem na granicy własnej śmierci,[...]


Bywa, że nie dożyjesz w sercu więzienia i krat,
Na samotności wietrze nie pomoże Ci brat,
Niedługo znikną śniegi i opadną wszystkie mgły,
Kiedyś nastanie lato i przyjdzie dzień słoneczny,
Lecz teraz musisz walczyć o wolność swojej duszy,
Sam musisz walczyć choć na pustyni suszy.
To wkrótce znajdziesz nie na jawie, prawdziwą oazę,
I obmyjesz wszystkie nieświadome twarze.
Że granica śmierci z każdym dniem się zbliża,
Nikt mi nie wierzył każdy wciąż nie poniżał,
Teraz niech żałują niech w twarz sobie plują,
Że obok gwiazdy śmierci już się zatrzymują,
Jak ekspres który nigdy nie robi postoju,
Dla wojny się zatrzyma dla śmierci podboju,
Dlatego wyjdĽ z granicy z przystanku gnoju,
I dąż do okrętu szczęścia i wiecznego pokoju.

Nie raz stałem na granicy własnej śmierci,[...]

etiop - Pon 15 Lut, 2010

ZORG, spróbuj pobawić się z przerzutniami :D
-michaelz- - Wto 16 Lut, 2010

Każdego dnia,
widzę obraz który, tak mnie przytłacza
I nie wiem jak,
uciec stąd i czy ucieczka się opłaca
Otwórz się na świat
Wyciągnij rękę, zdobąć się na ten gest
Bo jesteś tego wart, mówie Ci
Choć różnie bywa , różnie układa się

1.Świat mi zsyła, tyle zdarzeń
Że nie wiem co zrobić jako pierwsze
Tyle ambicji, tyle marzeń, mam
A wciąż nie wiem które cenniejsze
W czasach gdy można wybrać tylko
mniejsze zło
Krocze rozważnie , unikam błedów
bo rozumiem to (Jah!)

(szybki atak)
Taka nasza sytuacja, taki nasz system
Jedna blędna racja powiązana z terroryzmem
A każdy krok, każdy czyn, kiedyś do Ciebie wróci
Czyń tak by wtedy się przeciwko Tobie nie odwrócił
Codziennie staram się wypełniać wolę Pana
Bo taka ma życiowa droga rastamana
Chcę czynić dobro głosić miłość jedną
Twarze tych wszystkich złych ludzi pobledną
Polityka dziwi się naszej społeczności
Ale problem nie w ich a w naszym życiu gości
Mimo tego wszystkiego, nie chce im zazdrościć
W pogoni za banknotem zapomnieli o miłości

Każdego dnia,
widzę obraz który, tak mnie przytłacza
I nie wiem jak,
uciec stąd i czy ucieczka się opłaca
Otwórz się na świat
Wyciągnij rękę, zdobąć się na ten gest
Bo jesteś tego wart, mówie Ci
Choć różnie bywa , różnie układa się

2. Nauka ta płynie , dnia każdego
Mam nadzieje, ze odnajdzie odbiorce swego
Sellasie czuwa i z góry na nas patrzy
Lew Juda pomocą mą w postaci tarczy
Na słowa na gesty, na wszelkie wydarzenia
Wiem,że jest w moim sercu i nie chcę tego zmieniać

Każdego dnia,
widzę obraz który, tak mnie przytłacza
I nie wiem jak,
uciec stąd i czy ucieczka się opłaca
Otwórz się na świat
Wyciągnij rękę, zdobąć się na ten gest
Bo jesteś tego wart, mówie Ci
Choć różnie bywa , różnie układa się

Frytas - Wto 16 Lut, 2010

Frytas - Dla Niej

Poświęcić życie dla niej, ja chce
każdą wolna chwilę, ferie czy wakacje
jeśli to czujesz powiedz że mam racje
to ona daje mi przemyślenia własne.
To w niej spędzam najlepsze chwile
nie dałem jej nic choć dała mi tyle,
gdyby nie ona nie wiedziałbym że żyję,
to powód ze tu jestem i z tym się nie kryję.
Ja jestem w niej a ona we mnie
wtedy znika to co jest przyziemnie
nie ma różnicy w tym co jasne i ciemne
to czas kiedy granica blednie.
Jej smak uzależnia jak narkotyk
wybacza wtedy gdy brak mi floty
nigdy nic nie wspomni nawet o tym
to dla niej piszę kolejne zwroty.
Pamiętam ją gdy bylem jeszcze dzieckiem
od tamtej pory jest przy mnie jeszcze
gdy mi jej brak jak wariat wrzeszczę
trzyma mnie mocno jak chirurgiczne kleszcze.
Bywa że razem jesteśmy dymem otoczeni
nie każdy od razu może ja docenić
kto ją zrozumie jego życie zmieni
wszystkich pobudza jak gram zieleni.
Widziałem ją na magnetycznych rolkach,
póĽniej była na srebrnych krążkach
teraz leży w komórce w moich spodniach,
jej nie zostawiam i słucham jej co dnia.

Wiesz dla kogo to, to dla muzyki
dla niej pisze teksty pod bity
z nią Alpejskie zdobywam szczyty
razem dajemy przekaz wam ukryty.

Wiesz dla kogo to, to dla muzyki
dla niej pisze teksty pod bity
z nią Alpejskie zdobywam szczyty
razem dajemy przekaz wam ukryty.

Jej się trzymam jak ściany gekon
daje mi siłę że przebijam beton,
zdarza się, ze dają za nią żeton
robią z niej d****ę, zamiast czynić ją kobietą.
Sięga dalej niż szczyt Everestu
i choć przy mnie jest tu
mógłbym iść za nią milion kilometrów
jest moim drogowskazem w sercu.
Oplata mnie jak nić pajęcza
pociesza gdy myślami się zadręczam
do działania mnie zachęca
do snu układa mnie jej ręka.
Gdzie dla niej jest piedestał
ona nie mówi żebym przestał
choć marna ze mnie kreska
czemu nie ma jej w radiu eska.
Zdarza się w życiu coś s****szyć
ona motywuje bym był lepszy
i choć jestem niegrzeczny
ona sprawia ze czuje się bezpieczny.
Zamiast jej słuchać inni ją słyszą
to samo gdyby raczyli się ciszą
jak w aparacie prześwietloną kliszą
śmieją się na sznurku wisząc.
Ona stanowi życia kartę
sprawia że jest coś warte
inni nazywają to fartem
Powiem krótko Eviva l’arte.

Wiesz dla kogo to, to dla muzyki
dla niej pisze teksty pod bity
z nią Alpejskie zdobywam szczyty
razem dajemy przekaz wam ukryty.

Wiesz dla kogo to, to dla muzyki
dla niej pisze teksty pod bity
z nią Alpejskie zdobywam szczyty
razem dajemy przekaz wam ukryty.

szczepan - Wto 16 Lut, 2010

Frytas napisał/a:
Eviva l’arte..


Co to znaczy tak z ciekawości? Wiem, że istnieje wiersz pod tym tytułem, jest to nawiązanie do niego?

A teksty bardzo dobre. Chcesz nagrać rap, reggae? :wink:

bAb1k - Wto 16 Lut, 2010

-michaelz-, - Takie pytanie - jaki temat tekstu ??
Dla mnie słabe rymy. Niektóre oklepane w innych txt.

Co do Frytas,a - Jeszcze czytam.

Tutaj lekko na początek, negatyw, jakoś słabo mi się podoba jak mogę tak napisać, póĽniej się rozkręca i ładnie ciągnie.

EDIt:

szczepan napisał/a:
Chcesz nagrać rap, reggae?


Znając go to będzie rap ; D.

Frytas - Wto 16 Lut, 2010

szczepan napisał/a:
Co to znaczy tak z ciekawości? Wiem, że istnieje wiersz pod tym tytułem, jest to nawiązanie do niego?

Jeśli dobrze pamiętam to oznaczało to "Niech żyje sztuka". To tylko zaczerpnięte zawołanie z wiersza Tetmajera o tym tytule, bardzo mi się spodobało, choć nie do końca podzielam poglądy tamtego okresu.
szczepan napisał/a:
A teksty bardzo dobre. Chcesz nagrać rap, reggae?

Bardziej podchodzi mi Rap, tylko taki ambitniejszy, nie wiem czy widać to w tekstach :) Ale nad flo muszę jeszcze sporo pracować :)

bAb1k - Wto 16 Lut, 2010

Czy wam się spodoba czy nie, czekam na krytykę.

Jedyna niepowtarzalna

REF:
Jesteś dla mnie ta jedyna niepowtarzalna.
Patrząc na Ciebie coś z serca uwalnia,
Wszystko co najlepsze, nie zapomnieć tej chwili,
Straszny horror w jasny i słoneczny dzień się umili.
Jesteś niepowtarzalna jedyna w sowim rodzaju,
Przy Tobie czuję się jakbym był w prawdziwym raju,

1 Zwrotka :
Gdy zasypiam to jedynie z myślami o Tobie,
Jak się budzę, stado myśli mam w głowie,
Że jesteś tą jedyną niepowtarzalną,
A jaki byłby świat z myślą wielką karalną,
Gdyby wskazówki zegara podobnie jak ziemia,
Kręciły się jednocześnie w drugą stronę, a chemia,
Byłaby prosta jak podstawowa informatyka,
A sąsiadem Polski byłaby cała Afryka.
Teraz te myśli mam na drugim planie,
Ważniejsza dla mnie niż pierwsze śniadanie,
Ta myśl, droższą niż firmowe ciuchy,
Że możesz się zgubić w dzień zawieruchy,
I nie trafisz na miejsce nie zdążysz na czas,
A umówionym miejscem jest serca blask.
Promienisty i lekki niczym jedno małe piórko,
Spokojny wiatr, jest dla mnie podpórką,
Delikatnie, kojąco muska mnie po twarzy,
Nie jedna taka chwila się jeszcze marzy,
Marzeń tutaj coraz więcej, a czasu coraz mniej,
Opanuj się człowieku życie to nie sen,
Koszmarów w nim więcej niż w roku jest wiosen.
To prawda Twój uśmiech wszystkie złe sny zabija,
Wcale nie grzech, kłopoty z dala omijać.

REF:
Jesteś dla mnie ta jedyna niepowtarzalna.[...]

2 Zwrotka:
W oczach widzę jasne pejzaże,
Na nich Twoje oczy i uśmiechnięta twarz,
Niczym malarz co ma mnóstwo farby,
Maluje je wciąż i nie odda go za żadne skarby.
Jedynym niepowtarzalnym skarbem jesteś Ty,
Lecz w prawdzie handel człowiekiem jest zły,
Dlatego nie, skarb do człowieka nie zalicza się,
Jesteś więcej wart niż nazwa sztabki złota,
Wagi serca nie zastąpi największa kwota.
Nie sprzedawaj się, drugiej jak Ty już nie będzie,
Jesteś jedyna na świecie rozejrzyj się wszędzie.
Drugiej takiej jak ty już na świecie nie będzie, nie.
Więc szanuj siebie i ogarnij trudne sprawy,
Wartość duszy wcale nie zależy od sławy.
Wyróżniasz się wśród tłumu nie zależy Ci na zmianie,
Możesz mi wierzyć czy też nie, kiedyś coś mi się stanie,
Niczym niewinny lew zamknięty w ciasnej klatce,
Oddalony od przyjaciół i rodziny w ciemnej izolatce,
I bał się będę do końca życia serca swego ruszyć,
By nie pękło i jak głaz w drobny pył się rozkruszyć,
Te brudne myśli coraz bardziej męczą mnie,
Złe wrażenia nieustannie dręczą mnie,
A Twoje spojrzenie ratuje zagubioną nadzieje.
Wszystko nabiera sensu, kwiat kwitnie je,
Nawet ten któremu Babilon urwał korzenie.
Da się uratować, wystarczy uśmiech i dobre wrażenie.

REF:
Jesteś dla mnie ta jedyna niepowtarzalna.[...]

syron - Sro 17 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
A Twoje spojrzenie ratuje zagubioną nadzieje.
Wszystko nabiera sensu, kwiat kwitnie je,


oj, ty to jesteś kwiatem ;)
czy ty czytasz swoje teksty? bo wydaje mi się, że łapiesz zajawkę, klecisz słowa byle do rymu (choć i to kuleje) i wrzucasz szybciutko na forum
a stylistycznie, gramatycznie, ortograficznie dramat
ciężko się to czyta bo te wszystkie błędy nie pozwalają się skupić na treści
postaraj się sam być swoim pierwszym krytykiem, czytaj swoje teksty i wyłapuj te największe babole a pozostałym będzie łatwiej czytać, oceniać, podpowiadać

ZORG - Sro 17 Lut, 2010

Yo!
Tutaj specjalny kawałek dla wyjątkowych osób, pisany z myślą o nich ;)

Wśród ludzi

Ref:
Nie daj nikomu twym życiem pokierować
Jaką obierzesz drogę - musisz sam zdecydować
Posłuchaj się cichego, wewnętrznego głosu
Bo tylko Ty jesteś kowalem swego losu

1.
Znów rozmawiamy, mówisz o codzienności
Proszę przestań gadać o życiu w samotności
Krzyczysz szeptem: "Tak smutno mi"
A ja Ci mówię: "To wcale nie Ty!"
To pasożyt w Tobie karmi się myślami
Dawno Cię zniewolił swoimi kajdanami
(...Tylko Ty możesz go powstrzymać...
...Tylko Ty możesz go zatrzymać...)
Jest jedna recepta - swą świadomość ćwicz
Znów stań się panem i mocno trzymaj smycz
Powiesz: "Jest mi dobrze z tą zmianą ról"
Lecz co to za szczęście, które rodzi ból?

Ref.

2.
Znów mówisz mi o kościele i Twojej ambicji
Proszę przestań gadać o zabobonie, tradycji
Masz ciasne horyzonty, bo sam je ograniczasz
Między świętościami brudną kasę przeliczasz
I liczysz, liczysz, liczysz, nie chcesz być ubogi
Tylko głupi i ślepy sam nie wybiera drogi
Ciemnota w bogactwie - nastały takie czasy
Cenisz tradycję, lecz sprzedasz ją dla kasy
Po co myśleć skoro, ktoś zrobi to za Ciebie
Nadal wierzysz w skrzydlate aniołki w niebie
Mówisz: "Powróć do korzeni, przestań żyć jak zwierze"
Lecz co to za wiara w którą nie wierzę?

Ref.

3.
Mówisz: "To wszystko zależy od otoczenia"
Nie! To Ty jesteś osobą która siebie zmienia
To Ty jesteś zmianą - uświadom to sobie
Lękasz się mnie, a przecież krzywdy Ci nie robię...

Frytas - Sro 17 Lut, 2010

Tak jak zapowiadałes, tekst bardzo dobry
ZORG - Sro 17 Lut, 2010

Hehehe wiesz jak przepisywałem na kompa (wreszcie) to pojawiła się myśl: "Kurcze to jednak nie jest takie dobre jak mi się zdawało" a jednak myślę, że jakoś da rady ;)
szczepan - Sro 17 Lut, 2010

Frytas napisał/a:

Jeśli dobrze pamiętam to oznaczało to "Niech żyje sztuka". To tylko zaczerpnięte zawołanie z wiersza Tetmajera o tym tytule, bardzo mi się spodobało, choć nie do końca podzielam poglądy tamtego okresu.


Właśnie słyszałem to w polskim rapie wiele razy i poszperałem trochę:

Fokus, Pijani Powietrzem - Fotki

Cytat:

Karty na stół wszystko na jedną kartę
Śmiertelnie poważna gra e viva l`arte


Magik, Kaliber 44 - Dziedzina

Cytat:

Prawdziwi MC to moi przyjaciele
Póki słowo otwarte, (evviva l'arte!)


Eldo, Grammatik - Pod presją

Cytat:
Podpisz tą kartę, jesteś z nami powiedz ze mną Evviva L'arte!!


niech żyje sztuka ! : d

Frytas - Czw 18 Lut, 2010

W sumie nie pamiętalem ze ci wykonawcy używali tego wyrażenia, ale tak ise złożyło że są to wykonawcy których bardzo szanuje za twórczość, jeszcze tylko OSTR'a tu brakuje
Cybuch - Czw 18 Lut, 2010

@tekst zorga
Ten tekst mi się z kolei nie podoba - jeśli chodzi o 'styl' to jest dobrze, ale treść merytoryczna mnie nie przekonuje - 2ga zwrotka wogle mi nie podchodzi, 3 kojarzy się z jestem bogiem pfk (nie uwazam tego za minus, po prostu 2ga zwrotka w moim mniemaniu dyskwalifikuje b.dobra ocene)

-michaelz- - Czw 18 Lut, 2010

Tekst z serii : MJ Freestyle :P


W życiu tylko spokoju chcę,
By beztrosko je wieść ...


A to co mam to spokój i cisza
Gdy grane jest reggae, dzwiekiem klawisza
To cisza i spokój
Dobrze się z tym czuję
Zbędnych myśli nie zbieram,nie kolekcjonuję
Tak dobrze jest gdy niczym się nie przejmuję
Trzymam życie w swoich rękach problemy zwalczam,pokonuję
Wokół mnie ludzie, moi ludzie z którymi dobrą pione utrzymuję

Wspierają mnie, gdy tego potrzebuje
One Love, o tym wiem, tak czuję
Wokół świat się kręci, ludzi nęci do wszystkiego złego
Jeden najchętniej sprzedał by drugiego
Plastykowe twarze, sztuczne uśmiechy mają
Tępią nie winnych, złemu chętnie pomagają
Szacunek dla wszystkich którzy ze złem walczą
Bless ya, lew judah waszą zwycięską tarczą

Chce uciec od agresji, która mnie otacza
Nie chcę patrzeć jak co drugi młody polak z dobrej ścieżki zbacza
Nie chcę widzieć jak to błędne koło się zatacza
Jah jest sprawiedliwy, więc pamietaj, że wybacza
Mało takich ludzi jest którzy chcą sie nawracać
W pogoni za momoną zaczeli rzeczywistość zatracać
Na niektórych za póĽno, uczyli błedne kroki
Teraz zrozpaczeni odsiadują swe wyroki

I czy warto tak
Przez tyle lat
Gdy budujemy nasz świat
Jedem drugiemu powinien być jak brat
A tu na tym kończy się, że brat bratu jak kat

Jestem skory do poświeceń
Moge dać Ci coś więcej
O tym wiedzą Ci z którymi przez życie za ręce
Sztama na zawsze, jedna miłość, jedno serce!

Reggae93 - Pią 19 Lut, 2010

Kresik napisał/a:
nagram go do bitu molesty wszystko wporzo idealnie chodzi do tego


Mam nadzieje że wrzucisz to na forum :-D


"Podziały"

Wokół podział na rasy i klasy
A ty nie oceniaj człowieka po tym ile ma kasy
Niech te dĽwięki i te basy niosą miłość do ludzkiej masy…
Popatrz nastały ciężkie czasy
Znowu widze informacje z prasy
Że na bliskim wschodzie wojny, burdy i hałasy
A tam podział na religie, narody i kolory
Przez systemowe potwory
Ten świat staje się chory …
Nieważne kto biedny kto bogaty
Nieważne kto jaki kolor ma skóry
Wszyscy tacy sami, więc zburzmy te mury
Pnijmy się wciąż do góry
Bo zjednoczeni możemy więcej
Precz z podziałami czym prędzej…
Nie mów, że ten temat Ci się już nudzi
Bo zło wciąż się budzi
W umysłach wielu ludzi
Świadomi siebie żyjmy w pokoju nie kłótni
Czyści duchem, nie brudni…

:)

ZORG - Pią 19 Lut, 2010

Cybuch napisał/a:
@tekst zorga
Ten tekst mi się z kolei nie podoba - jeśli chodzi o 'styl' to jest dobrze, ale treść merytoryczna mnie nie przekonuje - 2ga zwrotka wogle mi nie podchodzi, 3 kojarzy się z jestem bogiem pfk (nie uwazam tego za minus, po prostu 2ga zwrotka w moim mniemaniu dyskwalifikuje b.dobra ocene)

Ha! Dzięki za obiektywną i treściwą ocenę. Cóż mogę powiedzieć - nie jest to normalny kawałek, bo nie podchodzi od nikogo normalnego, więc i treść ma trochę nienormalną :D A tak serio to pisałem owy kawałek dla pewnych osób, przedstawiając moje podejście do owych problemów - a że takie jest moje podejście to już druga sprawa ;)

Ale mi wyszło masło maślane :D

-michaelz- - Czw 25 Lut, 2010

Wokół mnie prawo
Wszyscy swe nowe pomysły przedstawiają żwawo
Walcza o pozycje, mijając się z prawdą
Tworzą koalicje, pomagając diabłom
Spiski, reformacje , zatajone przekręty
Pensja na koncie , prezydent w niebo wzięty
I w swojej pracy widzi tylko zalety
Nie rozumie powagi sprawy niestety

Taki czas, taka nasza konstytucja
Mówią, że pomóc nie mogą, szerzy się bieda,prostytucja
Ze złem walcząc, sami je powiekszają
Mętlik w głowach mają do upadku zmierzają

Koalicja rządowa,jeden za drugim chowa
Swoje sprawki, a przecież my podlegli to nie zabawki
Koalicja i jedność kiedyś znaczyły to samo
Dopuki władza nie dostała sie w ręce tym tyranom
To Ty masz władze, możesz zmienić coś na lepsze
Ale ważniejsza twoja pozycja a zmiany niebezpieczne

Taki czas, taka nasza konstytucja
Mówią, że pomóc nie mogą, szerzy się bieda,prostytucja
Ze złem walcząc, sami je powiekszają
Mętlik w głowach mają do upadku zmierzają

Emigrują ludzie, wyjeżdzają całe masy
Nie po to by szukać szczęścia lecz zarobić troche kasy
Żeby móc kiedyś swoje dziecko zabrać na wczasy
Ty im tego nie dasz wolisz dostać się do prasy
Niech napiszą, że weszły nowe ustawy weszły
Że powinno być już lepiej, że marne czasy przeszły
Ja nie wierze, bo widze jak ten system pracuje
To wielka maszyna która społeczeństwo truje

bAb1k - Pią 26 Lut, 2010

Reggae Esencja


Powitała was pozytywna reggae esencja,
Niczym z cesarskiego tronu ekscelencja,
Haile Selassie, zwycięski lew nie morderca,
Który obdarował nas łaską z całego serca.

Otwórz swoje oczy i stań równo z sobą,
Jest jedno życie, więc bądĽ jedną osobą,
Bywa, że stromy jest stok i trzeba go przejść,
Z muzyką nie licząc kroków pragnę tam wejść,
Z głośnym basem w górę nieustannie tam iść,
Co z tego, że spada na nas przeogromna lawina,
Ja i pozytywna muzyka jesteśmy jak jedna rodzina,
Która bez żadnych większy problemów,
Jak w bajkowym śnie każdą lawinę zatrzyma,
Jak w Jamajskim śnie budząc się przy fajce,
Która z muzyką zaprowadzi pod Syjonu krańce.
Reggae esencja w guście muzyki rozrywkowej,
W przyszłości widziane jako w pieśni narodowej.
Niech zostanie dla Ciebie niczym powietrze,
Czysta i z przekazem na polnym wietrze,
IdĽ z jej rytmem niczym z nurtem rzeki,
Daj się jej ponieść, koniec jest bardzo daleki,
U szczytów góry, po esencje mikstury,
Kolejny dzień już nigdy nie będzie ponury.

Powitała was pozytywna reggae esencja,[...]

Wielką dawkę energii dają mi te dĽwięki,
To nie film, nie horror jak w filmie szczęki.
Bywa, że czuję się jak na wielkim oceanie,
Gdzie czyste jest niebo i wielkie są fale,
Na cześć pokoju faluje trój-kolorowa flaga.
Bynajmniej także tego moja dusza wymaga.
Że jestem i mam być z dala od złego lądu,
Na samym środku gdzie nie ma złego sądu,
Jeżeli wypadniesz za burtę to z własnej winy,
Być jak statek który gdy nie wpłynie do portu,
Szybko zatonie, bez wieści zgonu raportu.
Warto wprowadzić na salę historię małej mrówki,
Miała plany jak ukraść Edisonowi pomysł na żarówki,
Mądra pracowita zagubiła się między światłami,
Zbyt do przodu, wiedza została daleko za placami,
Może i mała mrówka a włada nią wielki szatan,
Że coś ukradła, nie znaczy ze sama to stworzyła,
Przy reggae esencji najgorsza prawda staje się miła.

Powitała was pozytywna reggae esencja,[...]

Chcę być z Tobą niczym serce i dusza,
Chcę o Tobie mówić nikt mnie do tego nie zmusza,
Za Tobą skoczyć jak kamień na dno basenu,
Ciebie muzyko potrzebuję jak do życia jak tlenu.
Wielkim autorytetem, szkół szkołą co dobre jest,
Jak posługiwać się mową i kiedy jaki mądry gest.
Nigdy nie zostawiać cały czas nosić przy sobie,
Pilnować będę do końca niczym oka w głowie.
Takiej muzyki nie da się wyrazić w jednym słowie.
Jak krew w barwach jak w czerwonym winie,
Jak jasne słońce bez którego ziemia zginie.
Jak zielony liść, który pozwala nam oddychać,
Jak żywioł wody który nie daje nam usychać.
Swoim rytmem napędzasz i serce moje,
Samo też bije, choć w połowie jest Twoje,
A celem jest by tak do końca się to utrzymało,
I bez przerwy grało, by serce rytmem napędzało.
Esencja muzyki, eliksir aby w przód iść odważnie,
Wysłuchać i zrozumieć słów byle by uważnie.
Choć tyle ich jest to nigdy nam nie będzie za mało

Powitała was pozytywna reggae esencja,[...]

ZORG - Pią 26 Lut, 2010

Przeczytałem 1 zwr. na następne tylko zerknąłem, bo zauważyłem, że tylko lejesz wodę :/
Trochę świeżości, bo to staje się nudne ;)

bAb1k - Pią 26 Lut, 2010

Wiesz, jakoś nie było weny i nic nie szło, chciałem się tego w pewien sposób pozbyć i jakoś wyszło, że podesłałem na forum.
Kresik - Sob 27 Lut, 2010

Pisane nocą jakoś koło 3 xD ( xD to już rano:>? :D )

Punkty zwrotne(chyba taki będzie)

Czasem jedna chwila i poznajesz swe wnętrze
Jedna noc jeden krok i już wiesz więcej
Mogłeś nie myśleć przez całą egzystencję
Kim na prawdę jesteś i jakie twoje serce
Czasem splot wydarzeń zmienia nasze życie
Jak zarazem oblicze ukrywane gdzieś skrycie
Nastąpił wyciek przypadek niechciane emocje
Byłeś chłopcem a jesteś dorosłym gościem
To punkty zwrotne wcale nie są proste
Stawiają w kropce ale często to jedyny postęp
Zmieniają się wzorce zmieniają się ludzie
w grobie odpocznę teraz idę w trudzie
jak każdy szukam prawdy lecz czasem
życie sprawia że widzimy wszystko inaczej
Nieraz zapłaczesz lecz wyciągnij lekcje
Obierz nowy cel zmień życie na lepsze

Ref w przygotowaniu xD

Umysł to wolność zmieniamy światopogląd
Wszystko jest historią bo myśli pogrom
doświadczeń ogrom kształtuje mówisz stop!
Co robić gdzie iść jak kolejny krok?
nim postawisz go dobrze się zabezpiecz
w skuteczną broń bo w bagno wdepniesz
Różne są chwile wspaniałe i okrutne
łap je całe bo mogą być zwrotnym punktem
życie daje musztrę patrz rezolutnie
bo wejdziesz w ustęp i życie ci umknie
bądĽ nurkiem w głębi własnych rozważań
lecz uważaj bo utopić się zdarza
nie powtarzaj dwa razy tych samych błędów
zawsze lukaj czy coś wyjeżdża z zakrętu
wyjdĽ z zamętu na życiu się skoncentruj
By przeżyć wiele wspaniałych momentów

co o tym sądzicie?

bAb1k - Sob 27 Lut, 2010

Txt, go0d ; DD, ale niektóre rymy nie pasują.
Kresik - Sob 27 Lut, 2010

które? jak ja to jade to mi każdy pasuje

edit:

bo zależy ziombel jak je akcentujesz xD

edit 2 :

kapujesz?

ZORG - Sob 27 Lut, 2010

O, temat średni ale bardzo ciekawe wykonanie, szczególnie te operacje na rymach :clap:
bAb1k - Sob 27 Lut, 2010

np. Skrycie i emocje, nie pasuje mi.
Ozgus13 - Sob 27 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
np. Skrycie i emocje, nie pasuje mi.

ale brzmi podczas nawijania ;)

Kresik - Sob 27 Lut, 2010

ale men hah skrycie nie rymuje sie do emocje bo sie ma nie rymować xd

Czasem splot wydarzeń zmienia nasze życie
Jak zarazem oblicze ukrywane gdzieś skrycie


jak dla mnie się rymuje no chyba że głupi jestem xd

Nastąpił wyciek przypadek niechciane emocje
Byłeś chłopcem a jesteś dorosłym gościem

:D

bAb1k - Sob 27 Lut, 2010

Dobra, za dużo się nie znam na tym ^^. Ale postęp, że zauważyłem, że się nie rymuje :) .
~

marta82 - Sob 27 Lut, 2010

bAb1k, coraz lepiej, ale pisz krótsze teksty, bo im dłużej czytałam, tym bardziej mi się nie chciało:P (w sensie że było coraz gorzej)
bAb1k - Sob 27 Lut, 2010

marta82 napisał/a:
coraz lepiej

Jestem mile zaskoczony, pozytywne słowa. hm, ale to nie znaczy, że jest dobrze nadal wiele mi brakuje,
Cytat:
(w sensie że było coraz gorzej)

Może i gorzej, wiem, ale nadal mi czegoś brakowało - next może będzie krótszy.

bAb1k - Sob 27 Lut, 2010

Nie prowadĽ mnie tam

Nie prowadĽ mnie tam,
Gdzie nie odnajdę się sam,
Zostawisz mnie samego,
Na zgon pozostawionego,
Dobrze wiem, że się nie opłaca,
Wierzyć człowiekowi, który nie wraca.
Który udaje się za przyjaciela,
A drogę do szczęścia mi rozdziela,
By jak najtrudniej się szło,
Nie przyjaciel co sieje zło.
To jedynie Babilonu tło,
Na zwabienie dobrych ludzi,
Z rzeczywistości nikt Cię nie zbudzi,
Wstań i idĽ, stare życie się nudzi.
Do walki po śmierć więc idĽ.

Nie prowadĽ mnie tam
Gdzie nie odnajdę się sam,
Zostaw mnie w spokoju,
Od lat nie mam nastroju,
Na te głupie zabawy,
Mam swoje życie i mam też swoje sprawy,

Nie pytaj się bez sensu, czemu?
Ta droga prowadzi ku niczemu,
Robisz wszystko bym się zgodził,
Bym poszedł, na pustyni się nie głodził,
Niczym Yeshua, który nie poddał się,
Nie prowadĽ mnie tam i tak się nie dam,
Niczym pokusa Ewy i Adama,
Mówisz przed Tobą otwiera się brama.
Za którą nie ma światłą, nie ma odwrotu,
Więc nie wejdę, nie będzie kłopotu,
Możesz wrócić się razem ze mną,
Wąską ścieżką taką moją skromną,
Jaki będę i ile plonów z życia żniw,
Będę razem z nim czy będę przeciw,
Czy Bóg powie strona lewa czy prawa,
Moje to życie i jak zginę moja sprawa.
Dlatego nie:

Nie prowadĽ mnie tam,[...]

Kresik - Nie 28 Lut, 2010

bAb1k, rymuje sie , jak ty czytasz ten txt co drugi wers?

zwrotne,proste ,kropce, postęp ... hmmmm :)

I Sakrament

Ile kultur tyle religijnych nurtów
na całym globie jest tego multum
która wiara właściwa skonsultuj sie z bogiem
nie z teologiem on Ci tego nie powie
buddyści mają mnichów plemiona czarowników
szamanów bożków a my kleryków
to kapłani każdy ma swoją rolę
i szkołę dla najmłodszych pokoleń
może ja nie chce może ja wole
byle jaką sektę od bycia katolem
nie chodzi o bunt nie bądĽmy dzieciakami
jak nimi byliśmy byliśmy przymuszani
mimo woli wychowania zgodnie z zasadami
by być katolikami nie wolnymi osobami
życie weryfikuje wiarę to jak test
poczekać parę lat i wziąć ten chrzest.. nie!

wiesz za wcześnie się to odbywa
czy taka wiara wygrywa wybacz
nie sądzę a jeśli błądzę
uwierz tylko do prawdy dążę

Sam Jezus ochrzcił się jak był dorosły
Dziś wszystko biegnie wychowujmy nie szkodĽmy
Bo można przecież wychować na katolika
A jak wybierze to już osobista polityka
bo być jak unikat nie iść na bierzmowanie
to jak być nienormalnym po prostu przejebane
Jak to ochrzczony i się wyrzekł
koleszko powiedzą że upadłeś najniżej
czy to sprawiedliwe wnioskuj po prostu
mówiąc po polsku taki mamy kościół
Nikomu nie ubliżam prosto z mostu mówie
patrzmy takie fakty tudzież
Taki kraj nie narzekaj nie narzekam
oto temat rzeka ja tu racji dociekam
żaden klecha mi nie wmówi że słusznie
jest myśleć pod naciskiem zamiast sercem i mózgiem

napisane przed chwilą xD

bAb1k - Dobrze wiem, że się nie opłaca,
Wierzyć człowiekowi, który nie wraca.
Który udaje się za przyjaciela,
A drogę do szczęścia mi rozdziela,

Dla mnie ten kawałek do niczego , 2 pierwsze wersy są nieco.. dziwne? Opyla sie wierzyc komus kto nie wraca?

bAb1k - Nie 28 Lut, 2010

Kresik napisał/a:
jak ty czytasz ten txt co drugi wers?


Czasami co drugi, lecz niekiedy co czwarty -.-.

Kresik napisał/a:
Opyla sie wierzyc komus kto nie wraca?


przeczytaj dokładnie.

bAb1k napisał/a:
że się nie opłaca,
Wierzyć człowiekowi, który nie wraca.



A co do "I Sakrament ", fajne, ale jakoś Ľle mi się czyta.

ZORG - Nie 28 Lut, 2010

bAb1k, hmm dobrze, dobrze jednak przy Twoich txt wypływa coś takiego co mówi: Zaraz może wylać się fala żalu i narzekania - a sztuka opisywania cierpienia nie na tym polega.
Kresik - txt dobry, ostatnio wstawiałem coś co także nawiązywało do tego tematu, bardzo, bardzo mi się podoba :clap:

czy to sprawiedliwe wnioskuj po prostu
mówiąc po polsku taki mamy kościół

Mistrzowskie! ("Wnioskuj Joka, rymuje po Polsku!")

Frytas - Nie 28 Lut, 2010

no Kresik tekst mi się podoba :)

Frytas - Szacunkiem za szacunek

Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.
Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.

Szacunek ponad wszystko i ja tym wciąż żyję,
szacunek do siebie i bliskich, z tym się nie kryje,
jeden cel, akcja reakcja, skutek przyczyna
trzymajmy się razem, bądĽmy jak rodzina.
Jak jeden wielki Meksykański kartel
każde z nas szacunku jest tutaj warte.
Czas odłożyć broń, nadszedł ten czas,
stańmy naprzeciw siebie i przybijmy łapę lwa.
Odłóżmy na bok bezsensowne spięcia
niech szacunek do bliĽnich wypełni te miejsca.
Zniszczmy to co codzień nas dzieli,
byliśmy jak potłuczony dzban, czas do kupy się skleić.

Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.
Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.

W jedności siła, te słowa znasz już dawno
razem łatwiej przejść przez to bagno,
wiedzą to ludzie ze slumsów, bloków, domków, kamienic,
w dobrej ekipie możemy na lepsze się zmienić.
Poczuj ze słów tych płynący przekaz
zbierz swoich ludzi zamiast wciąż narzekać,
Co to jest szacunek powinni wiedzieć wszyscy
wiesz o czym mowa, niech wiedza tez bliscy.
Pomyśl zanim swego ziomka przewalisz
przypomnij sobie ile żeście się znali,
uważasz ze on mniej ważny od hajsunku,
a wychowaliście się na jednym podwórku.
Będziesz chciał póĽniej zacząć od nowa
wiesz, takich powinni za kraty pakować.
Że takie robactwo chodzi po świecie
dla mnie taki zawsze będzie śmieciem.

Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.
Szacunkiem za szacunek, taka tu zapłata,
to jest zwykła kradzież, gdy brat sprzedaje brata,
tego nie zamienisz na becel w żadnym kantorze
sprzedałeś swój szacunek, zapomnij o honorze.

bAb1k - Nie 28 Lut, 2010

Frytas, nie może tu zabraknąć jednego słowa : go0d ; D.
Tylko jakbyś nie mógł dać : REF, tylko całe powtarzasz ; . ].
Nie no, dobra : go0d i g0od ; D.

Frytas - Nie 28 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
Tylko jakbyś nie mógł dać : REF, tylko całe powtarzasz

wygodniej jest mi tak :D

bAb1k - Nie 28 Lut, 2010

hehe, jak tam wolisz - Twój txt, Twój sposób go wystawiania ;.].
- Teraz znów "Wujek dobra rada."

Niezrozumiane słowa

Wybacz proszę Ľle Cię zrozumiałem,
To jedyna szansa którą otrzymałem.
Teraz już za póĽno, teraz już nie wrócę,
W drugim życiu może kiedyś się nawrócę.

ZnaleĽć słaby punkt, którym jest natchnienie,
Gdy wspominam, to dopada mnie wzruszenie,
Serce kraja, serce boli, serce kruszy,
Złe wspomnienie rani niczym strzała z kuszy,

Niezrozumiane bez znaczenia są moje słowa,
Bez znaczenia szczęścia nie daje podkowa,
Donikąd i niczego nie zaprowadzi samo życie,
Krwawi rana, krwawi nic nie da jej obmycie,

Zamknięte drzwi, szczelne okna, grube ściany,
Ze wszystkich stron samotnością otaczany.
Brak mi rozmowy i wszelkiego kontaktu z bliskimi,
Choć nadal pragnę obcować z twarzami ludzkimi.

Niezrozumiane serce, niezrozumiane jest jego znaczenie,
Niczym szklana podstawa, kiedy pęka znika marzenie.
Słońce kiedyś było wprost nad naszymi głowami,
Teraz zachodzi samo za horyzontem, za chmurami.

Setki krajów z niejasnymi jest dla nas słowami,
Kojarzone z nieczystymi i brudnymi myślami,
Pragnąc zostać, pragnąć znaleĽć się odnaleĽć,
Im dalej idę, tym bardziej niezrozumiana jest ich treść.

ZORG - Nie 28 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
Brak mi rozmowy i wszelkiego kontaktu z bliskimi,
Choć nadal pragnę obcować z twarzami ludzkimi.

Tylko idiota mógł dać taki rym do "bliskimi" ;)
Ty wiesz :D

bAb1k - Nie 28 Lut, 2010

ZORG napisał/a:
Tylko idiota mógł dać taki rym do "bliskimi" ;)
Ty wiesz :D


Wiem, właśnie nie wiem co z moim komp się stało, ale nie zapisuje ostatnio niczego ; D, Była linijka inna, ale jakoś się nie zapisało no i sam wiesz jak to teraz wygląda z tymi ludzkimi zapisami ; D.

Frytas - Nie 28 Lut, 2010

bAb1k napisał/a:
nie wiem co z moim komp się stało, ale nie zapisuje ostatnio niczego

i tu wychodzi przewaga pisania na kartce

Kresik - Nie 28 Lut, 2010

Frytas, - jak mówiłem dopisuje się do tego szacunku xD A i widzisz dokończyłeś teksta i za to SZACUNEK :wink: :wink:
Frytas - Nie 28 Lut, 2010

Kresik, mozesz sie dopisać :D bit zawsze można przedłużyć :D jak to sam powiedziałeś
bAb1k - Wto 02 Mar, 2010

Z serca nie ma użytku

Niekiedy słyszę plotki, z serca nie ma użytku,
Ci którzy w to wierzą - żadnego z nich pożytku,
Wszystko co istnieje jest potrzebne i w to wierze,
Bóg nam to dał i kiedy będzie chciał to zabierze,

W stosunku z bliskimi jestem bardzo daleko,
Serce z odwagą na życie wyjątkowo się wleką,
Nie chcę o tym mówić, nie mam takiego zamiaru,
Nie używając serca, można dostać duszy udaru,
Zbytni jego użytek doprowadzi do wylewu i zawału,
Dobra rada taka, żyj z umiarem, nie dla banału,
Człowiek nie pieniądz, choć dużą wartość posiada,
Różnica jest wielka, ludzka wartość nigdy nie spada,
Kiedy serce jest jak kamień, z którego nie ma użytku,
Ciężkie i brudne niczym tona węgla wyjęta ze smutku.
Niekiedy po rozżarzonej drodze do centrum serca idę,
Wychodzę bliżej do słońca na wielką piramidę,
Z nadzieją, że świat się zmieni i wszystko zrozumie,
Niczym wiatr co nie martwi się, że zniknie w szumie,
Jak słońce, które szybko nie zamierza zgasnąć,
Tylko raz na kilka godzin za horyzontem zasnąć,

Niekiedy słyszę plotki, z serca nie ma użytku,[...]

Mam dość wysłuchiwania ciągle tego samego,
To ziemia się kręci, a ja chcę czegoś nowego,
Ciągle słyszę wrzaski, że to mi się nie przyda,
Zrozum, każdy plan kiedyś na jaw się wyda,
A chciałeś dobrze, wyjść dobrze na ludzi,
Nie zrobiłeś użytku, teraz życie Cię trudzi,
Warto zrobić postęp i do życia się przyznać,
Postęp to szczerego nawrócenia jest doznać,
Nie wierz w plotki, które się nie zdążyły,
Kłamstwa niczym puzzle łatwo się ułożyły,
Nic nie warta jest na człowieka przysięga,
Łatwo skłamać, a smutek serca nam sięga,
Nie warte jest serce bez uśmiechu i radości,
A dla mnie, najwięcej jej mają ludzie prości.
Z prawdziwymi marzeniami, ze swoim celem,
Jest dotrzeć do nieba, dobro będzie niczym sterem.

Niekiedy słyszę plotki, z serca nie ma użytku,[...]

Frytas - Czw 04 Mar, 2010

Frytas - Skazany

Zamknięty w cztery ściany, ostrzę swój nóż,
tak jestem w wiezieniu i otacza mnie mur,
słyszę krok klawiszy, czuję ich smród,
oni chcą mnie uciszyć, lecz marny ich trud.
brak tu żywej duszy, uciekł ostatni szczur,
przerwano dĽwięk ciszy, w drzwiach trzasnął klucz.
Weszli do mojej celi, krzyknęli, nie szarp się już,
olałem ich słowa, ruszyli, uniósł się kurz,
ja sam w małej klatce, sam przeciw stu,
walczyłem ile sił, gęsto ścielił się trup,
nie zdołałem ich pokonać, zabrakło mi tchu.

Na ręce dostałem kajdanki, na nogach poczułem sznur,
nic więcej nie pamiętam, dostałem kopa w brzuch.
Ocknąłem się na chwile, ciągnięty po betonie,
nie widziałem nic, myślałem tylko o niej,
pragnąłem żyć w spokoju, a dostałem lanie,
chciałem wziąć swą wolność a mam p********e.
Zapomniałem co to miłość w sprawiedliwość też nie wierze,
resztki swego życia od dziś będę spędzał w karcerze,
to był błąd, że chciałem zostać żołnierzem.

Odcięty od świata, nie wiem czy jest słońce czy pada,
mija wolno czas, zaczynam sam ze sobą gadać,
czasem, za gruba ścianą słyszę płacz sąsiada,
ja krwią na ścianie piszę tekst bo mi to pomaga,
każdemu w tym miejscu psychika wysiada,
śmiechem wariata zostaje zastąpiona powaga,
wszystkich w chwile co innego tu dopada
zachwiana jest twa życiowa równowaga,
zmiękniesz ty albo oni, taka tu zasada.
Co dzień nowy wypisują akt zgonu,
zazdroszczę im bo wrócą do domu.
Nagle, zaskoczenie, słyszę zamka klik,
w zwolnionym tempie otwierają się drzwi,
strażnik mówi, wychodzisz, siedzisz tu osiem dni,
ruszaj dupę szybko, jeśli chcesz w ogóle żyć.
Zapomniałem jak się chodzi, popychają mnie jak bydło
gdy doszliśmy do drzwi, mówią czas na kąpiel, trzymaj ręcznik i mydło,
Potem szybko odprowadzony pod swoja nowa cele,
po wejściu do środka witają mnie przyjaciele,
i krótka piłka, czas stad s*******ć,
od siedzenia w tym gównie śmierć już jest lepsza,
na szybko opracowaliśmy nasz plan doskonały,
nas już nie będzie nim się zorientują te pały.

Za kartony fajek, wódę no i flotę
kupiliśmy u strażników w śmieciach robotę,
smak wolności cieszy bardziej niż kufry ze złotem,
gdy będzie po wszystkim odlecimy w p***u samolotem.
Nadszedł sądny dzień, uśmiechnięci jak dzieci,
biliśmy do kontenerów, uciekliśmy, ciężarówka pełną śmieci.
Szybka droga na lotnisko, przesiadka w helikopter,
w środku z radości, spaliliśmy się koprem.
Lecimy, kierunek nikomu nieznany,
nim się obejrzeliśmy trafiliśmy do Panamy.
I choć teraz z*********y za dolary,
cieszymy się że uniknęliśmy kary.

bAb1k - Czw 04 Mar, 2010

Frytas zostałeś skazany na pozytywny komentarz ; D.
Niektóre tutaj linijki trochę nie pasuję. Nie chce mi się czytać 2. raz które, ale ogólnie słowa zabraknąć nie może : go0d.

Frytas - Czw 04 Mar, 2010

bAb1k napisał/a:
ale ogólnie słowa zabraknąć nie może : go0d.

nie obraĽ sie ale jestem zwolennikiem bardziej poprawnej polszczyzny :P

bAb1k - Czw 04 Mar, 2010

tak : "PPpppp" - Prawdziwy Polak poprawnie pisze polską polszczyzną.
- Taki twardy txt, nadużycie słów "*****", czyli czegoś czego nie lubię.

Frytas - Czw 04 Mar, 2010

bAb1k napisał/a:
Taki twardy txt, nadużycie słów "*****", czyli czegoś czego nie lubię.

czyli nie jest taki dobry jak w pierwszym komentarzu pisałeś

bAb1k - Czw 04 Mar, 2010

Ogólnie mi się podoba, ale nie lubię nadużycia. Może jako osobowość. Tekst dobry, tylko nadużyłeś co nie co.
Ozgus13 - Pią 05 Mar, 2010

Frytas, mnie się podoba tekst , wulgaryzmów nie ma aż tak dużo ale ja lubię takie teksty ! :clap:
ZORG - Sro 10 Mar, 2010

Trzynaście czerwonych tabletek

Chwytam za pojemnik i odkręcam nakrętkę
Trzynaście czerwonych tablów - z żalu zaraz pęknę
Lecz zaraz, zaraz, pytasz o co mi chodzi
A dla mnie ważna jest treść - tytuł mnie nie obchodzi
Dlatego teraz zrobię coś w myśl tej zasady
I bez lania wody przejdę do sedna sprawy
Powiem Ci o królestwie - w którym słowem władasz
Bo srać mi się chcę gdy znów opowiadasz
Że jesteś Rastamanem i zwiesz się dzieckiem Jah
Dla mnie to głupi bełkot jak sratatatata
Opowiadasz o tym jak, wielkie masz kłopoty
Aby w Babilonie przetrwać, wylewasz siódme poty
Nawijasz o Rastafari, Babilonie, Jah i ziele
Dobra spoko, ale tego jest już wiele
Trujesz jak żyć i ciągle pouczasz młodego
Spójrz na to trzeĽwym okiem - nie mówisz nic nowego

Ref:
Nawijanie o niczym jest Twoim kłopotem
Jesteś schematyczny jak byś był Infobotem
Dajesz mi pretekst bym mógł Cię zmieszać z błotem
Niestety - w Twym przypadku milczenie jest złotem

Z kolejnym nowym dniem Twe narzekanie się zaczyna
Że wszyscy Cię zawiedli, że rzuciła Cię dziewczyna
A pod postem piszesz: "One love dla wszystkich!"
Jedna miłość dla wrogów, jedna miłość dla bliskich
Skoro tak to naprawdę pozostaje tylko współczuć
Bo rzucasz słowa na wiatr i nie odróżniasz swych uczuć
Czujesz do mnie jedną miłość to może mi ją okaż
Raczej darzysz mnie szacunkiem, ale na pewno mnie nie kochasz
Nic nie wiedząc o Sellasje'm - oprawiasz w ramki cesarza
Jesteś Rasta na siłę, a to mnie odraża
I to dlatego nosisz barwy, masz dready, słuchasz reggae
Okaż prawdziwe dobro i w końcu zostań wege

Ref

Ostatnią zwrotą podsumuje tego tjuna
Nie mam nic do palaczy, ale robisz z siebie ćpuna
Krzyczysz: "Rastafari!" i w batach po zioło biegasz
A Rasta to zasady, lecz Ty inaczej to postrzegasz
Ja odkrywam swoje karty mówiąc, że w Boga wierzę
Jestem aroganckim hipokrytą, lecz mówię to szczerzę
Ty wolisz truć dupę i owijać w bawełnę
Że życie to raj i że miłości jest pełne
Masz dobre serce, a serce jest organem
Ja wolę słowem i czynem jednoczyć się z Panem
Już nie masz tematu, a ja dzięki Tobie go znalazłem
Pisząc niezły kawałek o tym jak stałeś się błaznem

Ref.


Pająk

Ref:

Świat wirtualny nieustannie schodzi na psy
Pierwotny cel Naszej-Klasy - wcale nie był zły
Każda z was da dupy za komentarz do fotki
Znów na blogu czeternastki znajduje obleśne notki

Kiedyś komputer był w cenie, lecz wypłata niczym renta
Jest światełko nadziei - pierwsza komunia święta
Wszyscy goście przy kasie - gościna - i do busa
Ja nie miałem szczęścia - dostałem pegazusa
Inni pisali na forum, powoli wklepując literki
Ja zajmowałem TV grając w z dyskietek gierki
Pamiętam te czasy - fundusze w kawiarenkę szły
"Ej Mariusz zapodaj siódemkę na trzy!"
Nie masz pojęcia ile kasy tam wydałem
Codziennie w lokalu - z graczami się bujałem
Niby przykra historia, lecz ja za to dziękuje Bogu
Spędziłem piękne chwilę, bez pierd****** na blogu

Ref.

Korzystaj z sieci jak, z wielkiego daru
Więc lepiej posłuchaj mego wczorajszego koszmaru
Mnóstwo spamu mi się śniło i na forach kupa ściem
Wbijam się na kompa - o kur** to nie sen!
Do lamusa słowniki - mamy Mozille, Wiekipedie
Czytam wiadomości, a tam błąd za błędem
Język PoKeMoNóW dziś zgaszę jak peta
Będę jeban** hardcorem i urwę Ci od neta!
Godzinami można gadać do głupiego bachora
Chyba się nie dogadamy - nie ma takiego translatora
Który przetłumaczyłby dla już spaczonych dzieci
Że mądrości niestety nie da się ściągnąć z sieci

Ref.

Jak wielu z was też strony eNKa nie trawi
Inna miała demotywować, a w większości bawi
Idiotyczne filmiki ciągle oglądasz na YouTube
To nie jest zabawne, ja już całkiem się gubię
Bo nikt treściwych stron... taaa nie docenia
Tylko lubię placki, jestem hardcorem i daj kamienia
Gdy to czytam mam depresję - szukam mechanicznej piły (brrr)
Lecz chwyciłem za płytę i podciąłem nią żyły
Teraz mam nauczkę i aby uniknąć - kolejnego cięcia
Zanim wbije na neta, chowam niebezpieczne narzędzia
Nadszedł czas, koniec nastąpi niedługo
Pozostanie wam tylko wiecznie zlagowany Hugo!

Ref.

Kresik - Sro 10 Mar, 2010

ZORG, - oba teksty mi się na prawdę bardzo podobają :clap: :clap: :clap:

heh 1 dedykowałeś komuś z forum czy nie ? Ja bym kilka osób znalazł hehehehehe

Gwiazdy prawdy

Ref :

Setki latarni ja widziałem je wszystkie
Ogarnij noc i niebo gwieĽdziste
Gdzie wszyscy śpią a księżyc jest mistrzem
Oczy lśnią jego magicznym błyskiem

I

Wbijam na mleczną drogę miliona świateł
W oczach żywy ogień inaczej nie potrafię
żegnam się ze światem odchodzę w ogród
w podróż gdzie niemożliwy jest odwrót
To powrót do początku i zarazem końca
Gdzie moc miesiąca gasi promienie słońca
Tysiące doznań wymazane z pamięci
Zerkam w oczy śmierci coraz bardziej nęci
Ona
Cudna patrzy na mnie zdumiona
Słyszy pusty mój śmiech powinienem już konać
gwiazdami spleciona korona jej łona
jak wrona kracze gdy gasi życie
ofiarę ma w szponach noc to jej okrycie
Dzień przynosi życie noc je zabiera
Tu i teraz odbywa się scena thrillera
Spadły liście nic już nie zakwitnie
niebo gwieĽdziste nigdy nie będzie błękitne.


Taki utworek . Proszę o ocenę taką co myślicie itp ;d 2 zwr w przygotowaniu xD

bAb1k - Sro 10 Mar, 2010

Co do zorg'a 1 utwór, hm, dobry naprawdę dobry. 2 kawałek bardziej obojętny, nie mój typ. Kresik -
Kresik napisał/a:
księżyc jest mistrzem

- Wiesz o co chodzi,.
Ogólnie mi się podoba, ale właśnie ten kawałek wersu - nie pasuje ; D.

Kresik - Pią 12 Mar, 2010

2 zwrota do gwiazdy prawdy

Godzina północy mówi że czas zamknąć oczy
to nie Morfeusz a Hades ku tobie kroczy
Jest bogiem ty herosem dnia
ja kra pękasz pod ciężarem zła
wali się dach pali cię strach
wieko dębowej trumny pokrywa piach
czujesz oddech śmierci w głowie mętlik
Kilka stóp nad nad tobą tu krążą sępy
W ostatnich momentach przyglądasz się jej uważnie
by ją dobrze zapamiętać zanim na zawsze zaśniesz
jest piękna jak niebo błyszczące pod miesiącem
Ale każda róża posiada również kolce
żegnasz się z dniem witasz się z nocą
czeka jej posłaniec z czarną karocą
Drogi jej usłane w świetliste gwiazdy
Ujrzy je każdy gdy dotknie prawdy

bAb1k - Pią 12 Mar, 2010

Kresik, mój styl myślenia w tXt :) . - ładnie
ZORG - Sob 13 Mar, 2010

Kresik napisał/a:
ja kra pękasz pod ciężarem zła

Chyba "jak" ;)
Dobre, jednak to chyba nie w tym temacie ;)

ZORG - Pon 15 Mar, 2010

Nie wierzę Ci!

Pod gwieĽdzistym niebem, stąpając po srebrzystej trawie
Trzymasz mnie za rękę, a ja Twymi włosami się bawię
Patrzysz mi w oczy, ja za Twoim wzrokiem mknę
PóĽniej gorąco szepczesz do ucha: "Kocham Cię"

Kłamco! Nie wmówisz tego mi!
Przecież nigdy w życiu nie uwierzę Ci...

Razem z Tobą przyjacielu przejdę przez świat który sam stworzyłem
Odbierasz telefon, dzwoni Twa miłość... ja swą wczoraj straciłem
Ona pragnie spotkania ze swą kochaną osobą
Lecz kończysz połączenie, mówisz: "Wolę zostać z Tobą"

Kłamco! Nie wmówisz tego mi!
Przecież nigdy w życiu nie uwierzę Ci...

W środę mego życia, w lesie szukam litości
Ciszę przerywa dĽwięk odebranej wiadomości
To sąsiadka napisała - ta co obgaduje wszystkich
Że wybuchła butla z gazem - grzebiąc moich bliskich

Kłamco! Nie wmówisz tego mi!
Przecież nigdy w życiu nie uwierzę Ci...

Włączam TV - mój czarno-biały unikat
Serial mi przerywa wyjątkowy komunikat
W sumie nie jest mi żal, słaba akcja - czasu strata
A tu Krzysztof Ibisz ogłasza koniec świata!

Kłamco! Nie wmówisz tego mi!
Przecież nigdy w życiu nie uwierzę Ci...

Szukając nadziei zwracam się do przewodnika duchowego
On rozpoczyna mowę oddając stery ego
"Czuwa nad Tobą Bóg jedyny - ten który
Był, jest i będzie i widzi Cię z góry"

Kłamco! Nie wmówisz tego mi!
Przecież nigdy w życiu nie uwierzę Ci...



Tyle ;)

Kresik - Pon 15 Mar, 2010

hehe powiem , pomysł extra, wykon mniej extra ale trzymasz poziom ZORGU xD
Kresik - Pon 15 Mar, 2010

3 zwr do Punkty zwrotne .



Taka prawda i innej niema
To czas nas zmienia przez doświadczenia
Każdy ma swoją wspomnień bibliotekę
Coraz wieksza ona robi się z wiekiem
Młody jestem i życie nieraz da o sobie znać
Chce z podniesioną głową się kłaść spać
Na zawsze dlatego patrze i chłone
Pilny uczeń życia z misją przy mikrofonie
To co zobaczę zawsze chce pojąć
Niektórzy się boją i zamiast iść stoją
Drzwi otwarte decyduj czy je zamkniesz
czy ustąpisz czy pociągniesz za klamkę
Po drugiej stronie dostajesz tratwe
By przepłynąć życie jak może martwe
Masz szanse w życiu na nowy wątek
Zawsze z czegoś końcem przychodzi początek 

SensiRastaf - Pon 15 Mar, 2010

No no Kresik;) świetny tekst. masz talent :)
bAb1k - Wto 16 Mar, 2010

Wariat przyszłości

Nawet jak wyślesz na mnie czarną chmurę,
Wykopiesz na mojej drodze wielką dziurę,
Zakręcisz niczym karuzelą w mej głowie,
Robiąc wielki mętlik, bluĽnić na mnie w mowie,
Możesz marzyć, że padnę wysyłając na mnie gońca,
Wiedz to nie szachownica, ja będę szedł do końca.

Z czarną chmurą, ale zawsze w świetle słońca,
W falistym liśćmi lesie na tle śpiewu skowrończa,
Z dumnie podniesioną głową, do afrykańskiego południka,
Wchodząc na polny ocean, nie zostawiając śmietnika,
Zbieram brudne myśli, które moja głowa stworzy,
Wypisuję je na kartkę i chowam niech sen je ułoży,
Zawsze jest lepiej, gdy kamień z serca spadnie,
Wierząc w to, że całe zło kiedyś jak Babilon upadnie.
Zamazuję ściany na których nie ma nic dobrego,
Wrzaski nudzą i prowadzą dosłownie do niczego,
Zmuszony stać i krzyczeć, powiedziałem wreszcie nie,
Walczyłem o wolność by rozkaz nie był jak więzienie,
Zawsze dumny idę do końca by zobaczysz co mnie czeka,
Wygłupię się będę gdy pójdę za śladem złego człowieka,
Zatem idę jedyną drogą na którą zostałem skierowany,
Wiedząc, że w środku serca wielki skarb jest zakopany,
Zatem bądĽ wariatem przyszłości i znajdĽ skarb miłości.

Nawet jak wyślesz na mnie czarną chmurę,[...]

Pewnej nocy, obudziłem się z nowym planem,
Zapisałem go na kartce niech będzie moim ganem,
Wariatem przyszłości pisząc go aż do tej pory,
Nieustannie jadą rymy jakbym miał wybudowane tory,
Zbudowane przez pra-pradawnych przodków,
Słowa takie rozkwitają bez chemicznych środków,
Bez kopii i mutacji, czyste słowa z mej wariacji,
Wydobytej wprost z kopalni własnej gracji,
Jeszcze podziękuję bogu, że mam te wszystkie dary,
Za język, uszy, oczy powiem prosto dziękuje Ci stary.
I trzymaj tak dalej, aby świat trzymał się jak rodzina,
Czas to pieniądz, a ciągle patrzysz która godzina,
Spojrzyj przyszłości prosto w oczy,
Jestem tego pewien, ona Cię zaskoczy,
Nadstaw uszy, by usłyszeć przyszłości głos,
Zostań jej wariatem, a dowiesz się jaki czeka Cię los.

Nawet jak wyślesz na mnie czarną chmurę,[...]

Frytas - Pią 19 Mar, 2010

Frytas - Pierwsza osoba liczby pojedynczej

Samotnie zapisuje myśli na papier,
gęsty dym me gardło drapie,
w głąb duszy idę, choć zgubiłem mapę,
gdy się nadarzy okazję łapie.
Wszystko bez niej nie ma już sensu,
choć po przeczytaniu kilku moich wersów,
powiesz właściwy człowiek na właściwym miejscu,
chcę to zmienić, wypełnić lukę w mym sercu.
Kto zagłuszy tę panującą ciszę
może coś wyjdzie z Tą co właśnie piszę.
Może kolejny raz usłyszę odmowę
na długi czas zamknę się w sobie.
I co ja wtedy zrobię,
mam spać 2 4 na dobę?
Może daleko stąd gdzieś odejdę
od własnego życia zrobię sobie przerwę.
Nie, nie podaję się na szczęście
mimo że bywam na zakręcie,
zrobię jak robi niewielu
mimo przeszkód dotrę do celu.
I choć głowa ciężka od myśli natłoku
nie chce życiu przyglądać się z boku.
Nie mogę robić tak nigdy więcej
czuję że mogę śmiać się częściej.
Już pora wziąć los w swoje ręce
pomóż mi Boże zdobyć Jej serce.


Oczy już małe czerwone jak wiśnie,
zmęczony jestem to oczywiste,
jest trzecia w nocy, a może nad ranem
przemywam twarz wodą pod kranem.
Słysze, jak niebo nade mną płacze,
wychodzę na balkon, na spacer.
Uderza mnie podmuch czystego powietrza
niedługo wstanie osiedle na którym mieszkam.
Stoję gdzieś wpatrzony pokryty deszczem
odnoszę wrażenie ze ja jedyny nie śpię jeszcze.

Kolejna porcja dymu wita me płuca
negatywne myśli powoli wyrzucam,
wzrokiem zwiedzam pokoju głębie
kielich goryczy trzymaj z dala ode mnie.
Wkoło pełno mych uczuć zabójców
a modlitwa wygląda jak ta legendrana w Ogrójcu,
i choć masz co od mnie plany lecz ona mym szczęściem
więc napisze te słowa choćbyś związał mi ręce,
pozwól mi być z nią nie pragnę nic więcej.

bAb1k - Pią 19 Mar, 2010

Skromny txt, ale dobry. Taka historia z życia.
kołtunek - Pią 19 Mar, 2010

Frytas, a wiesz... podoba mi się, proste myśli, proste słowa i mocna głowa :)
oli - Pią 19 Mar, 2010

Mi sie podoba tekst bAb1ka:) Taki lekki i fajnie sie go czytało.
bAb1k - Pią 19 Mar, 2010

oli, Lekki - proste słowa i łatwo do zrozumienia - jak sam ja. Dzięki.
ZORG - Sob 20 Mar, 2010

Frytas no moim zdaniem wypas, podoba mi się - balansujesz między cierpieniem, samotnością, psychodelą a szczęściem, nadzieją i modlitwą, takie coś właśnie najbardziej mi podchodzi. Każdy może postawić się w takiej sytuacji i wyciągnąć więcej wniosków od tekstów gdzie ciągle słychać - "kochaj wszystkich ludzi, one love blablabla". Brawo, cieszę się z Twoich postępów i oby tak dalej ;)
bAb1k - Nie 21 Mar, 2010

Ocean łez

Ona zupełnie jak ocean przy zachodzie,
Smutek mnie łapie gdy widzę powodzie,
Z oczu niebieskich skąd takie zmartwienie,
Ktoś Cię zranił, z kąt te wielkie cierpienie,
Czy przyjaciel powiedział Ci do zobaczenia,
Czy płaczesz i nie chcesz znać jego imienia,
Złamał serce, wbił wielki nóż wprost w plecy,
Obgadał fałszywie, bliscy okazali się dalecy,
Nie masz się czym martwić, ocean nie wyschnie,
Buja się na nim ktoś, kto w twe serce tchnie,
?ródło miłości, zapomnisz o smutku i złości,
Zobaczysz ile w Twoim życiu jeszcze radości,

Ilekroć w Twoich oczach pojawia się ocean łez,
Widzę, że przyciągasz smutek niczym magnez,
Aż w sercu kuje, gdy widzę jak nie masz siły,
A ja chcę by radość i uśmiech Twoją twarz zdobiły,
Bo jedynie wtedy życie nabiera tego znaczenia,
Gdy chcesz żyć i spełniać swoje marzenia.

Bo nie chcę by :
Kolejna część zaczynała się od smutku,
Chcę go zakopać jak pies kości w ogródku,
Wyjechać stąd i nigdy do niego nie wracać,
Dusza piękna, więc po co smutkiem zagracać,
I niszczyć swoje ręce na jego szorstkim słowie,
Otwórz się na świat, ja na pewno go wyłowie,
Wyrzucę jak będzie trzeba zdeptam jak robaka,
Możesz teraz iść, a ja zostanę na miejscu rybaka,
Łowiąc i niszczyszcząc nie zapomnę nigdy o Tobie,
Chyba, że łzy mają ustąpić dopiero w grobie,
To wolę zniknąć, odejść i nie zawracać Ci głowy,
Lecz jak będziesz smutna przyjdę na smutku połowy.

Ilekroć w Twoich oczach pojawia się ocean łez,

Aż w w końcu gdy:
Słyszę od Ciebie - smutku epoka się skończyła,
W lata miłości od kiedy basenu wskoczyłaś,
W którym falują serca czerwone niczym róża,
Pełne radości wyładowane jak ładunkami burza,
A jej pioruny nie ranią i cierpienia nie dodają,
Ty jak te pioruny wielką radość stwarzają,
Jeszcze oczy niebieski niczym oceanu wrota,
Otwarte dla każdego, dla Ciebie nie liczy się flota.
Ten ocean łez zamienił się w radości deszcz,
Płaczesz, że szczęścia, choć łapie dreszcz,
A ogień w sercu wielki na całą Polskę, na cały świat,
A płonie on wciąż taki sam pomimo czasu i biegu lat.

Ilekroć w Twoich oczach pojawia się ocean łez,

Cybuch - Sro 24 Mar, 2010

Frytas/Kresik czy wy macie już jakies konkretne nagrywki albo planujecie?
Frytas - Czw 25 Mar, 2010

Cybuch napisał/a:
Frytas/Kresik czy wy macie już jakies konkretne nagrywki albo planujecie?

Jesli o mnie chodzi to ciągle mam w planach, potrzebuje mikrofonu który nadaje sie do tego, no i czeka mnie dużo pracy.

bAb1k - Czw 25 Mar, 2010

Frytas, ciężko wyćwiczyć dobry flow na swój głos. :) . Sam wiesz- ale: "Jeżeli coś jest nie możliwe, to Polak nie wie, że to nie możliwe i tego dokonuje."
Kresik - Pią 26 Mar, 2010

Cybuch napisał/a:
Kresik czy wy macie już jakies konkretne nagrywki albo planujecie?


Coś tam bym znalazło :P Jak chcesz to PW i Ci pokaże, póki co to sie obijam ale jak ruszymy ze składem z prodakszyn to wtedy będzie tego duuuużoo

bAb1k napisał/a:
Frytas, ciężko wyćwiczyć dobry flow na swój głos. . Sam wiesz- ale: "Jeżeli coś jest nie możliwe, to Polak nie wie, że to nie możliwe i tego dokonuje
:wink:

Kiedyś wydawało mi się że to trudne, ale gdy nauczyłem się modulować swoim głosem to dalsza nauka by się ulepszać coraz bardziej idzie w przód, zresztą jak masz dobrą technikę to flow łatwiej wyćwiczyć. Najlepszym ćwiczeniem jest freestajlowanie :) ) od którego jestem uzależniony ;PP

Frytas - Nie 28 Mar, 2010

Otwieram oczy, kolejny dzień witam
Co jest? Co jest? Sam siebie o to pytam,
to jest, to jest, to ta muzyka,
jej Ľródło nie bije prosto z głośnika,
on pełni role tylko pośrednika.
Nie ważny jest decybel ani jej kiloherc,
ta melodia wyznacza rytm bicia serc.
Odpalam kompa, na gadu jest HRS
siemasz brat, daj mi bit , chce napisać nowy tekst,
nie czekam długo, co trzeba szybko jest,
dzięki ziom dla ciebie wielkie bless.
Rozpraszają me myśli kartki kratki
nie czekam długo pakuje manatki
czas iśc w miasto kupić sobie kwiatki,
wielkie zielone, nie szajs typu bratki,
szybka akcja wracam do swej kartki.
Bez pośpiechu układam rym za rymem,
przy okazji kwiatki idą z dymem
poczuj to ze mną, ja płynę.
Godzina za godziną, tak mija dzień za dniem,
tak wiele do zdobycia i czasu coraz mniej,
najgorsze jest to że o tym już dawno wiem.
Trzeba to wykorzystać, co nie?
Tak rozpoczyna się kolejny dzień.

Nadchodzi czas odświeżyć potylice
zakładam bluzę wychodzę na ulice.
Idę spokojne swoim równym krokiem,
słyszę, obgaduje mnie ktoś za rogiem,
ch*j cie to boli ze kaptur mam na głowie
środkowy palec, to jest moja odpowiedĽ.
Jestem gorszy, bo zamiast pić pod płotem
ja palę blanta bo mam na to ochotę,
nie twój biznes na co wydaje flotę.
To że coś piszę, ty się wciąż śmiejesz,
ja się rozwijam, ty masz tylko nadzieje.
Jest tak mimo ze wiatr w oczy wieje,
wiesz co, krótka piłka, ja na ciebie leje,
słyszysz, kogut na moja cześć już pieje,
tylko czekaj aż ja z ciebie się zaśmieje.

Ozgus13 - Nie 28 Mar, 2010

Frytas, patrząc na poprzednie teksty ten jest słaby .
bAb1k - Nie 28 Mar, 2010

Jak patrzę na txt, to nie jest nawijka, tylko coś bardziej pod rytm. Właśnie lubię coś takiego. Choć zgodzę się z Ozgus13, Ale tak czy tak nie jest taki zły ; D.
Kresik - Nie 28 Mar, 2010

Ozgus13, - wiesz nie można cały czas pisać jak jest Ľle albo txty refleksyjne ;d troche luzu nie zaszkodzi :PP
Frytas - Nie 28 Mar, 2010

Kresik napisał/a:
troche luzu nie zaszkodzi :PP

popieram, w dodatku kto chce to dopatrzy sie jakiegoś przekazu jesli tego szuka :P

Ozgus13 - Nie 28 Mar, 2010

Frytas napisał/a:
czas iśc w miasto kupić sobie kwiatki,
wielkie zielone, nie szajs typu bratk
, wiem chłopaki , luz musi być :P ale akurat ten tekst śmierdzi mi taką tandetą , po prostu kompletnie mi nie pasuje :) ale to tylko moje zdanie , wcześniejsze teksty były cholernie dobre :P
Ozgus13 - Nie 28 Mar, 2010

i skoro o luzie to luĽny tekst , napisany dosłownie w 11minut , z połową refrenu :)

Lepiej zacząć jest od początku czy od końca
w pięknej perspektywie wschód czy zachód słońca
Lepiej żyć nie patrząc na innych czy liczyć się z ich zdaniem ,
pogodzić się czy walczyć z jebanym tanim gadaniem,
nieustannie dręczy mnie góra tych dylematów
chcę powrócić wreszcie do normalnego świata zza światów ,
dostać spokój nie myśleć o niczym co sprawia kłopoty ,
pierdolić zasadę –oby do soboty,
każda moja godzina to nowe wrażenie,
Nie mów mi nic, nic,nic , nic w sobie nie zmienię ,
ideał ze mnie żaden ale kocham siebie,
Żyję własnym ja , sam ze sobą w swoim niebie,
wszelakie pragnienia na wyciągnięcie dłoni,
Pierdolę zasady , żyje we własnej harmonii,
w miarę możliwości spełniam swe marzenia,
Wynurzam się z umysłowego cienia,
pokazuję co potrafię choć nie o to mi chodzi,
Mam nadzieje że ten optymizm problemy złagodzi,
bo u mnie problem to mała błahostka,
Leży mi gdzieś w dupie jak na czole twoja mała krostka,
już od dawna w pokoju ze spokojem,
Spokojnie przez życie idę z dobrym nastrojem,
uśmiechem na pysku,
Nie marząc o ogromnym błysku ,
błysku gwiazdy, no cóż każdy ma przecież swoje drobne jazdy,
Dobrze wiem ciężko jest tu żyć,
lecz nie ma się co kryć ,
jeśli masz jakieś kłopoty,
Muzyka to lek złoty,
wystarczy kilka słów,wystarczy dobry gest,
życie tak naprawdę to wytrwałości test!

Ref.Na co ci to wszystko , władze kaczyńskiego ,
Przecież sztuką jest zrobić coś z niczego...

bAb1k - Nie 28 Mar, 2010

No tekst, mi się podoba, bardzo :) . Tylko rymy mi się wydają oklepane.
Końca - słońca, marzenia - cienia. Ale może i ja się też tu mylę, jak na 11min to gratulację :) . Mi w 2h wychodzi gorszy txt ; D.

Kresik - Nie 28 Mar, 2010

tekst niezly jak na 11 min, ale jakbym mial takie tu wklejac to 99% postów była by moja w tym temacie xd
Frytas - Nie 28 Mar, 2010

Może temat dobry, ale styl mi nie przypasował, rymy też niezbyt mi podchodzą
Ozgus13 - Nie 28 Mar, 2010

Doskonały nie jest :P Efekt nudy :)
bAb1k - Pon 29 Mar, 2010

Najazd na Babilon

Zróbmy najazd na Babilon i powalmy jego władze,
Susza spalmy i powalmy dobrze wam tego radzę,
Otwórzcie oczy i zobaczcie jak zniszczony jest świat,
W którym usycha kolejny nadziei kwiat,
Który się zmarnuje jeżeli nic nie zrobimy,
Wieczna susza dlatego wciąż łzawimy.

Zróbmy najazd na Babilon i powalmy jego władze,
Susza spalmy i powalmy dobrze wam tego radzę,
Jeżeli chcesz zobaczyć słońce i bezchmurne niebo,
Walcz o wolność nie wierz w rządzie tym pojebom,
Którzy odpowiedzą wojną choć wcale nie słuchają,
Chcą dla siebie jak najlepiej, innych w dupie mają,
Ciągną za ceny jak za klamkę do zgubienia drzwi,
OdejdĽ za nim je otworzysz dobrze mówię Ci,
Zaraz głowa mnie rozboli od smrodu piekieł i niewoli,
W tym kraju dążą byśmy zapomnieli o wolnej woli,
Gdzie tu prawda, nadchodzi fałszu, kłamstwa rola,
Pranie mózgu niszczy nas bardziej niż zęby cola,

Zróbmy najazd na Babilon i powalmy jego władze,[...]

I nie morduj, nie potrzebny oręż, wystarczy tylko wiara,
Jeżeli tego nie rozumiesz to nie przychodĽ, z góry nara,
Żadnych błędów tu nie będzie, nie znajdziesz też pomyłek,
Niepokonana jest moja wiara niczym magiczny pyłek,
Jak mam wrócić to jedynie z tarczą po upadku Babilonu,
Długa droga, wysoka ostra trawa, mnóstwo na niej szronu,
Jak na stłuczonym szkle rozcinam głęboko swoją skórę,
Jeżeli mówię to dokonam, by kolejne dni nie były ponure,
By horyzont był jeszcze piękniejszy by szczęśliwe były twarze,
Może tego nie dożyję, ale od zawszę o tym marzę,
Nie mam odwagi, bądĽ nie umiem nic o tym powiedzieć,
Lecz wiedz płonie we mnie ogień, a ja chcę o życiu więcej wiedzieć,

Zróbmy najazd na Babilon i powalmy jego władze,[...]

Leśny_Dr._Endu - Pon 29 Mar, 2010

Dobrze wam tego radzę?
bAb1k - Pon 29 Mar, 2010

Sry, bez tego "tego" ; D, zapomniałem wczoraj usunąć, sry.
Łoś - Pon 29 Mar, 2010

Parę postów wyżej piszesz o banalnych rymach a teraz rymujesz władzę-radzę, niewoli-woli. Nie wiem jak inni ja nie widzę postępów - kolejny odklepany na szybko tekst o niczym. Rymy kiepskie sylaby się nie zgadzają (tzn tu dasz ze 20 a w następnym z 5 :P)
A te poetyckie porównania "niszczy nas bardziej niż zęby cola" lub "niczym magiczny pyłek" :) .
Nie wiem, przyłóż się, zrób coś na co spojrzysz krytycznie i będziesz zadowolony. Jak masz zamiar wrzucać takie teksty co dwa dni to lepiej sobie odpuść - to nie jest tak, że masz jeden temat o którym możesz napisać nieskończoność tekstów (każdy w 5 minut).

Frytas - Pon 29 Mar, 2010

bAb1k napisał/a:
Susza spalmy i powalmy dobrze wam tego radzę,

nakłanianie do palenia suszu konopnego to przestępstwo :d jak sie z tym czujesz łamiąc prawo

a dodatkowo rymy, wciąż czekam na tekst który choć w połowie do mnie dotrze

syron - Wto 30 Mar, 2010

A ja sobie ostatnio często zaglądam do tego działu, bo teksty bab1ka są czasami lepsze niż te z działu humor, długo rozkminiam co autor miał ny myśli, np:

bAb1k napisał/a:
Ciągną za ceny jak za klamkę do zgubienia drzwi


bAb1k napisał/a:
W falistym liśćmi lesie na tle śpiewu skowrończa


grubo :clap: :-D

A tak poważnie, bab1k, widać, że pisanie tekstów sprawia ci frajdę i jak to się teraz mówi, "jarasz się" tym bardzo. Szkoda tylko, że nie próbujesz wyciągnąc lekcji, z tego, co choćby na tym forum radzą ci inni. Po pierwsze: czytaj po kilka razy, to co piszesz, bo to się kupy nie trzyma. Czasami tak układasz wyrazy w zdaniu, że kompletnie traci ono sens. Wiem, że tekst piosenki rządzi się trochę innymi prawami i dopiero zaśpiewany z odpowiednią intonacją i interpretacją daje prawdziwy obraz i tekst może nabrać innego sensu, ale pewne rzeczy po prostu nie przejdą. Stylistyka po prostu u ciebie leży i kwiczy. A masz, nawet tu na forum bardzo dobre przykłady: Frytas, ZORG, Kresik. U nich już sam układ słów, rymów, rytm sprawia, że czytając tekst buja i samoczynnie w głowie układa się melodia. Tzw. flow widać na papierze (w tym wypadku monitorze).
Poza tym gramatyka i ortografia. Stary, przecinki też się śpiewa!!! Interpunkcja w teksćie ułatwia czytającemu choćby złapanie rytmu.
Przypuszczam, że masz zajawkę na pisanie tekstów i już sama radość, że udaje ci się spisać dwie zwrotki i refren jest tak duża, że czasu na autokrytykę już nie starcza. A tu zonk. Mało czytasz, zarówno tego, co sam napiszesz jak i tego, co piszą inni. Sięgnij po poezję, poczuj jak płyną słowa, jak się układają w rytm. Wiem, wiem, pewnie to obciach czytać choćby Mickiewicza, za malo o paleniu pisze i z babilonem nie walczy. Ale za to, tak rytmicznie posługuje się słowami, że raggamuffinowi nawijacze mogliby na jego tekstach swoje flow ćwiczyć. No i poeci używają mnóstwo narzędzi literackich, które ubarwiają tekst. U ciebie do tej pory raz znalazłem fragment, napisany w sposób, który najbardziej lubię:
bAb1k napisał/a:
Ciężkie i brudne niczym tona węgla wyjęta ze smutku
.
To jest piękne, próbuj tak więcej.

Pisząc, stukaj sobie nawet najproszty rytm: 1, 2 ,3, 4, 1, 2 ,3, 4, 1, 2 ,3, 4, 1, 2 ,3, 4, i próbuj zmieścić w nim słowa. Czasami można dwa słowa zaśpiewać w jednej frazie a czasami i dziesięć się w takiej samej zmieści.
Do tematyki twoich tekstów może nie będę się odnosił, bo to twoja sprawa. Jeśli to, o czym piszesz najbardziej cię kręci czy też leży na sercu, to spoko. Na etapie ćwiczeń lepiej trzymać się tematów, dla których możemy znaleĽć najwięcej słów. Ale szukaj inspiracji, wymyślaj sobie tematy, nawet najbardziej idiotyczne i do nich układaj teksty. To rozwija. Szukaj nowych słów.
Nie wiem, ale może dobrym pomysłem jest zrobienie forumowego "clashu" tekściarzy. Nie dla nagród i sławy, ale dla ćwiczeń. Jest rzucony temat lub słowo, do którego trzeba ułożyć tekst. Ustalić czas, minimalną ilość fraz czy np. zwrotek i może wyjść z tego niezła zabawa z nauką. Ale tak tylko gdybam.

ZORG - Wto 30 Mar, 2010

Cytat:
Nie wiem, ale może dobrym pomysłem jest zrobienie forumowego "clashu" tekściarzy. Nie dla nagród i sławy, ale dla ćwiczeń. Jest rzucony temat lub słowo, do którego trzeba ułożyć tekst. Ustalić czas, minimalną ilość fraz czy np. zwrotek i może wyjść z tego niezła zabawa z nauką. Ale tak tylko gdybam.

A to ciekawy pomysł, zastanawiałem się też nad zrobieniem czegoś w stylu SS Juniora tylko problem by był, bo nie każdy tutaj nawija na majka (sam obecnie mam z nim kłopoty) i zgranie się było by trudnym zadaniem ;)

Frytas - Wto 30 Mar, 2010

całkiem niezły pomysł, jeśli chodzi o nagrywkę to wciąż ćwiczę


Frytas - Coś zmienić

Co dzień widzę to samo, mam tego dość,
ludzie którym życie, mocno dało w kość.
Łatwo powiedzieć, skrzywdził ich los,
tak to on podbił im oko i połamał nos.
Co poradzić mówisz, piszczy bieda,
nie, to piszczy dziecko, bo nie ma chleba.
Nie jadł już 3 dni, obok pani dobra
da swojemu psu kotlet schabowy na obiad
Ojciec pijak, matka tez wcale nie lepsza,
dzieciak od lat chodzi w tych samych swetrach.
Nikt mu nic nie da, więc proste, ukradnie
ci co mieli być przykładem, są już dawno na dnie.
Pytasz co mnie to obchodzi, nie mój widok za oknem
miało żyć nam się lepiej, a jest całkiem odwrotnie.
Mama z tatą w domu, to oczywiste, libacja,
wino, spiryt, denaturat, śniadanie obiad i kolacja,
dziecko na podłodze lub co gorsze pod drzwiami,
przez te z lepszych rodzin wciąż wytykane palcami.
Na kolejny wpi**dol nadeszła już pora
jak to boli gdy biją, on się o tym przekonał.
Kolejne siniaki na ciele, z nosa poszła farba
gdy na niego trafiła pięść ojca twarda.
Przyzwyczaił się do tego, już nie płacze nie szlocha,
nie poskarży się nikomu, bo rodziców wciąż kocha.

Lecz znalazł się jeden, który dostrzegł tę mękę
jako jeden jedyny, wyciągnął do niego rękę.
Trzymaj kanapki, przyjdĽ do mnie jutro trawę skosić,
ja poszukam jakichś ubrań żebyś miał co nosić.
Następnego dnia przyszedł, skosił trawnik
otrzymał za to spodnie, koszulkę i bezrękawnik.
Jeden człowiek a wiarę w ludzi przywrócił,
chłopak stanął na nogi, zaczął lepiej się uczyć.
Już nie kusi go by robić zamach na cudzą własność,
nie chce być złodziejem, zna swoją wartość.
Kilka lat minęło chłopak skończył studia, jest na prostej
został tym kim chce, o czym marzył gdy dorośnie.
Ma dobrze płatną prace, dzieci trójkę
kochającą żonę, duży dom z podwórkiem.
On kocha swoją rodzinę, nie pali, nie pije alko
bo dokładnie pamięta swój domowy hardkor.
Matka i ojciec, jak żyli, tak żyją
robią to samo nic się u nich nie zmieniło.
Nie interesuje ich nic, nawet gdzie mają syna,
on ich nie odwiedza bo ci ludzie to nie rodzina.
Mamy dobre rodziny, nie są idealne ale bądĽmy z tego dumni,
lecz temu co miał pecha, czuć się gorszym nie pozwólmy.
Dając mu to czego masz nadmiar świata nie zmienisz,
ale uwierz mi na słowo on bardzo to doceni.

ZORG - Wto 30 Mar, 2010

Frytas - o ile 1 zwrota średniawka to 2 już jest dobra, Myślę jednak, że stać Cię na więcej ;)
syron - Wto 30 Mar, 2010

ZORG napisał/a:
Cytat:
Nie wiem, ale może dobrym pomysłem jest zrobienie forumowego "clashu" tekściarzy. Nie dla nagród i sławy, ale dla ćwiczeń. Jest rzucony temat lub słowo, do którego trzeba ułożyć tekst. Ustalić czas, minimalną ilość fraz czy np. zwrotek i może wyjść z tego niezła zabawa z nauką. Ale tak tylko gdybam.

A to ciekawy pomysł, zastanawiałem się też nad zrobieniem czegoś w stylu SS Juniora tylko problem by był, bo nie każdy tutaj nawija na majka (sam obecnie mam z nim kłopoty) i zgranie się było by trudnym zadaniem ;)


Mówiąc "clash" tekściaży nie miałem na myśli nagrywek ze swoimi tekstami, tylko wrzut samego tekstu na forum. Rzucamy na forum temat,słowo, cokolwiek, jakieś hasło-klucz, do którego chętni piszą tekst. Czas od pojawienia się hasła do wrzucenia tekstu np. tydzień. Może wyjść ciekawa zabawa, można będzie zobaczyć jak każdy podchodzi do tematu, jakich zwrotów, rymów dobiera, jak rytm słów układa itp. Można przy tym zabawić się w głosowanie pozostałych użytkowników na najfajniejszy tekst i w kilku etapach wyłonić można takiego forumowego mistrza słowa. Ot tak na lajcie a może być ciekawie. Tyla :)

ZORG - Sro 31 Mar, 2010

syron napisał/a:
Mówiąc "clash" tekściaży nie miałem na myśli nagrywek ze swoimi tekstami, tylko wrzut samego tekstu na forum.

Wiem, wiem - nagrywka tylko nawiązała do Twojego pomysłu ;) Co do czasu na txt to moim zdaniem 2 dni wystarczą ;) Ciekaw jestem jak było by z obiektywnością oceniających ;)

Kresik - Sro 31 Mar, 2010

Ja jestem za to moze lepiej założyć osobny temat na to żeby tu nie spamić;d
Frytas - Sro 31 Mar, 2010

Albo coś na zasadzie, że ktoś rzuca temat, i ten kto pierwszy napisze txt do tego tematu ustala następny temat. Chociaż pomysł z porównaniem tekstów też jest dobry :d
syron - Czw 01 Kwi, 2010

Kresik napisał/a:
Ja jestem za to moze lepiej założyć osobny temat na to żeby tu nie spamić;d


http://www.rrr.com.pl/for...p=214778#214778

Kresik - Czw 01 Kwi, 2010

Każda róża ma kolce

Każda róża kusi nas swoim wdziękiem
Po coś co piękne wyciągamy rękę
To co zachwyca często ma drugie dno
Nie dostrzegamy go bo zasłania nam tło
To Fata Morgana jak na białym plama
Dopiero gdy dotkniesz pojawia się rana
Piękne płatki ich blask jak słońce
Zasłania broń czyli jadowite kolce
Lśniące jej barwy bywają mylące
Róża ma kolce rani jak trujące pnącze
Piękno bywa ulotne wady odwrotnie
Wiec dobrze się zastanów gdy znów czegoś dotkniesz

Dobrze się zastanów jeszcze nie wiesz czy warto
Piękna róża bywa ohydna jak plankton
Wystaw ją za balkon niech uschną korzenie
Jej urok niebanalny to tylko złudzenie

Biofeedback - Czw 01 Kwi, 2010
Temat postu: B
teraz ja.

Raz na górze raz na dole
nie mam siły ja...
trzymam Twoją ręke
tak jak kiedyś
pamiętasz to dobrze
może dziś albo wcale
jestem mizerny
w tym co prane
już nie mogę daj mi oczy
schowam sobie do skarbonki....

cdn :)

kołtunek - Czw 01 Kwi, 2010

Biofeedback, hah, powiem Ci, żeee... to nawet fascynujące jest! :-D :-D :-D Ty masz wejścia dopiero. xD
Biofeedback - Czw 01 Kwi, 2010

kołtunek napisał/a:
Biofeedback, hah, powiem Ci, żeee... to nawet fascynujące jest! :-D :-D :-D Ty masz wejścia dopiero. xD


Fascynujące? kłaniam się Kołtunku.

bAb1k - Pią 02 Kwi, 2010

Kresik, Fajny temat.
Kresik napisał/a:
niech uschną korzenie

- Morderca ; d.
Nie no, txt mi się podoba i nie mam się do czego doczepić.

Kresik - Pon 19 Kwi, 2010

Opisując konkrety wymieniając parytety
Zapisuje zeszyt ubieram go w epitety
Dochodząc do konkluzji w fuzji z własnym ja
Od H do R do S weĽ to sprawdĽ
prawidłowy Skan by nie trafić za kratki
wole zapisywać kartki i mniej sie tym martwić
że matrix porwie wszystkich do końca
że nie ujrze słońca bo życie powytrąca
wszystko co posiadam na własność
życie to jedno ogromne pasmo
tych chwil gdy jasno i gdy otacza mrok
Takie wrażenia daje dąbrowski blok
Ostry jak stok górski rwący jak potok
Brudny jak błoto z ludzką ciemnotą
Boska istoto daj nam drugi potop
Bo jedynym celem dziś jest konto z kwotą

Cena kasa banknot nominał
życie potem śmierć jeden jest finał
tak samo się kończy i tak samo się zaczyna
Życie śmierć skutek przyczyna

Wylanych łez jest kres bez
sentymentów
Mnóstwo patentów nagranych niezapomnianych
momentów
Setki zakrętów skrętów bez ekwiwalentu
Wiele argumentów składanych wyrażanych
za pomocą talentu
To bolesna scena nie rozdaje prezentów
jak nie masz przebicia sponsorów pproducentów
każdy ziom pochłonięty monotoni
pot na skroni od pogoni za szczęsciem
zamiast czas trwonić otworzyliby serce
odnaleĽli miejsce gdzie jest wszystkiego więcej
Lecz po HAJS wyciągają ręce
W tej męce też pędze na zakręcie
Serce pasja kontra życie uu spiecie


Hajs hajs priorytetemm
Hajs hajs autorytetem
Przyszedł czas gdy wypuszczamy myśli w eter

Idziesz w tę pogoń no jasne
tylko że ja mam swoją pasję
Życie to nie są wakacje
więc sam
Jestem ponad hajsem

Frytas - Pon 19 Kwi, 2010

Kresik, moje zdanie już znasz, ale się powtórzę i powiem że to dobre jest.


Frytas - Łóżko

Witaj, znów stoję nad twym łóżkiem
nie myślę co jest teraz, jutro i po jutrze.
Twoja twarz jak moja, choć osoba inna,
choć żadna z nich nie jest czysta i niewinna.
Data urodzin ta sama dla mnie i dla ciebie
wyryte w kamieniu 23 marca 1991.
Chętnie bym cię zabił, chce tego bardzo
lecz tego nie mogę, więc śpij dalej twardo.
Jesteś moim wrogiem, jak przyjaciel nie opuszczasz
gdy odejdziesz ode mnie nie pozostanie nic, tylko pustka.
Ja nie wygram, ty nie wygrasz nawet jak dasz mi rade
oboje wiemy to samo, to zachwieje równowagę.
Jak Yin i Yang jedno ciepłe drugie zimne
razem tworzymy to samo, na pozór całkiem inne.
Widzę, koło ciebie jest miejsce puste
kiedyś się tam położę i przy tobie usnę.
Słyszałem że już nie żyjesz ponoć
ja wiem że ty śpisz moja Ciemna Strono.

eloszka - Wto 20 Kwi, 2010

ref: reggae jest miłościa
oliwą do ognia
reggae w moim sercu płonie jak pochodnia

rasta drogą życia
reggae to mój puls riddim serca biciem
ganja jest symbolem kultem wyzwolenia
duchowej medytacji
wewnętrznej fascynacji
3 klory święte symbole zaklete
każdy teraz chce byc rasta
bo każdy pali trawke
ja ci mówie
obież cel idż swoja drogą
reggae jest miłością
jak życie jest nagrodą
ta muzyka mnie wyzwala żyć mi pozwala
zawsze kiedy wstaje
reggae zapodaje
to słowo jest radościa to życie reggaeman
i"m rastafarian
yaman

ref;

reggae serca biciem
muzyka z przekazem
jak marleya płyty
kamienne rusza twarze
chodz nie szczedza w niej krytyki
do systemu prawa polityki
jak stawać czoła życiu realnemu
reggae daje iskry
które zbieram
by ogień dalej we mnie plonał
pełen luz nie zatonoł
ref:

powiedzcie co o tym myślicie
chce go zaspiewac pod all out riddim

mam juz kilka kawałków nawet coś nagrałem juz

ps:przepraszam za błedy

eloszka - Wto 20 Kwi, 2010

usadziłem ten tekst w rastar riddim

nie chce robić kiczu
nawijać pod riddim chce mądry slowem o życiu
otym co robie jak patrze na świat
i nie mowic tylko o sobie
jamajke mam w sercu
bob marey zawszy żywy
kiedy go słyszymy to spokojnie spimy
choc idziemy czesto drogą kretą
człwie babilonu nie chce nam dać spokoju
trudy życia ciezkie czasy
w ciąż na scenie te same asy
nowe prawa ustawy wyścig do kasy
ciemne masy robią tu hałasy
ja patrze i widze co na robią cięzkie czasy
wszystkie sploty demoty to dla mnie są głupoty
nie jestem aspołeczny bo nalleze do niego teraz jestem pewien że nie powstanie cos z niczego
miłoś hajs nie mam nawet tego
chciałbym wiezyc w lepsze jutro
no i wierzę ale szczeze
w nic nie wieze łatwo jest spaść na dno
nie wstając mówiac niewarto

ref:dobre wspomnienia mijają szybciej
ja chciałbym złapać złota rybcie
wyszeptać jej 3 życzenia
pokój miłość radość szczera

bóg pomaga przetrwać chwile których bym nie przetrwał
nie możesz życ spokojnie
oceniają cię w tym kraju potym jakie nosisz spodnie
nie rozumiem waszej mentalności
człowek zdredami to obraz potworności
mam wpaniałe przeżycia wspaniałe wspomnienia
tak dzieciństwo szybko mija szybko znika
jak chwila przemija
życie często jest jak mrok
w babiońskiej niewoli stawiasz kolejny krok
ref:

oceniajcie jeszcze coś dopisze na czasie jakieś inne teksty
sorki za błedy

eloszka - Wto 20 Kwi, 2010

zbieram materiałtak wiec moze m ktoś jakiś ciekawy tekst który jest mu zbędny
ZORG - Wto 20 Kwi, 2010

Frytas, hmm podoba mi się, tylko stanowczo za krótkie ;)
Łoś - Wto 20 Kwi, 2010

"ganja jest symbolem kultem wyzwolenia duchowej medytacji wewnętrznej fascynacji(...) każdy teraz chce byc rasta bo każdy pali trawke" lol :-D
Tekst bez ganji jest nic nie wart, wiadomo :-D
Rymy kiepski, ortografia fatalna.
Cytat:
bob marey zawszy żywy

Jak Lenin?
Cytat:
człwie babilonu

Kimże one są?
Cytat:
chciałbym wiezyc w lepsze jutro
no i wierzę ale szczeze

Sprytnie, raz tak, raz tak w końcu się trafi we właściwą pisownie.

I tego "mądrego słowa o życiu" tu jakoś nie widzę, najwyżej powielane banały niczym teksty księcia Luty.

Frytas - Wto 20 Kwi, 2010

ZORG napisał/a:
Frytas, hmm podoba mi się, tylko stanowczo za krótkie ;)

Pracuję wciąż nad tym :D

eloszka - Sro 21 Kwi, 2010

jak elvis,dzięki za szczery koment właśnie o taki mi chodzi co poprawić.czy ma wogóle ma sens moje dalsze pisanie.moji znajomi lajicy w temacie postrzegają reggae jako muzyke która mówi w o jaraniu i jak ja nie jaram to nie moge być rasta co próbuje zmienic,idlatego o tej ganji.pozdro
Łoś - Sro 21 Kwi, 2010

Pisz, pisz, ale po pierwsze tak żeby wiadomo było o co chodzi.
Po drugie ściągnij firefoxa lub sprawdzaj w wordzie czy nie ma błędów.
Po trzecie staraj się nie pisać samych banałów, bo tak to od razu wiadomo o czym będzie tekst właściwie :P

bAb1k - Sro 21 Kwi, 2010

eloszka, To tak - sam nie jestem lepszy :) .
Ale widzę, że piszesz to co już było tylko w banalny sposób :) .
Rymy - hm, no też się przyda coś pomyśleć, naucz się rub-a-dub.
I ort. też popraw :) .
Czy ma sens - wyćwiczyć się.

Kresik - Czw 22 Kwi, 2010

Jeśli sprawia Ci to radość to zawsze jest sens. O to tu chodzi . Jeśli na serio to lubisz to się i się nie poddasz to będzie coraz lepiej :wink:
syron - Czw 22 Kwi, 2010

bAb1k napisał/a:
naucz się rub-a-dub


To co znaczy nauczyć się rub-a-dub? Chodzi ci o ten stary wierszyk:
Hey! rub-a-dub, ho! rub-a-dub, three maids in a tub,
And who do you think were there?
The butcher, the baker, the candlestick-maker,
And all of them gone to the fair

Pytam, bo nie bardzo rozumiem co oznacza nauka rub-a-dub (i w jakim znaczeniu) jeśli chodzi o pisanie tekstów?

bAb1k - Czw 22 Kwi, 2010

O co mi chodzi, aby poćwiczył pisanie w rub-a-dub. :) .
Kazio - Pon 26 Kwi, 2010

Czytając temat: Forumowy "clash" tekściarzy

Naszła mnie chęć napisania własnego textu. Zaznaczam, że robię to pierwszy raz w życiu.
Napisałem to w jakieś 10mim i dobrze wiem, że jest to cienkie, bardzo cienkie. Lecz nie miałem pojęcia, że uda mi się napisać w ogóle coś na więcej niż 3 linijki.. :P

Wiem, że rymów nie ma, no ale cóż. : d
-----------------------------------------

Ukrywasz się pod stertą postów
Zaczynasz uciekać do wirtualnej wioski
Nie czujesz, że już dawno zszedłeś z
Właściwej drogi, tak z właściwej
Nic nie wiesz? Zapominasz kim byłeś
Kim jesteś. Musisz powrócić..
Mówię musisz powrócić i udowodnić Sobie.
Wirtualna wioska, wirtualna wioska..
Nie daj jej zapanować nad swoim życiem.

Udowodnij, udowodnij sobie!
Wiem, że potrafisz, Wiem to!
Opuść Wirtualną wioskę, zapomnij o tym.
To nie jest prawdziwy świat, skończ z tym!
X2

Zacznij żyć normalnie.
WyjdĽ na osiedle, do znajomych.
Poczuj co to jest rzeczywistość,
Skończ z tym ścierwem, wyłącz go!
Tego potwora, ale pamiętaj.
Nie da Ci tak łatwo odejść.
Dlatego wiedz, że nie jesteś sam.
Wróć do swojej prawdziwej, realnej
Wioski, Wioski radości i wspomnień.
Pamiętaj, nie jesteś sam!

Udowodnij, udowodnij sobie!
Wiem, że potrafisz, Wiem to!
Opuść Wirtualną wioskę, zapomnij o tym.
To nie jest prawdziwy świat, skończ z tym!
X2

Dodatkowe posty, reputacja..
Czujesz się wielki, silny, mądry?
Przecież to wirtualny świat.
Nie jest prawdziwy, zapomnij.
Zapomnij o tym kogo tam stworzyłeś
Wróć do siebie, do prawdziwego siebie.
Nie pożałujesz, zaufaj mi.
Szukaj prawdziwego szczęścia.
Szukaj, a znajdziesz, na pewno.
Nie zatrzymuj się, zapomnij o
Wirtualnej wiosce!
To już koniec, jak i nowy początek.

Udowodnij, udowodnij sobie!
Wiem, że potrafisz, Wiem to!
Opuść Wirtualną wioskę, zapomnij o tym.
To nie jest prawdziwy świat, skończ z tym!


Oczywiście cisnąć ze mną. Ale muszę przyznać, że jest to fajne uczucie - napisać coś (nawet takiego) :P

ReggaeJ93 - Pon 26 Kwi, 2010

mnie sie podoba.! :D
eloszka - Wto 27 Kwi, 2010

Nsjwyższym panem rasta jah i jah "rastafarai"
Nad jego prawem rozmyslam dniem i nocą
Jest on jak drzewo zasadzone nad płynąca wodą
Jak trawa pokryta poranną rosą
Rastafari po jego śladach rastamani kroczą
O panie prowadż mnie w swej sprawiedliwości
Na przekór tym którzy skłaniają do nieprawosci
Odstapcie mnie wszyscy którzy zło czynicie
Wy nie boga lecz szatana czcicie
Czy przez swe oczy tego nie widzicie
Wy którzy czynami i słowem swego brata ranicie
Niech JAH będzie ucieczka dla uciśnionego
W czasach utrapienia politycznego
Usta babilonu pełne przekleństwa,pogardy i podstępu
Na jego języku nie widać postępów
Tu ciągle jest tak samo
Nic się wokół nie zminiło
Wciąż jest tak jak było
Człowiek człowiekowi nigdy nie będzie jak brat
Babilon karze nam od wszystkich brać
Wzamian nic nikomu nie dać
Chociaz chciałbym bardzo dużo z siebie dać
Skruszyc ramie wystepnego i złego
Pomścić jego nieprawość by już nie było systemu tego.

Kresik - Czw 29 Kwi, 2010

Do przyjemnego bitu na lekki temat żeby się fajnie leciało z tym !

jeszcze bez tytułu

Wszystko przemija każda chwila się kończy
Kiedyś również świat się wyłączy
A co wtedy czy potrzeby znikną
Czy życie musi mieć zawsze wartość logiczną
Te pytania zawsze będą z nami
Na ziemi w oceanach czy między planetami
Intryguje to że nie ma stałości
Wszystko przemija to jak za czasem pościg
Każda chwila to wartości jedyne
Żyj nimi i dla nich bo każda z nich minie
To nieuchronne jak fazy księżyca
Czasem bolesne i się do tego przyzwyczaj
Jak strzelił z bicza czas to nie kotwica
Nie jest nieruchoma pędzi jak błyskawica
Wszystko co dobre kończy się prędko
Dlatego ważne by widzieć piękno


temat owszem i banalny , ale kurde akurat tak czuje teraz że za szybko się coś kończy. :|

bAb1k - Czw 29 Kwi, 2010

Dla mnie luzik ; ). Tylko, Ľle mi się czytało, ale słowa dobre.
Kresik - Sob 01 Maj, 2010

Nierozerwalna więĽ miedzy pragnieniem a przestrogą
Niewyobrażalna chęć dorównania bogom
Niewymowna ochota posiadania kieruje do zguby
He , zależy co kto robi preferuję i lubi
Jednych przeraża spotkanie ciemności krat
GroĽba pozbawienia lat wolności strat
Kieruje twą percepcje na tzw dobry świat
Ja sterowany poprzez wole marzeń spłat
Walczę z wewnętrznym ego jak fredy i jason
Między sobą a światam wypruwając mięso


Narazie tyle xd dopisze io wrzuce poznieij xd co myslicie? to ma byc o tym ze przestepstwo poplaca ;d w skrajnych przypadkach;d

bAb1k - Sob 01 Maj, 2010

Nom, miło się czyta, dopisz więcej ; ).
bAb1k - Sob 01 Maj, 2010

Jakby można połączyć w jedną całość bo minęło 30min, sry.

Jestem leniem i nie chciało mi się poprawiać 2 wersów z czasownikowym rymem, ale myślę, że da się przeżyć, tytułu nie mam jeszcze, więc sam txt :::


Miałeś okazję złapać ostatnią z nieba gwiazd
Jednak Ty wybrałaś tą ostrą życiową jazdę
Nieosiągalne są wszystkie drogi i każde
Musisz wybrać jedną z nich tak naprawdę
Jest tylko jedno właściwe, dobre rozwiązanie
Więc słuchaj głosu serca, to nie tanie gadanie.
Nie jesteśmy wampirami wyciągnij z serca kołek
Uczucia to nie grabarz, na co Ci łopata i dołek.
Lepiej je wyciągnij niczym z palca małą drzazgę
Smutki wyrzuć, zakop i zgnieć je na miazgę.

Gwiazdy spadły jak komety w gęstym mroku
Na co Ci to życie a skocz i daj sobie spokój
Progi życia są bliżej więc nie odliczaj kroków
Nie odbieraj życia Babilon szuka czyiś soków
Co ty jesteś ślepy głuchy stary nie masz wzroku
Więcej mnie nie spotkasz więc nie stój w szoku
Zawróć i pokochaj życie takie jakie Tobie dano
Po śmierci nigdy nie wiesz co czeka Cię za ścianą
Odpuść sobie takie myśli i nie idĽ na łatwiznę
Zabijając tak siebie zostawisz na kimś bliznę.

Kresik - Sob 01 Maj, 2010

No mi sie podoba jak mówiłem wcześniej, oceni ktoś jescze tego txta , bo bedzie na mojej nadchodzącej niedługo Epce ;d
Ozgus13 - Nie 02 Maj, 2010

bAb1k, Średnio średnio, ale Kresik, meeega ! czekam na Epkę :)
Frytas - Nie 02 Maj, 2010

Kresik, trzymasz poziom
bAb1k, zauważam poprawę, a rymami czasownikowymi się nie przejmuj,

a teraz kolej na mój najnowszy tekst, postanowiłem spróbować się w Dancehall, według mnie nie jest Ľle, ale to już wam pozostawiam co oceny. Pisałem to pod "All out riddim"

Ref. (x2)
Szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, muszę iść na koncert.

1.
Na co ci ten skun?
Niech go strzeli ch*j.
Na co ci ten syf?
To przez niego tracisz rytm.
Daj mi kasę, daj mi hajs,
idĽ na koncert, will be nice,
co masz robić, weĽ się baw,
dobra ganja a nie krak.

Ref. (x2)
Szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, muszę iść na koncert.

2.
Mam już kasę, bilet mam,
a w kieszeni piękny gram,
już przy klubie, wejść już pora
lekarstw tyle, a brak tu doktora.
Trzymaj blanta, trzymaj żar,
usiądĽ tutaj i to spal.
WłaĽ na parkiet, piwo pij,
zamiast leżeć ciesz się, żyj.
Trzymaj blanta, trzymaj żar,
usiądĽ tutaj i to spal.
WłaĽ na parkiet, piwo pij,
zamiast leżeć ciesz się, żyj.

Ref. (x2)
Szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, muszę iść na koncert.

3.
Teraz w lewo, podskok w bok,
teraz w prawo i w tył krok.
ściągnij bucha, obrót w tył,
raz zaklaskaj, wypuść dym.
Teraz w lewo, podskok w bok,
teraz w prawo i w tył krok.
ściągnij bucha, obrót w tył,
raz zaklaskaj, wypuść dym.
W ten sposób bawić się
można cały dzień
lecz dobrze wiem
wszystko kiedyś kończy się.

Ref. (x2)
Szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, licz pieniądze,
szybciej, szybciej, muszę iść na koncert.

4.
Już jest trzecia, basy dudnią
a do pracy mam na siódmą.
Na mnie pora opuszczam klub
wpadnę tutaj jak będę mógł.

bAb1k - Nie 02 Maj, 2010

Pisałem Ci co jeszcze nie tak, ale po za tym, pisz więcej DH ; ).
Yeaman - Nie 02 Maj, 2010

Ref:
Wierzę, że na świecie będzie kiedyś jeszcze dobrze,
Jak nie to puśćcie moje teksty na mój pogrzeb,
A ja chciałbym kiedyś widzieć ile świat jest wart,
Jak nie to proszę o trumnę w kolorze trzech barw.

1.
Bez marszu żałobnego, a z muzyką reggae,
Nie smutne skrzypce, a gitara i bęben,
I nie płacz kotku, bardzo ładnie proszę Ciebie,
Bo ja przeżyje jeśli tylko będzie lepiej.
Na pierwszym miejscu w moim sercu ma rodzina,
Mojej miłości do niej nigdy nie zatrzymasz,
Na drugim miejscu, jest muzyka reggae,
Dopiero potem mogę pokochać Ciebie.

Ref:
Wierzę, że na świecie będzie kiedyś jeszcze dobrze,
Jak nie to puśćcie moje teksty na mój pogrzeb,
A ja chciałbym kiedyś widzieć ile świat jest wart,
Jak nie to proszę o trumnę w kolorze trzech barw.



Jeszcze ze dwie zwroty dopisze do tego.

bAb1k - Nie 02 Maj, 2010

Yeaman, fajne, fajne ; ) Tylko to "reggae" i "Ciebie" się powtarza.
Kresik - Wto 04 Maj, 2010

Frytas, powiem tyle , technika spox, ale temat jak na cb lipa. spodziewam sie rychłej poprawy xD
Kresik - Wto 04 Maj, 2010

Zbrodnia w świetle nocy

Mówią ciągle że
Nie popłaca
Ja ci mówię men (To jest)
moja praca


Nierozerwalna więĽ miedzy chęcią a przestrogą
Niewyobrażalna chęć dorównania bogom
Ochota posiadania prowadzi do zguby
Zależy co kto robi co kto lubi
Jednych przeraża widok ciemności krat
GroĽba pozbawienia lat wolności strat
Kieruje twą percepcje na tzw dobry świat
Mnie instynkt popycha zemsty smak
Krzyk strach zapach skrzepniętej krwi
Widok spłaty uśmiech ściśnięte brwi
W geście zwycięstwa to dopiero przedsmak
Tej drogi drogi przestępstwa

Mówią ciągle że
Nie popłaca
Ja ci mówię men (To jest)
moja praca


Liryczny sadyzm wyleje na kartke
Nawet te emocje które we mnie są martwe
Szczęście czuje je choć go nie chce
Jestem tym któremu zło zastąpiło serce
Przez życie napiętnowany klątwą
Satysfakcji nigdy uczucia nie zastąpią
Świat przez normalność został wyobcowany
Zakłada zbrodnią zbrukane kajdany
Oni nie kumają dla mnie zwykłe koleiny
Człowiek wyprany z uczuć nie pocczuwa winy
Dlatego strzelam nie zabijam daje ucisk
Tym którzy mają pustkę w duszy



Krzyk został przyćmiony przez ciszę
Czas zatrzymał w obięciach przerwaną kliszę
Nic nie usłyszę nic się nie wydarzy
Pozostał zapalony znicz i wspomnienie twarzy
Która marzy by ktoś usłyszał wołanie
Bez echa to krzyk przez założony kaganiec
Z uczuć wyprane zostały głuche myśli
Odbijają się od ściany próbując niszczyć
Oscylują wokół prowadzą cie do szoku
Tętno przyspiesza kroku od ich natłoku
Za dnia powracam do bloku jakby nigdy nic
Siadam i znów słyszę ten krzyk

Mówią ciągle że
Nie popłaca
Ja ci mówię men (To jest)
moja praca

bAb1k - Wto 04 Maj, 2010

Kresik, kilka rymów jest oklepanych ; ) Ale txt, na początku trochę nudny ale znakomicie się rozkręca, niczym opowiadanie w książkach, których nie czytam ; D
Frytas - Wto 04 Maj, 2010

bAb1k napisał/a:
kilka rymów jest oklepanych

hah... i kto to mówi :P

bAb1k - Wto 04 Maj, 2010

Hehe ; ) No proste że Wójek dobra rada " kleparz bAb1k "
~

marta82 - Wto 04 Maj, 2010

bAb1k napisał/a:
No proste że Wójek


No chyba jednak nie takie proste:P

WUJEK.

Frytas - Wto 04 Maj, 2010

marta82, masz jakiś system ostrzegania przed błędami? gdzie ktoś go zrobi ty się, zupełnie jak Spiderman :P
marta82 - Wto 04 Maj, 2010

Frytas, no jacha że mam;D ale cicho, to mój top secret;)
Frytas - Wto 04 Maj, 2010

tak myślałem, bo to niemożliwe żebyś sobie przypadkiem weszła, zobaczyła i błąd poprawiła :P
marta82 - Wto 04 Maj, 2010

jak tylko odpalam forum rrr zaczynają mi wyć syreny, że są błędy do poprawienia;)
Frytas - Sro 05 Maj, 2010

Cytat:
jak tylko odpalam forum rrr zaczynają mi wyć syreny, że są błędy do poprawienia;)

współczuję twoim uszom

Kresik - Sro 05 Maj, 2010

Frytas, Marta ma po prostu 6 zmysł do wyczuwania błędów xd


Czarny charakter

Z textem zeszytem bitem adapter
łącznik myśli i liter czarny charakter
związany niepiśmiennym kontraktem
paktem słów dla głów stanowię zagadkę
to nie łatwe iluzja to nie sztuka
trzeba szukać gdy pojawi się luka
otworzyć oczy i serce, więcej!
Rozjaśnić percepcje niwelując pryzmatu esencję
Jeśli masz inteligencję nie śpij a
ten emce da to co gra na zachęte
drogi kręte nogi podcięte, nie!
grasz w tą gre to miasto jest złę
e!, a mówili że to ja nie znam reguł
że jestem zły bo stoję w innym szeregu
Winny może zawsze podejrzany
patrze i widzę świadomości bramy

bez ref jeszcze.

Odkąd pamiętam łzy dla mnie były słodkie
może jestem zły a może to okropne
ale kopne w ten bajzel i
rozdam kase jak chajzer wy
udławcie się hajsem bym
mógł zapierdolić was i usłyszeć krzyk
Te słowa to bilety do mojej psychiki
byle kretyn nie skuma nigdy stylistyki
która emanuje złością by złość
wyrzucić i wrócić na start bo
dość już lirycznego dołka postęp
zawiera każdą zwrotkę życie i emocje
czarny charakter dusze zamkną w kartkę
by zderzyć ją ze światem wydostać poza klatke
opuścić pułapkę widok spalonego mostu
ze spokojem układa mnie do snu

bAb1k - Sro 05 Maj, 2010

Kresik, Wiesz co napiszę ; ). Ale dodam, że to jakoś takie fajniejsze niż reszta ; )).
Kresik - Sro 05 Maj, 2010

Dzięki:))
Kresik - Czw 06 Maj, 2010

narazie bez tytułu

To jak śmierć ale jednak życia element
To siła wpisana w nas trwałą jak cement
To niezbadana powierzchnia energii..
Którą zwą duszą i każą ją wielbić
Po raz kolejny opuszczam ciało kruche
by wydostać na zewnątrz obolałą duszę
muszę wiem ucieczka to pułapka
Daje wrażenie wolności ale to żelazna klatka
Dlatego powracam gdy zbiorę odwagę
zebrane siły dla strachu stanowią przeciwwagę
Kocham te eskapady mogę kreować rzeczywistość
Mogę widzieć radość smutek dosłownie wszystko
Dlatego każdej nocy daje upust wyobraĽni
Świat który widuje jest coraz bardziej wyraĽny
Może to chore niemożliwe nienormalne
lecz ja widzę to co niewidzialne.

to 1 zwr. proszę ocenić ;d

bAb1k - Czw 06 Maj, 2010

Hm, a co tu oceniać po jednej zwrotce. Za całokształt 5/5 pkt ; D. Heh, a tak na poważnie, txt spoko luzik.
Frytas - Sro 12 Maj, 2010

Frytas - Moja droga

1.
Światło mnie wita, wstaje kolejny dzień,
jak rycerz ja przyodziewam swoją zbroję,
rośliny mają sucho więc podlewam je
i wyruszam odebrać to co jest moje.
Walczę o coś, o co nigdy nie przestanę
nawet jakbym miał nie wstać kolejnego dnia nad ranem.
Walczę o siebie, walczę o swoje racje,
a śmierci się nie boję bo wierze w reinkarnację.
Krok za krokiem, a za krokiem krok,
Jak poznałem Rastafari minął ponad rok.
Każdy dzień daje mi nową lekcje,
nie wiem ile tej nauki pozostało jeszcze.

2.
Zakładam plecak, swój bagaż doświadczeń,
Ziemia kręci się tak samo, lecz ja inaczej na nią patrze.
Moja droga niezmienna, niezmienna od czasu,
gdy odnalazłem święty gaj, wychodząc z ciemnego lasu.
Dostrzegłem światło, jakby tunelu koniec,
poczułem ten ogień który we mnie płonie,
ten który czułem, gdy byłem jeszcze dzieckiem,
ten który zgasł gdy las pochłonął mnie doszczętnie.
Nie chce tam wrócić, znaleĽć się ponownie,
wole ciepłe kraje, niż tam gdzie jest chłodniej.
To ciepło to nie klimat który mają rajskie wyspy,
to jedna miłość, od wszystkich dla wszystkich.

3.
Moja droga do lepszego, moja droga do Mekki,
nie spiesz się kolego, weĽ zwolnij i odetchnij.
Jedna chwila a poczujesz wielką ulgę,
zrozumiesz na czym polega ten życiowy burdel.
Nie znasz tego świata, nie znasz w nim życia
rusz ze mną w drogę, jest tyle do odkrycia.
Podróż do miejsca, gdzie nie spadła krwi kropla
ziemia obiecana, dla mej duszy Etiopia.

bAb1k - Sro 12 Maj, 2010

Ja już Ci pisałem co i jak, a ogólnie To txt zajefajny ; ))
Łoś - Sro 12 Maj, 2010

Nie podoba mi się całkowicie. Banał na banale, w dodatku w kiepskiej formie (rymy, oraz ogólny styl)
Cytat:
Jak poznałem Rastafari minął ponad rok.

Odkąd a nie jak. To niepoprawnie :P

Ogólnie jesteś w stanie pisać lepsze teksty co pokazałeś już w temacie. Postaraj się bardziej następnym razem :wink:

Khaes - Sro 12 Maj, 2010

Szczerze mówiąc przeraża mnie ilość tekstów które zamieszczacie... Dlatego głównie, że widać że poszczególne pozycje nie są przemyślane i dopracowane w każdym szczególe do końca. Trudno z tego zwałowiska wyłowić coś szczególnie wartościowego - a pewno i takie teksty tu zamieściliście, ale giną one pod naporem bubli.
ZORG - Nie 23 Maj, 2010

O to kawałek pisany jako szybki utwór pod beatbox:

Malarze

Artyści bez skazy oni malują obrazy
A ich rysy twarzy przedstawiają chore fazy
Niewiarygodne pokazy - malarzy bohomazy
Związki tlenu, substancję i szlachetne gazy
Hitlerowskie - bo to wszystko dla ludzki
Zagazowany Żyd, już się więcej nie obudzi
Dziś ja stawiam pod ścianą wszystkich malarzy
Pociągam za spust likwidując zbrodniarzy
Tym którym się marzy pędzlem jak szpilką
W laleczkę Voodoo - to wszystko dla ludu
Rozdawać zło i ból
To wszystko bym czuł
A gdybym tylko mógł
Jak piasek w złoto z ochotą
Cierpienie w szczęście zamieniać
Wtedy wszyscy zaczęlibyśmy życie doceniać...

Kresik - Nie 23 Maj, 2010

Zorg dziwny styl ale ciekawie się czytało. jednak budowa moim zdaniem kiepska.


"Autoopowieść"

z pewnością z miłością jedność, budzi mą ciemność
emocje bledną wewnątrz, ginie namiętność
przeszłość kolebką gdy marność to sedno
gdzie wierność, skoro przy słowach czyny więdną
jedynie piękno, jest czuciem twej percepcji
ukłucie, w serce to miejsce, wewnętrznej pleśni
Czy ktoś nakreślił, pryzmat twoich oczu
widzisz świetliste widma, pociąga cie charyzma mroku
Na ogół ogół wokół ciebie boli bardziej
niż konkret, wystawiony na pożarcie prawdzie
próbujesz się wydostać z natłoku bezsilności
zamykasz powieki pozostawiony świadomości
że ciężar który ci ciąży zwycięża
że to życie to pocałunek biblijnego węża
że czujesz , że myślisz, że nie zostało nic
że skoro tak ma być, nie chcesz żyć

bAb1k - Nie 23 Maj, 2010

No powiem, że ładne tylko trudno się czyta ; )).
Frytas - Pon 24 Maj, 2010

Frytas - Rasta w dresie

1.
Stoi na rogu, czeka na ziomów swych,
ubrany w dres, w okół unosi się dym.
Podchodzę do niego, bo nie wiem gdzie mam mój żar,
grzecznie go się pytam, czy masz może ognia man.
Ma myśl mi przyszło że to był błąd,
dres grzebie w kieszeni i wyciąga go.
Gość ściąga kaptur a tam on,
z uśmiechem na twarzy odpala lont.

Ref.
Właśnie on... Rasta w dresie
Właśnie on... Rasta w dresie
Właśnie on... Rasta w dresie
Właśnie on... Rasta w dresie

2.
Zacząłem z nim rozmawiać, i tak zastanawiam się
czemu ten rasta, nosi na sobie dres.
Bo tak mu wygodnie odpowiedział mi
on w sercu nosi swoje kolory 3.
Nie jest Rastamanem by coś udowadniać,
on nie ma zamiaru do nikogo się upodabniać.

Ref.


3.
Bo zamiast nosić flagę, gadać co dobre, co złe,
on woli nosić dres, a sam być jak lew.
Nie atakuje jak nic nie grozi mu
a gdy rusza do walki to walczy do utraty tchu.
Zamiast betonowych drzew, on preferuje natrual,
po gruncie stąpa pewnie, choć czasem z głową w chmurach.
Nie zakłada błyskotek, które nie dają nic
on ma 10 przykazań które mówią mu jak żyć.
Nie podlega rozkazom, bo nie jest żołnierzem,
a jak go coś rozśmieszy, to śmieje się szczerze.
Z uśmiechem wita swój kolejny dzień,
nawet gdy mu bardzo smutno jest.

Ref.


4.
Naszej rozmowy nadchodzi już kres,
uściśnięcie dłoni, pożegnalny gest.
Ja ruszyłem dalej w trasę, on zniknął w oddali
pewnie siedzi na tarasie, babilon wciąż pali.
Wniosek z tej rozmowy każdy dawno już zna
nie ważne co się nosi, lecz co w środku się ma.

Ref.

ZORG - Pon 24 Maj, 2010

Frytas napisał/a:
on woli nosić dres, a sam być jak lew.
Nie atakuje jak nic nie grozi mu

...
Ogólnie bardzo słaby txt - dużo banałów i tandetny refren :/

bAb1k - Pon 24 Maj, 2010

Nom tutaj potwierdzę ZORG'a, jednak są momenty które mi się podobają np.
Frytas napisał/a:
Wniosek z tej rozmowy każdy dawno już zna
nie ważne co się nosi, lecz co w środku się ma.

-michaelz- - Pon 24 Maj, 2010

Ey nie jestem sam, mam ekipe za sobą
pozytywny klimat, doba za dobą
A jak z Tobą? czlowiek, swiata ozdobą
Walcz o swoje racje, mysl, rusz głowa
Minuta po minucie, sytuacje coraz inne
Panstwo tonie w dlugach, cierpia dzieci nie winne
Co Ty na to? Czy tak zyc nam przystalo
Co sie w waszych szarych glowach stalo
To jeszcze mało, wyjsc z tego cało
Wtedy mozesz powiedziec ze Ci zycie sie udało
Chaos, maskra,dzien za dniem, problem za problemem
Czy mam cos z psychika? Czy napisalem scieme?
Sie nie zmienie, tak jak mojego zdania
Dales cos od siebie, masz to do odebrania
Bez gadania, bierz co Tobie sie nalezy
Czujesz przeciez w sercu, dobrze wiem, ze w to wierzysz

bAb1k - Pon 24 Maj, 2010

Tak czytam i widzę, że nie wiem jaki temat tego pisałeś? Troszkę bez sensu mi się wydaje.
-michaelz- napisał/a:
pozytywny klimat, doba za dobą
A jak z Tobą? czlowiek, swiata ozdobą
Walcz o swoje racje, mysl, rusz głowa
- o co w tym chodzi ?
-michaelz- - Pon 24 Maj, 2010

To jest bragga człowieku :) Pisałem to freestylem.
Frytas - Pon 24 Maj, 2010

byłem pewien ze bragga to mówienie o sobie w samych superlatywach a nie gadanie co złego w około
Kresik - Wto 25 Maj, 2010

ZORG napisał/a:
...
Ogólnie bardzo słaby txt - dużo banałów i tandetny refren :/


ZORGU , muzyka ma być muzyką a refren wpadać w ucho , nie widzisz ze kawalek jest napisany z jajem? Czy w każdym musimy szukać jakiś głębszych treści?

ZORG - Wto 25 Maj, 2010

Kresik napisał/a:
Czy w każdym musimy szukać jakiś głębszych treści?

Tak! :D :D :D
Wiesz - są wnioski, są jakieś prawdy ale przedstawione banalnie. A ref. - wiem, że to one najbardziej męczą (bynajmniej mnie w ich pisaniu) no ale bez przesady... Po za tym jak sam txt (bo z tego co wiem Frytas jeszcze na poważnie nie nagrywa) ma wpadać w ucho?
Jeśli nie może wpaść w ucho to niech chociaż w oko wpadnie ;)

Frytas - Wto 25 Maj, 2010

Frytas - O domkach z kart

Zbuduj wraz ze mną nasz domek z kart
wybierzmy miejsce gdzie będzie stał.
Będziemy budować go z tali dwóch,
najgorszy moment, ten pierwszy ruch.
Wyciągnij ręce, karty złap dwie,
przybliż do siebie, w daszek złącz je.
Tylko ostrożnie, już nie bój się,
dom delikatny jak bańki szklane.
Daj tych kart więcej, niech będzie duży,
uśmiech szeroki na twej buzi.
Kolejna karta, bo nie chce być sam,
tu będzie właśnie nasz azyl stał.
Kolejne piętro, bliżej do gwiazd
chodĽmy na górę, podziwiać świat.
Karta po karcie, budujmy dom,
już nie dosięgnie nas żadne zło.
Toniemy w marzeniach, muzyka wciąż gra,
dom już gotowy, już koniec kart.

Dziś przyszła burza, wiatr mocno wiał
dom walczył dzielnie, lecz runął w piach.
Karta za kartą, spadały w dół,
nasze marzenia legły u stóp.
To co stworzyliśmy pękło jak szkło
lecz wiara została, odbudujmy nasz dom.
Zbierzmy te karty, zdmuchnijmy kurz,
zacznijmy od nowa, od podstawy znów.
Drugi raz wykonać, ten pierwszy gest,
lecz teraz bogatsi w doświadczenie.

bAb1k - Wto 25 Maj, 2010

Frytas, co do Twojego txt, 1 zwrotka fajnie, ale ta druga część, a szczególnie końcówka nie podoba mi się.
Jesas - Wto 25 Maj, 2010

bAb1k, niby dlaczego?
jest to trochę prosty tekst, ale myślę że dobry tekst.

bAb1k - Wto 25 Maj, 2010

2x porównał "jak szkło", jakoś to mi się już nie podoba. Ogólnie sens jest, ale także zakończenie tak jakoś nie z rymem ; ).
bAb1k - Wto 25 Maj, 2010

Niby czemu, teksty, wypowiadam się na temat Twojego txt ; ).
Cytat:
i kto to mówi

Hehe, Ja to mówię ; )).
Frytas napisał/a:
co w tym zlego?
- To moja osobista opinia ; ).
Ozgus13 - Wto 25 Maj, 2010

Frytas, mi się podoba :) prosty,zrozumiały, przyjemnie i łatwo się czyta :)
bAb1k - Wto 25 Maj, 2010

Niesiemy swój ciężar

Kłopoty rzucają się pod nogi jak zmęczona zwierzyna
Bym pociągną je dalej to moja życiowa rutyna
Każdego dnia wymazuję złe wspomnienia byle by
Ich ciężar nie niszczył nie ubijał co raz to gorszej gleby
Więc wymazuję je jak gumką ołówek w dzień ponury
Czarny charakter ale nie burzliwy jak ciemne chmury.
Mam coś czego inni nie mają w sobie i dobrze o tym wiem
Że błąd to droga nad przepaścią między dobrem a złem.

Każdy z nas jak krzyż niesie swój własny ciężar
Muszę go nieść i bronić go do końca bez oręża.
Każde kłamstwo rani niczym nóż wbity plecy.
I gasi coś co buduję gaśnie powoli jak ogień ze świecy

Bywa że niechęć do życia o pustosza zatracone serce
Jakby ktoś położył je na środku pustyni biorąc swoje ręce
Pozostawił mnie z ciężarem smutku i poszedł daleko w dal
Od płaczu wyschły łzy niczym w drodze wśród pustynnych fal
Długi czas nauczył mnie żyć choć byłem wolny to samotny
I choć uśmiech się objawiał to przemijał jak deszcz ulotny
A za mną mokre liście od płaczu od samotnych wszystkich dni
Jakbym chciał żeby to minęło i okazało się że tylko mi się to śni.

Każdy z nas jak krzyż niesie swój własny ciężar
Muszę go nieść i bronić do końca bez oręża.
Każde kłamstwo rani niczym nóż wbity plecy.
I gasi coś co buduję gaśnie powoli jak ogień ze świecy

Lawina spada na serce jakby chciało jakby miało zamilknąć na wieki
A Ono bije coraz mocniej mówi daje znać że nic nie pomogą żadne leki
Jedynie na ciężar ogromny zrzucony na małe serce pomoże Twoja dłoń
By zrzuciła znów smutek i rozkwitła wiosna a jak nie to chwycę po broń
Strzelę w skroń i spadnę w przepaść nie znaną przez blask daną słońcu
Dalej zaprowadzi mnie rzeka łez i nikt nie będzie wiedział o moim końcu.

Każdy z nas jak krzyż niesie swój własny ciężar
Muszę go nieść i bronić do końca bez oręża.
Każde kłamstwo rani niczym nóż wbity plecy.
I gasi coś co buduję gaśnie powoli jak ogień ze świecy

Kresik - Pią 28 Maj, 2010

z pewnością z miłością jedność, budzi mą ciemność
emocje bledną wewnątrz, ginie namiętność
przeszłość kolebką gdy marność to sedno
gdzie wierność, skoro przy słowach czyny więdną
jedynie piękno, jest czuciem twej percepcji
ukłucie, w serce to miejsce, wewnętrznej pleśni
Czy ktoś nakreślił, pryzmat twoich oczu
widzisz świetliste widma, pociąga cie charyzma mroku
Na ogół ogół wokół ciebie boli bardziej
niż konkret, wystawiony na pożarcie prawdzie
próbujesz się wydostać z natłoku bezsilności
zamykasz powieki pozostawiony świadomości
że ciężar który ci ciąży zwycięża
że to życie to pocałunek biblijnego węża
że czujesz , że myślisz, że nie zostało nic
że skoro tak ma być, nie chcesz żyć

WyobraĽ sobie że woda na mej drodze
to cierpienie a idę po roztopionym lodzie
Nie potrafię bólu już przelać na agresję
coraz częściej powtarzam w kółko bezsens
Nie jestem altruistą dlaczego wszystko mnie boli
Czy może jestem psychicznie chory!?
Nie wiem niczego pewien być nie moge
Topię każdą możliwą tratwę zmieniam w ogień
Kolejną szansę, spojrzenie martwe przeciwko sobie
Sprawia że jestem swym najgorszym wrogiem
Targany świadomością jak przez wiatr żagle
Zamykam duszę na klucz mając nerwice natręctw
Szczęście to naiwne pozorne odbicie
nas samych po drugiej stronie nazywanej życiem
zwykła maska świat balem przebierańców
Szyję oplótł kłamstwa łańcuch
Jak zwierzę w kagańcu trzymany na smyczy
krzyczysz lecz nikt cię nie usłyszy

proszę o ocenę.

bAb1k - Pią 28 Maj, 2010

No Kresik czytam czytam i końca nie widać ; ). Txt spoko ale oceń też mój txt; ).
Kresik - Pią 28 Maj, 2010

bAb1k napisał/a:
Mam coś czego inni nie mają w sobie i dobrze o tym wiem
Że błąd to droga nad przepaścią między dobrem a złem.


w 1 zwr to najlepsze.

w 2 zwr to najlepsze.(TO JUŻ DOBRE)
bAb1k napisał/a:
Pozostawił mnie z ciężarem smutku i poszedł daleko w dal
Od płaczu wyschły łzy niczym w drodze wśród pustynnych fal



Mała rada skróć sobie wersy, jeśli chcesz kiedyś nagrywać to ciężko z takimi długimi ,

bAb1k - Pią 28 Maj, 2010

Ja sobie poradzę ; )).
Dzięki za ocenę.
A jak ogólnie txt ?
~

Kresik - Pią 28 Maj, 2010

bAb1k napisał/a:
Ja sobie poradzę ; )).


oby, ja bym tego zarapować nie potrafił co dopiero w nawijce dhl...

bAb1k napisał/a:
A jak ogólnie txt ?


Widzę że wziąłeś sobie do serca to co ci powiedziałem to dobrze. Ale ćwicz ma być jeszcze lepiej.


A i nie za bardzo rozumiem twoją wypowiedĽ co do mojego txtu
No Kresik czytam czytam i końca nie widać ; ).

bAb1k - Pią 28 Maj, 2010

Kresik napisał/a:
oby, ja bym tego zarapować nie potrafił co dopiero w nawijce dhl...
Mam dobre płuca więc nawinę to sam w sobie ; )).

Cytat:
No Kresik czytam czytam i końca nie widać ; ).


Że jakoś zmęczony jestem i czytam czytam gubię się i tak jakoś nie mogę skończyć ; d.

Kresik - Sro 02 Cze, 2010

Moja Reprezentacyjna zwrotka do reprezentacyjnego kawałka na projekt pt
Krwawe Fatum

Chcesz poznać moje prawdziwe imię
wystarczy pięciokąt połączyć w przekątne linie
Czujesz narastający bezdech paraliż ucisk
Krwawe Fatum ciąży jak klątwa dusi
Zapomnij o duszy bo zaraz twoje serce
Poczuje wstrząs jak na elektrycznym krześle
I pęknie, powietrze przyniesie ze sobą popiół
I pięknie atramentem łez spiszę kolejny protokół
Każda kropla atramentu to dwie inne krople
Odrobina krwi oraz łzy zmienione w sople
od chłodu to okropne oczy nienawiścią płoną
Jednak titanic emocji w starciu z lodem zatonął
za zasłoną dnia alterego uśpione
Nocą budzi wznosi podnosząc zasłone
to nie koniec nie ciesz sie z jego braku
To akt I dramatu Krwawe Fatum

ZORG - Czw 03 Cze, 2010

Kresik, łooo wymiata!
Frytas - Nie 06 Cze, 2010

Frytas - Długa prosta

Ref.
Do horyzontu długa prosta, gaz do deski wciśnięty,
jadziem po spalonych mostach, licznik dawno zamknięty.
Bo przed nimi długa prosta, auto pędzi niczym wiatr,
a w raz z nimi ciemna postać, co na twarzy uśmiech ma.

1.
Autostrada tak szeroka niczym lotniskowy pas
wyprzedzanie bez kierunku z wnętrz dochodzi tylko bas.
Dla nich to jest git zabawa, dla nich droga na sam szczyt,
lecz kierunek się wnet zmieni, pozostanie tylko pył.

Ref.
Do horyzontu długa prosta, gaz do deski wciśnięty,
jadziem po spalonych mostach, licznik dawno zamknięty.
Bo przed nimi długa prosta, auto pędzi niczym wiatr,
a w raz z nimi ciemna postać, co na twarzy uśmiech ma.

2.
Cisną drogą, tylko dla nich, ciemność nie jest straszna im,
leży flaszka pod nogami, oczy im przesłonił dym.
Zwolnij trochę, krzyczy jeden, ale nikt nie słucha go,
zap**przają dwieście siedem, bo to ich prywatny tor.
Obraz powoli się rozmywa, chyba zaczął padać deszcz,
głupotami się nie przejmuj tylko dalej, dalej jedĽ.
Z naprzeciwka leci komar, chwila wycieraczek ruch,
w bagażniku ryja cieszy, w czarnym płaszczu czarny duch,
Dużo wódy, dużo śmiechu, przed siebie gnają wciąż
bez świadomości że w hamulcach, dawno temu pękł im wąż.
Jadą dalej, humor dobry, bo już prawie są u bram,
a w głośnikach wciąż to samo, umcyk umcyk ram pam pam.

Ref.
Do horyzontu długa prosta, gaz do deski wciśnięty,
jadziem po spalonych mostach, licznik dawno zamknięty.
Bo przed nimi długa prosta, auto pędzi niczym wiatr,
a w raz z nimi ciemna postać, co na twarzy uśmiech ma.

3.
Słońce wstało, blask rozświetlił to co w nocy stało się
wrak na drzewie, ciała w lesie, a o duszach nikt nie wie.
Nikt nie widział, nikt nie słyszał, jak zgięli wszyscy ci,
co jechali jak szaleni, po których zostały ślady krwi.

Do podziemi krótka prosta, w pudełkach zamknięci,
chcieli jak najwięcej dostać, nie dostali prawie nic.
Już za nimi długa prosta, z auta został tylko wrak,
a ta stara ciemna postać, siedzi na ich mogiłach.

bAb1k - Nie 06 Cze, 2010

No kur.. kurde powiem Ci, że kawałek trafił do mnie zaje... zajefajny. życiowa historia więcej takiego typu.
delmonti - Nie 06 Cze, 2010

tekst dający do myślenia :clap:
marta82 - Nie 06 Cze, 2010

Frytas, całkiem dobre, tylko nierówna liczba sylab w niektórych wersach trochę mi 'się rzuca w oczy'.



...a komentarze bab1ka, bezcenne;D

Lena - Nie 06 Cze, 2010

3 zwrotka mnie złapała :D
aczkolwiek zajeżdża pod Młode wilki Verby ;D

bAb1k - Nie 06 Cze, 2010

marta82 napisał/a:
...a komentarze bab1ka, bezcenne;D
Wypraszam sobie ; )
Ja tutaj jadę za wUjka dobra rada ; ).

Kresik - Pon 07 Cze, 2010

Lena napisał/a:
3 zwrotka mnie złapała
aczkolwiek zajeżdża pod Młode wilki Verby ;D


Co za obraza;d Tekst jak zwykle dobry , ciekawy pomysł za to się duży plus należy, rozumiem że to DHL ma być? Bo jak nie to mogło być lepiej :) A jak tak to gites majonez

Apokalipsa według J.

Aniołowie ciemności rzucili na ciebie światło
Rozproszyli mrok rozkradając twoje bogactwo
To świętokradztwo postać w sakralnym stroju
Przecina mieczem pieczęć wiecznego spokoju
Wybuch nastąpił słup ognia wyrósł z ziemi
Atak na dusze przez demona krainy cieni
Z płonących więzieni czujesz żar na twarzy
Strach w oczach wzrok niemogący nic wyrazić
Na niebie zalanym krwią kołysze się księżyc
Wisi nad tobą jak śmierć ukazująca zęby
Zastępy cieni niosą tron antychrysta
Ludzi wpadli w obłęd mesjasz nie zmartwychwstał
Oto apokalipsa według demona Judasza
U boku swego pana na czarnym tronie zasiadł
Nie ma żadnego mesjasza jest pusty śmiech
Postaci oznaczonej liczbą sześćsetsześćdziesiątsześć

Klatka dusz

Czekając na śmierć jak na ułaskawienie
Zamknięta W ciele które niczym więzienie
dusi aura czeka aż przestąpi próg
Spłaci swój za istnienie ziemski dług
Ciało jak atrapa bezużyteczny manekin
Sprowadza ducha na manowce wpadając do rzeki
Gdzie zamiast czystej wody ścieki na czerwono zabarwione
Chce wyjść z bagna odejść w swoją stronę
Nie chce być klonem ograniczonym przez ciało
W puszczy cierpień ciągle potykam się o gałąĽ
I błądzę po omacku szukając wyjścia
Lecz wierzę że noc się skończy pojawi się iskra
Zapali się puszcza aż zostanie popiół
Światło i żar ognia pomoże uciec od mroku
Od pożaru dym uleci i popiołu puch
Wraz z nim uwolni się zmęczony duch

Kresik - Sob 12 Cze, 2010

Jest w stanie ktoś ocenić ?

~~

marta82 - Sob 12 Cze, 2010

Kresik, masakra jakaś!
Będziesz teraz pisał teksty dla grup metalowych? :P

Kresik - Sob 12 Cze, 2010

marta82 napisał/a:
Kresik, masakra jakaś!
Będziesz teraz pisał teksty dla grup metalowych? :P


Nieee heheheh to będzie psycho rap :)
Ryje łepek chociaż troszkę?

marta82 - Sob 12 Cze, 2010

Kresik, czy ja wiem, czy ryje, dla mnie to istny metal;D
Chciałabym tego posłuchać pod jakąś konkretną nutę, widzę znów nierówną liczbę sylab, ciężko się wtedy śpiewa, ale jak ktoś potrafi to da radę;)

Kresik - Sob 12 Cze, 2010

marta82, hehe metal to nie będzie obiecuję. Robimy we 3 płytkę(będzie na listopad) z ziomkami taką nietypową że tak powiem jak tylko będzie to dam na odsłuch . Ja nigdy nie liczę sylab bo nie śpiewam tylko rapuję :P Jak mi coś jest za mało albo za dużo to zmieniam , zawsze piszę tekst pod dany instrumental żeby chodziło jak ja chcę.
Kresik - Nie 13 Cze, 2010

Dla fanów horrocore 'u ;)

Chirurg plastyk

Opuszczona wioska gdzie postrach sieje postać
Której jedyna troska to zdobycie ofiarnego kozła
Opętany chirurg daje znać o sobie czuć go w kościach
Autopsja na żywca to jego hobby rozkaz
Antychrysta najważniejszy bo wola boska
W niepamięć poszła jak krwią splamiona hostia
Mdłe wyziewy surowizny tłumią oddech w piersiach
Między kupami mięsa klęczy nad rannym się znęca
Udarówką w mostek wwierca w poszukiwaniu serca
Penetracja wnętrza nabiera tempa zapach krwi zachęca
To nie jest zwykły morderca który chce wyładować złości
Jego unoszą ambicje ku piękna doskonałości
Tworzy galerię z elementów kości prawdziwy artysta
W swej gablocie honorowej trzyma cyrograf antychrysta
Słońce wzmaga fetor wznosząc się nad drzewami
Wiatr kołysze ciała wiszące bezwładnie nad grobami

bez refrenu ;PP

Na zakurzonym stole leży wyskrobany płód
To pracownia doktora prywatny masowy grób
Tu przy pomocy ściętych głów tworzy mozaikę
Kroi narządy w plastry sycąc się ich dotykiem
Aplikuje zastrzyk by skóra stała się twarda
Chce dłużej czerpać przyjemność z rozcinania gardła
Gdy cisza zapada i ofiara leży martwa
Brzmi to piękniej niż dĽwięk który wydaje harfa
To on jest samcem alfa jego wzrok jak widmo
Sprawia że nawet Benedyktowi życie by zbrzydło
Ludzi traktuje jak bydło swych jeńców smaga batem
Płaszcz z ludzkiej skóry zdobi jego zakrwawioną szatę
Gdyby ludzkie mięso było warte jak złoto zrobiłby karierę
Byłby bardziej bogaty niż je***y Rockefeller
Sieje zło jak ćpuny przez here wirusy
Może na mały zabieg do doktorka się skusisz? ; )

oceniać :P

Frytas - Pią 18 Cze, 2010

jakoś horrorcore mi nie podchodzi :d ale spróbuj połączyć horrorcore z psychorapem to pogadamy :D

a to moje dzisiejsze efekty pracy

Stoję w pustej sali, pustych ławek rzędy,
chciałbym stąd uciec, powiedz mi którędy,
drzwi na klucz zamknięte i okna bez klamek,
w głowie chwile piękne i nogi związane.
W ręku trzymam arkusz, na nim obce wersy,
dopisać coś czy zostawić miejsce dla lepszych.
Chwytam za długopis, kilka słów dopiszę,
złożę swój podpis, długopis przerwie ciszę.
Tusz wnika w kartkę, zapach się ulatnia,
z głowy wylewam swoich myśli galimatias.
Od wodospadu słów, kartka staje się mokra,
znika stado chmur, promienie wpadają przez okna.
Na co ten świat mi na co ja temu światu
jestem tylko dzieckiem pośród dużych chłopaków.
Tak to widzę, moja przyszłość, podróż w nieznane,
choć czasem się wstydzę, wszystko zgodnie z planem.
Kartka od mych rozkmin staje się coraz cięższa,
weĽ to sobie rozkmiń co przekazuję ci na wersach.
I choć wielu siedzi cicho, zamiast otworzyć usta,
gdy usłyszą te słowa, sala nie będzie już pusta.
Korzystając z samotności, do kieszeni sięgam,
szukam zawartości, przytłacza mnie jej głębia,
wyciągam cztery całości, które mi dawno ciążą
spale wszystkie, w płomieniach się pogrążą.
Pierwsza to smutek, łzy, brak nadziei, strach,
to przejdzie gdy całość zamieni się w piach.
Druga to gniew, złość, wściekłość, szaleństwo,
szybko dostaną w kość, usunę to przekleństwo.
Trzecia to kłamstwo, niesprawiedliwość, oszczerstwa,
złapię je na lasso, potem dopuszczę się morderstwa.
Czwarta to nienawiść, brak zaufania, agresja,
z nimi się rozprawić, to będzie krwawa sesja.
Płoną te całości, po kawałku po całości,
zostały rzucone kości, niema gniewu ani złości.
I nie ważne czy jesteś gówniaż czy dorosły,
stoję z tym co mam, to przekaz, dość prosty.
Słyszę czyjeś kroki, dĽwięk po sali niesie,
błądzę po niej wzrokiem, jak nocą po lesie,
dostrzegłem postać, którą dobrze znam
nie widziałem jej chyba ze sto lat.
Do sali wbija osób coraz więcej i więcej,
wszyscy dobrze żyją i sprzyja im szczęście.
Siadają w ławkach, jak kiedyś, jak dawniej,
grono słuchaczy, z nimi robi się raĽniej.
Stoję w pełnej sali, oczu wpatrzonych rzędy,
nie chce stąd wychodzić, nie obchodzi mnie którędy,
drzwi lekko przymknięte i okna pootwierane,
w głowie chwile piękne i te z nimi związane.
W ręku trzymam arkusz, na nim moje wersy,
moje imię widnieje na miejscu pierwszym.
Chwyciłem za długopis, dopisałem słów kilka,
złożyłem swój podpis, a publiczność zamilkła.

Kresik - Pon 21 Cze, 2010

Jak już Ci mówiłem tekst przedni ;D

Takie o pisane po przebudzeniu o 3 w nocy/nad ranem

Wykąpany w przeręblu zła porwany przez lodowaty nurt
Poznał życia brud zmógł trud go zostawił w sercu lód
To jak niechciany płód którego głód zżera pasożyt
Bóg dawno mu rzekł salut siedzi w loży
wśród bestii tworzy szczęścia łut lub morderstwa
Karma czerstwa grób to przedsmak
ponoć
Płacisz wiarą słono za co nie wiadomo skryci za amboną
zbierają żniwa krzyczą wiwat plonom za zasłoną
Twojej wiary człowiek szary widzi mary
założone okulary głupoty bo ty lecisz po talary
Na zbity pysk chcą abyś ty tak myślał
Kościół to wspólnota łączy nas misja
Kwota to wizja rzeczy stanu tych planów Watykanu
Daj na ofiarę by wykarmić harem i go szanuj
Kukłę w rękach klera co mówi Ci wybieraj
Ja mówie strzelaj obierz droge lucypera

Xd to mój najbardziej zrymiony tekst w 16 wersach 56 rymów xd

bAb1k - Wto 22 Cze, 2010

Eh, powiem Ci tak no rymy są - dużo ; ). Ale wolę jak jest mniej i txt ma większy sens, bo jak czytałem to tutaj rzucasz słowami do rymu a nie do sensu, może taka moja opinia, ale wolność słowa.
robal48 - Sro 23 Cze, 2010
Temat postu: jo
ile takich dni kwaśnych jak cytryna...
piąty dzień bez szluga, bez noża nie podchodĽ
gdybym miał teraz namalować swoje wku...ienie
to bym połamał pędzel i go wyje...ł w pi...du

cisza z twojej strony łapie mnie za gardło
ani dzień dobry, ani wypi...alj
ja wiem, na wszystko jest czas, to wszystko jest w nas
nie wiem po co, nie wiem gdzie...wiem że to minie...


a swoją drogą to taki zwrot jest spoko- wolę zbierać kocią sierść niż przeklinać psia kość...kiedyś mi się powiedziało...
pozdro

Kresik - Czw 24 Cze, 2010

Robal powiem Ci.. ciekawie;D zacznij jeszcze rymować a będzie elegansiś:D
Kresik - Sob 26 Cze, 2010

"święci grzeszni"

Święci z krzyżem w ręku święty Watykan
Na ręce rolex w garażu porsche na sobie złota tunika
Stosy pierdoleń o ubóstwie wśród zgorszeń kleryka
Co najgorsze niejeden z nich dzieci dotykał
To grzechy świętych każdy z nich świetny mówca
A Opus Dei prałatura która czci natury bóstwa
Przecież w biblii to zakazane zakłamane państewko
Wymazało to co jest ich wiary kolebką
Dzierżyli władzę w europie dzierżą ją nadal
Pomyśl o tym gdy przed ołtarzem padasz
Nikt o tym nie myśli bo to zbyt trudne
Łatwiej ręce oczyścić u kogoś kto sam ma je brudne
To obłudne zajrzyj w studnie prawdy
Pełno wniosków że kościół to autorytet żadny
Wytłumacz mi to wielka eminencjo
Przecież Bóg to miłość miłość życia esencją

Nie ujmuje Bogu nie ujmuje Chrystusowi
To kościół zatruty więc zarzuty kościołowi
Hipokryzja jak można wmawiać ubóstwo
Jak się czujesz gdy patrzysz w złote lustro
To bezczelne ludzie chodzą po ulicach nadzy
Jesteście sejmem macie wpływy u władzy
Nie wierzę a czemu mam płacić na was podatek
Skoro wolna wola to nieprzymuszony datek
To tylko jeden procent a w skali państwa
To jest w **** hajsu za wasze kłamstwa
Fałszu maska ten wasz merytoryczny warsztat
Żadnego nie przegadasz choćby zaliczył falstart
Jest pełno niewinnych kapłanów to ślepe owieczki
Na pastwisku Watykanu ci najbardziej niebezpieczni
Bo fanatyzm sprawia że ich charyzma
Każe ludziom prostym przez ich pryzmat

Cytat:
jakoś horrorcore mi nie podchodzi :d ale spróbuj połączyć horrorcore z psychorapem to pogadamy


jeszcze nie wiem jak to zrobić ale wyzwanie przyjęte.

Xanias - Pon 28 Cze, 2010

,,Miłość"

Ref
Prawdziwą miłość do serca wstrzykuje tak
By z Babilonu uciec jak wolny ptak
Choć uwięziony w najgorszym więzieniu
To jak lew będę dążył ku wyzwoleniu

I zwrotka:
Smutek chorobą czy da się ją uleczyć
Niewiele trzeba by umysł swój skaleczyć
Pokojem żyjesz i serce swe oddajesz
W nadziei że u innych wielki się stajesz
Sztuką wejść w bagno i się nie pobrudzić
Czy jest jeszcze miłość czy warto się łudzić
Tak bo jedna miłość tak jak krew jest jedna
Nawet jeśli na świecie jest ona biedna
Buduj ją tak by sięgała tak wysoko
Otwórz dla ludzi miłości swoje oko
Gdy wkładamy wszystkich do jednego wora
Powstaje bardzo zła propaganda chora
Każdy jest innym i ma inne uczucia
Inaczej odbieramy bolesne ukłucia
Gdy oceniamy naszymi pozorami
Śmierć możemy zadać własnymi słowami
Od teraz ze słowem obchodĽ się ostrożnie
Zdaj sobie sprawę jak możesz ranić groĽnie

Ref:
Prawdziwą miłość do serca wstrzykuje tak
By z Babilonu uciec jak wolny ptak
Choć uwięziony w najgorszym więzieniu
To jak lew będę dążył ku wyzwoleniu

II zwrotka:
Zobacz jak wpływa na nas złych ludzi władza
Lecz wiedz Bóg zło potępia dobro nagradza
I kiedyś przyjdzie dzień kiedy nasze szale
Zła i dobra zostaną tam rozeznane
Selasie potępia zło nigdy zaś człowieka
Wiele zła ukrywa zamknięta powieka
Spróbuj dostrzec cierpienie i pomóż bratu
W ten sposób wydasz pierwszy owoc kwiatu
Głodnemu daj chleb spragnionemu daj wody
Nie jedz tylko w korycie swej zagrody
Zziębniętego ogrzej daj mu to ciepło
Człowiek nie zasłużył na takie piekło
Swój dom uczyń świątynią dobra wielkiego
Napraw swoją dusze napraw swoje ego
Koniec jest już bliski lecz masz jeszcze szanse
Bo teraz jest pora na wielkie niuanse
Daj sobie tą moc uwolnij w sobie miłość
Z uniesioną głową przez życia zawiłość

Ref:
Prawdziwą miłość do serca wstrzykuje tak
By z Babilonu uciec jak wolny ptak
Choć uwięziony w najgorszym więzieniu
To jak lew będę dążył ku wyzwoleniu

bAb1k - Sro 30 Cze, 2010

Pisałem Ci na gg, co do txt. Ja sam dawno nic nie wrzucałem, więc poświęcę się i wrzucę ; )


bAb1k - Straciłem wszystko

Straciłem to co było dla mnie kiedyś warte
Jak harcerz spełniam w cichym płaczu serca warte
By wróciły czasy kiedy miałem choć jedną
Swą pozytywną myśl przy której inne bledną
Bo to dzięki niej mogłem z uśmiechem na twarzy
Iść w przód jednak nie wiedziałem co się zdarzy.

Niewidzialną siłą zabrali mi dziś
Wszystko co piękne jest i lekkie jak liść
I teraz trudno w przód iść po mym gruncie
Kolorowy świat zabrali Ľli ludzie
Z taką łatwością co ja zdobyłem w trudzie
Teraz mogę leżeć w samotnym brudzie
Gdzie nie ma nikogo oprócz wspomnień żywych
Takich jak mieć do życia motywy
A w nich wszystkie negatywy to walka
Ze śmiercią która w mózgu działa jak pralka
Która wypłukuje moje marzenia
I nie mam zupełnie nic oprócz cierpienia
Ani miłości czy bliskich przyjaciół
Za którymi często brakuje mi płaczu
I łez bo nie wiem kto był dla mnie ważny
Serce jak kamień i nikt dla mnie już ważny.

Straciłem to co było dla mnie kiedyś warte[...]


Wszystko pięknie malowane serce całe
I tak nagle niespodziewanie nic nie miałem
Moja radość zapadła się jak kamień w wodę
To co było już nie wróci wpadłem na kłodę
Samotności i już nic nie będzie ze mną
Wiara zalana atramentem - oczy mgłą
Krótka droga wydawała się tak długą
Że zapomniałem cieszyć się połówką drugą
Z którą trafiłem jak kosa na kamień
Wiedz nie mam już nic pamiętaj ja nie kłamię
Nigdy choć tak często plamię każdą sprawę
Którą niestety traktuję jak zabawę
I choć prawie było dobrze coś zmalało
W sercu i pamiętam jak mnie to zabolało
Łzy nie pomogły i nie pomogła cisza
Która każdego dnia mój oddech ścisza.

Straciłem to co było dla mnie kiedyś warte[...]

Frytas - Czw 01 Lip, 2010

Frytas - Trzynasta Dzielnica

Trzynasta dzielnica, europy zakątek,
na odrze granica to dopiero początek,
Szesnaście województw, ich różne oblicza,
dostęp do brzegu, w Warszawie stolica.
Witamy na dzielni, zakątku europy,
gdzie za grosze wyciśniesz z siebie siódme poty.
Ulice tętnią życiem, to oddzielny organizm,
bo układ centralny dawno dotknął paraliż.
Tu łapiesz problemy, od nich się nie ucieka,
zamiast się uśmiechać, częściej ktoś narzeka.
Dziesięć procent bezrobotnych, pracy się nie szuka,
mogło być więcej, więc na szczęście odpukać.
Lewe zaświadczenia by nie iść do roboty,
dzielnica trzynasta, zakątek europy.

Czarny rynek kwitnie, można więcej zarobić,
bo robiąc coś legalnie nic się nie dorobisz
Przemyt tu rośnie jak po deszczu grzyby
na zachód wysyłamy co na wschodzie kupimy.
Dziesięciu dilerów na kwadratowym kilometrze,
sprawdĽ, jeden u ciebie w bloku na piętrze.
Posesji pilnują groĽne psy bez łańcucha,
przejdĽ się po slumsach gdy noc będzie głucha.
Na stadionach od handlarzy możesz kupić wszystko,
pistolety, granaty, kupisz nawet dyplom.
Rumuni twoi koledzy, a ty ich przyjaciel,
nie ufaj im bo się przeliczysz bracie,
podasz im dłoń, a rękę będą gryĽli
rzucą się na ciebie jak niedĽwiedzie grizli.
Taka jest rzeczywistość w europy zakątku,
to wszystko się dzieje od piątku do piątku.

Motorów ryk obudzi ciebie w nocy,
grupa ścigaczy wystrzelonych z procy.
Swąd palonej gumy na ulicach fabrycznych,
pełen luzik, nikt nie wezwie policji.
Grupy kibiców skupionych na walce,
więcej tu subkultur niż gatunków na arce,
na murach zobaczysz różnorakie hasła,
taka właśnie jest ta dzielnica trzynasta.

Łoś - Czw 01 Lip, 2010

Dlaczego nawołujesz do nieufności wobec Rumunów? :-D

Rymy coraz lepsze choć momentami bardzo naciągane.
Cytat:
slumsach
cóż.. w Polsce raczej prawdziwych slumsów się nie widuje.
Cytat:
Na stadionach
stadionach? Zamienianie stadionów na targowiska jest w Polsce tak powszechne? Bo ja kojarzyłem tylko jeden, w dodatku już zlikwidowany ale ja to siedzę tylko w domu więc się nie znam.
Rym "gryĽli" do "grizli" mnie zabił :P. Był kiedyś jakiś wyjątkowo kiepski dowcip o jakimś rosjaninie z tym związany.

Poza tym kawałek taki troszkę oklepany i nie do końca z sensem. Takie narzekanie na narzekanie.

Frytas - Czw 01 Lip, 2010

Cytat:
cóż.. w Polsce raczej prawdziwych slumsów się nie widuje.

Widuje się :) może nie takie jak są przedstawione na zagranicznych filmach... ale ich mieszkańcy sami je tak nazywają...

Łoś napisał/a:
Dlaczego nawołujesz do nieufności wobec Rumunów?

Osobiste doświadczenia

Łoś napisał/a:
Był kiedyś jakiś wyjątkowo kiepski dowcip o jakimś rosjaninie z tym związany.

-Grizli?
-Nie strelali... :-D

Łoś napisał/a:
stadionach? Zamienianie stadionów na targowiska jest w Polsce tak powszechne? Bo ja kojarzyłem tylko jeden, w dodatku już zlikwidowany ale ja to siedzę tylko w domu więc się nie znam.

Jeden to się kojarzy... ale sam w mieście mam takie targowisko stadionowe :)

Kresik - Sob 03 Lip, 2010

FRYTAS

N.O.C CHODZI

Lubie gdy noc ogarnia mą duszę,
chwile radości te chwile wzruszeń,
lubie gdy noc ogarnia me ciało,
spokój umysłu, nic sie nie stało,
na dłoniach siedzi nocna muzyka,
stopy ogrzewa pełnia księżyca,
język ukradkiem już dawno uciekł,
do wiecznych krain, cielesnych uciech,
oczy uszy tańczą w szkatule,
pośród trujących szklanych ampółek,
pluca i nerki zostawiły miejsce,
posrod wnetrznosci dziala tylko serce,
oddeech płytki jak woda w zlewie,
każda ma część daleko od siebie,
z nogami razem zrośniete ręce,
palcy piećdzesiat albo i więcej,
ruszyc probuje, lecz na nic wysiłki,
z brzucha spieprzaja małe motylki,
rób mi tak dobrze, rób mi tak częsciej,
skocze na bungee, a lina pęknie,
nie czuje tortur czuje rozkosze,
wiecej tych nocy, więcej ich prosze,
kiwam w takt głową, wyrażam zgodę,
daję ci więcej niż sam wziąć mogę,
taka jest właśnie moja oferta,
ta noc jest czarna jak ropa w odwiertach,
jak rozbitek przez odmęty nocy wciąż płyne,
w okół opływam tratwą krainę,
ja biedny mam tylko taką małą tratwę,
pod tratwą pływają rekiny ukradkiem,
widzę obrazy z zycia, jest ich tak wiele
a w obrazach wrogwie i przyjaciele
widzę ich ostro, jasno, bezbłędnie,
końcami palcy moco w blat bębnie,
to sinusoida, rytm bicia serca,
nerwy ze stali ma płatny morderca
Lubie gdy noc mą duszę ogarnia,
obraz rozświetla podniebna latarnia,
lubie gdy noc me ciało zdobywa,
rzeczywistość wita, sen sie rozmywa

KRESIK

POPULIZM

Się zatruli wypruli byle im bulić
To fantastów kulig plany snuli
By jak najwięcej wyciągnąć z puli
I sprzedali serce to populizm
Świat samozwańczych króli muzyki
Mnożą się jak króliki zrobią wszystko za pliki
Każdy z nich jest nikim czy niczym
Każdy na hajs liczy żadni z nich muzycy
Celebryci all for fame i banknot
Wszyscy tylko liczą manko
Najlepiej to bym was wszystkich zamknął
Byle by nie było powrotu stamtąd
To Bagno oni jednego łakną
Skumałem to dawno hip hop wyblaknął
Przy was bywa ale to nie zgrywa
Jedna jest prawda i ona wygrywa


Oddaj się dziś tej wizji
Zajrzyj do telewizji
bez ambicji w jednej misji
dziś wszyscy dziś wszyscy

Frytas - Wto 06 Lip, 2010

Kresik, co tu dużo gadać, dobry txt
NAHUM - Wto 06 Lip, 2010

Łoś napisał/a:
slumsach

cóż.. w Polsce raczej prawdziwych slumsów się nie widuje. Cytat:
Na stadionach

stadionach? Zamienianie stadionów na targowiska jest w Polsce tak powszechne?


Widać bardzo mało widziałeś...

Frytas - Sro 07 Lip, 2010

Frytas - Przypadkowych słów potok

Znowu ona, ta anima siedzi w mej głowie,
co ona tu robi ja tobie nie powiem,
czy opuści ona granice mych powiek,
wytwór wyobraĽni czy prawdziwy człowiek,
to był tylko sen, więc nie mówmy już o tym,
jej obecność podobno wróży kłopoty
Czymże jest sen z którego wyjść nie możesz,
czy to prawda czy fikcja nikt ci nie powie,
jedna iskra a rozpala wnet ogień,
ten sam, który zaraz odetnie ci drogę,
co robisz gdy wiesz że wyjścia już nie masz,
bierzesz co masz i wnet to doceniasz,
próba bycia tym kim nie byłeś nigdy,
spójrz na siebie i wszystkie wyrządzone krzywdy.
Sam na sam ze sobą, sam na sam z prawdą,
rachunek sumienia, którego nie robiłeś dawno.
To jak kwas solny, co metal rozpuszcza,
to jak jad który ślina przynosi na usta,
bicie serca które nie może ustać,
pompuje krew ze studni która jest pusta.
Twoja twarz ciągle blada i dumna,
jestem jak drzewo z którego będzie twoja trumna,
Otwórz oczy, zobacz prawdę, świat piękny nie jest,
ktoś poda ci dłoń, wbije ci nóż i się zaśmieje.
Są rzeczy, których wiedza nie potrafi wytłumaczyć,
myśli jak słowa potrafią mieć wiele znaczeń.
Przypadkowych słów potok, bo po co się łamać,
lecz znajdą się ci co ten szyfr będą łamać.
Być czy nie być o to jest pytanie ważne,
być kimś ważnym czy nie być błaznem.
Rodzina która nie wie co jej dziecko czuje,
znalazło wsparcie u tego co podobno był ch***m,
to był dobry chłopak, lecz co się z nim stało,
nie zmienił się nic, poszedł tam gdzie go doceniano,

Rastamarjan - Nie 18 Lip, 2010

Frytas Dobry tekst pełny rozważań związanych z egzystencją człowieka i przemyśleń, które dotyczą tak na prawdę każdego z nas :) . Ja stworzyłem coś ku pokrzepieniu serc. To piosenka mojego autorstwa pod tytułem 'Doceń ten świat'. Tytuł jak na razie roboczy. Piosenka opowiada o codziennych problemach i narzekaniach ludzi jakie się z nimi wiążą. Ma na celu pokazać, że mimo iż na świecie są rzeczy, które nas przygnębiają wato znajdywać te pozytywne chwile, aspekty :) . Piosenka napisana do wymyślonego przeze mnie rytmu. Jednak powstał już do niej wstępny podkład muzyczny grany na gitarze przez mojego kumpla ^^ enjoy :D

Jah, Jah

Popatrz jaki piękny jest świat
Jest fantastyczny po mimo wad
Obnażył się nam z zimowych szat
Ukazał się niczym wiosenny kwiat
Nastał w ludziach nastrój pozytywny
Masz ochotę nawet być kreatywny
Nie bądĽ bracie radości przeciwny
Znajduj szczęście, nie bądĽ naiwny
Nie wierz tym co na świat narzekają
Jęczą, że w życiu wciąż pecha mają
Na świat wystarczy spojrzeć inaczej
Od lepszej strony trzeba patrzeć raczej
Naucz się cieszyć małymi rzeczami
Na wielkie bogactwo czekasz latami
Ja wolę przyjaciół od worka ze złotem
Dzisiaj nadmiar kasy jest tylko kłopotem
Za pieniądz bracia mieszają się z błotem
Żeby mieć szczęście trzeba żyć z polotem
Dlatego…

Ref.:
Jak tylko masz jakiś powód do radości
Śmiej się śmiej, a w duszy zero złości
Zagości szybko równowaga Twojej duszy
Świat w nowym tempie żwawo się poruszy


Przemyśl to czy narzekać masz prawo
Przejmujesz się bardzo każdą małą sprawą
Powitaj rano słońce, delektuj się kawą
Zastanów się nad swoją ponurą postawą
Są ludzie na Ziemi, którzy wiele by dali
By takim jak Ty choćby po części zostali
Nie słuchaj tych którzy od lat Ci wmawiali
Że kasa to szczęście, oni duchem są mali
Jest tyle rzeczy, którymi możesz się radować
Pełen jesteś zdrowia i masz gdzie pracować
Masz co jeść, co pić i masz gdzie nocować
Więc ciągłe humory możesz sobie darować
A jak do tego przyjaciół wiernych masz
Którzy Cię wspierają, to rade sobie dasz
Ludzi ciekawych na pewno jakiś znasz
Na tak złych warunkach wcale nie grasz
Więc naucz się w życiu szczęście znajdować
Będziemy razem pozytywny świat budować
Dlatego…

Ref.:
Jak tylko masz jakiś powód do radości
Śmiej się śmiej, a w duszy zero złości
Zagości szybko równowaga Twojej duszy
Świat w nowym tempie żwawo się poruszy




Wstałeś znów rano, musisz iść do pracy
Narzekasz wielce, a są na świecie tacy
Których na margines zepchnęli łajdacy
Zbijania wielkiej kasy chciwi maniacy
Nie masz tak Ľle choć tak Ci się wydaje
Pomyśl czy tak mało od życia dostajesz
Zmień myślenie bo ponury się stajesz
O swym nieszczęściu ciągle nadajesz
Zmień kiedyś płytę bo nudne to się robi
Na punkcie zrzędzenia dostajesz strasznej fobii
Ciesz się czasem spędzonym z bliskimi
Piękną pogodą, sprawami podobnymi
Uśmiechem powitaj dzisiaj sąsiada
Który jak co dzień na ławce znów siada
Kolejny dzień o starych czasach opowiada
Z uśmiechem chodĽ oto dobra moja rada
Pozytywnych dziś ludzi niewielka gromada
Dołącz bracie, siostro do szczęśliwych ludzi stada
Więc:..


Jak tylko masz jakiś powód do radości
Śmiej się śmiej, a w duszy zero złości
Zagości szybko równowaga Twojej duszy
Świat w nowym tempie żwawo się poruszy

NAHUM - Wto 20 Lip, 2010

Idealnie mi pasuje do Angel Riddim :)

http://www.youtube.com/watch?v=EooP-5Oi65w

tak w stylu Tony Rebel - nuh nuh no na tym riddimie

Rastamarjan - Wto 20 Lip, 2010

tak faktycznie, pasuje, popracuję nad tym może uda się coś stworzyć ^^ dzięki dla Ciebie i Bless! :)
Kresik - Wto 27 Lip, 2010

musze

Musze tak wiele jeszcze , czuje w ten sposób
Wilelu spraw niechce , to decyzje losu
Chce dojść do głosu i po prostu mieć wybór
Wydostać się z niemocy z dybów
Musze poukładać puzzle lecz brak prawidłowych elementów
Nie chce zostawiać nic na póĽniej nie popełniać błędów
Jak znaleĽć ścieżke w labiryncie wspomnień
Ciągle krąże te o których chce zapomnieć
Wracają do mnie burząc harmonie i spokój
Czy życie to tylko oczekiwanie wyroku
Myśle o tym mimo wszelkich starań
Kłopoty nie miną zapomniałem czym jest wiara
Nie czuje nieszczęścia żyje nadzieją w pustce
Ze zdąże naprawić wszystko nim was opuszcze
Może za dużo myśle i wariuje przez to
Może neiepotrzebnie myśle tak często

Odkąd poczułem smak życia boje sie tak bardzo
żyjąc w pustce bylem poza prawdą a co jest prawdą
Nie wiem skoro nie można zaufać świat jest za trudny
Tunei chodzi o życie bo nie da się żyć z ludĽmi
Gardzą złem , dobro mają za słabośc
Największa zaleta staje się wadą to paradoks
Czasem myśle że samotnośc to wszystko
A gdy czuje to na serio jest mi przykro
Samemu Ľle z kimś Ľle jak żyć
Sam bez pomocy niczyjej tą zagadkę zgadnij
już 19 lat drugie tyle i stary dziad
czy sil strczy mi by ogarnąć cały świat
Nie wiem niczego pewien brat nie jestem
Prócz tego że od tego wysiądzie mi serce
Jednynie pragne mieć bliskich obok
Móc pisać nawijac tylko wtedy jestem sobą

bAb1k - Sro 28 Lip, 2010

No kresik, tego typu txt mi podchodzą ; ). Daje do zrozumienia. Aż pusto się zrobiło tak dookoła. Piękne.
Cytat:
Tunei
- Tak ma być, czy to błąd ?.
Xothr - Pią 30 Lip, 2010

Witajcie, jestem tutaj nowy, z racji tego że od pewnego czasu z moimi najlepszymi ziomkami zauważyliśmy że kończy się to co było kiedyś między nami...
Mówię tutaj o tym że rozeszliśmy się do innych szkół, zajęliśmy się swoimi sprawami i nie mamy tyle czasu na to aby kontynuować nasze tradycje...

z tego też powodu pewnego dnia sklepałem kilka słów ze sobą, nie jest to jakiś majstersztyk, jednakże moim marzeniem było by usłyszenie dobrego riddimu z moim tekstem podczas udanego wieczoru z moją paczką ;)

oto tekst:
No.1
Kolejny Nudny dzien przemija
lecz nie bede plakal i darl ryja!
bo wiem ze cieple slonce zajdzie
zacznie sie wieczór miejsce sie znajdzie
stara paczka sie zejdzie spotka zabawi
powspomina stare dzieje przezywane latami
ogarniemy dziewczyny bronksy tematy
bedziemy szalec i wariowac jak przed laty

ref:
wieczor juz wystartował!
ksiezyc w oczach sie mieni
brat prowiant przygotowal
w okolo wszyscy zadowoleni

No.2
Ekipa i domówka czas powoli umyka
palimy skrety pijemy brony i gra muzyka!
razem historyczne akcje wspominamy
ktorych wiecej niestety nie doznamy
oddalamy sie to juz nie to samo
lecz zostanie przyjazn ktora nam dano
na starosc spotkamy sie raz jesszcze
by spiewac przy piwie takie wiersze!

Ref:
wieczor juz wystartował!
ksiezyc w oczach sie mieni
brat prowiant przygotowal
w okolo wszyscy zadowoleni

może ktoś z was pomoże, liczę na to całym sercem. Bless Ya!

BABYLON ENEMY - Sob 31 Lip, 2010

Nawijka to wyraz nas samych a ja zaraz pewnie uslysze ze to jakies hard corowe ale przeciez kazdy ma prawo do wyrazania siebie i to jest wlasnie piekno muzyki. zycie róznie nas uksztaltowuje ale to nie priorytet.
Me i no bad man :-

System feeding us with lais, traing to steal ower lives.
Dem wont to control ower minds,bot dem don't now I man wise.
Eyes open wide, system, yo! system we fight.
Dem,teaching lais hiding truth and wisdom ,
from the promise land from the mountain kingdom,brother
open your eyes only you got the power,
wen you realize its like cold shower!
you, dont now the day and you dont now the ower,
prischeate life ,cos life its your right!
dem thiefs searching my backyard for weed,
whay dont you let me by free?
babylon thifs , global mental slavery.
Dem dont care for youths so youths get more engry ,
dem dont care for youths so youths dem dont care .
O Jah Jah please help us find the right way.
No babylonian will now wot me are said.
Me a go tell him,go and find your way,
There will by no excuses in a judgment day.
I man, do no wrong, for the youths I pray.

Frytas - Sro 04 Sie, 2010

Kresik, text dobry ale stać cie na więcej
BABYLON ENEMY, gdyby było po polsku napisałbym ze oklepany temat :) ale musze przyznac ze mi się podoba

Frytas - Królowie bez korony

Są królowie którzy nie muszą mieć korony,
krzyczą do nas przez swoje mikrofony,
kim oni są sam o tym pomyśl,
by być królem co trzeba robić.
Mądry mi nie powie, głupi zmiesza z błotem,
królem nie jest ten, co jara się złotem,
Złoto daje start, lecz co będzie potem,
parobek gówno wart, zmiażdży go młotem.
Królem nie jest ten, co o królestwie pier*oli,
taki jest bardziej jak bakteria coli,
żyje w grupie, pośród kału toni,
nad nim dinozaury, nikt go nie obroni.
Jest przekonany że, rządzi wszystkim,
wystarczy jeden gest, niczym blitzkrieg,
Królestwo legnie, niczym mury jerycha,
za wysokie progi, zabije go pycha.
Nie wyda głosu, nawet westchnięcia,
nikt go nie porówna, nawet do księcia.
Królów wszystkich, na palcach policzę,
jest ich czterech, palę cztery znicze.
Im składam hołd, im w pas się kłaniam,
szacunek dla nich, nie zmienię zdania,
w świecie padaki, królów samozwańczych,
są dobre chłopaki, co wiedzą jak tańczyć.
Kroki przemyślane, nie bieganie po bagnach,
gówno mnie obchodzi, czy ta twarz jest ładna,
liczy się siła głosu, ideałów potęga
wyprowadzenie ciosu, nauka na błędach.
seria wzlotów, to moja arteria,
jestem za ostry, to za łagodne kryteria,
Byli już tacy, wystarczyło sięgnąć ręką,
mieli swe szanse, złapali nie to berło,
polecieli na dukat, zwykli hipokryci,
jak uliczna dupa, są dla mnie niczym.
Gdy takich słyszę, naciskam przycisk,
przewiń, stop, tylko się wycisz.
Martwi mnie to, że oni mają wzięcie,
teraz to dno, a co dalej będzie.
znajdą się ci, co mnie nazwą hejterem,
bo sam nie mam nic, a mówić się ośmielę,
wiedzą dobrze, że jestem graczem,
już zapomnieli, że jestem też słuchaczem.
Mam uszy i słuch, mam język i mowę,
powietrze do płuc, jest nagranie nowe,
wyrażam zdanie, osobisty przekaz,
masz zajawkę, więc po co czekasz.
Jeden, dwa, trzy, jak matematyka
nie ważny hajs, liczy się muzyka.
Są królowie którzy nie muszą mieć korony,
krzyczą do nas przez swoje mikrofony,
kim oni są sam o tym pomyśl,
by być królem co trzeba robić.
Nie wystarczą teksty, nie starczy muzyka,
coś jest w tym, tak do końca życia.
Pot od pracy, zawitał na skronie,
gdy kończy się bit, ja mówię koniec.

bAb1k - Sro 04 Sie, 2010

Heh, dużo czytania. Ale mi się podoba, opłacało się czytać.
Frytas - Pon 16 Sie, 2010

Gdzie się podziali ci indianie z łukami,
strzelający celnie, ostrymi strzałami,
pędzący na koniach, przez Ameryki stepy,
rdzenni mieszkańcy których przegoniły sklepy.
Gdzie się podziali ci wielcy wodzowie
z fajką pokoju, piórami na głowie,
świecący mądrością, siedzący przed tipi,
ich czasy nie minęły, po prostu znikli.
Nie przydało się życie pełne doświadczeń,
wiedza przodków, którzy nie chcą na nas patrzeć.
Zabijamy te mniejsze, kosztem większych idei,
za moje własne ktoś mnie kiedyś zastrzeli,
rozdzieli mą dusze od reszty ciała,
jeden strzał z gloka lub będzie to granat,
bo patrze inaczej, niż mówią reguły,
wszystko co mogę, narzucone jest z góry.
Jaki jest człowiek, a jaki powinien,
zwalać na skutek, nie na przyczynę
Boimy się tego nad czym kontroli nie mamy,
boimy się tego że będziemy tacy sami.

Jestem tym złym i nie chce być innym,
w moim mniemaniu, jestem niewinny,
czysty jak łza, to może przesada,
mieć brudne ręce, czasem pomaga.
Nie patrz już, tak na mnie krzywo,
przecież przed tobą siebie odkrywam.
Po małym kawałku, w każdej literce,
dostrzeżesz mnie to postępy wielkie.
To wielki krok jest dla człowieka,
nie dla ludzkości bo ta wciąż narzeka.
Poczekam przeczekam, ja stąd nie uciekam,
rzeĽbie w duszy, jak tunel rzeka.
Powoli tak lubię, lecz nie mówię stop,
nie stój tak w miejscu bo zapadnie się strop.
Grunt pod nogami jak piaski ruchome,
szczęście mnie gnoi, bo ja za nim gonie.
Wyprzedzę je kiedyś, przyjdzie ta pora,
lecę w powietrzu nie jadę po torach,
widzę dokładniej, jak w high definition
to takie moje, impossible mission.

Wiem że kiedyś nadejdzie czas gdy,
akceptować siebie nauczy się każdy,
w drodze do prawdy i jak żyć mam
zaakceptuje innych, akceptując siebie sam.
To trudna sztuka, lecz tej sztuki szukam,
w szczęścia okruchach, to prawda na nutach,
załóż swoje buty, bo moje za duże,
wdepniesz w kałuże lub trafisz na burze,
bez kolcy róże chciałby mieć każdy,
rozjaśnij jak gwiazdy cienie wyobraĽni,
jej szare korytarze, ślepe zaułki,
wyjść z nich przy pomocy ariadny szpulki,
pod stopami kulki, więc się nie wywal,
będziesz to zmywał, tak to już bywa,
czasy mijają, zaklęcia prysły,
kijem niestety nie cofniesz Wisły,

ornitolog - Pią 20 Sie, 2010

Jako że ostatnio tak mnie nagle naszło i spróbowałem coś zarapować, to pomyślałem że wrzucę to tutaj i powiecie co o tym sądzicie. Ale od razu mówię, że to mój pierwszy tekst, nigdy wcześniej nic nie pisałem, a wczoraj tak mnie naszła wena i zacząłem rapować do lustra :-D

Stojąc w łazience i myjąc ręce,
wciąż myślę o Milence.
Nocy ostatniej wspomnienia
powodują w mej głowie marzenia.
Marzenia o piękniejszym jutrze,
futrze
i drogich kruszców kupce.
Lecz chwila, moment chłopcze,
ogarnij swe chore żądze.
Nie podążaj za wyimaginowanym ideałem,
bo takiego nie dostaniesz.
To co piękne i wartościowe,
znajdziesz tylko w swojej głowie.
A teraz, oto ona pisze do mnie
i tak zakończe tą zwrotkę.

Wiem, że nic specjalnego ale z checią posłucham krytyki bardziej doświadczonych :wink:

bAb1k - Pią 20 Sie, 2010

ornitolog napisał/a:
bardziej doświadczonych
To chyba nie do mnie słowa, ale wypowiem się, heh, pierwszy txt powiadasz. Hm. Rymy są więc tutaj się lekko doczepię do jakości rymów, ale sam robię błędy. ("Nie oczekuj więcej niż sam Ty same tego nie osiągniesz"). Sylaby w wersach mieszane, do wyćwiczenia w końcu. Ja nie mam ostrej krytyki, nawijka przed lustrem zazwyczaj przynosi bezsensowne rymy i słowa. Jak mi kiedyś wszedł byle z głowy rym : "Gniazdko na ścianie, Gniazdko w monitorze, A ja jeżdżę na motorze". Więc ogólnie mówiąc, trening czyni mistrza, a złej krytyki nie mam, jednak txt dość prosty. Ja coś dorzucę :

Bilet w jedną stronę.

1.
Niczym rzeka, płyń przez życie,
BądĽ jak ona, a będziesz na szczycie.
Poczuj zapach, drogi w przód
Tam gdzie szczęście i gorący jest chłód.
Gdy rzeka w dół, płynie wciąż
Jak ona jedną drogą dąż.

Idziesz jedną drogą a decyzji,
I wyborów na niej masz ponad sto.
Wybierz mądrze zdala od kolizji
Trzymaj się bo one tutaj często
Nawiedzają nas doły niczym zapory
Z którymi człowiek zmaga się co dnia.
Załóż buty w drogę znajdĽ życia tory
BądĽ jak pociąg który w przód wciąż gna
W góre czy w dół życie idzie nie zawraca.

Ref:
To życie z nami idzie, A goni nas wiecznie śmierć.
Bilet w jedną strone, Podróży mam dopiero ćwierć.
Czasem jest nawet łatwo, Prosta droga niczym dusza
Czysta jak łza z oka, Czas już iść więc wyruszam.

2.
Kolejny dzień, widzę w przodzie,
Setki marzeń, jak na wodzie
Wysokie fale, unoszące się,
Ku spełnienia ja w to wieżę.
Mocno wieżę.

No bo to po to w końcu żyjemy
By łapać chwile nie dla ściemy
Tylko cieszyć się z chwil momentu
By życie było twarde jak z cementu
Albo twardsze nie rozbije go młot
Jeden bilet a serce klucz do wrot
A na końcu to o czym tak marzymy
A na końcu to w co wierzymy
Celem miłość siostra brat.

Ref:
To życie z nami idzie,
Bilet masz jednak, tylko w jedną stronę,
Co się zaczęło, nie musi być skończone
Choć zawsze ból, przelewa tyle łez
Idąc w przód, dojdziesz po życia kres.
Nie upadaj i nie dołuj się tamtymi dniami
Z dołu droga jest dłuższa ostra kamieniami
Więc wstań i ciesz się tym co masz,
A dostaniesz więcej jeżeli więcej dasz.

Ref:
To życie z nami idzie

Pawlo_3d - Pią 20 Sie, 2010

Dobra, a mam pytanie mogę użyć Waszych tekstów jako opisy na gej gej :D Mogę podpisać autora :P
ornitolog - Pią 20 Sie, 2010

Z mojego pewnie nic nie weĽmiesz, ale jakby co to możesz, tylko napisz jaki kawałek wziąłeś w celu zaspokojenia mojej ciekawości :-D
bAb1k - Sob 21 Sie, 2010

Pawlo_3d napisał/a:
Dobra, a mam pytanie mogę użyć Waszych tekstów jako opisy na gej gej :D Mogę podpisać autora :P
Na moje txt , bierz ile chcesz.

~

Frytas - Sob 21 Sie, 2010

Pawlo_3d napisał/a:
Dobra, a mam pytanie mogę użyć Waszych tekstów jako opisy na gej gej

nie wiem czy masz zamiar mich używać ale jak będziesz miał taki zamiar to mi o tym powiedz :D

bAb1k, ty do rymów to używasz jakiegoś programu? bo jak dla mnie to sztucznie one brzmią :/

bAb1k - Sob 21 Sie, 2010

Frytas napisał/a:
bAb1k, ty do rymów to używasz jakiegoś programu?

Dużo spędziłem czasu przed kompem, więc mój umysł to jeden pomylony program.

Frytas - Nie 22 Sie, 2010

Cytat:
Dużo spędziłem czasu przed kompem, więc mój umysł to jeden pomylony program.
haha... mówisz to kolezce który komputer dostał w wieku 7-8 lat i jest informatykiem... wiec twoje tłumaczenie sie nie liczy
bAb1k - Nie 22 Sie, 2010

Uwierz, że ja młodszy byłem ; ). Może do freestyle się nie nadaję ale prawda jest taka, przed kompem rymy mi idą nie wiem skąd ; ), ale od strony umysłu. A co masz na myśli dziwnie brzmią ?
Kazio - Nie 22 Sie, 2010

Frytas napisał/a:
bAb1k, ty do rymów to używasz jakiegoś programu? bo jak dla mnie to sztucznie one brzmią :/


Dokładnie mam takie samo zdanie, "dziwnie brzmią" - nie dziwnie, ale sztucznie. Ogólnie czy rymy są na prawdę aż takie ważne? Moim zdaniem, po prostu powinno dobrze brzmieć i mieć dobre przesłanie, a rymy mają w tym tylko pomóc.

Co do Frytasa, to na prawdę dobre teksty piszesz, więc nie przestawaj. Powodzenia ;-)

Frytas - Wto 24 Sie, 2010

Frytas - C.D.N
Ciąg Dalszy Nastąpi, nie wiem co mam robić
czasu los poskąpił, teraz los odchodzi,
niech idzie gdzieś stąd, już mam go dość,
współpraca z nim to błąd, on daje tylko w kość,
nie chce go znać, nie chce o nim słyszeć,
czy to jakiś znak, ze głos sumienia słyszę.
Nie chcę się bać, być zakutym w kajdanach,
choć odwagi mi brak i mam odciski na kolanach.
Prosto Przed Siebie, zapamiętaj trzy słowa,
gdy zaliczysz glebę, to zacznij o nowa.
Nastąpi Ciąg Dalszy, orkiestra wciąż gra,
pionki na planszy lecz gracz to ja.
Ciąg Dalszy Nastąpi, jestem tego pewien,
kurtyna nie opadła, wciąż trwa przedstawienie,
lecz zamiast grać, przyjmij prawdziwe wcielenie,
bo na to cie stać, takie zadanie na scenie.
I choć żałosny jesteś człek, na ciebie nikt nie patrzy,
jak zeszłoroczny śnieg, jak marionetka w teatrze,
Ty nie przejmuj się wybrednym okiem publiczności,
ona nie istnieje, to tylko sterta kości.
Prosto Przed Siebie, trzy słowa zapamiętaj,
co by się nie działo, ty brat nie wymiękaj,
twoja ciężka praca, niech nie idzie na marne,
wzbij się do gwiazd, w przestworza jak Star Trek.
Pośród galaktyk tysiąca i milionów planet,
sześć miliardów ludzi, na które miej wyje*ane,
tak jak oni na ciebie, niech tak zostanie,
negatywne myśli, sieją w głowie zamęt.
Więc jeśli nie chcesz mieć w głowie tornada,
nie wpuszczaj tam wiatru, to jedyna rada.
Bo życie to nie film, tu nie powiesz stop klatka,
to program na żywo tu widoczna każda wpadka.
Nie przewiniesz go też ni do przodu ni do tyłu,
gdy dostaniesz wzwodu ktoś weĽmie cie od tyłu.
Tak to już bywa, głos jak hejnał się urywa,
znikła nadzieja, po kątach się ukrywa,
depresja wygrywa i weĽ to zrozum,
sięgać po rozum czy do pustego kosza,
w poszukiwaniu złota, jak w eldorado,
iść za dobrą radą, tylko jak ją poznać,
jak nocą postać, która mnie odwiedza,
wyjdĽ bo to mój przedział, wpadnij jak zaproszę,
osobiście cie wyniosę, więc spie*rzaj,
gówno mnie obchodzi co powiesz o mych wersach.
Kurek z gazem odkręcam, odpalam papierosa,
dym puszczam z nosa, wyje*ane na świat mam,
skądś to znam, gdzieś już widziałem,
gdzieś słyszałem, to chyba deja vu,
jak Chrystus wejdę przez zamknięte drzwi,
to chyba mi się śni, wiesz to jest koszmar
globalna wioska, każdy wie o każdym wszystko,
w gwiazdach przyszłość, deszcz na pustyni,
jesteś za tępy to to sobie rozkminić,
gdziekolwiek bym był cokolwiek bym spie*rzył,
od ciebie jestem lepszy i co teraz zrobisz,
nie zrobisz nic nie śmiej nawet wątpić,
bądĽ tego pewien że Ciąg Dalszy Nastąpi.

JahKob - Czw 26 Sie, 2010

Tekst mojego przedmówcy Frytasa bardzo mądry moim zdaniem i mi się podoba.
Ja mam coś takiego co pisałem mając w głowie melodię 'Do Stu' - Pablopavo. Póki co też bez tytułu.

Otacza mnie ta dziwna choroba,
Znana z imienia banał.
Wciąga w swe niecne sidła,
Proszę cię razem zmieńmy kanał.
Ja się tego nie tykam,
Podliczam zachody słońca.
W mym młodym jeszcze życiu,
Znam ich około pół tysiąca.
Niewiarygodnie to pięknie,
Gdy tak siedzę w letargu.
Wyciągam tylko najlepsze,
Niczym butelki z barku.


Polityczne aktorzyny,
Uśmiechające się na bilbordach.
Są malutkimi zerami,
A nie lepsi od Jamesa Bonda.
Stopoliżce i sługusy,
Służące niby wielkim ludziom.
Są żałośnie malutcy,
I tylko głowne zwoje brudzą.
Codziennymi znojami,
Do niecodziennych kas dochodzą.
Nie nęcą mnie ich oferty,
Ich prawdy mnie nie obchodzą.


Świat cały i nie całkiem,
Zadrży gdy ja nadejdę.
Na mojej dębowej łodzi,
Dla nas na pokład wzejdę.
Dla złego nie jest mój statek,
Dobrych na pokład wezmę.
Czy wejdziesz z nami na niego,
Twoją decyzją będzie .
Mogę Ci tylko polecić,
I podać mogę Ci rękę.
Przyszłego twego wyboru,
Tam oczekiwał będę.

Reggae93 - Czw 26 Sie, 2010

Uwaga! Coś dla hardcore'ów! :P


My wheels keep spinning backwards
It's spinning round and round and round
My heart can't sometimes take it

Why can't someone fucking tell me
What the fuck's going on?!
Why don't we love each other
Constantly beating others down

Now I find it hard to live my own life
Pleasing everyone
While I'm just dead inside

I wake up, I can't breathe
I grab my sheets real tight
What the fuck is happening to me?!
Damn right! I can't live this life

Can someone please fucking tell me
What the fuck's going on?!
Why don't we love each other
Constantly beating others down and

Now I find it hard to live my own life
Pleasing everyone
While I'm just dead inside

You wanna take me away
Wanna take me away
To die...
Life wants to take me away
It's gonna put me away
Tonight

Oh my god, can't take this shit!
Feeling like a lunatic!
Holding your problems inside my head
Holy motherfucking shit!
Feeling like a lunatic!
A place for your bullshit to hide /x5

Can someone please just tell me
What the fuck's going on?!
Why don't we love each other
Constantly beating others down

Now I find it hard to live my own life
Pleasing everyone
While I'm just dead inside
Just dead inside
Just dead inside
Just dead inside
I'm just dead inside!

Reggae93 - Czw 26 Sie, 2010

i tłumaczenie!


People Pleaser (Zadowalacz)

Moje koła kręcą się wstecz
Kręcą się w koło i w koło i w koło
Moje serce czasem sobie z tym nie radzi
Krwawi, aż przestaje bić

Niech ktoś mi kur*a powie
Co jest kur*a mać grane?
Dlaczego nie kochamy się nawzajem
Ciągle walczymy między sobą?

I teraz ciężko mi żyć moim własnym życiem
Zadowalam innych
Podczas gdy sam jestem martwy wewnątrz

Budzę się, nie mogę oddychać
Chwytam się pościeli z całych sił
Co się ze mną kur*a dzieje?!
Jasne kur*a, że nie potrafię żyć takim życiem

Niech ktoś mi ktoś kur*a powie
Co jest kur*a mać grane?
Dlaczego nie kochamy się nawzajem
Ciągle walczymy między sobą i

Teraz ciężko mi żyć moim własnym życiem
Zadowalam innych
Podczas gdy sam jestem martwy wewnątrz

Chcesz zabrać mnie stąd
Zabrać mnie stąd
W ramiona śmierci...
Życie chce mnie stąd zabrać
Ono mnie odrzuci
Dzisiejszej nocy

O mój Boże, nie zniosę tego gów*a!
Czuję się jak szaleniec!
Trzymając wasze problemy w mojej głowie
Jebane K**** gów*o!
Czuję się jak szaleniec!
Schowek na wasze pierdolone problemy /x5

Niech ktoś mi kur*a powie
Co jest kur*a mać grane?
Dlaczego nie kochamy się nawzajem
Ciągle walczymy między sobą?

I teraz ciężko mi żyć moim własnym życiem
Zadowalam innych
Podczas gdy sam jestem martwy wewnątrz
Po prostu martwy wewnątrz
Po prostu martwy wewnątrz
Po prostu martwy wewnątrz
Jestem po prostu martwy wewnątrz!

P.S Prosze adminów o wyrozumiłośc... :P

chillout-owiec - Pią 27 Sie, 2010

Witam. Dostałem Dziś Wenę i napisałem Kilka tekstów. Był to mój pierwszy raz. mógłby mi ktoś ocenić udzielić rady co poprawić itp .


Tytuł : "Reggae"

Reggae Jest Radością
Ono Pociesza mnie jak jest Ľle
Reggae Jest Ucieczka
Gdy Babilon Ofiary Swe Je [mam na mysli jedzenie np obiadu ]

To Co reggae wszystkim Daje
To Co reggae wszystkim coś zabiera
jeżeli myślisz ze reggae coś odbiera
to uważaj Man bo nie pójdziesz tak do nieba

Reggae Jest Radością
Ono Pociesza mnie jak jest Ľle
Reggae Jest Ucieczka
Gdy Babilon Ofiary Swe Je


Tytuł " Dża "

Dzą podaje wszystkim rękę
Dza pozwala wszystkim żyć
Wiec Zacznij nucić ta piosenkę
i Pozwala MU z tobą Być x3


bless :)

Reggae93 - Sob 28 Sie, 2010

chillout-owiec napisał/a:
To Co reggae wszystkim Daje
To Co reggae wszystkim coś zabiera
jeżeli myślisz ze reggae coś odbiera
to uważaj Man bo nie pójdziesz tak do nieba


Coś mi się tutaj nie klei... I dlaczego mam nie pójśc do nieba? Bo uważam, że reggae coś odbiera? To juz jestem skazany na piekło?

chillout-owiec napisał/a:
Gdy Babilon Ofiary Swe Je


spox ;)

chillout-owiec - Sob 28 Sie, 2010

up.

hm... no postaram sie cos innego sklejic =]

czyli mowisz ze zwrotka w 1 jest taka nie klejaca sie.

a o refrenie co sadzicie ?

```
Reggae Jest Radością
Ono Pociesza mnie jak jest Ľle
Reggae Jest Ucieczka
Gdy Babilon Ofiary Swe Je

JahKob - Sob 28 Sie, 2010

Mi tylko 'Ono' nie pasuję. Jeśli o mnie chodzi to mogłoby nie byc tego słwoa :P.
A co sądzicie o moim tekście tym kilka postów powyżej??

chillout-owiec - Sob 28 Sie, 2010

jezeli chcialbys to nagrac to powiem ze pomiedzy 1 a 2 strofa brakuje tego ''a'' czyli refrenu ;> albo jakiegos krotkiego rumu ;D a tak to fajnie ci to wyszlo:)

a z moim tekstem to montuje zwrotke ;>

Reggae93 - Sob 28 Sie, 2010

chillout-owiec napisał/a:
rumu


rumu to bym się musiał chyba opić żeby chcieć to nagrać :P (bez obrazy ;) )
jeśli wgl to do mnie było ;) ale pamiętaj że trening czyni mistrza, więc poświęć troche więcej czasu nad tekstami i dopiero wrzucaj. Pozdro! ;)

bAb1k - Sob 28 Sie, 2010

To dokładnie jak moje txt ; ). Totalne dno - gorsze niż Twoje ale staram się pisać,.
Frytas - Sob 28 Sie, 2010

bAb1k napisał/a:
Totalne dno - gorsze niż Twoje

z takim nastawieniem na pewno coś dobrego napiszesz,

bAb1k - Nie 29 Sie, 2010

Frytas napisał/a:
z takim nastawieniem na pewno coś dobrego napiszesz,


Ale napiszę. Nie lubię się wywyższać, dlatego się poniżam. A każdy niech sobie własną opinie o txt Reggae93 wrzuci i o txt moim. Ale nie róbmy off top. na pw albo gg pisz ; ).

Kresik - Nie 29 Sie, 2010

Bałem się bo nie wierzyłem w żadną religię
Dziś również nie wierze ale wiem ze nie zniknę
Chcesz wiedzieć co się ze mną stanie
Rozpocznę astralną wycieczkę w miejsce zwane rajem
Osiągnę nirwanę będę twórcą życia panem
By na nowo stracić kontrole nad mym bytowaniem
Mam powody i dowody by tak myśleć
Ściślej energia nie ginie jak kamień w Wiśle
energia i świadomość to my czyli byt
Krążymy by rozwijać się i dojść na szczyt
Nie masz po co żyć to po co żyjesz jeszcze
Dławisz się podwójnym lękiem jakie to śmieszne
Strach przed śmiercią przecież ciało to kontener
Śmierć to klucz by wejść na większą scenę
Jestem pewien że nie zniknie to daje siłę
Bałem się śmierci ale ją zwyciężyłem


Mam ten blask szczęścia i nadziei promyk
Każdą chwile chwytam i nie chce uronić
Ani kropli by od łez pod powieką nie ujrzeć sopli
Wnieść na co dzień garść dodatnich stopni
Niema odpocznij to jest ostatni budzik
Na to by obudzić rozum i drogi nie zgubić
Życiem ubrudzić się nie boje a po wszystkim
z własnym sumieniem pragne być czysty
Choć wiem że to nie ma najmniejszego znaczenia
Bo spotkamy się wszyscy w jedności stworzenia
Poczuj to na sobie człowiek zrozum
Płyniemy we własnym statku po wspólnym morzu
I choć każdy płynie w inna własną stronę
Nieważne biedą łajbą czy złoconym promem
Wszystko to zatonie lecz nie w wodzie słonej
Każdy z nas jest kamieniem w złotej koronie


ocenicie?:D

Reggae93 - Nie 29 Sie, 2010

Kresik, całościowo 6/10. Są dobre momenty w tekscie i gorsze (jak w każdym), ale moim zdaniem więcej jest tych lepszych, choć nie w moim stylu ;) ogólnie gites :clap:

Dobra. Coś mojego (sorry że takie długe :p) :

"Fall"

Feeding the fall
I can't help but desire of falling down this time
Deep in this hole am I making
I can't escape
Falling all this time
Do you know how difficult it is to be human?

We come to this place
Falling through time
Living a hollow life
Always we're taking
Waiting for signs
Hollow life

Fearing to fall
And still the ground below me calls
Falling down this time
Ripping apart all these things I have tried to stop
Falling down this time

We come to this place
Falling through time
Living a hollow life
Always we're taking
Waiting for signs
Hollow life

Is there ever any wonder
Why we look to the sky
Searching space
Asking why?
All alone
Where is God?
Looking down
We don't know

We fall in space
We can't look down
Death may come
Peace I have found
What to say
Am I alive?
Am I asleep
Or have I died?

(Haunting me)

We fall in space
We can't look down
Death may come
Peace I have found

(Something takes a part of me)

What to say
Am I alive?
Am I asleep?
We fall down

We come to this place
Falling through time
Living a hollow life
Always we're taking
Waiting for signs
Hollow life...

Reggae93 - Nie 29 Sie, 2010

No i oczywiście tłumaczenie :)

"Upadam"


Wyprzedzając upadek, nie mogę przestać marzyć otym bym w końcu upadł
Głeboko w dole, który sam wykopalem, nie ucieknę wiecznemu upadkowi

Przychodzimy na ten świat
Spadając cale życie
Żyjąc prostym życiem
I jak zawsze to znosimy
Czekamy na zwiastuny
Pustych żyć
Czy wiesz jak trudno być człowiekiem?

Bojąc się upaść, wzywa mnie otchłań, bym dalej spadał
Rozdzierając to, chcąc zatrzymać wieczny upadek

Przychodzimy na ten świat...

Czy kogo? to dziwi, że patrzymy ku niebu
Szukając na próżno, pytając: "Dlaczego"?
Zupełnie sami, gdzie Bóg?
Spogłądający w dół
Nie wie nikt

Spadamy w nieskończoność, nie widzimy końca
Niech przyjdzie śmierć
Niechaj zaznam spokoju
Cóż powiedzieć?
Czy ja żyję?
Czy ja śnię?
Czy może to śmierć?

Spadamy w nieskończoność (Pragnąc spokoju)
Nie widzimy końca (Pragnąc spokoju)
Niech przyjdzie śmierć
Niechaj zaznam spokoju
(Coś mnie opętało) Cóż powiedzieć?
Czy ja żyję?
Czy ja śnię? (Co? mnie opętało)
Czy ja żyję?

Przychodzimy na ten świat...

Spadamy w nieskończoność, nie widzimy końca
Niech przyjdzie śmierć
Niechaj zaznam spokoju

Frytas - Nie 29 Sie, 2010

Reggae93, jak dla mnie to nie powinieneś tłumaczyć tych txt na polski, kto chce to zrozumie,
sam mam ochotę czasem napisać coś po angielsku ale jakoś zebrać się nie mogę,
ogólnie txt mi sie podoba,

bAb1k napisał/a:
Nie lubię się wywyższać, dlatego się poniżam.

Tak trzymaj :clap:

Frytas - Nie 29 Sie, 2010

Frytas - Zamknij Oczy

1.
Pod peleryną nocy, pod jej czarnym płaszczem,
czekając na moment aż ostatnie światło zgaśnie,
by zawitać na ulice, domy, schodowe klatki,
by powieki opadły, jak kwiatów płatki.
Wciągnąć do świata, bez żadnych granic,
do innego miejsca, gdzie kocha się za nic,
tam nie istnieją zasady, żadne prawa fizyki,
tu nie dajesz rady, tam będziesz silny jak wiking.
To świat wyobraĽni i marzeń niespełnionych,
czas się zatrzymał, udało się go poskromić,
śmierć nie istnieje, za nic nie zginiesz,
jesteś nieśmiertelny, bo się nie urodziłeś.

(Coś prawie jak)Ref.
Więc zamknij oczy, leć do snów krainy,
przez bramę przeskoczysz, tam się zobaczymy.

2.
Blask świecy dogasa, w ręku dzierżę pióro,
nie, ja piszę teksty przed klawiaturą,
to nie blask świecy gaśnie lecz moja wena,
śmiałbym powiedzieć ze już prawie jej niema,
pada jak bateria, choć to Energizer,
nie pomaga na to żaden Snickers i Tiger.
Spać już trzeba, taki SMS od Hypnosa,
pierdol tekst, na jutro sobie zostaw.
Poczekaj stary jeszcze spale gibonka,
to mi ułatwi z Morfeuszem kontakt,
ty nie wiesz jak to jest cierpieć na bezsenność,
gdy piękna czarna noc zmienia się w szarą codzienność.
W spokoju i ciszy delektuję się buszkiem,
pięć minut póĽniej ląduje ryjem w poduszce.

(Coś prawie jak)Ref.
Więc zamknij oczy, leć do snów krainy,
przez bramę przeskoczysz, tam się zobaczymy.

3.
Całym ciałem czuję miękkość materaca,
tym się delektuje, w marzeniach się zatracam,
to co wieczór powraca jak zabawka jojo,
takie chwile nocy cały ból dnia koją,
a moje własne kojo, zamienia się w żaglowiec,
bezkresny ocean jak niekończąca się opowieść,
a więc żegluj żeglarzu po snu oceanie,
gdy się obudzisz ze snu nic nie zostanie,
lecz to nad ranem, tutaj jesteś teraz,
jesteś kapitanem wiec ty kierunek obierasz,
zapomnij o manierach, ty rządzisz światem
błysk na horyzoncie, więc podążaj za światem
lub podążaj z wiatrem, cel musisz obrać
zrobić pierwszą kreskę, z której powstanie obraz.

(Coś prawie jak)Ref.
Więc zamknij oczy, leć do snów krainy,
przez bramę przeskoczysz, tam się zobaczymy.

4.
Ten obraz który życiem nazywamy często,
zbiór pociągnięć pędzlem który tworzy to piękno,
jak filozof z Grecji szukam tego piękna sensu,
między sobą a sobą pragnę odnaleĽć consensus,
w tym jednym miejscu poznaję swoje alter-ego,
to co zamiast dresu nosi garnitur Versacego
w dodatku koloru białego, Ja w krzywym zwierciadle
w czerwonym Ferrari miedzy młotem a kowadłem,
ściśnięty w imadle, że aż pęka czaszka,
co zrobić by osobowość nie była płaska
i pusta jak flaszka, po zero siedem Finlandii,
nie byłem, nie jestem, nie będę jak Gandhi,
nie jestem normalny, wiem że sen skończyć się musi,
skoro nie słuchasz to po co ci są uszy?

Reggae93 - Pon 30 Sie, 2010

Frytas, dobry ten tekst. Jak go czytałem to miałem wrażenie jakbym czytał jakiś wierszyk, ale jak zacząłem nucić pod jakąś wmyśloną przez siebie melodie to już było gites :clap: podoba mi sie.
bAb1k - Pon 30 Sie, 2010

Frytas napisał/a:
ty nie wiesz jak to jest cierpieć na bezsenność,

Oj uwierz, że wiem jak to jest - 3h snu ; ).

Txt, hm typowy rap. Ładne porównania, metafory jednak jakoś 2zwrotka odchodzi od tematu moim zdaniem, a jak nie od tematu to od reszty zwrotek, dla mnie najlepsza 3 zwrotka ; )

bAb1k - Pon 30 Sie, 2010

Czarna chwila.
1.
Czarna chwila w życiu zdarza się tylko raz
Gdy Twe oczy na wieki zamknie ciężki właz
I serce stanie niczym chwila w obrazie
Resztę swego życia spędzisz w innej fazie
Pod ziemią przysypany gorzkimi łzami
Przychodził będziesz jak wspomnienie ze snami
Jak otworzysz oczy będziesz wiedział co było
Dojdziesz do wniosku że Ci się to nie śniło
Serce zimne jak lód a gdy patrzysz w lustro
Nic nie widzisz jest bardzo czarno jest pusto.
Zero wspomnień dosłownie w oczach piekło
Czarna chwila stoi obok słowo się rzekło
Na samotność przyszła pora Czarna chwila
Na mękę jeden krok to bólu niczym mila
Całkiem nowy świat nie pisany w książce żadnej
Ja ledwie wróciłem więc opisze go dokładnie

Ref:
Pomyśl co się stanie gdy serce spadnie
Pomyśl co będzie gdy będziesz tam na dnie
Nienawiść i samotność to Ci nie pomoże
Z niewielkiej rzeki pustka robi wielkie morze
W której zatapiasz wszystkie swoje uczucia
Więc poczuj radość i nie pozwól do ich zatrucia
A zobaczysz świat we wszystkich kolorach tęczy
Gdy czarna chwila padnie i miłość ktoś Ci wręczy

2.
Pomyśl co się stanie gdy serce spadnie
Pomyśl co będzie gdy będziesz tam na dnie
Przysypany jak grób bez większej pamięci
Bez tlenu - serce i kamień w jedność objęci
Bez uczuć i emocji niczym żywy robot
A gdzie radość i uśmiech? Dusza stoi obok
Już nie może wytrzymać tej czarnej chwili
Która jak błoto a wyście w nim utkwili
Bez kęsu miłości i bez łyku szczęścia
Winisz innych potwierdzając to na pięściach
Obdarte kostki zawsze gdy wraca do domu
Jak skała a płacze nie mówiąc nikomu
W samotności co noc łzy wołają o pomoc
Odpowiedzią cisza sam znajdĽ w sobie tą moc.
Która pokocha Twą zakużałą dusze
I nie pozwoli sercu poznać pustki susze.

Ref:
Pomyśl co się stanie gdy serce spadnie
Pomyśl co będzie gdy będziesz tam na dnie
Nienawiść i samotność to Ci nie pomoże
Z niewielkiej rzeki pustka robi wielkie morze
W której zatapiasz wszystkie swoje uczucia
Więc poczuj radość i nie pozwól do ich zatrucia
A zobaczysz świat we wszystkich kolorach tęczy
Gdy czarna chwila padnie i miłość ktoś Ci wręczy

3.
Otwórz oczy i chwyć za rękę swą nadzieje
Tuż za rogiem w cieniu zło się z Ciebie śmieje
Że nie wyciągasz rąk i zamykasz swoje oczy
W tedy smutek ma okazje Cię zaskoczyć
I pociągnąć Cię w całkiem drugą stronę
Babilon na tratwie a ja gdzieś we łzach tonę
To czerń rozświetla moją drogę którą jest
Czarna chwila jak przepaść po mój życia kres

Miłość i nadzieja to jak jedna postać
Każdy może upaść wstać i się wydostać
I wiem że nie muszę szukać na dnie nieba
Ta chwila to samotność a nieba tam nie ma
I są chwile gdy czuję się na szczycie swym
I łapie je bo wiem, że chwile są jak dym
Ulotne i czarna chwila może zamienić je
I będę jak człowiek który jest na samym dnie

Ref:
Pomyśl co się stanie gdy serce spadnie
Pomyśl co będzie gdy będziesz tam na dnie
Nienawiść i samotność to Ci nie pomoże
Z niewielkiej rzeki pustka robi wielkie morze
W której zatapiasz wszystkie swoje uczucia
Więc poczuj radość i nie pozwól do ich zatrucia
A zobaczysz świat we wszystkich kolorach tęczy
Gdy czarna chwila padnie i miłość ktoś Ci wręczy

Ozgus13 - Pon 30 Sie, 2010

Frytas, brawo :clap: w cholere dobry !
Kresik - Pon 30 Sie, 2010

Najlepsze są 4 1 wersy tekstu reszta również wysoko oceniam .
Kresik - Nie 05 Wrz, 2010

Taki Jestem

Widzę nie swoje odbicie gdy w wodę zerkam
Daje cie mieszankę szczęścia jaką ma niechciany bękart
To nie kolęda czy inna piosenka
To chora nuta od której wykrzywia się szczęka
Ty już klękasz tworzyć swoje marne modły
Ja głodny krwi jak pasożyt ale jestem dobry
Przynoszę Ci nowiny o śmierci bliskich z uśmiechem
Napawam się myślą że zasuną za nimi dechę
Jestem czymś gorszym niż pechem weĽ się ratuj
To fatum akt pierwszy krwawego dramatu
Barwa śmierci to dla Ciebie prawdziwy horror
Dla mnie to absolutne piękno mój ulubiony kolor
Gdy widzę cierpienie unoszę się jak na skrzydłach
Martwe dzieci wysrane przez wyrodne matki do kibla
Robię z nich powidła i wsadzam w słoje
Ľle(tu jest brzydkie słowo zamiast Ľle smakują małe niedobre(tu też brzydkie słowo zamiast niedobre) gnoje.

chillout-owiec - Pon 06 Wrz, 2010

Moje 3 Amatorskie Teksty ;d

1 zatytułowałem "Ra-Ga" Dowiecie sie czemu :

Ra Ra Ra
Ga Ga Ga x2
To To To
Pozytywna
Wi Wi Wi
Wibracja x2
i całość powtorzyc jeszcze raz


2."Syjon"

Syjon !To Kraj Miłości
Syjon !To Kraj Zapomnienia :?:
Syjon !To Kraj Waleczności
Syjon !Ten Co Babilon Olśniewa


3.Rasta [wedlug mnie najlepszy tekst jaki napisalem]

Rastafarai miłość Przede wszystkim
Rastafarai radość Ponad wszystkim
Rastafarai reggae jest tutaj kluczem
Rastafarai nie myl Rasty z jakims "bucem"
Rastafarai dobrze żyć cie nauczy
Rastafarai nienawiści cie nie uczy
Rastafarai jest dobre a nie złem
Rastafarai to nie jest stado hien
-------
to jest całośc ale dopisalem jeszcze 2 linijki i chcialem sie z wami nimi tez podzielic ale one troche gorzej wyszly
oto one :

Rastafaraism yes ism
Rastafaraism no schizm

co sadzicie o tym co napisalem?:D

Kresik - Czw 09 Wrz, 2010

Intro

To jest moje małe ja
Tu gdzie jestem ja sam
Ten mały świat
Wystarcza zupełnie
by dalej tu stać
i dawać muzyki pełnie

Niejeden zagubił się i nie odnalazł
Niejednego spotkała tu kara
Zgubiła was wiara w to co nie istnieje
Ja trwam przy swoim z głupoty się śmieje
Bo mam swój własny świat innego niechce
Niemam zamiaru się bać zdrowe podejście
IdĽ w przód oraz nie obracaj się bez celu
Było takich wielu a dziś są równi zeru
Trzymaj się sterów i tym się kieruj
Byś spokój miał gdy wita cię morfeusz
Przełóż to na awans jakim jest spokój
Trzymam balans ty słuchaj i notuj
Ani kroku w obłoku marzeń pedzisz
Warto marzyć ale realia miej w pamięci
Muzyka to mój mały świat ja w nim jestem
Tu się odnajdę dla mnie to wielkie

To jest moje małe ja
Tu gdzie jestem ja sam
Ten mały świat
Wystarcza zupełnie
by dalej tu stać
i dawać muzyki pełnie



Muzyka to nie miejsce choć ciągle w niej jestem
To mały świat prywatna przestrzeń
Tu wszystko jest lepsze szybciej bije serce
Inaczej nawet pachnie powietrze
Problemy są mniejsze to właśnie dzięki niej
Najgorsze minie jestem jej coś winien
Więc dam wam materiał jakiego dabrowa nie zna
Ten track to przedsmak rozniose go jak sepsa
Wiesz jak niejeden już zesłabł
Spadł z krzesła i tym chorym gównem się obesrał
To muzyka miejska przechodzę do sedna
Jak na myślenie cię nie stać spieprzaj
To nie czas pojednań wigilia nie mój klimat
To nie będzie łatwe czasem poprzeklinam
Więc łap ją bo rap to żywa esencja
Wraz z pasją bez zasłon ukaże potencjał

mloda - Czw 09 Wrz, 2010

chillout-owiec, masz talent! Nagrywaj! ;)
chillout-owiec - Czw 09 Wrz, 2010

mloda napisał/a:
chillout-owiec, masz talent! Nagrywaj! ;)


hihihi :d to ra-ga nagralem ale nie ma pomyslu jaki bit uzyc ; /

Kresik - Pią 10 Wrz, 2010

To jak śmierć ale życia element
To siła wpisana w nas trwała jak cement
To niezbadana powierzchnia energii..
Którą zwą duszą i każą ją wielbić
Po raz kolejny opuszczam ciało kruche
by wydostać na zewnątrz obolałą duszę
muszę wiem ucieczka to pułapka
Daje wrażenie wolności to żelazna klatka
Dlatego powracam gdy zbiorę odwagę
zebrane siły dla strachu stanowią przeciwwagę
Kocham te eskapady mogę kreować rzeczywistość
Mogę widzieć radość smutek dosłownie wszystko
Dlatego każdej nocy daje upust wyobraĽni
Świat który widuje jest coraz bardziej wyraĽny
Może to chore niemożliwe nienormalne
lecz ja widzę to co niewidzialne.
Obraz zawieszony na powiece wyrył znamię
Że śmierć to strach na wróble w ładnej ramie
Panie pokaż się gdzie jesteś
Pan to iluzja bóg jest powietrzem

jak dałeś sie oszukać
jak twój bóg w dupe cie rucha
tak siądĽ i posłuchaj
nim wyzioniesz ducha poznaj prawde o duchach

marta82 - Pią 10 Wrz, 2010

Kresik, bardzo fajny tekst, prawie to zobaczyłam;)
Ale więcej odkrywczych metafor, porównań, epitetów, mniej epickości ;)

Kresik - Sob 11 Wrz, 2010

ciesze sie że się spodobał ;)

po refrenie jeszcze bd 4 wersy



religijne zwoje tyle wojen mydlą oczy pokojem
miłości nie uczą wprowadzają paranoje
ja p***** fikcje prawda nie zniknie
jak ja nie zniknę energia nie milknie

i znowu refren. Jak nagram to wrzuce :)

robal48 - Sob 11 Wrz, 2010
Temat postu: mobil łan...
Sprzedawałem kiedyś popcorn
miałem budkę przy cmentarzu
ale w ciągu dwóch miesięcy
nikt nie zajrzał tam ni razu

Same straty, zero zysku
nabawiłem się nerwicy
wyrywałem włosy z głowy
gdy chodziłem po ulicy

niczym kula u mej nogi
ten interes jawił się
do upadku doprowadził
czemu? Dziś dopiero wiem

Otóż zamiast Kujawskiego
co go miałem cały dzban
przez pomyłkę urzywałem
........Mobil łan

bAb1k - Sob 11 Wrz, 2010

Hehe, tekst pozytywnie zabawnie napisany ; ).
Cytat:
Otóż zamiast Kujawskiego
co go miałem cały dzban
przez pomyłkę urzywałem
........Mobil łan

Kresik - Pon 13 Wrz, 2010

Deja Vu


Ty wiesz co dzień puka do drzwi
Otwierasz zamknąć chcesz widzisz
Deja vu
I brniesz w głąb daleko stąd
Patrząc w dół znika horyzont



Żeglując fale rozbijają się o skały codzienności
To cyklicznie powtarza się jak poranne wiadomości
Chwila samotności dobrze to znam już
Jak co dzień powtarza się ten sam scenariusz
Przez ten sam pryzmat znów mówię nie wariuj
Jak ryba w akwarium wśród ludzkich fekaliów
Czuje się zamknięty bo musze na to patrzeć
Oderwany on ludzi szkoda że nie na zawsze
Znów znika mgła pojawia się ten obraz
By upamiętnić chwilę ukryty fotograf
Zatrzymuje czas by spojrzeć nam na ręce
Chce oderwać wzrok jednak widzę to zdjęcie
Coraz częściej wraca do mnie bez słów
Pokazuje wszystko świat zatrzymuje w miejscu
IdĽ stąd za zasłoną nocy się ukryj
On znika wkłada mi fotki pod poduszki

O ocenę proszę.

Kresik - Sro 15 Wrz, 2010

Monolog chorych Analiz

Za nic nie chcemy znać granic
Idziemy sami kłocąc się z myślami
zabić czy jeszcze pozostawić
monolog wśród chorych analiz



Zabić coś w sobie czy zostawić jeszcze
szkoda zabić czy zostawić na wietrze
Za nic tego nie chce mnie zabierzcie
Pusto tak na mieście idzcie tam grzeszcie
Sam ulica mokro pada znów
Mam tysiac myśli które giną wśród
tych strug setki schowanych głów
widzą się mijają nie wypowiadają słów
jak kurz znikają pośród mórz
zastanowień zaśmiecają mózg
i powiedz na co widzieć ci gróz
Wszystko się wali jak ty walisz się z nóg
To próg bramy drogi której oczy
nie widzą uszy nie słyszą czy ją przekroczysz
jak prorocy nad nilem chwile
między prawdą a kłamstwem dzielą nas mile

Kresik - Czw 16 Wrz, 2010

A oto całość , moim skromnym zdaniem fajnie wyszło. Jak mało kiedy jestem zadowolony z tego co stworzyłem.


Monolog wśród chorych analiz

Zabić coś w sobie czy zostawić jeszcze
szkoda zabić czy zostawić na wietrze
Za nic tego nie chce mnie zabierzcie
Pusto tak na mieście idzcie tam grzeszcie
Sam ulica mokro pada znów
Mam tysiac myśli które giną wśród
tych strug setki schowanych głów
widzą się mijają nie wypowiadają słów
jak kurz znikają pośród mórz
zastanowień zaśmiecają mózg
i powiedz na co widzieć ci gróz
Wszystko się wali jak ty walisz się z nóg
To próg bramy drogi której oczy
nie widzą uszy nie słyszą czy ją przekroczysz
jak prorocy nad nilem chwile
między prawdą a kłamstwem dzielą nas mile

Za nic nie chcemy znać żadnych granic
Idziemy sami kłocąc się z myślami
zabić czy jeszcze pozostawić
monolog wśród chorych analiz

Nie chce rozbijać siebie na części
to złe zło to krok do śmierci bo
by zmieścić nienawiść w pamięci
Trzeba zgnieść ludzkości resztki
większość mentalnej padliny gnije
to fatalne jak marne są ludzkie pomyje
To trójkąt bermudzki który zabija empatię
tego sie nauczyłem w tym świecie dla hien
zawsze będe pamiętał to tak patrze
jak brzeg zalewa łza bo piaskiem
rzuca w oczy świat ten zgaśnie
zatrze granice ludzkich wad
nim zasne nad główą jak głaz
ciąży mi myśl ciągle o tym
że czas to narkotyk
bo odczuwam brak brak
a mam dopiero 19 lat

Za nic nie chcemy znać żadnych granic
Idziemy sami kłocąc się z myślami
zabić czy jeszcze pozostawić
monolog wśród chorych analiz

Frytas - Czw 16 Wrz, 2010

Kresik, jak już mówiłem tekst na głębszą rozkminkę, na trzeĽwo na pewno nie po pijaku również :D

Frytas - Sprzątam

1.
Do pokoju wbijam swego,
muszę w nim częściej sprzątać,
na półkach klocki lego,
pajęczyny stare w kątach,
kurz przykrywa wszystko,
a może nawet więcej,
martwię się o przyszłość,
a pod kurzem moje szczęście,
stare czasy odeszły,
choć nie tak dawno jeszcze,
mówili o mnie grzeczny,
teraz już nikt tak nie chce.
Do domu przynosiłem piątki,
jarałem się ocenami,
teraz też mam piątki
lecz przeliczam to na gramy.
Na asfalcie narysowane kwadraty,
latem z kumplami grałem,
dostawało się baty,
bo kopać nie umiałem.
Lekcje jakich szkoła nie da,
pamiętam je po dziś dzień,
nauczyła mnie piłka i kreda,
nie zawsze muszę być mistrzem.

Ref. (x2)
Zmieniają się czasy,
a my z nimi razem,
w środku wciąż chłopaki,
na zewnątrz męskie twarze.

2.
Wyciągam spod kurzu
szachy w które kiedyś grałem,
gdzie byłeś aniele stróżu
gdy do gry chętnych nie miałem.
Teraz ja jak pionek,
kroki tylko w przód
szachownica moim domem,
świat czarno białych pól.
Moja życia partia,
cel to szach i mat,
potrzebna szczęścia karta
i więcej zysków niż strat.
Mam szanse i cel,
ja myślę i wiem,
świat jedynek i zer,
ja nie mogę być tłem.
Znalazłem w biurku w szafce
kartonowe pudełko,
w nim leki na astmę,
mojego dzieciństwa piekło.
Wystarczyła biegania chwilka,
a dusił mnie kaszel,
teraz kaszlnięć kilka
gdy delektuję się machem.

Ref. (x2)
Zmieniają się czasy,
a my z nimi razem,
w środku wciąż chłopaki,
na zewnątrz męskie twarze.

3.
W rogu moja deska,
moje zimowe hobby,
choć w górach nie mieszkam,
to uwielbiam to robić.
Te kilka chwil,
gdy pędzisz w dół,
żyjesz tylko tym,
by na górę wejść znów.
Zdobyć kolejny szczyt,
napawać się widokiem,
przyspieszony serca rytm
przed kolejnym skokiem.
A w szafie ubrania stare,
garnitur i pierwszy dres,
spakowane jak Winrarem,
to wszystko małe jest.
To tylko 11 wiosen,
przedział czasu wąski,
kiedyś mleko pod nosem
dziś rosną mi tu wąsy.
Na klucz szafę zamykam,
bo w oczach stoją łzy,
życia zegar wciąż tyka,
serce nie przestaje bić.

Ref. (x2)
Zmieniają się czasy,
a my z nimi razem,
w środku wciąż chłopaki,
na zewnątrz męskie twarze.

Kresik - Czw 16 Wrz, 2010

Przekaz i temat jest wręcz banalny.. ale wszystko nadrabia świetny stroytelling . Nice nice
Rymy niektóre proste ale nie rzuca się to w oczy mimo wszystko

Teraz ja jak pionek,
kroki tylko w przód
szachownica moim domem,
świat czarno białych pól.

To mi sie najbardziej podoba.

Frytas - Pon 20 Wrz, 2010

Frytas - Święci z kosmosu



1.
Święci z kosmosu zstąpili na Ziemie,
naprawiają świat, niosą ciężkie brzemię,
nie widzisz ich i nie zobaczysz nigdy,
pojawiają się tam gdzie inni dostąpili krzywdy.
Nie zaznają spokoju, oni non stop czuwają,
przed takimi jak my ciągle się ukrywają.
Niosą innym światło, samemu żyjąc w cieniu,
pośród szczurów, ubóstwa, w kanałach, w podziemiu.

Każdego dnia i każdej nocy
rodzą się ci, o których nie mówili prorocy,
nie pisały gazety, w telewizji milczą,
zamiast ludzkiej twarzy pokazują tę wilczą.
Niestety, na nasze nieszczęście
co zrobimy gdy już świętych nie będzie.
Wrócą do gwiazd, tam gdzie jest ich miejsce,
swoim blaskiem wypełnią wszystkie dziury drogi mlecznej.

Ref.(x2)
Wysłuchaj historii o świętych rycerzach,
pamiętaj o nich, ja zapomnieć nie zamierzam.
Biali wojownicy, nasza armia z góry,
przybyli do nas, gdy słońce przykryły chmury.

2.
Święci, nie powiesz tego o nich,
bo nie mają habitu i aureoli
to boli, gdy nikt nie wie że jesteś
zagubiony, samotny, gdzieś w dżungli miejskiej,
trzeba jeść to, na co inni mówią śmieci,
Boże powiedz mi, czemu świat jest kaleki.
Gdzie jest to miejsce, gdzie jest eden,
miał być gdzieś tutaj, lecz ja w to nie wierze.

Straciłem wiarę, bez ratunkowej tratwy,
zamach na siebie, ja już jestem martwy,
o mam co walczyć, sam już nie wiem,
skreślone szanse by znaleĽć się w niebie.
Upadły anioł, aniołem nie byłem,
aniołem będę lecz tym bez skrzydeł.
Może kiedyś, nadejdzie ta chwila,
gdy bramy niebios przede mną się odchylą.

Ref.(x2)
Wysłuchaj historii o świętych rycerzach,
pamiętaj o nich, ja zapomnieć nie zamierzam.
Biali wojownicy, nasza armia z góry,
przybyli do nas, gdy słońce przykryły chmury.

3.
Upadli by powstać, z popiołów jak feniks,
być tym lepszym, nikt tego nie doceni,
uczciwość, szczerość, zyski z tego marne,
jeśli zyskiem nazwiemy to co materialne,
jednak nieoficjalnie to złota kopalnie,
głębia emocji które są łatwopalne.
Spłoną jak meteor w Ziemi atmosferze,
ten ogień przetrwają tylko święci rycerze.

Ref.(x1)
Wysłuchaj historii o świętych rycerzach,
pamiętaj o nich, ja zapomnieć nie zamierzam.
Biali wojownicy, nasza armia z góry,
przybyli do nas, gdy słońce przykryły chmury.

SensiRastaf - Pon 27 Wrz, 2010

Wstałem rano już nie spałem, na RASTA ROOTS REGGAE się zalogowałem, parę postów przeczytałem, i od razu lepszy humor miałem, na czacie wieczorem się pośmiałem, z Khaesem popisałem, i coś mnie wylogowało... strasznie się nudziłem, bo forum się nie odpalało, no i jakby tego było mało, pisanie pracy domowej mi się nie udawało. Więc poszedłem spać ło ło ło ło... :-)

ale chore:-D PZDR.

Frytas - Pon 04 Paź, 2010

Frytas - niespełnione marzenia

1.
W moim domu wariatów, jak mam sobie radzić
co robić mam jak żyć, by z tym nie przesadzić.
Kogo się poradzić gdy życie się gmatwa,
nim ktoś mnie wsadzi w bezpieczeństwa kaftan.
Rękawy z tyłu związane, po psychotropy w kolejce,
póĽniej iść na terapię, wszyscy złapcie się za ręce.
Że niby ku*wa jak, otwórz oczy, patrz rzeczywistość,
wtedy zrozumiałem że, psychoterapia jest jeb*ną fikcją.
Mocne uderzenie, jak Boeingiem siedem cztery siedem,
miałem startować, wciąż czekam na pozwolenie.
Złóżcie wieniec tym co wpadli pod kopyta bydła,
nie wystartowali a zdążyli stracić skrzydła.

Ref.(x2)
Niespełnione marzenia, teraz to już jest ściema,
zabiera je ten, kto wcale ich nie miał.
Miał ich nie będzie, teraz wciska innym kit,
że się nie opłaca, bez marzeń trzeba żyć.

2.
Jestem zdolny, mówili mi to nieraz,
bym rozwijał zdolności, już nikt się nie zabierał,
Presje wywierał, teraz ja depresje zbieram.
Rządzę własnym życiem? Ja bym tego nie wybierał.
No właśnie, lecz kto mi w to uwierzy,
pochopnie oceni, tylko wzrokiem mnie zmierzy.
Obije w twarde ramy, jak obraz ze ściany,
zabije człowieka, zada cięte rany.
Teraz pluję w membrany, to co sumienie krzyczy,
może mnie usłyszy ten co Ľle mi kiedyś życzył.
Zapalmy kilka zniczy, dla tych co tu polegli,
oni nie będą już tacy przebiegli.

Ref.(x2)
Niespełnione marzenia, teraz to już jest ściema,
zabiera je ten, kto wcale ich nie miał.
Miał ich nie będzie, teraz wciska innym kit,
że się nie opłaca, bez marzeń trzeba żyć.

3.
Dawno zrozumiałem, nie wystarczą dobre chęci,
mimo słabej pamięci, karuzela się kręci,
lecz to nie jest miasteczko wesołe,
ni domowe przedszkole, więc pie*dol paranoje,
walcz dalej o swoje, taka jest zasada,
ty pomagasz mi, a ja tobie pomagam.
Bezinteresowność, wykreśl to słowo ze słownika,
ona nie istnieje, a może to ja jej unikam?
Byłem jaki byłem, a byłem za dobry,
teraz moje dzień dobry jak ukąszenie kobry,
w tym jestem szczodry, ze mną się zapoznajesz,
co od ciebie dostanę, ty to samo odstaniesz.

Ref.(x2)
Niespełnione marzenia, teraz to już jest ściema,
zabiera je ten, kto wcale ich nie miał.
Miał ich nie będzie, teraz wciska innym kit,
że się nie opłaca, bez marzeń trzeba żyć.


Wiem, podobno mało ambitny, a może niektórym brak ambicji by go zrozumieć :)

OneLove_E - Pon 04 Paź, 2010

1. Wszyscy szukają swej religii,
boją się śmierci,
ale ja wiem,
że Jah coś nade mną święci,
i to już się nie odkręci.
Ołuouoł Rastafari

2. Możesz być kim chcesz,
Alkoholikiem, narkomanem,
Politykiem, rastamanem,
Ale Jah i tak będzie błogosławił Cię.

Nie będzie rozliczał z błahostek,
ale wiedz, że zaprowadzi Cię na linie proste...
Hejiieiejj

3. Na świecie codziennie Ľle się dzieje,
dobro maleje
a życie traci swe koleje,
Ale niektórzy wciąż mają nadzieję,
Że Rastafari nieporządek rozwieje.

4. Państwa niby demokratyczne,
Ale poglądy mają niebotyczne.
Na kasie politycy śpią,
A pod mostami ludzie z zimna drżą.

5. I gdzie tu widzimy sprawiedliwość?
Dlaczego wciaż zmuszamy się na życzliwość?
To są realia dzisiejszego społeczeństwa,
Nie zawierają nawet jednego oszczerstwa.

______________________
Tak, wiem jest w miarę słaby, ale miejcie wgląd na to, że jestem jeszcze trochę młoda i nie wszystko pojmuję we właściwy sposób, ale jak na moją własną inwencję, myślę, że nie jest najgorzej. Proszę o szczere słowa krytyki... ;) )

Frytas - Wto 12 Paź, 2010

Frytas - (Tekst 1)

Ruszyła lawina, a motłoch ucieka,
krew zastyga w powietrzu, armia sunie jak rzeka,
na brawa nie czeka, bo po co i jak to,
pojawili się ci co gwarantują tu hardkor.
Masakra idealna, totalna rzeĽ niewiniątek,
ty wypatrujesz końca a to dopiero początek,
gdzie zdrowy rozsądek, spisany na straty,
łączą się światy, więc wypijmy za tych
co w lewej dzierżą miecz w prawej maja tarcze,
w ustach smak krwi, w oczach niosą pogardę.
Płonie ogień ogniska tysiąca dusz nieczystych,
armia nie ustąpi póki nie spali ich wszystkich.
W górę wszystkie miecze, kto przeciw niech zginie,
armia ruszy na przód, ból potrwa tylko chwile,
Męki całą wieczność, zapłata z grzechy,
dopadną wszystkich, nie ma na co się spieszyć.
Grzechów odpuszczenie, tak to jest właśnie,
ogień piekielny, ogień z dusz nie zgaśnie.
Rozkaz zabić, skur**synów powycinać,
ogniem i mieczem zebrane będą żniwa.
Nikt rąk nie umywa, nikt się nie odwraca,
dezerter niech wie, na niego czeka szatan,
z otwartymi ramionami wszystkich tchórzy przywita.
Powybijane zęby, morda cała obita,
lecz to nie jest problem, rany goją się szybko,
lepiej zginąć w walce niż uciec przed bitwą.
Armia zniknęła, zniknęli jej przeciwnicy,
armia w niebie, wrogowie w kaplicy.
Słuchajcie obłudnicy, dla was wiadomości
nie grajcie w moim życiu roli nieproszonych gości.
Jesteście nieznośni i to mnie w was wku*wia,
zorganizuje zamach i niepotrzebny mi w tym turban.
Jestem terrorystą, urodzony zamachowiec
potencjalnie niebezpieczny, zamknijcie mnie w pokrowiec.
Upewnijcie się kilka razy, bym na pewno nie wyszedł,
jako jeden z niewielu, ten numer wam wyszedł.

Kresik - Sro 13 Paź, 2010

ciekawie Frytas.. ;d


Sam wśród bagna zestawu nagrań rap gra
Masakra z braku światła atmosfera martwa
Dym gryzie ja widzę jak zgasła fajka
Zaczynamy zdzierać gardła odpal majka
Bit oldschool klasyk jak stare radia
Wciąż ta sama gwardia lecz na czystych kartkach
Pisząc tak wojowniczo wypełniam nicość
I choć wiem że mnie nie usłyszą
pewności nie masz póki sam jesteś cicho
Powiedz to tym co całe życie krzyczą
Całe życie robią swoje gówno pro publico
I tak z taką muzyką dojdą donikąd
Ja choćby za friko nie odpuszczę
Piwo jakie nawarze łyknę duszkiem
Dla ciebie to głupie dla mnie słuszne
Wszyscy tacy sami a poglądy mamy różne

Poglądy to pryzmat bądĽ rozsądny
Mądrze sądĽ bo one prowokują samosądy
Ja odbijam od nich a jednak
nie jestem porządny na tyle by przestać
Wole iść do piekła nić do cukierkowych reklam
Cóż każdy idzie tam gdzie jego mekka
Ja idę tam gdzie prowadzi mnie ścieżka
Zawartość w tekstach odbija swoje piętna
Twarz w tych miejscach zwykle posępna
**** z tym tego nie chce pamiętać
Dziś na patentach taki tu potentat
Wykorzystuje potencjał w dobrych intencjach
I choćbyś nie chciał bluzgał nienawidził
Ja będę Ci przeszkadzał jak Hitlerowi żydzi

Imbir0 - Pią 15 Paź, 2010

siema wszystkim jestem tu nowy i mam nadzieje że mnie zrozumiecie i do dalszej pracy zmotywujecie ;d

napisałem ten tekst w szkole na religii wiem że nie jest on dobry ale to mój pierwszy i liczą się chęci zobaczcie sami


siemanko to dla was ten kawałek
nie liczę na multum pochwałek



patrze na świat oczyma matki
dostrzegam wszystkie ogródki i wszystkie kwiatki
widzę jak się ludzie do siebie odzywają
szacunku do siebie wcale nie maja
tylko pija i pala i przystani rozwalają
na moje uwagi nawet nie zwracają
pala dopalacze z radości każdy skacze
wypalają swe mózgi niczym ĽdĽbło trawy
nie możne tak być świat się psuje i rujnuje
w gówno się zamienia liczą się dobre wrażenia
pod wpływem słońca zmienia swe kolory
nabiera nowe gówniane walory
wszyscy maja pod oczami wory
lecz ja jestem do pomocy skory



co się dzieje z tym podłym światem
jeszcze jeden rok i każdy zostanie katem
ten świat to jedna wielka wymiocin
tak mówi nawet moja dziewczyna





zmięcie się ludzie bo inaczej splajtujemy
z tej ziemi nic nie zostanie
tylko złe wspomnienia, które tworzą złe marzenia
ja wiem ze nie będzie to takie proste
to nie będzie kup sobie rybę froste ,łatwe ,proste
to nie o to chodzi nasza
ziemia już plonów nie rodzi
wiec co z tym zrobić,ja wiem i wam powiem
bo jestem teraz waszym bogiem
wiec zróbcie tak aby
każdy kochał się jak za dawnych lat
bo to o to chodzi brat
przed nami drogi szmat
lecz wiem ze damy rade
wspólnie otworzymy jedna autostradę
prowadząca do nieba


co się dzieje z tym podłym światem
jeszcze jeden rok i każdy zostanie katem
ten świat to jedna wielka wymiocin
tak mówi nawet moja dziewczyna

liczę na wyrozumiałość to mój pierwszy tekst xd

Imbir0 - Pią 15 Paź, 2010

Imbir0 napisał/a:
siema wszystkim jestem tu nowy i mam nadzieje że mnie zrozumiecie i do dalszej pracy zmotywujecie ;d

napisałem ten tekst w szkole na religii wiem że nie jest on dobry ale to mój pierwszy i liczą się chęci zobaczcie sami


siemanko to dla was ten kawałek
nie liczę na multum pochwałek



patrze na świat oczyma matki
dostrzegam wszystkie ogródki i wszystkie kwiatki
widzę jak się ludzie do siebie odzywają
szacunku do siebie wcale nie maja
tylko pija i pala i przystani rozwalają
na moje uwagi nawet nie zwracają
pala dopalacze z radości każdy skacze
wypalają swe mózgi niczym ĽdĽbło trawy
nie możne tak być świat się psuje i rujnuje
w gówno się zamienia liczą się dobre wrażenia
pod wpływem słońca zmienia swe kolory
nabiera nowe gówniane walory
wszyscy maja pod oczami wory
lecz ja jestem do pomocy skory



co się dzieje z tym podłym światem
jeszcze jeden rok i każdy zostanie katem
ten świat to jedna wielka wymiocin
tak mówi nawet moja dziewczyna





zmięcie się ludzie bo inaczej splajtujemy
z tej ziemi nic nie zostanie
tylko złe wspomnienia, które tworzą złe marzenia
ja wiem ze nie będzie to takie proste
to nie będzie kup sobie rybę froste ,łatwe ,proste
to nie o to chodzi nasza
ziemia już plonów nie rodzi
wiec co z tym zrobić,ja wiem i wam powiem
bo jestem teraz waszym bogiem
wiec zróbcie tak aby
każdy kochał się jak za dawnych lat
bo to o to chodzi brat
przed nami drogi szmat
lecz wiem ze damy rade
wspólnie otworzymy jedna autostradę
prowadząca do nieba


co się dzieje z tym podłym światem
jeszcze jeden rok i każdy zostanie katem
ten świat to jedna wielka wymiocin
tak mówi nawet moja dziewczyna

liczę na wyrozumiałość to mój pierwszy tekst xd





a ot moja druga piosenka




zostałem sam na tym świecie
sam w lubuskim powiecie
przybyłem nieść wam dobra nowinę
zobaczcie jaka mam uśmiechnięta minę
ogłaszam wam ze świat się wkrótce odbuduje
i mam nadzieje ze was to do pracy zmotywuje
będziecie pomagać sobie i innym
ja nie jestem tu niczego winny
przybyłem do was jako człowiek inny
by ocalić wasza rasę,
a nie zarabiać na was kasę
bez bólu i bez pospiechu
odbudujemy to co straciliśmy

ziemia się regeneruje
do pracy motywuje
łyk zimnej wody dodaje nam ukojenia
a miłość pozwala ziścić marzenia
to jeszcze nie koniec naszej rasy
wiec odwalcie się wścibskie kutasy

Ziemia się obudziła
dwunastego marca do życia wróciła
wkońcu spełniło się moje marzenie
spokój opanował ziemię
na równiku powstał tajemniczy ogródek
nie było w nim ani dopalaczy ani wódek
na niebie pojawiła się wielka chmura
ludzie krzyczą hura aaa,bóg nas kocha
nie ma Babilonu spalił się jak gandzia
nie ma żadnych rządów ani samorządów
zrozumcie to przesłanie,doceniaj swe śniadanie ;d

ziemia się regeneruje
do pracy motywuje
łyk zimnej wody dodaje nam ukojenia
a miłość pozwala ziścić marzenia
to jeszcze nie koniec naszej rasy
wiec odwalcie się wścibskie kutasy

Imbir0 - Pią 15 Paź, 2010

elo ;d
BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

Hej :)Bardzo podobają mi się wasze teksty, prym zdecydowanie tutaj moim zdaniem wiodą Khaes i Kresik (choć przyznaję bez bicia, żę nie przeczytałem wszystkich, bo bym się nie wyrobił od końca roku ;p) :D Najlepszy tekst: Strasznie przypadł mi do gustu: "Szukam Gial" autorstwa Ledu, chętnie bym wysłuchał jego wykonanie. Ciekawy styl ma Frytas, bardzo interesujący, choć dość kontrowersyjny :D A co do Imbir0: Szału zdecydowanie nie ma, ale w sumie mi na początku wychodziły jeszcze gorsze teksty, więc próbuj, ale przede wszystkim pisz o tym, o czym wiesz co chcesz napisać. I NAJWAŻNIEJSZE: Nie staraj się pisać na siłę bo osiągniesz skutek odwrotny od zamierzonego! Czasami jak czujesz, ze już nic mądrego nie wyskrobiesz, daj sobie chwilowo spokój. Wiem to z "własnego doświadczenia" (choć w sumie na lekcjach się ciekawie często pisze, ale sie wpierw edukuj, póĽniej szukaj sposobów na nudę;p) Najlepiej się pisze jak łapie wena, czasami na prawdę wychodzi coś fajnego:D

Ok, to może coś o sobie: A więc inspirację czerpię głównie z Luty, kacezeta, trochę z Juniora Stressa, z resztą będziecie to widzieć w moich tekstach :) Jestem otwarty na krytykę, bo wiem, że moje teksty są dość słabe, ale po prostu piszę, bo to lubię i to odstresowuje. Jak trzeba i chcecie to możecie jeĽdzić po mnie od lewej do prawej i z powrotem, a póĽniej jeszcze ładnie udeptać :D

Na początku chciałbym się z wami podzielić tekstem, który skończyłem właśnie przed chwilą. Łudząco przypomina podobny kawałek Luty, ale jak mówiłem często się na nim wzoruję, i akurat gdzies usłyszałem jeden taki kawałek i tak mi to utkwiło w głowie, że wyszło mi coś podobnego :D

"W Babilonie"

(Najpierw mam dwie wersje refrenu, drugą napisałem, gdy odnalazłem ten kawałek Luty co mi chodził po głowie i się kapnąłem, że praktycznie zerżnąłem słowo w słowo).
Oczywiscie czekam też na propozycje riddimów do tego kawałka, w sumie melodia mi już chodzi po głowie, ale brak mi właśnie podkładu:

Horus I:
Bo w Babilonie przemoc i strach,
Bo w Babilonie miłości brak,
Bo Babilonem kierują ludzie Ľli,
Na potępienie pójdą, którzy tamtędy szli.

Bo w Babilonie przemoc i strach,
Bo w Babilonie miłości brak,
Bo Babilonem kierują ludzie Ľli,
Posłuchaj mnie ziomek tamtą drogą nie idĽ.

Horus II:
Bo w Babilonie jest wojen sto,
Bo w Babilonie jest całe zło,
Bo Babilonem kierują ludzie Ľli,
Na potępienie pójdą, którzy tamtędy szli.

Bo w Babilonie jest wojen sto,
Bo w Babilonie jest całe zło,
Bo Babilonem kierują ludzie Ľli,
Posłuchaj mnie ziomek tamtą drogą nie idĽ.

I.
Codziennie rano zadaję sobie pytanie,
Co na tym świecie znów dziś złego się stanie.
Na kolację, obiad, czy śniadanie
Wiele problemów, na które Bóg jest rozwiązaniem.
Lecz oni nie wiedzą co robią, oczy przesłania im kurtyna,
Ze wszystkich stron zasypuje ich pokus lawina,
Sodoma i Gomora, i jeszcze te wydatki,
Brak perspektyw życiowych, głodne dzieci i płacz matki.
Są problemy z hajsem, bo sa problemy z tacą,
Chcesz wyjechać na wakacje, ale nie masz za co,
A jeszcze w kościele ksiądz proboszcz czeka z tacą,
Na czarną listę pójdą, którzy mu nie zapłacą.
Złodziei coraz więcej, wszędzie gwałty i rozróby,
Mieszkać w wielkim mieście dla człowieka okres próby.
Tak niewiele brakuje, by doprowadzić się do zguby,
Babilonu nienawidzą niski, wysoki, chudy, gruby.

Horus:

II.
Bo w Babilonie mój przyjacielu,
Prawie sami wrogowie, a przyjaciół niewielu,
Jedyne, co go różni od burdelu,
To fakt, że tu ludzie po trupach dążą do celu.
O nie, o nie, nie daj wciągnąć się w tą grę,
Nie wierz im, że każdy może robić to, co chce,
Masz swoje zasady, więc nie trać odwagi,
Poznaj moc swej wiary, cuda działającej magii.

Młody, na Tobie nie kończy się świat,
Zobacz to, czego nie widzą inni.
Kiedy wreszcie zastosujesz się do mych rad,
Ujrzysz to, jak cierpią niewinni.

Bo w Babilonie wciąż szukają uciechy,
W Babilonie nikt nie żałuje za grzechy,
Wierz mi, albo nie,
Jeśli weĽmiesz z nich przykład, zniszczysz swoje sumienie.

Horus:

III.
Nie daj się im kusić,
Musisz to w sobie zdusić,
Słuchać ich nie musisz, Ej! posłuchaj tego ziom.
Pora dobre wdrożyc, a co złe z głowy wyrzucić,
bo...
Sam wiesz co jest dobre, a co nie,
Jak chcesz, to nie musisz czynić Ľle,
Więc pamiętaj ziomek prawdę wszystkich prawd,
Podążaj za mym głosem i swoją duszę zbaw.
Bo wiesz, Babilon największym złem,
Jak chcesz, to nie musisz im dać się,
Więc pamiętaj człowiek z mych ust płynące słowa,
By od tego, co złe, wolna była twoja głowa.
W Babilonie wciąż się piekielny ogień tli,
W Babilonie przed Tobą zamknięte każde drzwi,
Sam się bronię wciąż przed pokusami szatana,
Każdym dniem, każdym czynem, chcę sławić imię Pana.

Horus:

THE END:D
Ktoś mógłby powiedzieć, że dane linijki są różnych długości i nijak pasują do siebie. Niektóre te linijki takie są, bo takie po prostu mają być, przede wszystkim najważniejszy jest sposób jej śpiewania, a układ tych słów naprawdę pasują do chodzącej mi po głowie melodii (tzn. czyt. sposobu śpiewania ;p).
I nie przywiązujcie wielkiej wagi do interpunkcji, umieściłem ja tylko po to, żeby utrzymajć jakiś w miarę gramatyczny ład;D

Mam też inne teksty, większość nie aż tak umoralniających, niektóre z przymrużeniem oka. Może kiedyś wrzucę, to zależy też od Was. Jak zobaczę, że ten pierwszy się nie podoba, to dam sobie spokój z wklejaniem ich na forum :D

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

wielkie thx ;)
nie wiedziałem ze jestem zdolny aż tyle napisać myślałem ze max napisze 3 zdania i koniec ;d
i wezmę sobie twoje rady do serca jeszcze raz thx

etiop - Sob 16 Paź, 2010

Kresik, bardzo dobry tekst ten ostatni , w fajnym stylu.

Mnie tylko słabe się wydaje to porówanie z Żydami i Hitlerem :wink:

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

aha i jeszcze jedna bardzo podobają mi się twoje kawałki i chcialem sie zapytac czy cos nagrywasz ;d


a jak chcesz to możesz dodać takie coś ;]

w Babilonie ognisko nienawiści plonie

BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

Imbir0 to do mnie??:D
Jeśli tak to po pierwsze narazie przepisałem tu mój jeden tekst, po drugie nie, choć bardzo bym, chciał, ale mimo wszystko jestem w kwiecie wieku(;p) i mam czas (może kiedyś wymyślę w tym kierunku coś z moim kumplem o podobnych zainteresowaniach i z na pewno większym talentem).
I dzięki zapomysł/ kawałek tekstu, który myślę, że można by wpleść, ale tą piosenkę mam już zamkniętą i chcę się zająć innymi, mym zdaniem fajniejszymi piosenkami, które mam rozpoczęte i przydałoby się je wykończyć ;D

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

masz racje ja mam dopiero 15 lat i zaczynam coś w tym kierunku robić bo to mi daje duże ukojenie


napisałem sobie coś teraz ale nie wiem czy to ma sens sam zobacz ;d

jamajka państwo pełne miłości
jamajka nikt tam się nie złości
tylko w jamajce są basy i tance
nie biegają tam jakieś zasrańce

tylko na jamajce życie leci pełna para
na plaże wchodzisz z uśmiechnięta kopara
ludzie patrzą się na ciebie miłym wzrokiem
a nie tak jak by cie chcieli oblać sokiem
nie ma tam żadnych bólów i złości
nikt nie połamie ci tam kości
żaden czuek tam nikomu nie szkodzi
zimny powiew wiatru dobrze chłodzi

jamajka państwo pełne miłości
jamajka nikt tam się nie złości
tylko w jamajce są basy i tance
nie biegają tam jakieś zasrańce


wieczorem ulice pełne są turystów
a nie jak w Babilonie
pełne komunistów,pełna legalizacja
pozwala spełnić marzenia,
bo jamajka robi dobre wrażenia
jest fajnie tak ze hej
tam każdy wącha klej,czy to lesba czy to gej
jamajka to jena wielka familia,
a Babilon to zoofilia


jamajka państwo pełne miłości
jamajka nikt tam się nie złości
tylko w jamajce sa basy i tance
nie biegają tam jakieś zasrańce

BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

Sorka, nie czuje tego:D Trochę dziwne rymy. Jak łapiesz za taki temat to pomyśl raczej o sentymentaliĽmie (treść) :D Więcej emocji, przemśleń
Bless :D
P.S Ja mam 17 lat ;D

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

po to są krytyki zęby człowiek coś zrozumiał im więcej tym lepiej aż w końcu się nauczę xd
co mnie nie zabije to mnie wzmocni ;d

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

mam pytanko bo nie mogę coś ułożyć slow do bita którego zrobił mi kumpel możne pomożecie mi bo nie wiem o czym mam śpiewać ;d tutaj umieszczam link do bita xd http://imbir0.wrzuta.pl/a...Fj7a/imbir0-bit
BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

Wracając jeszcze do piosenki, jak wspomniałem wcześniej nie szukaj rymu na siłę. Na przykład co ma wspólnego Babilon z zoofilią, bo w sumie to nic. Albo używanie stwierdzeń jakieś zasrańce :D . I coś, co mnie dość uderzyło i co tak szczerze nie jest w sumie twoim błędem, bo często wynika to z niewiedzy.
Komunizm sam w sobie nie jest niczym złym, nawołuje do wolności, równości i wspólnoty (z resztą jak Rastafari), zaś w Polsce, czy przez większość czasu w całym bloku wschodznim to była pseudokomuna, czyli coś, co z komunizmem miało wspólną tylko nazwę. To tak w skrócie:D I nie jestem komunistą, tylko zwykłym człowiekiem, tylko trochę bardziej doinformowanym;D

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

to żeś mnie pojechał ale kicz następnym razem pomyśle zanim coś napisze thx za info :) :)

ale liczą się chęci ,a to są dopiero początki wiec nie napisze odrazy dzielą :)

Imbir0 - Sob 16 Paź, 2010

ok ja lecę bo mam talent leci do jutra ;)
BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

POMYŁKA!! :P W I zwrotce
MA BYĆ:
Codziennie rano zadaję sobie pytanie,
Co na tym świecie znów dziś złego się stanie.
Na kolację, obiad, czy śniadanie
Wiele problemów, na które Bóg jest rozwiązaniem.
Lecz oni nie wiedzą co robią, oczy przesłania im kurtyna,
Ze wszystkich stron zasypuje ich pokus lawina,
Sodoma i Gomora, i jeszcze te wydatki,
Brak perspektyw życiowych, głodne dzieci i płacz matki.
Są problemy z hajsem, bo są problemy z pracą,
Chcesz wyjechać na wakacje, ale nie masz za co,
A jeszcze w kościele ksiądz proboszcz czeka z tacą,
Na czarną listę pójdą, którzy mu nie zapłacą.
Złodziei coraz więcej, wszędzie gwałty i rozróby,
Mieszkać w wielkim mieście dla człowieka okres próby.
Tak niewiele brakuje, by doprowadzić się do zguby,
Babilonu nienawidzą niski, wysoki, chudy, gruby.

Frytas - Sob 16 Paź, 2010

Imbir0 napisał/a:
ok ja lecę bo mam talent leci do jutra

to nie jest czat

BezradnyJr93 napisał/a:
Ciekawy styl ma Frytas, bardzo interesujący, choć dość kontrowersyjny

wole stwierdzenie szczery zamiast kontrowersyjny

BezradnyJr93 - Sob 16 Paź, 2010

Hmm... Czy ja wiem, czy aby stwierdzenie" wypijmy za tych(...)co w oczach niosą pogardę" nie jest kontrowersyjne?? No cóż, ale na pewno masz talent, przede wszystkim "tekst 1" mi się podoba, pomimo kilku właśnie podobnych zwrotów. Ale ogólnie pozytywnie, m.in. dlatego wymieniłem Cię w moim pierwszm poście :D
Imbir0 - Nie 17 Paź, 2010

jakoś mi to przyszło do głowy :-D


ambicje są po to by zdobywać szczyty
ja je mam i także mam cel ukryty
dążę do niego każdego dnia i każdej nocy
by wyzwolić ludzi od zlej mocy


nie będę prawił wam tu żadnego kazania
niech ta muzyka połączy wszystkie wyznania
razem z jedna miłością ruszymy na podbój świata
tak jak nakazał bóg i nakazał nasz tata
przy świetle ogniska,i przy bębnach z jamajki
będziemy się całować no i palić fajki
razem spędzimy chwile nie do zapomnienia
w naszych głowach powstaną przepiękne wspomnienia
wtedy zobaczycie ze warto spełniać swe marzenia


ambicje są po to by zdobywać szczyty
ja je mam i także mam cel ukryty
dążę do niego każdego dnia i każdej nocy
by wyzwolić ludzi od zlej mocy



chwalcie ten dzień,jak by był on ostatni
patrzcie na niego z radością jak na odpływające statki
z euforią darzcie do swojego celu a poznacie przyjaciół bardzo wielu
napotkacie na swej drodze rożne przeszkody
nie jeden będzie rzucał wam pod nogi kłody
abyście się wyłożyli,i sobie odpuścili i życie swe skończyli
nie pokazujcie po sobie żadnego zmęczenia
a zobaczycie jak świat się szybko zmienia
złe wspomnienia opuszcza wasza głowę
zapanują wami pomysły coraz to nowe
wtedy powiecie te życie jest odlotowe


ambicje są po to by zdobywać szczyty
ja je mam i także mam cel ukryty
dążę do niego każdego dnia i każdej nocy
by wyzwolić ludzi od zlej mocy

Kresik - Nie 17 Paź, 2010

Sami

Sam pośród wzruszeń miesza się radość i smutek
Zlewając w jedno uczucie że chciałbyś uciec
Gdzieś gdzie w życie nikt nie wchodzi ci butem
Gdzieś gdzie znikają łzy policzki są suche
To jak spadająca gwiazda gdy spojrzeniem
odprowadzasz ją jak spadła wymyślając marzenie
Czujne oko diabła trzyma nad tobą warte
Jeśli sam jesteś diabłem to najniżej upadłeś
Co ważne coś faktycznie jest tam na dnie
Ktoś trzyma cię za ręke i wciąga w matnie
masz szanse czy może one są żadne
patrząc przed siebie widzisz wycelowany bagnet
Patrząc bezradnie w studnie swoich pragnień
wiesz jedno nie chcesz stąpać po bagnie
Dlaczego jak magnez przyciąga metal
tak problemy przyciągają każdego człowieka


jak tak może być że człowiek idzie sam
szukając odpowiedzi na pytania nam
Czy może spotkam kogoś kto odpowiedĽ zna
i Pójdę jego drogą bo dziś drogi mi brak


poki co tylko tyle ale dopisze do tego ;d

Bezradny fajny txt , lubie dosadne txty;d

Łoś - Nie 17 Paź, 2010

Cytat:
magnez przyciąga metal
magnez nie przyciąga metalu. Jedna literka a robi różnicę :P.
Tekst dość przeciętny jak na Ciebie Kresik, stać Cię na więcej.

BezradnyJr93 - Pon 18 Paź, 2010

Imbir0- już coś lepszego, choc momentami troche niedopracowane.
Ale niebo, a ziemia w porównaiu z tymi wcześniejszymi :) Naprawdę :D
Kresik- trochę obniżyłeś loty w porównaniu z poprzednimi txt, ale dalej nieĽle:D
Cóż, jak dobrze pójdzie wracam w piątek :D Dalej czekam na wasze przemyślenia na temat moich wypocin
Bless :)

Imbir0 - Pon 18 Paź, 2010

mi się bardzo podobają twoje txt ale nic więcej ci nie powiem bo się nie znam nam na tym i wielkie thx za to co napisałeś :-D :-D
Kresik - Pon 18 Paź, 2010

to II zwrotka tamta to był jedynie wstęp jeszcze 1 pozniej dopisze

Jest tam na wyciągnięcie dłoni
zawieszony na ścianie smutny anonim
Nikt nie pamięta o nim mimo wielkich przywar
Nie zrzucił zasłony nadal się ukrywa
Niczym obraz piękna w szarej ramie
Wszystkie przeżycia malują się na niej
Bezużytecznie wisi na swej ścianie
Tłumiąc w sobie o innych pamięć
Jako jedyny egzemplarz w swoim muzeum
Dusi się tam mimo iż sam brakuje tlenu
Szklany wzrok otoczył słony kryształ
Wewnątrz płakał na zewnątrz błyszczał
Zgasła ostatnia iskra nie jest już młody
Straconego czasu już nie da się nadrobić
Dlatego powtarzasz idĽ dalej i dalej
A gdzie i którędy wiesz wcale

Tomson94 - Pon 18 Paź, 2010
Temat postu: narazie beż tytułu:d
Bo życie to ciągła walka
nie możesz być jak czyjaś kalka
bądĽ sobą
a nie skopiowana osobą
żyj tak jak pragniesz
a z wysokiego C nigdy nie spadniesz
Rób wszystko jak najlepiej umiesz
i nie wnikaj jak częgos nie rozumiesz
bo nie wszystko pojąć może człowiek
nawet doswiadczany przez wieki
bo nawet nie osiągniesz tego płacąc czeki;d


wersja robocza jak wam się podoba?

Kresik - Wto 19 Paź, 2010

pdo jakiś połamany bit dałoby radę;d
A OTO NARESZCIE CAŁOŚĆ YEAA ;d


Sam pośród wzruszeń miesza się radość i smutek
Zlewając w jedno uczucie że chciałbyś uciec
Gdzieś gdzie w życie nikt nie wchodzi ci butem
Gdzieś gdzie znikają łzy policzki są suche
To jak spadająca gwiazda gdy spojrzeniem
odprowadzasz ją jak spadła wymyślając marzenie
Czujne oko diabła trzyma nad tobą warte
Jeśli sam jesteś diabłem to najniżej upadłeś
Co ważne coś faktycznie jest tam na dnie
Ktoś trzyma cię za ręke i wciąga w matnie
masz szanse czy może one są żadne
patrząc przed siebie widzisz wycelowany bagnet
Patrząc bezradnie w studnie swoich pragnień
wiesz jedno nie chcesz stąpać po bagnie
Dlaczego jak magnez przyciąga metal
tak problemy przyciągają każdego człowieka


jak tak może być że człowiek idzie sam
szukając odpowiedzi na pytania nam
Czy może spotkam kogoś kto odpowiedĽ już zna
i Pójdę jego drogą bo dziś drogi mi brak

Jest tam na wyciągnięcie dłoni
zawieszony na ścianie smutny anonim
Nikt nie pamięta o nim mimo wielkich przywar
Nie zrzucił zasłony i nadal się ukrywa
Niczym obraz piękna w swej szarej ramie
Wszystkie przeżycia jej malują się na niej
Bezużytecznie wisi gdzieś na swojej ścianie
Tłumiąc wewnątrz wszelką o innych pamięć
Jako jedyny egzemplarz w swoim muzeum
Dusi się mimo iż sam brak mu tlenu
Szklany jego wzrok otoczył słony kryształ
Wewnątrz płakał a na zewnątrz błyszczał
Zgasła ostatnia iskra nie jest już młody
Straconego czasu już nie da się nadrobić
Dlatego powtarzasz idĽ dalej i dalej
A gdzie i którędy to nie wiesz to wcale

jak tak może być że człowiek idzie sam
szukając odpowiedzi na pytania nam
Czy może spotkam kogoś kto odpowiedĽ zna
i Pójdę jego drogą bo dziś drogi mi brak


Życie karmi nas losem niefortunnych zdarzeń
Mając ciało młode w środku siedzi starzec
Coraz ciężej mu gdy widzi zatroskane twarze
Z każdym razem gdy chce zniszczyć ten obrazek
zamiast spełnionych marzeń pojawiają się odciski
Czas leczy rany ale zostawia blizny
Włosy na ciele jeszcze zachowały swój kolor
Ale tylko tylko na ciele bo reszta to horror
Patogie używki nie zawsze spoko wyskoki
I tak za dnia i w nocy bez wyłączenie przemocy
Moje zmęczone oczy widzę jak zerkam
Nie swoje odbicie zza weneckiego lusterka
niczym przestępca wśród niewinnych
Muszę iść sam bo ja jestem inny
niczym przestępca wśród niewinnych
Musze podążać sam bo jestem inny

jak tak może być że człowiek idzie sam
szukając odpowiedzi na pytania nam
Czy może spotkam kogoś kto odpowiedĽ zna
i Pójdę jego drogą bo dziś drogi mi brak

rastanosferatu - Wto 19 Paź, 2010

<<cZŁOwiek to brzmi DOOMnie>>


Świat idzie do przodu


wiadomo życie to trwający proces
nieunikniony jest postęp
we wszystkich dziedzinach
od ratowania po pozbawianie życia

kiedyś zabijali sie mieczami
dziś zabijają sie rakietami
kiedyś byli dzicy
teraz mają regulamin

TERAZ zabijają sie w sposób HUMANITARNY
TERAZ zabijaja się w sposób CYWILIZOWANY

Rozkwit Świadomości-Koncentracyjne obozy
Rozkwit Świadomości-Megatonowe bomby
Rozkwit Świadomości-Atomowe poligony
Rozkwit Świadomości-Gazowe komory

Swiat idzie do przodu
z natury do betonu
z edenu w stronę armagedonu

Yeaman - Wto 19 Paź, 2010

A ja nie chcę wiedzieć, czym dokładnie jest świat,

Czy warto tu żyć i czy warto tu grać,

Nie chcę poznać każdej z miliona wad,

Wolę z biegiem życia, to wszystko stwierdzić sam,

No bo wiesz, ty powiesz, że nie ma już nadziei,

Ale może coś się zmieni, kiedy będę rymy kleić,

Kiedy będę historie wyciągać jak z podziemi,

A z twoim nastawieniem tylko będę się tu pienić.

Więc wybacz, lecz dziś nie posłucham Cię,

Wolę moje nastawienie, czyli „nie jest Ľle”,

Boje się, że kiedyś nadejdzie dzień,

W którym sam stwierdzę, że to koniec jest,

To ten tekst, tak, kolejny wers,

On nie mówi że po słońcu, spadnie deszcz,

Raczej, że już jutro zgarniesz grubszy cash,

Ukochana drużyna w końcu wygra mecz.

Słuchaj mnie, pozytywnie nastrój się,

Bo na tym świecie wcale nie jest Ľle,

Zobacz że, słońce znowu świeci się,

Biba jest, zimne piwo, lolek też.

Więc bawmy się, tak jakby jutra miało nie być,

Ważne jest, by życie, z uśmiechem swoje przeżyć,

Bo smucić się, to tak jakby nie żyć, wcale,

Więc powtarzam Ci znów, będzie K**** doskonale!

Imbir0 - Czw 21 Paź, 2010

siema dawno tu nie byłem ;d napisałem ta piosenkę dla darcia zrobiłem sobie konto na gg i podałem się za mojego kolego Grzesia i pisałem to pewnej laski ;d


Grzesiek fajny z niego men
wypakowany niczym strongmen
myje krowy świnie kaczki
na powitanie dostaje z haczki
mama go leje tłuczkiem do mięsa
gdy jej w oko wpadnie rzęsa
dostaje w głowę z tylu siekiery
i mowie ze nie kocha juz Wery

Grzesiu udaje sknerę
ale w głębi duszy kocha on were
obserwuje ja na każdej przerwie
i wie ze zakochała sie ona w werbie


Grzesiu lubi oprząta świnie
widział nawet film o tym w kinie
lubi tez robić sobie lewatywę
i stawiać na zel swoja bujna grzywę
grzesssiu jest troche niesmialy
gdy byl maly ,to zgwalcily go pedaly
ludzie mu mówią ze jest zmylony
a on na to ja biorę hormony
odp.. sie od Grzesia ludzie
on am ryj jak po piątej wódzie


grzessiu udaje sknerę
ale w głębi duszy kocha on were
obserwuje ja na każdej przerwie
i wie ze zakochała sie ona w werbie

Imbir0 - Nie 24 Paź, 2010

thx napisałem to dla zabawy a przy okazji wyrwałem mu laskę ;d xd
Imbir0 - Nie 24 Paź, 2010

to znowu ja teraz napisałem to dla mojej dziewczyny ;d


Kinga pochodzi prost z glinska
tam gdzie nie ma wódki i nie ma tez wińska
gdzie słonce wschodzi tam o szóstej z rana
gdzie z uśmiechem na twarzy budzi ja mama

Kinga ma niezły puszap na głowie
wypieki na twarzy dali jej bogowie
usta odziedziczyła chyba po mamie
a twarzy zazdroszczą jej wszystkie panie
nagi ma piękne i długie ze hejj
za nią ogląda się nawet najgorszy gej

Kinga pochodzi prost z glinska
tam gdzie nie ma wódki i nie ma tez wińska
gdzie słonce wschodzi tam o szóstej z rana
gdzie z uśmiechem na twarzy budzi ja mama


anielski głos,ktory czaruje ludzi
przy tobie nikt nigdy się nie nudzi
charakter masz zaje...bisty
czuje ze będę pisał do ciebie listy
gdy cie tylko zobaczyłem
w twoich oczach sie zadłużyłem
żyć bez ciebie nie moglem nie chciałem
przy tobie dobrym człowiekiem się stałem
dałaś mi silem,której nie jeden mi zazdrości
niech miłość w naszych sercach gości

kinga pochodzi prost z glinska

Kinga pochodzi prost z glinska
tam gdzie nie ma wódki i nie ma tez wińska
gdzie słonce wschodzi tam o szóstej z rana
gdzie z uśmiechem na twarzy budzi ja mama

Imbir0 - Nie 24 Paź, 2010

ona o tym decyduje a nie ty :-D :-D
Imbir0 - Nie 24 Paź, 2010

życie to jedna szklana pułapka
atakuje szybko jak na myszy łapka
gdzie sie obrócisz widzisz tylko zło
co zrobić by przemienić to w dobro

ej człowieku powiedz jak mam przeżyć swoje czasy
by nie zawładnęły mną cipki i kutasy
co zrobić zęby na ulicach panowała przyjaĽń
a co zrobić zęby życie swe umilać
nie mogę tak żyć wszędzie zło i ubóstwo
po tym świecie chodzi brudu mnóstwo
nie raz widziałem jak człowiek cierpiał
bo innego czueka swoim byciem wnerwiał

życie to jedna szklana pułapka
atakuje szybko jak na myszy łapka
gdzie sie obrócisz widzisz tylko zło
co zrobić by przemienić to w dobro

mam jeden pomysł jak skończyć ta mękę
wszyscy razem zaśpiewajmy tą piosenkę
niech nasz głos szyje ponad chmurami
niech nasze życie obłoży sie dobrami
miłość zapanuje na ulicach
światło zagości nawet w ciemnych piwnicach
życie obróci się o 360 stopni
wtedy zobaczymy jacy byliśmy okropni


życie to jedna szklana pułapka
atakuje szybko jak na myszy łapka
gdzie sie obrócisz widzisz tylko zlo
co zrobić by przemienić to w dobro

Frytas - Nie 24 Paź, 2010

Cytat:
by nie zawładnęły mną cipki i kutasy

pasuje do tekstu :/ z naciskiem na "kut*sy" bo wyszedł ci ch*j z tego, popracuj nad jakością rymów i myśl co piszesz zamiast pisać co myślisz

Frytas - Pon 25 Paź, 2010

Frytas - (Tekst 2)

Czasem bywa że oaza wysycha całkiem,
na jej suchym dnie możesz rysować palcem,
zabawy pisakiem, tak suchym, sypkim bardzo,
próbujesz coś stworzyć, on opiera się twardo.
Nie skleisz nic gdy brak ci spoiwa,
nie ruszysz do przodu gdy brak ci paliwa.
To sinusoida, raz szczyt raz dno,
niby masz wszystko, ten brak to
ten element co łączy w jedno wszystko,
nie sięgasz go, choć jest tak blisko.
W zasięgu ręki masz czego potrzeba Tobie,
problemów sto spędzi ci dziś sen z powiek.
Mały szary człowiek, problemów cała tęcza,
gdy chcesz coś skleić ty sam nie pękaj.
Nie wymiękaj, nie uciekaj,
usiądĽ, pomyśl, cierpliwość skarbem człowieka.

Bo nadejdzie dzień gdy znów spadnie deszcz,
popłyną strumienie, oaza napełni się.
Wszystko złączy się w jedna całość,
energii nabierze jedno ciało.
Mało brakowało, teraz nie brakuje nic,
sinusoida, znów osiągnęła szczyt.
Aż chce się żyć, spełniać marzenia,
wszystko się zmienia, więc życzę powodzenia.

Kolejna chwila gdy nic się nie trzyma
kumple daleko jeszcze dalej rodzina,
kto cie zatrzyma, popełnić desperata czyn,
Game Over zamiast Player Win.
Bo życie to gra, zasady tworzysz sam,
nie wiesz ile do końca choć to gra na czas.
Ilu z nas poszłoby w tym kierunku
gdy utknęliśmy w potrzasku, z zewnątrz brak ratunku.

dabros - Czw 28 Paź, 2010

Potrzebuje pomocy Doświadczonego ,,tekściarza" Mówcie co poprawić a co zostawić

,,Babilon"

Ten babilon którym jest jamajka,
Tam gdzie niepotrzebna jest ci kufajka,
Gdzie znajdziesz dzisiaj z dredami grajka,
Gdzie już wypchana jest każda fajka.
To nie jest znowu kolejna bajka.
to poprostu jest życia mozaika.
Ja czytam dla was znowu liścika
To jest nawijka dobrego złośnika.

Ref.

Babilon się spali,babilon sie spali.
A my dalej będziemy śpiewali
Babilon sie spali,babilon sie spali
A my nadal bedziemy hodowali.
Babilon sie spali,babilon sie spali
a my dalej będziemy doskonali.

Dobra muzyka wbijana do uszu
to jest potęga zielonego suszu
Oni konopie zalegalizować muszą
bo pod pałac ludzi tabuny ruszą
To nie ulegnie żadnym retuszom
panie prezydencie nie czysta duszo
niech nyabinghi swe kajdany porzucą.
Tiuny from Jamaica lecą non stop
I nie pisze ich żaden śpioch.

SensiRastaf - Czw 28 Paź, 2010

Jak mam być szczery to słaby tekst... Dużo ćwicz, pracuj dużo nad jednym tekstem, po parę dni :) czekam na następne. Pozdro:)
BezradnyJr93 - Pią 29 Paź, 2010

dabros: "Ten babilon którym jest jamajka,"
to tak jakbyś napisał "To piekło które jest rajem" (przynajmniej w ideologii Rastafari, choć niekoniecznie). Patrząc szczerze, to w sumie Ruch Rastafari uważa Jamajkę właśnie za nawet coś złego, coś w stylu zesłania do Babilonu, a za raj i ojczyznę uważają Etiopię, ale raczej nie o to Ci chodziło. Jamajka jako raj jest bardziej postrzegana u "zagranicznych" Rastafarian, np w Polsce.
Tak więc bez sensu kolego. PóĽniej piszesz, że nie potrzebna, jest tam KUFAJKA. No to ok, widać, że na siłę, ale cóż. Najpierw starasz się ukazać Babilon jako coś cudownego, prawdziwy raj (tak to przynajmniej odebrałem), zaś póĽniej każesz go palić. Tak jak już pisałem do Imbir0, nie pisz na siłę. Jak myślisz o czym by tu napisać, nie masz rymu do jakiegoś słowa i się to w tej chwili nie udaje, schowaj kartkę do biurka i idĽ gdzieś, zrób coś, ale nie pisz w tym momencie, bo wychodzi byle co. Muszę powiedzieć jednak, żę refren nawet, nawet; druga zwrotka też nienajgorsza, tylko, że "I nie pisze ich żaden śpioch." Nie czuję tego. I jak już wspomniał Frytas, myśl co piszesz, nie pisz co myślisz akurat w tym momencie. Imbir0- prosiłem, nie pisz na siłę chłopie, już Ci nawet zaczęło w miarę wychodzić, ale te piosenki o twojej dziewczynie, czy "koledze" są na poziomie przedszkolaka. Serio. Popracuj nad tekstem, a nie piszesz coś na szybko w 5 minut żeby tylko wrzucić. Nie na tym to polega, jeszcze nie jesteś na tym poziomie.

To może coś teraz mojego. :-D . Tekst zwie się "Żyj marzeniami". Proszę o łagodne ocenianie, gdyż jest to dość stary tekst, z początków mojego pisania. W tej chwili zmieniłem go tylko trochę w niektórych miejscach, gdyż niektóre wersy były po prostu za długie, żeby je fajnie nawinąć. Myślę też o jakimś amatorskim nagraniu tego "czegoś", gdyż jest to jedyny tekścik, do którego mam jakąś melodię już ustaloną.


Żyj marzeniami
(World Jam riddim)

Horus:
Żyj marzeniami, żeby się na sam szczyt wspiąć,
Nie poddaj się kiedy zawieje wiatr.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
I pamiętaj, nigdy nie będziesz sam.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
Cokolwiek byś robił, nad Tobą czuwa Jah
Więc tak naprawdę nic Ci się nie może stać.

I.
Już siódma rano, wstaję głowa mnie j..bie,
Strasznie mnie suszy, a co u Ciebie?
W lodówce pustka, muszę coś kupić w sklepie,
A jak się czuję, uwierz, bywało lepiej.
Idę ulicą, głowa pęka od hałasu
Ten sam poranek już od jakiegoś czasu,
Czy jest możliwe, by odmieniło się to wszystko,
Aby żyć godnie nie upadając aż tak nisko.
Czy muszę patrzeć w te nienawiści pełne twarze,
Twarze osób, którzy zapomnieli drogi do marzeń,
Niektórzy w pogoni za kasą, myślą, że się wciąż bogacą,
Nie zdają jednak sobie sprawy, że tak wiele tracą,
Niektórzy uciekają w papierosy, narkotyki,
Alkoholem usprawiedliwiają swoje kolejne wybryki.
A ja pamiętam o swoich zobowiązaniach
Nie chcę spi..olić powierzonego mi zadania.
Czy jest jeszcze szansa, by odmienił się los,
By ludzie uwierzyli we własnych marzeń moc.

Horus:
Żyj marzeniami, żeby się na sam szczyt wspiąć,
Nie poddaj się, kiedy zawieje wiatr.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
I pamiętaj, nigdy nie będziesz sam.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
Cokolwiek byś robił, nad Tobą czuwa Jah
Więc tak naprawdę nic Ci się nie może stać.

II.
Dość- ciągle wiecznego narzekania,
Dość, dość- na innych się oglądania-dość,
Wzajemnego siebie okradania.
Choć wiem, że tak było od wieków zarania.
Więc bracie chodĽ- zobacz jak piękny jest ten świat,
ChodĽ, chodĽ- chodĽ za nami, razem z bratem brat- chodĽ,
Bo żaden człowiek nie jest bez wad,
Więc chodĽ i zobacz wreszcie, że twoich marzeń przyszedł czas.


Nie zapomnij człowieku, Panta rei,
Więc chwytaj gdy możesz, każdy dzień.
Bo wszystko wokoło wciąż kręci się,
Więc nie zapomnij, Crape diem.

Nie zapomnij człowieku, Panta rei,
Więc chwytaj gdy możesz, każdy dzień.
Bo wszystko wokoło wciąż kręci się,
Więc nie zapomnij, Crape diem.

Horus:
Żyj marzeniami, żeby się na sam szczyt wspiąć,
Nie poddaj się kiedy zawieje wiatr.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
I pamiętaj, nigdy nie będziesz sam.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
Cokolwiek byś robił, nad Tobą czuwa Jah
Więc tak naprawdę nic Ci się nie może stać.

KONIEC

Dla tych, co nie wiedzą ;p:
"Panta rei"- "wszystko płynie"
"Carpe diem"- "chwytaj dzień"

BezradnyJr93 - Pią 29 Paź, 2010

Błędy to moja specjalnośc :P
Poprawna wersja refrenu:

Horus:
Żyj marzeniami, żeby się na sam szczyt wspiąć,
Nie poddaj się kiedy zawieje wiatr.
Żyj marzeniami, by zwyciężyć wszelkie zło,
I pamiętaj, nigdy nie będziesz sam.
Żyj marzeniami, żeby nie spaść na dno,
Cokolwiek byś robił, nad Tobą czuwa Jah
Więc tak naprawdę nic Ci się nie może stać.

dabros - Pią 29 Paź, 2010

siemanko mój chyba troche lepszy tekst bez tytułu i melodii.

Moja miłość,Kochana moja
to jest dobra ostoja.
Ona pomoże w trudnej chwili
Na nią nie ma bata moi mili.
dla mnie ona to doskonał
mówię do niej kotku,misiu
czuję sie jak na Jowiszu
a w powietrzu czuje zapach suszu
zebranego z zielonego buszu

ref.

Miłość ukryta w moim sercu
zaczęta na ślubnym kobiercu
tylko ty wybierasz swój szlak
Walcz o miłość walcz o nią tak!

SensiRastaf - Pią 29 Paź, 2010

Troszkę lepsze ale nadal słabe. Jak mówił kolega, rymy na siłę. Ile czasu pisałeś ten tekst?
SensiRastaf - Sob 30 Paź, 2010

He:) dabros, 12 lat i teksty o ganji:) nie za mały jesteś?
BezradnyJr93 - Sob 30 Paź, 2010

Słyszałem, że dzisiejsza młodzież szybciej dorasta, tak więc... ;D
A tak na serio. Nie pisz chłopaku (tym bardziej nie wychwalaj) o czymś, czego nigdy nie próbowałeś, ba nawet miałeś pewnie z tym styczności, bo to na serio bez sensu.

Frytas - Sob 30 Paź, 2010

Jedna zasada trzeba wiedzieć o czym się gada.
Kresik - Nie 31 Paź, 2010

dabros, jak a 12 lat propsy duże.


Nie pytaj

1.

Jeśli na ulicy mnie zajebią nie spytam dlaczego
Jest wiele powodów **** z tym zobaczę niebo
Mówię co myślę wiesz dzielenie się wiedzą
Zwiększa szanse że kiedyś spotka mnie coś złego
Nie pytaj o to nie zadawaj mi pytań
Odpowiedzi są na tacy więc ich nie unikaj
Czytaj ale nie o mitach bo to lipa żyj za życia
Co będzie jak umrę
he na pewno stypa
WeĽ to olej miej z tego zdrowy polew
Dokładnie jak dnia dy spadł tupolew
Nie bolej nade mną tak mówić łatwo
Wiem że to hardcore więc pytać nie warto
Wiesz gdybym był immortal
wiele osób by się znalazło w plastikowych workach
Więc nienawidĽ albo w pokoju zostaw
Patologia ostatniego stopnia

2

Zło było zło będzie
dobro?
to tylko pojęcie
Sam jestem zły Ľli ludzie są wszędzie
Żal mi że nie mam takiej władzy
By wyjść na ulicę i
bezkarnie zabić
O to
też nie pytaj milczenie to
złoto
Nie masz ochoty nikogo zabić dla mnie
jesteś idiotą
Krwotok weĽ sobie to wyobraĽ
Potop brutalnych żądz piękny obraz
Możesz nie czaić wtedy siedĽ cicho
Nie pojmujesz nie zajmuj się krytyką
Tą nie lichą muzyką nie dla jebanych pedałów
Mówię Ci zostaw kompa idĽ się czegoś naucz
Stopniowo pomału skumasz mnie i tak
Powtórzysz dalej
morda pedale rusz się i nie pytaj!
Sam myśl abyś w miejscu nie stał
Rap nie ma przesłań?
Słuchaj i bluĽnić przestań

3

Pustaki są lekkie i nie wytrzymałe
Też taki będziesz jak w miejscu staniesz
Takie pustaki służą do budowy
Władza buduje nimi swoje wyjebane domy
Pomyśl to tylko luĽne na temat aluzje
3 zwrotka
dotrwasz?
zrzednie ci uśmiech
Mózg spuchnie raper bez dup wokół i cycków?
I tak K**** piorę łby nawet bez teledysków
Na swój sposób to dla tych osób
Co patrzą i widzą są panami swego losu
Masz wybór wydostań się z dybów
Zabijałbym masowo was jak Hitler żydów
K**** ilu ich było wielu wielu
Ty słuchasz i pytasz czemu czemu
Mam w **** własnych jazd i problemów
Szkoda tracić mi czas weĽ książkę i nic nie mów!

Xanias - Pon 01 Lis, 2010

Pod ten riddim:
http://gdz-sound.wrzuta.p...ion_hill_riddim
__________________________________________________________________


Ja w ten dzień biję w bęben mocno tak

By muzykę serc wysłać tam gdzie jej brak

W Nyahbinghi jest szczęśliwa dusza ma

Bo błogosławi mnie Jah a dla niego jest ta gra



Przez swe grzechy często muszę padać na kolana

Ale robię to by oddać się w rece Pana

I choć w okół mnie jest armia zakłamana

Wierzę że w dzień ostatni zostanie ukarana

Szczera modlitwa ukojeniem jest dla mej duszy

Dodaje siły która największy głaz rozkruszy

Wiara ma jest dla Boga a nie dla ludzi

Jahwe da ci wolność człowiek dusze twą pobrudzi



Ja w ten dzień biję w bęben mocno tak

By muzykę serc wysłać tam gdzie jej brak

W Nyahbinghi jest szczęśliwa dusza ma

Bo błogosławi mnie Jah a dla niego jest ta gra



Nie muszę bakać i mieć dreadów by być dobrym

Ponad to przekładam miłość i bycie szczodrym

Poganie którzy splugawili jego imię

Zostaną wnet spaleni w Jahwe świętym dymie

Mam tyle siły by dojść do gór Syjonu

I patrzeć z góry na rozpad murów Babilonu

Upadną kościoły i upadną wszelkie twierdze

Dla Boga będzie się liczyło twe otwarte serce



Ja w ten dzień biję w bęben mocno tak

By muzykę serc wysłać tam gdzie jej brak

W Nyahbinghi jest szczęśliwa dusza ma

Bo błogosławi mnie Jah a dla niego jest ta gra

Frytas - Pon 01 Lis, 2010

Frytas - (Tekst 3)

Do krainy marzeń uciekam, tam odnajduje szczęście,
ani chwili nie zwlekam, jestem tam w jednym momencie,
tam moje miejsce, tu przytłacza rzeczywistość,
tworzę swój świat ona zabiera mi wszystko.
Zabiera mi tlen, brak oddechu, padam,
gdy pragnę słońca to dostaję huragan.
Nie tak miało być, miało być wspaniale,
dostaję gówno gdy stek zamawiałem.
Wiem, nie zawsze jest tak jak tego chcemy,
jest co jest, lepiej to docenić.
Nie to nie prawda! Ja wymagam wciąż wiele
od otoczenia jak i od siebie.

Poprawiam błędy, niektóre powtarzam,
każdy następny dzień, moja tabula rasa. (x2)

Curriculum vitae zapisane na rymach,
mój życiorys, wskazówka której nie zatrzymam.
Napisany łez piórem, wypełniony krwi tuszem,
gdy patrzę w górę mówię z aniołem stróżem.
BądĽ twardy nie pękaj, sobie to powtarzam,
Frytas wstawaj, to ja twoja odwaga.
Placebo wolności to nie dla mnie opium,
THC we krwi tu odnalazłem pokój.

Słodki tlenu smak, wysiłek tego warty,
to co mi ciąży ja przelewam na karty.
Zrzucam ten ciężar, jak wywrotka piasek,
usypałem już górę, jeszcze większą da się.
Dla innych to piasek, dla mnie historia,
zapis wspomnień które przeglądam co dnia.
Twoja przeszłość, korzenie drzewa,
one cię kształtują, bez nich cie nie ma.

Między tym co martwe a tym co żywe idę,
dziś umieram, jutro na świat przyjdę.
Odradzam się, w nowym ciele jak Chrystus,
utrzymując równowagę i czystość umysłu.

Teraz widzisz na papierze moje DNA,
może się mylisz mówiąc że sięgam dna,
może się mylę, wiesz ewolucja wsteczna,
nie wszystko zrozumiesz co zapisałem w tekstach.

BezradnyJr93 - Sob 06 Lis, 2010

Kresik- "Nie pytaj"- jak do tej pory najlepszy tekst, jaki czytałem na tym forum. Ciekawy temat :D , jakbyś jeszcze nad jakimś Chorusem pomyślał, to byś swoimi nagrywkami zdystansował tych wszystkich "raperów". Frytas ostatni tekst też ciekawy, w szczególności bardzo oryginalny tytuł ;P Mimo wszelkich pozorów jest na prawdę optymistyczny(głównie II część, przynamniej moim zdaniem), zupełnie jak nie twój :P. Coś widzę, że Dabros i Imbir0 przestali się udzielać, a szkoda :D Mam nadzieję, że nie zniechęcili się po przeczytaniu komentarzy moich i moich kolegów i nie przestali pisać, bo by było szkoda, są młodzi, mają czas, żeby jeszce coś ciekawego napisać ;)
Imbir0 - Sob 06 Lis, 2010

jak widzisz udzielam się na tym forum ale za bardzo nie mam czasu poznieważa muszę się uczy
i nie zniechęciłem się do pracy ;] właśnie pisze już coś kilka dni i niedługo dodam to na forum 8) 8) a wasze komentarze działają na mnie jak dopalacze w dobrym znaczeniu tego słowa xd

Imbir0 - Pon 08 Lis, 2010

siemka napisałem to dzisiaj i jeszcze pracuje nad jednym tekstem którego niedługo tu umieszczę :-D
teraz na razie będę miał długa przerwę bo jutro jest zebranie w szkole raczej wiecie o czym mowie sami to przechodziliście (niektórzy) do zobaczenia xd



film to film a życie to życie
jeśli to skminisz to znajdziesz się na szczycie
film to film a życie to życie
jeśli tego nie załapiesz to zgon wyłapiesz



rzeczywistość dookoła mnie otacza
nie jeden ma problem pic burbona cz łiskacza
nie jeden idzie do celu po trupach
nie przejmuje sie tym ze w moich oczach o już opadł
co drug zaś lubi palić i chlać
nie przejmując sie tym ze możne nisko upaść
co trzeci i czwarty lubi chodzić na party
lecz co piaty ma do polityki waty

film to film a życie to życie
jeśli to skminisz to znajdziesz się na szczycie
film to film a życie to życie
jeśli tego nie załapiesz to zgon wyłapiesz


co szósty polak dobrze o tym wie
ze w miłości i w zgodzie lepiej żyje się
a co siódmy wyjeżdża do obcego kraju
i z rodzina widuje się tylko w maju
lecz co dziewiąty ma w sobie siłę ducha
nie straszna mu w życiu żadna zawierucha
ta wyliczanka magla by prowadzić miliona
ale po co to robić skoro i tak upadnie ona :-D :-D :-D :-D

Imbir0 - Pon 08 Lis, 2010

tu jest błąd nie jeden ma problem pic burbona cz łiskacza ,cz'-,czy' poprawiłbym ale nie mogę edit :wink: :wink:
Frytas - Wto 09 Lis, 2010

Cytat:
tu jest błąd nie jeden ma problem pic burbona cz łiskacza ,cz'-,czy' poprawiłbym ale nie mogę edit
nie musisz tego pisać, następnym razem poprawiaj błędy zanim wrzucisz posta
Kresik - Wto 09 Lis, 2010

BezradnyJr93, Pomyślał nad jakimś CHorusem? o co ci chodzi, A miło się czyta takie opinie.dzięki:)
Frytas - Wto 09 Lis, 2010

Cytat:
Pomyślał nad jakimś CHorusem? o co ci chodzi, A miło się czyta takie opinie.dzięki:)

Pewnie ma na myśli refren.

BezradnyJr93 - Sro 10 Lis, 2010

Frytas napisał/a:
Cytat:
Pomyślał nad jakimś CHorusem? o co ci chodzi, A miło się czyta takie opinie.dzięki:)

Pewnie ma na myśli refren.


Dokładnie :D

Kresik - Sro 10 Lis, 2010

Refren będzie tyle że ja refreny układam tak pod bit bardziej żeby lepiej brzmiał niż ogół więc niektóre textowo są dnem ale nie oto w refrenach chodzi żeby dawać treść tylko żeby muza byla dobra.

Uzależnienie


Skąd jestem?
Stąd
czyli znikąd
Tylko patrzę snując się bezimienną ulicą
Oczy
Szklana tafla w niej odbija się nicość
Mówię nie słyszą gdy milczę krzyczą
Czy to przez to że ciągle zaciskamy zęby?
Czy to marsz niemocy brnący bez przerwy
Ludzie zapomnieli czym jest wspólny język
Tworząc własny dialekt zrywają więzy
Uciec założyć habit chwile błogosławić
Co byś nie odział zawsze będziesz nagi
Dragi znam jeden straszny narkotyk
Potrafi zabić i zawsze ma popyt
Jego dotyk bywa kojący ale i bolesny
Był będzie
wiesz
on jest wieczny
To tak jakbyś pod prąd jechał na wstecznym
I krzyczał przez okno jestem bezpieczny

Brrrrrrrat kto czas zwycięży cóż
Niema takich oręży tu
Nie uleczysz uzależnień już
Chcesz czy nie weĽmiesz znów

2 zwr. w przygotowaniu.

Uprzejmie proszę o ocenę.Wydaje mi się że czytajac mało kto mnie skuma ale to nie do samego czytania jest przeznaczone

BezradnyJr93 - Czw 11 Lis, 2010

Niestety temat trochę umiera ;/ Sam może wrzucę coś za niedługo. Dziś ukończyłem jeden z tekstów, ale nie nadaje się on raczej do publikacji ze względu na lekko kontrowersyjną treść :D Mam nadzieję, że ten wątek się rozwinie i będzie żyć takim życiem jak dawniej.
SensiRastaf - Czw 11 Lis, 2010

To wyslij mi ten tekst na priv;)
Frytas - Czw 11 Lis, 2010

BezradnyJr93 napisał/a:
Niestety temat trochę umiera

wiesz nie każdy pisze coś nowego codziennie,

BezradnyJr93 - Czw 11 Lis, 2010

SensiRastaf, zastanowię się, ale raczej nie dzisiaj, brak czasu ;)
Frytas, chodzi mi o to, że dawniej udzielało się tu o wiele więcej osób, zaś teraz, w porywach 4, 5 max ;/

Imbir0 - Czw 11 Lis, 2010

siema bezradny ma w 100% racje ,kiedyś udzielało się tu dużo więcej osób a teraz zaledwie 5

i mam do ciebie pytanie bezradny wyślesz mi ten twój tekst xd lubię czytać twoje wypociny ;]

BezradnyJr93 - Czw 11 Lis, 2010

Zobaczę :)
Kresik - Czw 11 Lis, 2010

Ja się udzielam tu odkąd jestem na forum więc wiecie,wrzucajcie texty to nie będzie marudzenie ze nikt sie nie udziela.Oceni ktos moj txt powyzej?
Frytas - Pią 12 Lis, 2010

Kresik napisał/a:
Ja się udzielam tu odkąd jestem na forum więc wiecie,wrzucajcie texty to nie będzie marudzenie ze nikt sie nie udziela.Oceni ktos moj txt powyzej?


My to powinniśmy na emeryturę już iść :P A opinie o txt moja znasz, czekam na drugą.

Frytas - Celownika pryzmat

Ref.(x2)
Wiele widzę, lecz oko przymykam,
na świat patrze przez pryzmat celownika.
Wstrzymuję oddech, spust naciskam,
skoncentrowany jak na igrzyskach.

1.
To co wielkie z wielkim hukiem pada,
jak dwie wieże które kiedyś zdobiły Manhattan,
teraz wstań i okaż swoją silną wolę
zabierz swe ofiary jak smoleński Tupolew,
jak Su-27 uderz w radomskie pole.
Ciężko, czyż nie? Więc dalej mi polej.
Leje się wódka, jak łzy tym smutnym,
spadające na ziemie te bomby okrutnych.
Niszczą nas jak armia Afganistan,
ile jeszcze wypijemy goryczy z kieliszka?
Utkwić w pamięci niczym na ręce cyfry
zamiast krzyczeć ty ciągle milczysz.
Na co modlitwy skoro jesteśmy czyści
do nieba idą nawet islamscy terroryści.
Tylko nieliczni płyną odwagi statkiem
trwają do końca jak wojacy na Westerplatte.

Ref.(x2)
Wiele widzę, lecz oko przymykam,
na świat patrze przez pryzmat celownika.
Wstrzymuję oddech, spust naciskam,
skoncentrowany jak na igrzyskach.

2.
Ponoć w życiu liczą się tylko chwile,
te chwile wieczne niczym greckie Termopile.
Przechodniu, powiedz Sparcie, tu leżym, jej syny.
Prawom jej do ostatniej posłuszni godziny.
Czy istnieją czyny, które odkupią winy?
Co jest ważniejsze od honoru boga rodziny?
Postawić pomnik ze spiżu jak Horacy,
ten który stanie w sercach moich sióstr i braci.
Walka o przetrwanie jak walka o ropę
przeciwko człowiekowi walczy drugi człowiek.
Baryłki surowca raczej baryłki krwi,
przenoszone tankowcami interesy zza zamkniętych drzwi.
I powiedz mi gdzie tu jest porządek.
Chorzy ludzie mówią zdrowy rozsądek.

BezradnyJr93 - Pią 12 Lis, 2010

Właśnie przeglądam ten temat i teksty, których jeszcze nie przeczytałem i trafiłem na dzieło Kresika, pewnie sam on je kojarzy. Chodzi mi o kawałek z refrenem: "Twój dom to eden ja szukam cie na ziemi..." i mam prośbę. Nagraj to chłopie, bo text jest niesamowity, jeśli już nagrałeś to podeślij linka, chętnie posłucham. Ostatni tekst też nawet niezły. Moim zdaniem przede wszystkim te twoje ostatnie wypociny są niezłe, mają jakiś styl. Twoje poprzednie też są dobre, tylko często tak jakby były o niczym, tak lekko "o dupie maryny". A teraz na prawdę cos niesamowitego :D . I jeśli chodzi o ocenianie twoich tekstów, tak jak to powiedział Frytas. Zdanie moje czy jego na temat swoich txt znasz, tak samo jak Frytas zna moje zdanie o jego. Po prostu ciężko pisać pod każdym tekstem coś nowego, skoro ma się podobne myśli. I znowu zmierzam do "lekkiego wymierania tematu" ;P. Jakby udzielało się więcej osób, to też wszyscy poznaliby więcej opinii na tmt swojej "twórczości".
BezradnyJr93 - Pią 12 Lis, 2010

Po konsultacji z pewną osobą postanowiłem to wrzucić:

Koniec z obłudą


I.
Kocham Ciebie Boże, kocham Ciebie Jah,
Jednak czemu niektórzy nie chcą mi wierzyć w Ciebie pozwalać,
Nie wiem może, czy to cokolwiek da,
Ale wszystkim obłudnikom krzyczę teraz „Wara!”
Wara ode mnie, od mych zasad, ludzi mych,
Nie pozwolę wpuścić do mego domu ludzi złych,
Frajerów sprowadzić do pionu, byle komu nie dać się,
Jak z terrorystami oddział Gromu z Babilonem walczyć z całych sił.
Koniec z obłudą, nikt Nam naszej wiary nie zabierze,
Mój manifest wyraĽny jak te słowa na papierze,
Wsłuchaj się w słowa z mych ust wychodzące szczerze,
Fałszywych bożków obalą trójkolorowi rycerze.
W dzisiejszych czasach najbardziej liczy się kasa,
Ksiądz zadowolony tylko wtedy, kiedy pełna taca,
Co powinno być powołaniem, dla wielu to zwykła praca,
To są grzechy, których nie wolno wybaczać.

Chorus:
Koniec z obłudą, koniec z wyzyskiem Watykanu,
Koniec z mordowaniem w imię krzyża ludzi z mego klanu.
To nie pieśń o nienawiści do Kościoła,
To jest treść, co do nawrócenia woła.

II.
Ciągle słychać w prasie, w telewizji, w radiu, w sieci,
Ksiądz zboczeniec molestował małe dzieci,
Ten, co powinien dla wszystkich przykładem świecić,
Wyparł się Boga tak jak Piotr po raz trzeci.
Kontrolować politykę, od tego są przecież media,
Nie głosujcie na tego pana, to szatan, będzie tragedia.
Mam dość gości, co o ganji przecież nic nie wiedzą,
Lecz i tak ją zabronią, z brzuchami siedzą i wciąż bredzą:
„Nie pal człowiek, nie pal, pójdziesz na potępienie,
Co tam uczynki, daj na tacę, czeka Cię zbawienie,
Nie wytykaj błędów, wtedy zobaczymy,
Choć Bóg jest miłosierny, My łatwo nie odpuścimy”.
I choć przez rządzę złota dopuszczaliście ludobójstwa,
Zbrodniarzami nazywacie tych, co wywlekają wasze oszustwa.

Chorus:

III.
Powstają pomniki, budują się plebanie,
Głodują małe dzieci, nikt nie zwróci uwagi na nie,
W kościele ze złota wszędzie przepych i bogactwo,
„Dziecko umarło z głodu? a to Ci biedactwo.
Wielka szkoda, jest Nam smutno, kondolencje dla rodziny,
Dajcie trochę więcej, ceremonię przyspieszymy.”
I choć niektórzy z Was znają swoje powołanie,
Chcą prowadzić lud, ich celem jest nawracanie,
Wciąż w postawie innych Sodoma i Gomora,
Na zapłatę za grzechy przyjdzie w końcu pora.
Kiedy Jezus Chrystus na tronie i w koronie,
Wyciągnie do tych prawdziwie miłujących dłonie.
Jednak zamiast krytykować, popatrzmy na siebie,
Co możemy zrobić, by na Ziemi było jak w niebie,
Jak możemy pomóc zmieniać to co złe,
Czy jesteś wierzącym, czy nie, to wiesz, że...

Warto kochać, miłować, bliĽniemu przebaczać,
Warto podać rękę temu, co na dno się stacza,
Warto samemu się poprawiać, nie tylko dla satysfakcji,
Warto dać coś od siebie, całemu światu, całej nacji...

KONIEC

Co o tym sądzicie?

I nie jestem jakimś ateistą jeżdżącym po Kosciele. Jestem wierzącym człowiekiem zmartwionym tym, co się w środku tej instytucji dzieje

Kresik - Pią 12 Lis, 2010

BezradnyJr93 napisał/a:
Twój dom to eden ja szukam cie na ziemi


co do tego to tak:

PO 1 textu takiego jaki jest dzisiaj nie mógłbym nagrać z klku powodów. Jednym z nich jest ten ze kiedy go pisałem to pisałem go bez bitu i tak dalej . Cięzko znaleĽć jakiś bit pod to ale dzięki wielkie że to odgrzebałeś bo znajdę bit poprzerabiam i zrobię to;d Najważniejsze momenty txtu zostawię ;D Po za tym teraz mógłbym sklecić to lepiej . Tak czuje . NO i taki kawałek przyda się i to bardzo.

Co do tego że mało osób się udziela racja. Odkąd pamiętam to Ja i Frytas reszta od czasu do czasu coś wrzuci.Rozumiem jeśli ktoś nie chce się dzielić txtami bo sam nie wszystkie wrzucam.

co do twojego txtu w 1 zwr 4 pierwsze wersy spoko reszta srednia i koncowka b dobra

W dzisiejszych czasach najbardziej liczy się kasa,
Ksiądz zadowolony tylko wtedy, kiedy pełna taca,
Co powinno być powołaniem, dla wielu to zwykła praca,
To są grzechy, których nie wolno wybaczać.

choć to również nic nowego;d ale dobre punche ;d

II bardziej konkretna lubie słuchać takiej muzyki.

Ogółem text spoko . podoba mi się końcówka w sensie od Warto , nie tylko jest pocisk na kościół ale pozytywnie również;d

BezradnyJr93 - Pią 12 Lis, 2010

Wiem własnie. Stwierdziłeś, że najlepsze w moich wypocinach są te kawałki nie na temat związany z piosenką i zdaję sobie z tego sprawę. Chciałem właśnie zrobić taki pocisk na Kościół i zdaję sobie sprawę z tego, że mi to wyszło średnio. Ale uważam, ze tekst nie jest jakiś najgorszy. A, że txt-u nie ciągnąłem w takiej tematyce jak końcówka: po prostu za dużo piszę własnie takich "słodkich" umoralniających tekstów, a ten chciałem pociągnąć w trochę innym kierunku.
bAb1k - Pon 15 Lis, 2010

Frytas, Kresik, już ja piszę ; ))

"Trzy kolory"

I ja i Ty, I Ty i ja,
I siostra i brat, i brat i siostra
Cały świat jak łańcuch pierścieniami,
Połączeni trzema kolorami

w oczach barw lśni Zielony żółty i czerwony,
Z nimi jestem szczęsliwy choc bez korony
Wzbogaca mnie to z czego swiat jest złożony
Jak żebrak uczuc nie warzna jest ilosc mamony.
Gdzie kwitną liście radości tam ja w siłę rosnę
Jak cma do ognia ja w strony myzyki nie głośnej
Patrze w zielony strumień w uśmiechu wiosnę
W pokoju i spokoju śpiewam te pieśni radosne.

I ja i Ty, I Ty i ja[…]

Otwórz oczy i rozciągnij z nad głowy chmury
Słońce dotyka wiary tylko spójrz do góry
Jest pięknie jak we śnie nawet gdy dzień ponury
To słońce pomaga iśc gdy zwątpienie trzyma za sznury.
Żółty jest natchnieniem i siłą w naszą wiarę
Jest ciepłem od ludzi znających czynów miarę
To równowaga jak ogień i deszcz łącząc w parę
I ubytki wiary jasne słońce zaleje każdą szparę.


I ja i Ty, I Ty i ja,[…]

Po co gubic życia szlak wyciagając karabiny
Dobrze wiesz one ulepione są z wojennej gliny
Być jak morderca bez serca nie czując swojej winy
W chwili upadku nikt nie da dłoni nie rzuci liny
Po co przelewac krew niech płynie w swój kierunek
Czerwone serce masz niczym od słońca podarunek
Ono czuje i rozumie daje znac by isc na ratunek
To uczucia w nas płyną gorące jak pocałunek
I trwają po wieki niczym na obrazie rysunek.
W kilku słowach trzy kolory wyjęte z życia
Każdy je ma gdzieś w głębi i nic do ukrycia
Uczucia szumią jak wiatr i w chwili rąk umycia
Ciągle tam będą


I ja i Ty, I Ty i ja,[…]


(wybaczcie za błędy, nie obcykany na nowej klawiaturze gdzie nie da się "ci" zrobic ) ; ))

+Tas+ - Czw 18 Lis, 2010

Jestem jak Odyseusz
darze uparcie do celu
nie przeszkadza mi
ze na swej "Drodze" spotykam
WIELU
Takich których pragną
pokrzyżować moje plany
i na starcie mówić
ze jestem przegrany
Wiec biorę zapas powietrze
i zaciskam mocno pieść
Ty krzyczysz do mnie siema
a ja mowie zwykle cześć
To Jest jak reggae Marleya
Posiada Swoje przesłanie
Dla Ciebie Kpina
Dla Mnie Wyzwania
Dziś Ja się z ciebie śmieje
Oj Ty Baranie:)

Trochę Pod HipHop ale myślę ze jak na 1 raz wyszło jako tako:D

Budyń - Pią 19 Lis, 2010

Mój pierwszy post więc witam się przy okazji i wrzucam swoją szesnastkę : )

Na długiej przerwie paliliśmy blanty,
A nasze kłótnie zawsze zamieniały się w żarty,
Wiem, że czasem nie akceptowałeś moich decyzji
I wiem ze nigdy nie wystąpimy w TVN na wizji
Wciąż jestem tu, razem z wami
W tym związku skomplikowanym jak orgiami
Ja zarzucam wersami i wciąż tu stoję
To nasze trio lepsze niż Ich Troje
Przepraszam ze czasem się nie rozdwoję
Ale wiem ze w weekend będziemy pili za moje
Szczere rozmowy i zawsze dobre rady
Razem mamy pomysł jak projektanci Prady
Jesteście ziomkami, z którymi zawijam blety
I wiem ze zawsze możemy dzielić sekrety
Inni myślą ze będą świecić jak gwiazdy w tivi
A ja dla moich mam jedno słowo – prawdziwi!

Vantage17 - Nie 21 Lis, 2010

Jakby był dłuższy to pasowałby pod rodeo riddim :)
Frytas - Pon 22 Lis, 2010

1.
Pojawili się ludzie ponoć bardzo niebezpieczni
mają zieloną broń pozawijaną w bletki.
Wysypali się na ulice jak ptaki na wiosnę
niebezpieczna broń na krzakach im rośnie.
Na każdej dzielnicy w bramie oraz za rogiem,
znajdzie się ktoś kto rozpala ten ogień.
Przytłoczony świat zza ciężkich zasłon,
ten rytm daje ci właśnie to miasto.

Ref.(x4)
Więc nie mów mi żebym jarał jarał jarał
ja dobrze wiem kiedy sobie to przywalać.

2.
Przemierzam ulice po zęby uzbrojony,
nikt mnie nie zaczepia, nikt mnie nie pokoi.
ręka w kieszeni w drugiej płonie pochodnia,
mówię ci kolego strzeż się tego ognia.
to co mam w spodniach gdzieś w kieszeniach noszę,
zostaw to ja tak bardzo ciebie proszę.
gdzieś się unoszę ponad krętymi ścieżkami
razem z muzyką i dobrymi ludzikami.

Ref.(x4)
Więc nie mów mi żebym jarał jarał jarał
ja dobrze wiem kiedy sobie to przywalać.

3.
Nie ma jeszcze takich co mi palić zabronili
nie przyszli wcale lub się nie urodzili.
Nie zjawił się nikt póki jeszcze żyje
co blanta do ust wciskał mi na siłę.
Jak palisz to pal twoja wolna wola,
nie jaraj się tym bo się spotka marna dola.
Zamiast do szkoły trafisz za kraty
lub się rozwalisz. Bless dla kumatych.

Alexand3r - Pon 22 Lis, 2010

Nie wiem, czy mogę się wypowiadać ale Frytas - poza tym że trochę temat oklepany to całkiem dobre!
"Nie zjawił się nikt póki jeszcze żyje
co blanta do ust wciskał mi na siłę."

może mi się wydaje, ale chyba mały błąd logiczny. Wczytaj się w pierwszy wers, jeśli miałbym śmiałość poprawić: "Nie zjawił się nikt od kiedy żyję".

Próbujesz coś nawijać pod bity czy raczej szlifujesz na razie?
Pozdrawiam gorąco!

Frytas - Pon 22 Lis, 2010

Sądzę że wyrażenie "póki jeszcze" jest poprawne gdyby nie było to Marta by już na mnie nakrzyczała :P a i musisz spróbować zrozumieć te słowa :)

Alexand3r napisał/a:
Próbujesz coś nawijać pod bity czy raczej szlifujesz na razie?

od dłużeszego czasu pisze wyłącznie pod bity i riddimy i próbuje nawijać ale to już raczej na priv jak chcesz wiedzeć wiecej.

Alexand3r - Pon 22 Lis, 2010

mea culpa :wink:

może póĽniej też coś swojego wrzucę, wytrwałości!

bAb1k - Pon 22 Lis, 2010

Frytas, jakoś czulem ten text, chyba jeden z lepszych jak dla mnie ; ).
STA1KERpl - Pon 22 Lis, 2010

Frytas, kurde, masterpeace! Serio, świetne. Mega się w to wczułem, czuć tę moc, jaka powinna emanować z reggae/ragga, dobre rymy, wypaśne metafory. Gratulacje :D

No, ten, a ja jak piszę reggae, to niegdy niczego nie poprawiam. Backspace naciskam lub długopisem zmazuje tylko błędy ortograficzne, bo sądzę, że o to w reggae chodzi- aby to, co trzymasz w sercu, wypłynęło w 100% zgodne z tobą, bez poprawek. Najlepszy tekst, poprawiony 100 razy, będzie gorszy od byle czego, napisanego całym sercem. A więc, jeden z moich tekstów:

Girl- i have some words for you, i brought it many- only true.
Girl- dont afraid about this, its only song, about my much long past.
Girl- if you're now confused, go search nice guy and use it.
Girl- you have long live way, try to make it very happy, and lucky of course, yeah!
Girl! With your sweety smile, you can get anyone, o-o mine!
Girl- come to us please, lets talk about you, lets talk about me.
Girl- feel that mint in air, break the ice, open mind, give me your hand, give me your heart.
Girl- you see now what i mean. Now, please, come to side with me...

Every time i close my eyes, i see your lips- its very nice.
Every time i close my eyes, you touch me- its really nice. x2

Your hear this crap every time "girl, that no matter how is now". Oh no!
But remember one important thing- true love its not a peace of peace, its within.
"Dont cry, release smile, its fine, im here, my lady, im here now."
"Speak to me, tell me what is wrong. I want throw away darkness, dont want to see sad, no!"
Then your face goin to be happy, you goin happeness! O yeah, yes!
No stress! With me your are safe-ey! My lady-yeah!
Wipe your tears, wipe your eyes. Lets go to me, i'll be nice.
In rythms of reggae and rythms of sun, lets dance all the time, all the time.

Every time i close my eyes, you hug me- its very nice.
Every time i close my eyes, i touch you- its really nice. x2


Trzecia zwrotkę dokończę jeszcze :D A może ktoś ma na nią pomysł?

Ps.: Nie wiem, czy można się tez chwalić bardziej agresywnymi, metalowymi czy rockowymi tekstami. Można?

Frytas - Wto 23 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
Można?

Można :D A co do tekstu dobry, juz kila razy wspominałem chyba że lubie teksty po angielsku i sam bym chętnie spróbował taki tekst napisać.

STA1KERpl - Wto 23 Lis, 2010

Dziękuję za komplement. Zatem, mój tekst po 2 winach i nasłuchaniu się Master of Puppets, sprzed paru dni (przekleństwa ocenzuruje gwiazdką, żeby nie było za ostro):

Śmierć i zniszczenie! Dla tych, co gardzą muzyka prawdziwą. Na stosie spalenie! Tym, którzy gitarze się w oczy nam dziwią. Bagnetem w plecy! Pseudo muzykom i ich sztucznym praktykom. Kto nam zaprzeczy!! NIECH GNIJE W ROWIE Z WŁASNYMI FLAKAMI W PRZEŁYKU!!! I-Yeaaaah!!

We are the metal beast's, metal beast's! WHAH! Go far way and cry, dont waste oxygen and die! You will fall with blood on breast, blood on breast! YE-AAAH!! Burn through demons and devils, from hell and the death rejects! x2

Demon jest we mnie! Uwolnić i poprowadzić na zewnątrz go muszę. Zabijać i zabijać! I zabierać wasze heretyckie dusze. Jak bomba atomowa! Padniecie i ugniecie się przed naszą muzyką. Silnik już ryczy! CAŁE PIEKŁO LICZY, ŻE IM KTOŚ ŁBY ROZPIERNICZY!! ROZ-****-DOLIII!!!

We are the metal beast's, metal beast's! WHAH! Go far way and cry, dont waste oxygen and die! You will fall with blood on breast, blood on breast! YE-AAAH!! Burn through demons and devils, from hell and the death rejects! x2

<chore solo>

<szorstki i cichy wokal> Ohh... i live... i live for devastation... devastation of old world... ohh... i wont... i wont change the direction... for my thirst of BLOOD AND PAIN!!!

(Gimme blood, gimme gun, gimme bomb and gimme knife!)

<zaje*iste, dosyć szybkie, pozytywne bluesowe solo>

Czuć spaleniznę! Ciał ludzi zabitych tym, co dla nas najlepsze. ?ródło nie wyschłe! Żelazna rzeka znów wypłynęła na powierzchnie. Diebalskie nasienie! Znów po ziemi stąpają dzikie bestie. Historię zmienie! Rozsiewając wokół śmierć i zniszczenie...

(chwila przerwy)

We are the metal beast's, metal beast's! WHAH! Go far way and cry, dont waste oxygen and die! You will fall with blood on breast, blood on breast! YE-AAAH!! Burn through demons and devils, from hell and the death rejects! x2

WE ARE FU*KING METAL BEAST'S, MUTHER FU*KERS!!

Ostre, i nawet mam do tego skomponowaną już gitarę (tyko nagrać nie mam jak...).


*********************************************

Wczoraj w nocy napisałem, Alborosiego słuchając:

Złota pora roku, lecz szarośc wszędzie wokół. Jedynym na niebie słońcem są moje myśli.
Czuję lekkie uniesienie, lekkość ducha mego. Mam nadzieję, że to zostanie, chcę sobie o tym pośnić.
Coś dzieje się, atmosfera wciąż gęstnieje. Ciepło wypełnia duszę, sercu nadaje nadzieje.
W głowie obraz, wizja o czymś, wizja o kimś. Odbiera mi siły, pokładów tęsknoty złodzieje.
Tęsknota za tym, czego nie miałem nigdy. Przewraca umysł mój, w brzuchu delikatnie łaskocze.
W nocy spać nie mogę, w dzień myśleć się nie da. Coraz szybciej i szybciej, szybciej serce łomoce.
Sam jak palec czuje się. Bez rodziny, przyjaciół, bez niczego, jest mi Ľle...
A jednak to daje mi moc daje mi moc, by szczęśliwie żyć. Pomóżcie, zagubiłem się, pomóżcie, zagubiłem się!


O tak, jak właśnie się czuję. Trochę chaosu, ale tak mam w głowie właśnie.

Kresik - Wto 23 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
Najlepszy tekst, poprawiony 100 razy, będzie gorszy od byle czego, napisanego całym sercem. A więc, jeden z moich tekstów:
]


fake

co do twoich tekstów. tych po ang nie rozumiem za te ostre props.

Budyń - Wto 23 Lis, 2010

coś nowego ode mnie:

Wolę spalić te smutki,
Nie, ja nie potrzebuje wódki,
Żeby zapomnieć, ja wolę pamiętać
By uczyć się na błędach
Niż myśleć – „ta przeszłość przeklęta”
Mój kajdan pęka, a ja jak wolny ptak
Odlatuje byle dalej w chmury
Spragniony natury, ogłupiany przez telewizyjne bzdury
W śród ludzi brak kultury, uprzejmości, czy miłości
Wszystko załatwiane poprzez znajomości
Koperty od nieznajomych gości – to normalka
Ale nie mam zamiaru się zamartwiać
W mej dłoni fajka pełna zielonego
Odkładam majka i przenoszę się do świata – tego lepszego

Ref.: Ja wierze w idealny świat, bez wad
Ale czy takim chciał nas widzieć nasz Pan?
Czy nie powinniśmy robić wszystkiego by świat stal się lepszy?
A nie bawić się ciągle jak to był jakiś pierdolony festyn.
Pomyśl ziomek o przyszłości,
Czy chcesz by nasze dzieci nie dożyły dorosłości?
W życiu ciągły pościg,
Za hajsem, dragami, co raz to piękniejszymi kobietami,
W życiu są ważniejsze wartości,
Co raz mniej człowieczeństwa w ludzkim zachowaniu gości
Ale kości, zostały już rzucone
Ziom postaraj się a szala przeważy się na twoja stronę.

Kolejny dzień w tym mieście się zaczyna,
W mojej głowie tworzy się kolejna rozkmina,
Jak to jest, że nie żyjemy ze sobą w zgodzie?
A jedyny temat do rozmowy to ten o pogodzie?
Na dworze kilka stopni na mrozie,
A ja wciąż myślę, „ Kim jestem Boże”,
W naszym obozie za dużo nienawiści tworze,
Te wersy z myślą, że nie wymyślą czegoś
Takiego, co gości w mojej głowie,
A mi mówią, że moje myśli przedpotopowe
Za mało w nich nowoczesności ziomek
Ale ja sądzę że wciąż jest dobre bo to
Z mojego serca płynie ten wers, Man!
Tak właśnie dzisiaj wygląda ten świat
Na pewno nie można odmówić mu wad
Ale kocham go i zawsze będę starał się by stal się lepszy
Ziomek pomyśl zamiast próbować ciągle go spieprzyć
Mój świat karmi mnie życiem codziennie
Wciąż myślę jakby to było gdyby jutro zmiotło jego powierzchnię
Ja zamykam oczy, składam ręce
I modle się bym jutro dostał go więcej.

bAb1k - Wto 23 Lis, 2010

powiem Ci tak ziomuś, im bliżej końca tym mniej widzę w txt, w ref, rozsypka straszna ( wersy, sylaby), proszę bez przeklinania ( coś dla modów ). Ogólnie - pisz coś krótszego by nie gubić sensu... pisałeś by tylko był rym, oczywiście, ja ostatnio napisałem coś banalnego, ale o to mi w tym chodziło, chodziło mi o przekazanie tematu którego się nie da napisac na 100%, więc piszę banalnie bo wiem, że i tak to co piszę jest silniejsze. ; ). a u Ciebie, początek.... ok ok, koniec... błędny jak dla mnie, widzisz proste słowa, oklepany temat, i od początku do końca nic kąkret, jeszcze refren banalny, banalny bo to co pisze jest silne, by pokazac ze to tylko proste slowa ; ).

kolejną pieśń dedykuję dla uczucia,
Które każdy dobrze zna chocby z głębi serca,(2x)x

To wszystko co, co mogę Tobie dac,
I żałuję, jak blizn na ciele
Że tylko tyle, że to tak niewiele
Choc na znacznie więcej zasługujesz,
Przebadcz za błędy, przebacz mi
To Twój uśmiech każdej noc mi się śni,
Miłośc tak wielka ze mnie tryska,
Do serca jak wyrzucona z ogniska iskra

kolejną pieśń dedykuję dla uczucia,
Które każdy dobrze zna chocby z głębi serca,(2x)

Kochanie to ja, o tak niewielkiej wiedzy
Co kryje uczucia, gdy odwracają się koledzy,
Jednak Ty, Twardo stąpałaś ku mojej stronie
Dziękuję Ci, Do Ciebie miłośc ma płonie.
I wystarczy Twój jeden niewielki gest,
By ognień wznieśc wysoko tak wysoko jak mounteverest

kolejną pieśń dedykuję dla uczucia,
Które każdy dobrze zna chocby z głębi serca,(3x)

Tak proste słowa powtarzane miljon razy
To czysta muzyka, dla Ciebie bez skazy
Przesunie z drogi nawet te największe głazy
Jeżeli tylko będziesz tego chciec :
Postaram sie zbudowac piękny raj
Jeśli tylko będziesz chciec:
Zakwitnie te uczucie jak liście na maj,
Tylko daj, daj znak kiedy ruszyc w bój
Aż poleca łzy gęste jak pszczół rój
Moze to banał, lecz uczucia w sobie mają większe znaczenie

kolejną pieśń dedykuję dla uczucia,
Które każdy dobrze zna chocby z głębi serca,(2x)

Nananana, I Ty i jaaaAaaaAaa...

STA1KERpl - Wto 23 Lis, 2010

Emm, zapewne to do mnie było. Co do przekleństw- no ostrzegałem, agresywniejsze... A tekst, jak pisałem, po 2 jabolach. I tam oklepany czy nie... będę bronił racji, ale dlatego, że jedyną rzeczą o jaką jestem w stanie zadać ból i bronić racji w katuszach, jest bronienie prawdziwej muzyki- reggae, metalu, rocka, bluesa i klasycznej. No cóż, trochę po gejosku dla mnie to wyjdzie, bo powiem wam, że jestem wrażliwy, staram się być jak najbardziej dobry, pomagać, byc miłym, ale ta jedna rzecz często doprowadza mnie do furii. I to mi w głowie siedziało- niszczyć sztuczność i skazę dla prawdziwej, ambitnej i świetnej sztuki.
bAb1k - Wto 23 Lis, 2010

O kurde, zawsze tak się rozpisujesz ? -.-, ale akurat nie do Ciebie kierowalem te słowa ; ))

~

STA1KERpl - Wto 23 Lis, 2010

No, jak trzeba wyjaśnić coś, to tak.

A miło mi zatem, że zastrzeżeń nie ma :D

Budyń - Wto 23 Lis, 2010

To raczej do mnie było skierowane. No cóż to raczej była moja pierwsza próba sklejenia czegoś pisana bardzo, bardzo dawno temu i teraz myślę, że jest już trochę lepiej, ale dzięki za ocenę ; ) Jak coś mi się będzie chciało przepisać z zeszytu to wrzucę jakąś nowość.
STA1KERpl - Wto 23 Lis, 2010

Codzienna złość daje tobie w kość. Zrozumiałe jest to, że wywołuje w tobie coś. Lecz to okropna rzecz, spróbuj ją wyrzucić precz. Bo pamiętaj i wiedz, gniew złym stanem jest.
Wkoło wciąż nienawiść, każdy kręci. Niech tylko ciebie to nie nęci. Wszyscy święci, nikt nic nie zrobił, a na czyimś bólu kasy jakiś bandzior się dorobił.
Rządza pieniądza od podstaw społeczeństwo niszcząca, dobro miażdżąca gnijąca powłoka gniewu gorąca, prosta droga ku cierpieniu, ciężka ku odkupieniu. A nagroda wielka, nagroda ciężką trasę słodząca.
Złotem migocąca. Miłość gniew tnąca. I dziewczyna gorąca. I dziewczyna gorąca.
Pieskie i marne życie moje, dwoje się i troje, nadal wokół burdel. Pranie muzgów wszędzie wokół, chcę żeby dali mi spokój, na ulicach każdy niemiły, stroi ponure miny, dlaczego się nie zmienią, skoro na złe im to wychodzi, na złym każdy wychodzi, kurde. Babilon funduje, każdy sobie bierze. Nawet jak jest złe, to biorą, a ja w to nie wierzę. A ja w to nie wierzę.


Natchło mnie po tym, jak wku*wiłem przyjaciółkę (jeszcze gorsze jest to, że zaczynam o nią się starać, a tu z głupoty taki myk wytrzaskałem, że wieczór ma spieprzony...).

bAb1k - Wto 23 Lis, 2010

hehe, trening czyni mistrza, to co wyslalem, to jeden z gorszych ostatnio txt, wiec ^^. mysle ze Twoj txt znacznie lepsze niż to moje... .. nic ; D.
Kresik - Sro 24 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
I to mi w głowie siedziało- niszczyć sztuczność i skazę dla prawdziwej, ambitnej i świetnej sztuki.



Mam to samo pjona 8)

Cytat:

To raczej do mnie było skierowane. No cóż to raczej była moja pierwsza próba sklejenia czegoś pisana bardzo, bardzo dawno temu i teraz myślę, że jest już trochę lepiej, ale dzięki za ocenę ; ) Jak coś mi się będzie chciało przepisać z zeszytu to wrzucę jakąś nowoś


powien cu tak 1 zwr mi siadła fajnie , 7/10 ale reszta kuleje.


STA1KERpl

następnym razem postaraj się podzielić swój tekst na strofy linijki czy coś w ten deseń bo ciężko się to czyta w ten sposób

Budyń - Sro 24 Lis, 2010

jakaś zwrota przepisana z zeszytu:

Nie ważne jak piękny i nie ważne jak sławny
Ważne żebyś zawszę starał się dotrzeć do prawdy
Ona podniesie Cię na duchu, podniesie ponad chmury
Pie***lić mury, dla niej nigdy nie ma granic
Je*ać tych którzy prawdę mają sobie za nic
Jak możesz iść przez życie okłamując wszystkich
A najbardziej swoich bliskich którzy Ci zaufali
Nawet nie wiesz ile nocy przez Ciebie przepłakali
W oddali widać pustynny krajobraz
To Twoja dusza która oddala się od nas
A Ty dalej kłamiesz (i) ciągle się pogrążasz
Życie narzuca Ci tempo za którym nie nadążasz
Jednak zawsze możesz poprosić o pomoc
Bo to są sprawy które nie dają mi spać co noc.

STA1KERpl - Sro 24 Lis, 2010

Hyp-hop wyczuwam, kurde.

Kisiel, weĽ postaraj sie myśl tu zawartą podzielic na 2 zwrotki, lepiej wyjdzie. To trochę za mocno "zrarowane" jest, ciężko jest jakby pojąć sens. Bo fajnie ci wyszła "fabuła" piosenki, prawdziwa jest, ale Władcy pierścieni w jednej części nie zmieścisz- tak jak tej piosenki/zwrotki.

Budyń - Sro 24 Lis, 2010

No ogólnie miałem w planach podzielić to mniej więcej na pół i zrobić z tego 2 zwrotki. W sumie to nie jest zbytnio reggae ale właśnie rap. Zobaczymy w ciągu najbliższych dni jak to wyjdzie.
Alexand3r - Sro 24 Lis, 2010

moja pierwsza szesnastka, pod wolny rapowy bit. Wiem, że słabe ale proszę o ocenę ;)

Stoisz nad przepaścią, jesteś jeden krok od dna
zapamiętaj Twoje życie to nie żadna marna gra.
Otrzyj łzy, podnieś głowę swą do góry
nawet drobna szczelina niszczy babilonu mury,
tak jak kropla żłobi głaz - stań z problemami amfas!
Wiem, ucieczka w dragi to najprostsza droga,
ale właśnie w nich ukryta jest ręka wroga,
ręka która ciągnie Cię w mrok...
w mroku tracisz wzrok, stajesz się bezradny,
po omacku szukasz, jest! to nić ariadny
przecież każdy ma swą ratunkową brzytwę
warsy, przyjaĽń czy pokorną modlitwę - nieważne!
...ważne że wreszcie widzisz światło w tunelu
tą szesnastką nauczyłem Cię patrzeć na świat,
przez pryzmat zalet nie wad, przez pryzmat zysków nie strat...
so remember this, brat!

STA1KERpl - Sro 24 Lis, 2010

Niegodna swego miejsca u boku mężczyzny. Za dnia bardzo łagodna, w nocy zdradza i się pi*dzi. Fałszerstwo klasa pierwsza, potwierdza to każdy. Przeżarta srogością, z łatwością miłość miażdży.
A zegar jej życia wciąż tyka i turkocze, los za jej czyny zaplata ciasne bólu warkocze. Za czynioną hańbę przez siebie dla niego, ukarana zostanie, widzę tę przyszłość niedaleko.

Młodą i chłodną wciąż jeszcze wiosną, szczęśliwe miłości ramiona nad tą parą rosną. Dziewczynka w chłopcu widzi swego króla, chłopiec przepełniony ciepłem w jej ramionach hula. Aure szczęścia wokół siebie rozsiewając, sympatię opiewając, złego się nie spodziewając, w złudnym świecie żyją, magią wypełnionym, bez usterek, złości, narzeczona z narzeczonym.
Mijały im tak ciepłe dnie i nierzadko noce upojne, dookoła nich dla nich niewidzialną ludzie toczyli wojnę. Król i królowa po swym zamku spacerowali, ludzie zazdrościli im harmonii i tego co posiadali.
Wdzięk, zaufanie, bezkresne pilnowanie wejścia w miłości bramie, ku*wa, rzygać mi się chce, bo to wszystko s****** w banie. Zepsuta jak mięso jej serca gnijące, szyderczo wyciąga noże w ciemnościach migoczące.

Niegodna swego miejsca u boku mężczyzny. Za dnia bardzo łagodna, w nocy zdradza i się pi*dzi. Fałszerstwo klasa pierwsza, potwierdza to każdy. Przeżarta srogością, z łatwością miłość miażdży.
A zegar jej życia wciąż tyka i turkocze, los za jej czyny zaplata ciasne bólu warkocze. Za czynioną hańbę przez siebie dla niego, ukarana zostanie, widzę tę przyszłość niedaleko.


Dorastają u swego boku niczym rodzeństwo, w zgodzie oboje oddają sobie pierwszeństwo. Żyją jak małżeństwo, spędzają cały czas, całego czasu las, połączeni jak silnik i gaz.
Powiem wam to nie raz jak oni byli zgrani- ona upadała, a on za nią siebie ranił. Czuł że było warto, bo kochał ją nad wszystko, jak wyrzutek ognisko, jak pilot lądowisko (już pomysłu na rym nie miałem).
A ona upadła tak nisko, do samej ziemi, mogła teraz się przyjrzeć do ludzi czarnych cieni.
Sama była marnym cieniem innego człowieka, nie wiedziała tylko jeszcze od czyjej matki mleka.
Głupia, pusta ku*wo- gdzie ciebie nosiło, skoro w dłoniach miałaś już faceta z wolą oraz siłą. Miałaś mężczyznę dorosłego, dojrzałego. Nadal jednak pragnęłaś kogoś innego!

Niegodna swego miejsca u boku mężczyzny. Za dnia bardzo łagodna, w nocy zdradza i się pi*dzi. Fałszerstwo klasa pierwsza, potwierdza to każdy. Przeżarta srogością, z łatwością miłość miażdży.
A zegar jej życia wciąż tyka i turkocze, los za jej czyny zaplata ciasne bólu warkocze. Za czynioną hańbę przez siebie dla niego, ukarana zostanie, widzę tę przyszłość niedaleko.


Głupia suko, czy ty skarbu nie dostrzegasz? Jak wspaniałego mężczyznę wciąż oblegasz? Ile daje ci miłości, zaufania, co mógłby zrobić dla jednego zawołania?
Po co pchałaś się do miejsca, w którym ludzie grzeszą, po co ci prowokowanie, inni z tego się nie cieszą. Blisko zdrady byłaś, choć same pocałunki, powinny mu wystarczyć, by wspomnienia kopnąć z górki.
On przez ciebie cierpiał, każdy miał cię za zdrajczynię, lecz kochał cię tak mocno, że wybaczył swej dziewczynie. Przepraszałaś i płakałaś na jego barkach, zmiękczając jego wolę, jak zwykła ściera w smarkach (jct skierowana obelga do niej).
Znów byliście razem, znów oczy swe pocieszał, widząc słodki uśmiech, miast prawdziwego oblicza. Zima jak staruszka, szaliki śniegu szyła, specjalnie dla niego, boś go pocieszyła.


Niegodna swego miejsca u boku mężczyzny. Za dnia bardzo łagodna, w nocy zdradza i się piĽdzi. Fałszerstwo klasa pierwsza, potwierdza to każdy. Przeżarta srogością, z łatwością miłość miażdży.
A zegar jej życia wciąż tyka i turkocze, los za jej czyny zaplata ciasne bólu warkocze. Za czynioną hańbę przez siebie dla niego, ukarana zostanie, widzę tę przyszłość niedaleko.

[Trzecia zwrotka- jeszcze jej nie ma, ale wiadomo jaki ma być finał- głupia dziwa zrobi głupią rzecz, zakończy się to dla niej bardzo Ľle. Song oparty na faktach życia mojego dobrego kumpla]

+Tas+ - Sob 27 Lis, 2010

Nowość od Tas-a

Płoną Bębny - Tytuł


Kiedy mam zajawkę
To nawijam bez przerwy
Wtedy zaczynają płonąc
wszystkie bębny x2


Bębny płona
Zwrotki lecą
Rymy sie pala
A teksty sie świeca
Nowa produkcja
Dobiega konca
Ten tekst jest
jak substancja zraca
Nieważne czy reggae
Nieważne czy rap
Każdy z nas wie
Że mały jest ten swiat

Kiedy mam zajawkę
To nawijam bez przerwy
Wtedy zaczynają płonąc
wszystkie bębny x4

bAb1k - Sob 27 Lis, 2010

Jakoś u mnie ten txt nie płonie, nie gra mi, krótkie wersy, nawijane na jednym tchu, utrudnienie bez rymów.
STA1KERpl - Sob 27 Lis, 2010

Nawijanie o nawijaniu, i to takie całkiem... puste. Sorry, ale nie wyszło ci.

EDIT:
Słuchałem akurat St.Anger i pomyślałem o napisaniu sobie czegoś na wzór tejże właśnie piosenki, w wersji polskiej. Tyko tematyka trochę inna- chodzi mi o ucisk, jaki czuję, i to, co często siedzi w głowie.

Gniew toczy umysł mój...
Gniew toczy umysł mój...
Nigdy nie strach, nigdy nie ból...
Gniew toczy umysł mój...
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból, nieee!!

Je*ać was, je*ać zasady!
Siłą odbiorę wam głos, obławy!
Siłą zniszczę to, co głowę toczy mi,
co trawi umysł mój, moje marzenia, sny!
Je*ać to, je*ać was i zło!
We mnie jest gniew, we mnie jest to!
Przez was niszczę, palę, burzę!
Nacisk, ucisk czuję w górze!

Gniew toczy umysł mój...
Gniew toczy umysł mój...
Nigdy nie strach, nigdy nie ból...
Gniew toczy umysł mój...
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból, nieee!!

Ku*wa mać, wszystko we mnie płonie!
Gniew i gorycz, w ogniu dłonie!
Palę, niszczę, burzę, kruszę!
Za to, ku*wa, za katusze!
Je*ać was, je*ać moralność!
Chcę krzyczeć i wyć! Mam dość!
Zniszczyć, spalić, zabić, rozwalić!
Przez was, ku*wa, chcę to spalić!

Trochę puste, ale fajne- kiedy się akurat St.Anger słucha.

zasada - Sob 27 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
je*ać zasady!

Wypraszam sobie ;)

STA1KERpl - Sob 27 Lis, 2010

O kurfa xD Dobry twój post, panie :D

Ale ten, jak coś, wolałbym szczerą opinię- tekst napisałem w jakieś 5 minut, w chwili natchnienia, więc pierdyknij coś więcej, jak możesz.

EDIT:

Zmodyfikowałem nieco songa-

Gniew toczy umysł mój...
Gniew toczy umysł mój...
Nigdy nie strach, nigdy nie ból...
Gniew toczy umysł mój...
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból, nieee!!

Je*ać was, je*ać zasady!
Siłą odbiorę wam głos, obławy!
Siłą zniszczę to, co głowę toczy mi,
co trawi umysł mój, moje marzenia, sny!
Je*ać to, je*ać was i zło!
We mnie jest gniew, we mnie jest to!
Przez was niszczę, palę, burzę!
Nacisk, ucisk czuję w górze!

Czuję ziemi wstrząs,
czuję silną, gniewną moc.
Czy to strach?
Czy to ból? Czy to ja?
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!

Gniew toczy umysł mój...
Gniew toczy umysł mój...
Nigdy nie strach, nigdy nie ból...
Gniew toczy umysł mój...
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Gniew toczy umysł mój!
(Wyduś to, wyduś go, wyduś!)
Nigdy nie strach, nigdy nie ból, nieee!!

Ku*wa mać, wszystko we mnie płonie!
Gniew i gorycz, w ogniu dłonie!
Palę, niszczę, burzę, kruszę!
Za to, ku*wa, za katusze!
Je*ać was, je*ać moranlość!
Chcę krzyczeć i wyć! Mam dość!
Zniszczyć, spalić, zabić, rozwalić!
Przez was, ku*wa, chcę to spalić!

Czuję ziemi wstrząs,
czuję silną, gniewną moc.
Czy to strach?
Czy to ból? Czy to ja?
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!
Jestem, ku*wa, zły!


Gnieeeeeeeeeeew!!!

STA1KERpl - Sob 27 Lis, 2010

http://www.youtube.com/wa...feature=related -pod ten riddim.

Myśli o byciu wielkim, sławie, szczytu,
wy Ľle to odbierzecie, przecież lepiej wiecie.
Nie pieniądzy jednak chcę bez liku,
chcę czuć miłośc, być najszczęśliwszym w świecie.

Chcę być priorytetem, ojcem wielu dzieci,
promotorem prawdy, prawdziwej muzyki.
Babilon jednak, wiem, zrobi ze mnie śmiecia,
jeśli inni nie pomogą rozumieć naszej liryki.

Choć szesnaście wiosen dopiero przeżyłem,
wiele się nacierpiałem, poczułem obelg na mnie.
Nie wiem jednak dlaczego starać się mam,
skoro każdy z was krzywo patrzy na mnie.

Pieniędzy mają wiele, mają co chcą,
szczęściarze- pomyślisz. Tak widzieć to chcesz.
Jednak spójrz na ich talent i o czym oni mówią,
nonsensem jest mieć możliwości i tracić czas.

Tak, jestem młody, może jeszcze głupi, ale
widzę głupotę wokół i ucisk wielki na sobie.
Nie dziwię się jednak tym młokosom wcale,
rodzice ich chowają na świnie, w swej podobie.

Mam wiele talentów, złote serce, czyste myśli,
niestety żadnych możliwości, a szkoda.
Nawet w nocy zło mi się na chwilę nie przyśni,
a zrobicie ze mnie kolejnego robota.

Mam wiele talentów- co z tego?!
Słyszę tylko bluzgi, bo jestem inny.
"Jesteś bardzo chujowy, kolego",
"Jesteś mi swój czas winny".

Biblia uczyła miłości i pokoju,
tolerancji, radości, czcecznia dobroci.
Nie uczyła nigdy robienia gnoju,
dlaczego więc mówicie, że jesteśmy gorsi.

Bo jaramy, bo gramy, bo gówna nie słuchamy?
Bo w dupie mamy politykę, nie wierzymy w reklamy?
Bo nie jesteśmy klonem kolejnego człowieka?
Nie powstanie z nas kolejna szara biblioteka?

W dupie mam was i wasze zasady,
jestem dzieckiem i chcę nim na wieczność pozostać.
W końcu sami odbierzecie wbrew sobie te obławy,
nie będziecie mogli im sprostać.

Tak, jestem młody i jeszcze mało widziałem,
ale mój dom starczał- w nim się nacierpiałem.
Poczułem co to znaczy, i szybko zrozumiałem,
że nie chcecie bym był sobą, zazdrościcie- bo chciałem.

Bo chciałem być inny, nie podobał mi się ból,
zasmakowałem go za wiele, za wiele tego było.
Nie chcę rozśiewać tego, chcę byś był swój,
i byś nie poczuł tego, co we mnie się kryło.

Czy to z zazdrości, głupoty, czy może z zabawy,
namawienie kogoś to innego i złego,
nie jest dobre i mądre, nawet jak jesteś maławy,
bo zakorzeni się to w tobie- nic z tego.

Nic z tego i ciebie nie będzie,
znowu kolejny "mądry" człowiek najwyżej.
Kazać będziesz być osoba szanowaną,
lecz co to za respect siłą wywołany?

Nie rozumiem, ludzie, o co wam chodzi,
jestem młody i nie mam potrzeby ranienia.
Dlaczego w waszych głowach gniew się płodzi,
dlaczego gniew spływa na nas z waszego ramienia.

K****, ja rozumiem, pouczać po dobroci,
kiedy idiota Ľle zrobi, gdy kogoś mocno zrani.
Ale z was są tacy sami idioci,
po naciskacie jeszcze mocniej na nich.

Ciśnienie rośnie, gniew rozrywa człowieka,
znowu stworzyliście to, co cierpienie niesie.
Znowu powstanie czarna kartoteka,
znowu znajdziecie jakiegoś trupa w lesie.

Opanujcie myśli, dorośli belfrowie,
bo choć młody jestem i mało widziałem.
To doświadczyłem wiele, a ujmę to w słowie:
jestem swój, jak i ty- sam nie każ, bo i ja nie kazałem.

BezradnyJr93 - Sob 27 Lis, 2010

STA1KERpl - pomimo, iż nie lubię tekstów o nienawiści, złości, itp. to muszę przyznać, że masz chłopie talent. Na tym skończę, bo spać mi się chce, a chciałem coś jeszcze przed snem zrobić, coś z czym wiąże swoją twórczość ;D
STA1KERpl - Nie 28 Lis, 2010

Nie tylko nienawiść czasem się ze mnie wylewa. Trochę do pieca też dorzucić potrafię ;)

Pod ten riddim http://www.youtube.com/watch?v=TPgP-RRU1HM , z dedykacją dla Jowity i wszystkich pań, które dostrzec paru rzeczy nie mogą^^:


Bardzo dobrze czuję się, kiedy ktoś obok mnie jest. Szczery uśmiech- dobra rzecz. I ta buĽka- złe myśli idą precz.
Bardzo dobrze dzieje się, gdy patrzysz w oczy me. Ciepło grzeje zaraz mnie, aż zgłodniałem- zjadłbym cię!

Pozytywny vibe i cała zgraja ludzi, jednak entuzjazm mój nadal coś studzi.
Coś się dzieje, że nie grzeje, że nudno robi się. No tak- przecież nie ma ciebie, już wszystko wiem.
Ej, tam, zostaw te błachostki- nie widzisz jakie miny stroje? To nie są zwykłe drobnostki, to szczere akty serca moje.
Bananowa twarz- i o to właśnie chodzi. Trzeba ciepło ciągle płodzić, nie chłodzić.
Pewnie śmiać ci się chce, jak dziwnie czasem mówię, ale cóż poradzę- mówię wszystko co siedzi mi w głowie.
Siedzi w głowie również taka myśl, że coś zrobić chciałbym dziś.
Lecz co zrobię, nie powiem. Niech posiedzi jeszcze trochę w mojej głowie.
Droga koleżanko, nie czerwień się jak znak. Nikt jeszcze tak nie mówił, nie mówił ci nikt tak?
O fuck! Bardzo miło, być tym pierwszym w kolejności- niech się tylko ten drugi kolega tak mocno nie złości.
Przecież ciebie nie zabiorę, no jakbym śmiał. Chociaż wtedy pewnie cały czas fajną frajdę bym miał.
No rozumiesz- reggae i gitara, o tym teraz mówię. A myślałaś, że co- że zaraz ciebie zgubię?
No panienko droga, ja wiem co mówiłem, ale wiedz, że wtedy tylko się bawiłem.
A pamiętasz moje słowa wtedy, gdy pierwszy raz byliśmy razem? Tak? To zarazem:
Zarazem mam na myśli parę ciepłych słów, ujmę je tak, by każdy to teraz czuł-
czuję słodycz, cukier, szczęście, miętę, wszędzie ładnie, pięknie.
Dodać mogę jeszcze wiele, ale po co mam to robić- innym razem ci pokażę, co potrafię zrobić.
Gitarę i reggae mam teraz na myśli, a ty znowu, że to kolejny o dziewczynę wyścig. (No tak nie można.)

Nie wiem jak się to układa, nie liczyłem zwrotek, ale chyba sie w riddim akurat wpasuje. Jct mówcie czy za krótkie, czy za długie.

STA1KERpl - Nie 28 Lis, 2010

Tak, jestem młody, niby nie wiem czego chce.
Wkoło patrze inaczej, niż wy, ludzie dorośli.
W głowie siedzą różne "brednie", ja wiem.
Lecz dobre jest dla mnie słyszeć- "dorośnij".

Choć martwić sam o jutro się nie muszę, bo
za mnie rodzina się martwi cały czas.
To jednak nie czuję jej miłości, to nie to,
niezrozumienie, nie rozumiecie nas.

Myśli o byciu wielkim, sławie, szczytu,
wy Ľle to odbierzecie, przecież lepiej wiecie.
Nie pieniądzy jednak chcę bez liku,
chcę czuć miłośc, być najszczęśliwszym w świecie.

Chcę być priorytetem, ojcem wielu dzieci,
promotorem prawdy, prawdziwej muzyki.
Babilon jednak, wiem, zrobi ze mnie śmiecia,
jeśli inni nie pomogą rozumieć naszej liryki.

Choć szesnaście wiosen dopiero przeżyłem,
wiele się nacierpiałem, poczułem obelg na mnie.
Nie wiem jednak dlaczego starać się mam,
skoro każdy z was krzywo patrzy na mnie.

Pieniędzy mają wiele, mają co chcą,
szczęściarze- pomyślisz. Tak widzieć to chcesz.
Jednak spójrz na ich talent i o czym oni mówią,
nonsensem jest mieć możliwości i tracić czas.

Tak, jestem młody, może jeszcze głupi, ale
widzę głupotę wokół i ucisk wielki na sobie.
Nie dziwię się jednak tym młokosom wcale,
rodzice ich chowają na świnie, w swej podobie.

Mam wiele talentów, złote serce, czyste myśli,
niestety żadnych możliwości, a szkoda.
Nawet w nocy zło mi się na chwilę nie przyśni,
a zrobicie ze mnie kolejnego robota.

Mam wiele talentów- co z tego?!
Słyszę tylko bluzgi, bo jestem inny.
"Jesteś bardzo chujowy, kolego",
"Jesteś mi swój czas winny".

Biblia uczyła miłości i pokoju,
tolerancji, radości, czcecznia dobroci.
Nie uczyła nigdy robienia gnoju,
dlaczego więc mówicie, że jesteśmy gorsi.

Bo jaramy, bo gramy, bo gówna nie słuchamy?
Bo w dupie mamy politykę, nie wierzymy w reklamy?
Bo nie jesteśmy klonem kolejnego człowieka?
Nie powstanie z nas kolejna szara biblioteka?

W dupie mam was i wasze zasady,
jestem dzieckiem i chcę nim na wieczność pozostać.
W końcu sami odbierzecie wbrew sobie te obławy,
nie będziecie mogli im sprostać.

Tak, jestem młody i jeszcze mało widziałem,
ale mój dom starczał- w nim się nacierpiałem.
Poczułem co to znaczy, i szybko zrozumiałem,
że nie chcecie bym był sobą, zazdrościcie- bo chciałem.

Bo chciałem być inny, nie podobał mi się ból,
zasmakowałem go za wiele, za wiele tego było.
Nie chcę rozśiewać tego, chcę byś był swój,
i byś nie poczuł tego, co we mnie się kryło.

Czy to z zazdrości, głupoty, czy może z zabawy,
namawienie kogoś to innego i złego,
nie jest dobre i mądre, nawet jak jesteś maławy,
bo zakorzeni się to w tobie- nic z tego.

Nic z tego i ciebie nie będzie,
znowu kolejny "mądry" człowiek najwyżej.
Kazać będziesz być osoba szanowaną,
lecz co to za respect siłą wywołany?

Nie rozumiem, ludzie, o co wam chodzi,
jestem młody i nie mam potrzeby ranienia.
Dlaczego w waszych głowach gniew się płodzi,
dlaczego gniew spływa na nas z waszego ramienia.

K****, ja rozumiem, pouczać po dobroci,
kiedy idiota Ľle zrobi, gdy kogoś mocno zrani.
Ale z was są tacy sami idioci,
po naciskacie jeszcze mocniej na nich.

Ciśnienie rośnie, gniew rozrywa człowieka,
znowu stworzyliście to, co cierpienie niesie.
Znowu powstanie czarna kartoteka,
znowu znajdziecie jakiegoś trupa w lesie.

Opanujcie myśli, dorośli belfrowie,
bo choć młody jestem i mało widziałem.
To doświadczyłem wiele, a ujmę to w słowie:
jestem swój, jak i ty- sam nie każ, bo i ja nie kazałem.


Zdaje sie, że to jest dłuższa wersja. I zmieniłem jedną linijkę.

Utop I JA - Nie 28 Lis, 2010

Siema wszystkim jestem tu nowy i od jakiegoś czasu pociąga mnie do pisania txt
nie wiem czy jest to dobre , dlatego umieszczam to na forum żebyście to ocenili ;D


W mym życiu szukam równowagi
Wybicia z dna pożądam jak zbicia nadwagi
Dlatego…..
Utop i JA to jest nowa grupa
Znajdziecie ich afisze na słupach
Do celu będą dążyć po trupach
W tym wyścigu nie ustąpią
I w Beatach nie poskąpią
Aż w końcu inni zwątpią
Ich magią będą słowa
Zapisane czytane przez wszystkich od nowa
Opanują cała północną cześć globa
Z każdym disem jak supernowa
Nie przeszkodzi im żadna pod nogami kłoda
Rozjebią wszystkich bo nikogo im nie szkoda
Reszta w branży będzie się czuła jak trzoda
Pożądająca litości od boga
Lecz bóg nic nie ma do tego
Tu liczy się nasze przerośnięte ego
Głos publiki jest tu priorytetem
To nie zabawa jak z pistoletem
Bam
bam
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA …….


Utop i JA pokaże ci sens życia
Ile jest jeszcze do zdobycia
Którą drogą ruszać śmiało do przodu
Nie uciekać na tył samochodu
Być kierować swych pokrętnych ścieżek
W naszym gronie nie obowiązuje cenzura
Nasz team nikogo nie zamula
Tu atmosfera nigdy nie jest ponura
Jak odjechana fura
przewijamy się przez miasto
wódę waląc na czczo
grupa stworzona w zapoconym czole
spędzone godziny przy mikrofonie
popękane usta i dłonie
hmm

Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA

propaganda stawia sprawy jasno
jak przepis na dobre ciasto
robicie beat na odczepnego
i myślicie że kaskę trzepiecie z tego ?
niestety życie posiada priorytety
jak i wady i zalety
Utop i JA uleczy cię ze schizofrenii
Której nabawiłeś się licząc problemy
Przez peerelowskie systemy
Idąc naszą droga staniesz się prawdziwą osobą
Nie będziesz brany szablonowo
Nie ogarnie cię tu trwoga
Nie skorzystasz z pomocy boga
Bo zajmie się tobą nasza załoga
Która jest na wszystko gotowa
Do poświęceń skora

Utop i JA
Utop i JA
Utop i JA

Robiąc nutę z pasja perspektywą
Tworzymy coś co będzie długo żyło
W sercach innych krążyło
Jak chęć bycia biło
Wydarzenie które się nie śniło
Ale na jawie się zdarzyło
Wszystkim światopogląd zmieniło…
Stosunek do życia odmieniło
Przez grubą skórę się przebiło
We wnętrzu zagościło

Przepraszam za wulgarne słowa xd

STA1KERpl - Nie 28 Lis, 2010

Nienawidzę tekstów o sobie/zespole, w których strasznie się chwali. No, gdybym poczuł, jak deszcz energii bije w twarz, wporzo- ale nie ten, nie czuje tu tej mocy. WeĽ (i reszta tam, co ma se w planach), nie pisz o sobie czy kolegach, że jesteście zajebiści- zajebistość przychodzi sama, nie woła się jej.
Frytas - Pon 29 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
Nienawidzę tekstów o sobie/zespole

nie tyle co nienawidzę co są dla mnie komiczne, jeśli nie maja pokrycia w rzeczywistości. jeśli się nie mylę ktoś chciał zabłysnąć bragga. No cóż nie wypaliło
Do tej grupy pasowaliby jeszcze trzej koleżcy Utop, S i E. :P

A tak poważnie to popracuj nad tym o czym piszesz i jakością rymów, no i by jakiś rytm był wyczuwalny.

STA1KERpl, jeśli się nie mylę to ty chyba takie coś pod rock czy nawet metal piszesz. Lubie mocne brzmienie i chętnie usłyszę jeśli coś nagrałeś.

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Co chwilę wymyślam riffy i perkę. Nie tylko do tego co piszę, ale w ogóle. I często ładnie sie komponuje z tym, co pisze. Ale no, kurde, nie mam jak nagrać. Mikrofonem do skype by gówno wyszło. A ten... dziwna sprawa, bo oprócz tej przeróby St.Anger to pisałem słuchając akurat riddimów :D Choć pewnie ten mój ostatni, o młodych ludziach, pod wolny thrash/viking metal by się nadał. Bo mocniej wolę metal od rocka.
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

"zło" zarys wstępny jak wam się podoba?

Ref.Brat chcesz zmieniać świat
musisz zacząć od siebie,
bo, mimo że zło powiedziało juz mat
a ty nie daj zwalić się na glebę.
Walcz o dobro mimo że brak ci tchu,
to pan pomoże ci w tej walce tu

Nienawiść ogarnęła serca wielu z was,
ja nie pozwole by miłości płomień zgasł
Bo za dużo we mnie radości
bo zbytdługo muzyka reggae w moim sercu gości,
ona mnie zmieniała chyba ukształtowała
czemu jej nie słucha ludzkośc cała
ogarnieta w pogoni za hajsem
ja ciągle mam nadzieje że to zły sen
ze kiedyś obudze się w innym swiecie
gdzie ogrom miłości przygniecie mnie
gdzie ludzię będą potrafili prawdziwie kochac
a nie jak teraz uzalac sie i szlochać
nad swoim marnym losem
to jednak wielu tych idzie za złego głosem,
wiesz ja też nie idealny jestem
lecz staram sie przezwycięzać to kazdym gestem
bo raz uczynione dobro jak bumerang powraca
więc czyń dobro jakby to była twoja praca
bo w życiu najważniejsze to pomocna dłoń
nawet na wojnie gdzie rządzi broń
moim oręzem man sa słowa
bo prawdziwa siła to nie mięsnie lecz głowa
lecz wielu twierdzi inaczej
oni sa w błedzie raczej
bo po co walczyć jak można gadać
jednak oni wolą w przepaść nienawiści spadać

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

ze kiedyś obudze się w innym swiecie
gdzie ogrom miłości przygniecie mnie

Zajebisty myk, ale zamień miejscami "mnie" i "przygniecie"- będzie rym.

I tekst jest, w 70% mniej więcej, epicki. Tak trochę tu mowy wyższych lotów, ale skomponowanie tego ze zwykłą gadką nie pykło. I jakbyś zdecydował, czy tekst ma być głęboki, czy prosty- popraw trochę. Bo seryjnie, git ci wyszło, tyko właśnie nie tak przeplotłeś płytkie i głębokie rymy i słowa.

Polać mu.

Frytas - Pon 29 Lis, 2010

Frytas - Mogę

Ref.
Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

1.
Czy odnajdziesz w sobie moc by dać mi wolną rękę
bym bez przeszkód grał dalej swoją piosenkę.
I robić to z sercem według swoich zasad
skoro nie pomagasz to też nie przeszkadzaj.
Ja dam to co chce nie czego żądasz
nie rób na siłę ze mnie wielbłąda
nie będę harował, nie zaspokajać pragnienia
bo żeby coś rozkwitło musi spaść deszcz z nieba.

Ref.
Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

2.
Jakość nad ilość to mój priorytet
wiele emocji pośród liter
ukrytych sprawnie jak pirackie skarby
czyste produkty żadne konserwanty.
Ja trwam w tym, bo to mnie jara
mogę wszystko nikt mi nie zabrania
pisać o czymś o czym nie mówią w TV
eFeRYTeAeS nie raz cię zadziwi.

Ref.
Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

Więc nie wymagaj ode mnie zbyt wiele,
to co ci daje jest po prostu szczere.

3.
Czego pragniesz ty mi to powiedz
może kiwnę placem lub nic nie zrobię
wszystko zależy czy będzie się chciało
sama prośba to dla mnie za mało.
Przecież nic się nie stało, czas płynie dalej
by coś napisać nie wystarczy atrament
potrzebny jest talent i weny pestka
która nie zawsze jest tam gdzie mieszka.

Ref.
Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

Mogę ci pokazać co chcesz zobaczyć,
Mogę ci zaśpiewać co chcesz usłyszeć,
Lecz co będzie ten gest znaczyć,
skoro to będzie garstka liter.

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Nie lubię hip-hopu, a go tutaj poczułem... i tak mi się widzi, Frytek, wcześniejsze teksty zarąbiste miałeś, ale ten do mnie nie przemówił.
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

według ciebie co tak dokładniej nie gra chodzi mi o fragmenty;d
Frytas - Pon 29 Lis, 2010

STA1KERpl napisał/a:
Nie lubię hip-hopu, a go tutaj poczułem... i tak mi się widzi, Frytek, wcześniejsze teksty zarąbiste miałeś, ale ten do mnie nie przemówił.

Ten był pisany pod riddim, poprzedni chyba też. Za to poprzednie pisane pod rapowe bity. Więc nie dziwie się że wyczuwasz hip hop bo obie kultury (Reggae i Hiphop) są mi bliskie :P

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

bo w życiu najważniejsze to pomocna dłoń
nawet na wojnie gdzie rządzi broń
moim oręzem man sa słowa
bo prawdziwa siła to nie mięsnie lecz głowa
lecz wielu twierdzi inaczej
oni sa w błedzie raczej
bo po co walczyć jak można gadać
jednak oni wolą w przepaść nienawiści spadać

Ref.Brat chcesz zmieniać świat
musisz zacząć od siebie,
bo, mimo że zło powiedziało juz mat
a ty nie daj zwalić się na glebę.
Walcz o dobro mimo że brak ci tchu,
to pan pomoże ci w tej walce tu

Ten fragment na górze- głęboki. A refren- bardzo przyziemny, bezpośredni, nie tak "magiczny". Przepaść dzieli klimat obu tych fragmentów. O to mi biega. Ale ten, jak mówiłem, 70% songa epickie, także i tak kawał dobrej roboty odwaliłeś.

Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

dzięki za konstruktywną krytykę;d
siadam do poprawki jeszcze może wrzucę dzisiaj coś zmodyfikowanego;d

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Byłoby git. A ja zaczynam pisać coś pod Sweet Amber, ofc Metallici.
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

objętościowo tyle samo jeden sześć linijek zmieniłem moim zdaniem na lepsze;d

Nienawiść ogarnęła serca wielu z was,
ja nie pozwolę by miłości płomień zgasł
Bo za dużo we mnie radości
bo zbyt długo muzyka reggae w moim sercu gości,
ona mnie zmieniała chyba ukształtowała
czemu jej nie słucha ludzkość cała
ogarniętą w pogoni za hajsem
ja ciągle mam nadzieje że to zły sen
ze kiedyś obudzę się w innym świecie
gdzie ogrom miłości mnie przygniecie
gdzie ludzię będą potrafili prawdziwie kochac
a nie jak teraz uzalac sie i szlochać
nad swoim marnym losem
to jednak wielu tych idzie za złego głosem,
wiesz ja też nie idealny jestem
lecz staram sie przezwycięzać to kazdym gestem
bo raz uczynione dobro jak bumerang powraca
więc czyń dobro jakby to była twoja praca
bo w życiu najważniejsze to pomocna dłoń
nawet na wojnie gdzie rządzi broń
moim oręzem man sa słowa
bo prawdziwa siła to nie mięsnie lecz głowa
lecz wielu twierdzi inaczej
oni sa w błedzie raczej
bo po co walczyć jak można gadać
jednak oni wolą w przepaść nie nawiści spadać
brat ja tego wszystkiego nie ogarniam
lecz miłośc jak USA rope zagarniam
czemu kazdy jest dzis materialistą?
większośc z nich woli być kryminalistą
dlaczego man w tym swiecie tak mało uczciwych
a wbród jest ludzi chciwych

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

GRYEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEAH!!! (ryk lwa)

Nie obchodzi mnie twój świat,
nie obchodzi mnie co masz,
nie obchodzi mnie twój dom,
mam tu własny życia tron.

Mam cię gdzieś i ty mnie miej,
bedzię dla nas najlepiej,
mam cię gdzieś i ty mnie miej,
zostaw zazdrość w głowie swej.

Ouh, to w głowie siedzi mi,
spalić przeszłość, jebnąć w drzwi.
Ouh, to w głowie siedzi...
nowy rozdział otworzyć, YEAH!
(Spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, yeah!)

Oouuhhh... słyszę głos...

Jak zrobić to!?
Jak zostawić to!?
Jak zostawić!?
Jak w dupie mieć to!?

Nie obchodzi mnie czyjś świat,
swoje myśli w ja w swym mam!
Nie obchodzi mnie czyjś dom,
mój jest tam, gdzie ja, mój dom!

Mam to gdzieś jak patrzysz mi
w kieszeń, okna, w oczy, w drzwi!
Trapi mnie tylko twój cel-
kradnij, karaj, potem lej!

Ouh, to w głowie siedzi mi,
spalić przyszłość, jebnąć w drzwi.
Ouh, to w głowie siedzi...
samotność sroga ma, YEAH!

(Spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, mówię ci:
spal to, zostaw, zniszcz to, rozwal, yeah!)

Oouuhhh... słyszę go...

Zostawić ich!?
Zostawić, by zgnić!
Zostawić dom!?
Zostawić swój tron!

Ochotę mam, by zmienić świat,
lecz trzyma w ryzach mnie potworny strach.
Juz dośc mam was i waszych prawd,
zostawić, spalić, nic nie oddam!

Oouuhhh... słyszę go...

Oouuhhheah! Rozumiem to!

Zostawić to?!
Tak, chcę, zrobię to!
Zostawić tron?!
Tak, jebać ten dom!

Przyszłość przeszłości ma dość!


Pisane pod "Sweet Amber" Metallici.

Pogmatwane, więc wyjaśniam o co chodzi- przyszłość i przeszłość (dwie osoby) kłócą się między sobą w mojej głowie. Ich rozmowy, pytania i odpowiedzi, oraz moje zdanie na ten temat w bardzo metaforycznej formie. I hope u enjoy (pisane przed chwilą, w nagłym przypływie mocy, może nie być zajebiste, choć mam taką nadzieję).

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Tomson- w ch*j zmiany, prawie ich nie widać :D Ale to nic, że mało- wyszło na lepsze. Jakby mocniej przekaz czuć. Gratuluję, osobiście mi się podoba^^
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

No trochę zagmatwana ale przy fajeczce ganji;d będzie zajebiste dobre do upalenia się;d
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

dzięki dzięki;d
masz może jakiś riddim pod ten tekst?

STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Mówiłem- pisane pod "Sweet Amber" Metallici. Masz tu te piosenkę: http://www.youtube.com/watch?v=Ty70vPBXtno
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

no wiem;d muszę znaleĽć riddim i może nagram to;d
STA1KERpl - Pon 29 Lis, 2010

Wiesz co, ucieszyłbym się bardzo :D Jaaaa, od paru dni aż sie jaram, tak dużo fajnych rzeczy mnie spotyka :D
Tomson94 - Pon 29 Lis, 2010

Jak dobrze pójdzie to z tydzień mi zejdzie ze zrobieniem riddimu i może w przyszłym tygodniu będzie w sieci;d
Dadar - Pon 29 Lis, 2010

wiecie co strasznie mi sie wasze teksty z przeklinaniem nie podobają więc postanawiam na jakiś czas pozamakać temat..

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group